Carl Sagan wyjaśnia wzór Drake'a

Obrazek użytkownika DoktorNo
Blog

Carl Edward Sagan (ur. 9 listopada 1934 w Nowym Jorku, zm. 20 grudnia 1996 w Seattle) - amerykański astronom i popularyzator nauki, pionier w dziedzinie egzobiologii.

Profesor astronomii i nauk kosmicznych w Laboratorium Badań Planetarnych w Cornell University. Jego ojciec był rosyjskim imigrantem, a matka była Amerykanką. W wieku 25 lat uzyskał doktorat z astronomii i astrofizyki. Jedną z jego żon była Lynn Margulis.

Był współzałożycielem The Planetary Society i Committee for the Scientific Investigation of Claims Of the Paranormal Wspierał projekt SETI (the Search for Extraterrestrial Intelligence – poszukiwanie pozaziemskiej inteligencji). Światowy rozgłos uzyskał jako autor książek popularnonaukowych oraz współautor i prowadzący serial telewizyjny Cosmos. (Wikipedia)

Równanie Drake'a – wzór próbujący określić ile cywilizacji technologicznych istnieje w naszej Galaktyce. Zaproponował je dr Frank Drake w latach 60. XX wieku. Głównym celem równania nie jest dokładne określenie liczby cywilizacji, ma na celu raczej dokładniejsze zrozumienie mechanizmów które wpływają na szanse powstania takich cywilizacji.

Równanie Drake'a to:

gdzie:

  • to liczba cywilizacji pozaziemskich z którymi ludzkość może się komunikować (czyli z założenia cywilizacji technologicznych);
  • to szybkość powstawania gwiazd w naszej galaktyce;
  • to odsetek gwiazd które mają planety;
  • to średnia liczba planet znajdujących się w ekosferze gwiazdy, tj. na których może powstać życie;
  • to odsetek planet w ekosferze, na których życie powstanie;
  • to odsetek planet zamieszkanych, na których życie rozwinie inteligencję (czyli stworzy cywilizację);
  • to odsetek cywilizacji które będą chciały komunikować się z ludzkością
  • to średni czas istnienia takich cywilizacji.(Wikipedia)

Mój komentarz: uważam osobiście, że jest rzeczą niemożliwą, aby w Wszechświecie nasza planeta była jedyną, na której powstało inteligentne życie. Jednak sam rozmiar Kosmosu powoduje, że nawet gdybyśmy stwierdzili ponad wszelką wątpliwość, że w innym jego zakątku istnieje życie, to odległości liczone w latach świetlnych skutecznie uniemożliwiły by wszelką komunikacje między nami a nimi.

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Z tym że wychodzimy (nie pierwszy raz w historii) pysznie z błędnego założenia, że prędkość światła jest jakąś barierą - jestem pewien, że światło nie jest maksymalną prędkością dla informacji, danych. Nauka też to wie. Piszę specjalnie informacja, dane, a nie materia, gdyż jestem przekonany, że materii tak naprawdę nie ma - to tylko odczucia naszych zmysłów.

Poczytaj o stanach splątanych cząstek kwantowych. To stety, (niestety - dla klasycznych fizyków kwantowych, bo na razie nikt nie potrafi tego wytłumaczyć) fakt odkryć naszych czasów. Poczytaj o kwantowej teorii informacji, która wykorzystuje stany splątane (anty-korelację) do przesyłania informacji na bardzo dalekie odległości z prędkością przekraczającą tysiące razy prędkość światła. Naukowcy przeprowadzali już eksperymenty dowodzące istnienia tego zjawiska, a ojcem pojęcia stanów splątanych jest austriacki fizyk, noblista, jeden z ojców mechaniki kwantowej, Erwin Schrödinger, który o tych rzeczach myślał już w 1935 roku ;)

Polscy naukowcy mają w tym temacie pewne odkrycia:

http://xxx.lanl.gov/abs/quant-ph/0403024
http://www.wprost.pl/ar/181603/Splatanie-swiata/
http://www.securitystandard.pl/news/353214_1/Odkryte.przez.polskich.naukowcow.splatanie.kwantowe.potwierdzone.doswiadczalnie.html

Do poczytania:

http://postepy.fuw.edu.pl/zjazdy/2005-Warszawa/PF-2006-3-Tanas.pdf
http://autodafe.salon24.pl/65000,kwantowe-splatanie-wszystkiego-ze-wszystkim

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#46282

Materia i fizyka kwantowa to fikcja, niestety jako istoty ograniczone, nie jesteśmy w stanie tego pojąć.
Pozdrawiam.
P.S.
Zjawiska, które opisujesz (antykwanty) mogą kiedyś pozwolić na odwiedzenie innych galaktyk i światów.
Ja w każdym razie tego nie dożyję.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#46293

Jeśli chodzi o fizykę kwantową, to sami fizycy kwantowi przyznają, że nie da się tego zrozumieć - można się jedynie przyzwyczaić:

Einstein o splątaniu mówił "Spooky action at a distance", a o całej fizyce kwantowej - "The more success the quantum theory has, the sillier it looks.","If [quantum theory] is correct, it signifies the end of physics as a science."

