Szaleństwo, histeria, filmik

Obrazek użytkownika Okowita
Kraj

Kuczyński Waldemar - uosobienie nędzy intelektualnej, sprzedanej politpoprawności, żywej Maszyny Trurla, dla której dwa i dwa jest zawsze siedem – dał głos w sprawie „nocnej zmiany”.

Zadałem sobie dużo trudu by przebrnąć przez bełkot Kuczyńskiego Waldemara. Z bełkotu pana KuWa wynika kilka rzeczy.

Po pierwsze – pan KuWa musi wspomnieć o „rozliczeniowym szaleństwie”. KuWa pisze m.in:” Oznaczałoby to (wejście UD do rządu Olszewskiego – przyp. moje) przesunięcie rządu ku centrum i odsunięcie od skrajnie prawicowego skrzydła kojarzonego z Antonim Macierewiczem i różnymi szaleństwami rozliczeniowymi.”. Jak na dłoni widać jak do dziś KuWa, znany bojownik o demokrację, traktuje oddanie sprawiedliwości peerelowi i jego zbrodniczym aparatczykom. To dzięki takim jak KuWa procesy Jaruzela czy Kiszczaka to neverending stories. Te kreatury, zamiast gnić w pierdlu, znajdują obrońców – z KuWa na pierwszej linii.

Po drugie – „dekomunizacyjna histeria”. „Wybitny” KuWa, który rzekomo z komuną walczył, de facto nie tylko z komuną nie walczył ale wręcz jej bronił i broni do dziś. Tacy jak KuWa nie chcieli obalenia komuny. Im wystarczyło by komuna dopuściła ich do udziału w łupach. I dopuściła. Dała KuWie 35% a wdzięczna KuWa się zdrowo namachała by komunie dać 65%. Machloje ze zmianą ordynacji wyborczej w czasie wyborów 1989 są powszechnie znane. Dzięki tym KuWom nie tylko nie odsunięto komuny od życia publicznego, tak jak np. w Niemczech, ale wręcz ją wyświęcono. KuWy stworzyły matrix, który nakazuje wierzyć, że z chwilą wyprowadzenia sztandaru komuna zniknęła. Jak zniknęła widzimy do dziś.

Po trzecie – „filmik”. Dokument pokazujący „nocną zmianę” w akcji KuWa musi nazwać „filmikiem”. Musi podeprzeć się, delikatnie mówiąc, dezawuującym określeniem dokumentu choć widać, że to nic innego jak nędzna próba zakłamania tego co ten dokument pokazuje. Czy „filmik” zakłamuje ówczesną rzeczywistość? Nie. Pokazuje to co się zdarzyło. Liczenie głosów, łamiące prawo działania („jutro nie wpuszczać ich do biur”), kontrolę nad służbami („czyszczę UOP”). Filmik, KuWa mać, panie KuWa?

KuWy nam „zbudowały” Trzecią Er Pe. I kto się jeszcze dziwi, że jak ulał pasuje ona do seksmisyjnego „ja tu widzę niezły burdel”?

Ocena wpisu: 
Brak głosów