Jak uczłowieczyć leminga - leming zahaczony

Obrazek użytkownika Shork
Humor i satyra

Taki suplemencik mi się złożył z "dyskusji" z fanklubem PO, na wydarzeniu facebookowym. Wydarzenie zostało zaniedbane przed administratora i stało się piaskownicą dla lemingów.
Piaskownicą, dlatego że wpadali małą grupką wstawiali post z jakimś zdjęciem, wskazującym na użytkownika photoshopa pierwszego stopnia (umiem włączyć) i komentarzem typu "a wy jecie boby, które sadzi kaczor".
Po czym lajkowali sobie nawzajem, aż ciamkanie było słychać.

Głowa mnie bolała i chciałem się zrelaksować, więc podjąłem grę. Na początek zanęciłem rozbierając nieścisłości na rysunku, jawnie błędy przyczynowo-skutkowe i skojarzeniowe wynikające z niedouczenia. Później czepiłem się z uporem durnego dowcipu, który leming chciał mi wytłumaczyć, a sam go nie rozumiał.
Oczywiście za armaty lemingom posłużyły ataki personalne. Nie pozostawałem dłużny tym bardziej, że jakaś leming zamieściła mema z napisem "Mam tłustą dupę - wina Tuska".
Wiecie jakie kobiety są wrażliwe na tym punkcie, więc kułem w słabiznę bez pardonu.
Jakaś kobitka zabluffowała, że przejrzała moją tablicę (do której nie ma dostępu) i zarzuciła mi treści na niej nie występujące. Inna przypomniała sobie, że wcześniej występowałem pod innym nazwiskiem i to właśnie wyssane z palca posądzenie zaiskrzyło mi genialną myślą.

Czekajcie gadziny. Wzbudzę w was zawiść i konsternację.

Akurat moja znajoma wtrąciła się w ciąg inwektyw, pytając czemu tracę czas na leminżerię? Odpowiedziałem, że przecież mi płacą za każdą sprowokowaną odpowiedź. A te lemingi głupie, nie dość, że robią to za darmo, to jeszcze nabijają mi kabzę.
Czas oczekiwania na odpowiedź znacznie się wydłużył. Dobiłem je podając cennik. 1/2 euro za komentarz jednozdaniowy, 3/4 euro za więcej niż jedno zdanie i niestety tylko 1/2 za wpis z błędem ortograficznym.
(jak kopać to z rozmachem, tym bardziej że tych ćwierćeurowych wpisów było niemało).

Zwątpienie zostało zasiane.
Jakiś koleś prowokuje lemingi i jeszcze na tym zarabiia.
Dodatkowo delikatnie zasugerowałem, że pewnie któryś z nich też kroi kasę od PO.

Teraz odczekam, aż wyklaruje się myśl, że PiS mnie opłaca z dotacji państwowych, po czym zasugeruję (być może przez kogoś) że płaci mi wydział socjologii bardzo szacownej uczelni, za materiał badawczy do prac sprawdzających wpływ mediów na spadek inteligencji.
Wiecie dlaczego jestem taki okropny? Bo się hamuję!

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Gratuluję bardzo dobrego artykułu..A co do lemingów to tej rasy nie da się już uczłowieczyć.To małpiszony bez mózgu,mający we łbach śmierdzące gów.o--i tak tym kałem zalewają nasz kraj..Ale zbliża się koniec tej skorumpowanej bandy ryżego i trzeba przygotowywać im pokoiki z kratą w oknie...Pozdrawiam...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#386525