Bohr o fizyce kwantowej mówił "if you weren’t shocked by quantum theory, you didn’t really understand it.", "If anybody says he can think about quantum physics without getting giddy, that only shows he has not understood the first thing about them.","Everything we call real is made of things that cannot be regarded as real."

David Bohm - "In relativity, movement is continuous, causally determinate and well defined, while in quantum mechanics it is discontinuous, not causally determinate and not well defined."

Richard Feynman - "Nobody understands quantum theory."

Erwin Schrödinger - "I do not like [quantum mechanics], and I am sorry I ever had anything to do with it."

Werner Heisenberg - "Not only is the Universe stranger than we think, it is stranger than we can think."

----

Niestety jesteśmy bardzo ograniczeni w pojmowaniu świata. Potrafimy sobie jedynie wyobrazić to, co widzimy zmysłami. Już uzmysłowienie, zobrazowanie sobie funkcji złożonej z fizycznych 3 wymiarów + czwartego czasu powoduje pewien dyskomfort. Jak zatem mamy sobie wyobrazić teorię strun, wg której wszechświat teoretycznie może składać się z kilkunastu wymiarów? Dla mnie sama charakterystyka falowo-korpuskularna cząstek kwantowych jest dziwnym zjawiskiem ;/ Zjawisko splątania? Fizyka skrywa jeszcze przed nami wiele ciekawych zjawisk. Dziś patrzymy na nadprzewodnictwo, nadciekłość (kondensat Bosego-Einsteina) z niedowierzaniem. Samo zjawisko magnetyzmu nie jest dość dobrze pojęte. Fizycy cały czas starają się stworzyć jednolita teorię pola, która wyjaśniałaby kompleksowo relacje pomiędzy oddziaływaniem silnym, słabym, elektromagnetycznym i grawitacyjnym - było to marzenie Einsteina - ale zawsze pozostaje jakaś niewiadoma, jakiś bozon Higgsa (może w LHC go odkryją ;>).

Zgodnie z powiedzeniem, że "im więcej wiem tym mniej wiem" i z założeniem o makro i mikro nieskończoności "materii", czasu, przestrzeni, możemy stwierdzić, że można to wszystko odkrywać całą nieskończoność. Prawda i wiedza o wszystkim do dla nas niestety niedościgniona asymptota. Możemy się jedynie do niej zbliżać. ;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#46308

książka p. Sagana pt "Kontakt" była jedną z niewielu książek, których nie dałem rady przeczytać - tak była nudna

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#46287

"Uważam osobiście, że jest rzeczą niemożliwą...".

Czyli jednak pewność ;)? A do dziś wydawało mi się, że pewność jest stanem człowiekowi obcym. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#46289

A gdzie w tym wzorze jest wspolczynnnik okreslajacy prawdopodobienstwo spontanicznego powstania zycia ?

Matematycy pare razy wspolnie z biologami zabierali sie do takich wyliczen (np.Fred Hoyle w "Matematyce ewolucji") i ich wyliczenia, mimo znacznego uproszczenia modeli, zalamywaly sie juz na poziomie pojedynczej "prymitywnej" komorki ze wzgledu na przytlaczajace nieprawdopodobienstwo takiego zdarzenia.

Cos mi sie wydaje ze ten wzor jest przydatny jedynie na potrzeby popularno-naukowych publikacji i programow telewizyjnych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#46300

Ten wzór nie ma charakteru ścisłego, zresztą istnieje kilka jego wariacji.

Raczej służy on do wykazania jakie czynniki są potrzebne do oszacowania liczby pozaziemskich cywilizacji, zresztą na filmiku widać jak rozbieżne wyniki można osiągnąć jeżeli zmienimy jeden czynnik...

Poza tym nasza galaktyka ma 100-400 miliardów gwiazd, a samych galaktyk są następne miliardy. :))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#46317