Nagrania III RP

Obrazek użytkownika Okowita
Kraj

Zbudowano Rzeczpospolitą nagrań. Bo normalnej zbudować nie pozwolono.

Ostatnie dni przyniosły nam nagrania klichowo-klichowe. Olewnikowe również.

Zastanawiałem się co skłoniło ludzi do tego by nagrywać rozmowy z ministrami czy prokuratorami?
I doszedłem do wniosku, że nagrania Klicha czy Olewnika są rzeczywiście żenadą. Żenadą, kompromitacją, skandalem. Kompromitują twór zwany Trzecią ErPe bowiem obnażają dramatyczny fakt – ludzie nie mają zaufania do własnego państwa. Nie mają ponieważ w Trzeciej ErPe znakomita większość elit nie kieruje się propaństwowością. Jest partykularna, wybiórcza, partyjniacka.

Pamiętamy taśmy Michnika. Rywin, łapówka, prawo na zamówienie, lub czasopisma. Wówczas nie dostrzegłem znaczenia faktu michnikowego nagrywania Rywina. Nie zdałem sobie sprawy, że to nagranie, wykonane przez budowniczego Trzeciej ErPe, jest dowodem na to, że od roku 1989 nie budowano (powiem wręcz – nawet nie próbowano budować) normalnej Polski.

Dziękuję Adamowi Michnikowi. Ze szczerego serca. Dzięki niemu dowiedziałem się, że Polska, o którą walczył pisząc książki w więzieniu, w czasie gdy inni przechodzili „ścieżki zdrowia”, jest Polską w jego wersji. W wersji kłamstwa, manipulacji, nienormalności, fałszyzmu. W wersji, w której należy stosować ubeckie metody – nagrania rozmów z ministrami, Rywinem czy prokuratorami.

I wniosek drugi – ubeckie metody na ubecką ErPe.

Adam Michnik, nagrywając Rywina, zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że wpadł we własne sidła. Jego wersja ErPe nie przewidywała nagrywania bo wersja ta zakładała, że michnikowszczyzna nigdy nie spotka się z tym, że będzie musiała zmierzyć się z własnym tworem. Z Rywinem. Z żądaniem łapówki, z przekrętem. Przekręt został zaskoczony jego własną bronią. I wówczas przypomniał sobie o normalności i moralności. O normalnej Trzeciej Rzeczypospolitej.
Nie byłoby nagrań Michnika, Klicha czy Olewnika gdybyśmy żyli w normalnym kraju, w którym mamy przede wszystkim propaństwowych urzędników. W normalnym państwie nie stosuje się ubeckich metod. W ubeckim owszem.

Michnik nie wierzył we własne państwo. W niepodległą Rzeczpospolitą. Nigdy. Wierzył we własną wersję quasipeerelu i taką budował. I jej bronił. I nadal broni. „Odpieprzcie się od generała” nie było dziełem przypadku. Było konsekwencją. Zaproszenie bandyty Jaruzela „na salony” jest dowodem.

Dzięki michnikowszczyznowej wersji Trzeciej ErPe, obowiązującej od roku 1989, żyjemy w Państwie Taśm. Taśm – ale równych i równiejszych. Klich nagrał Klicha – skandal! Olewnik nagrał – skandal! Tylko gdzie są ci wszyscy wrzeszczący o skandalu gdy ich spytam DLACZEGO trzeba nagrywać rozmowy by chronić się przed kłamstwem? Dlaczego Polska nie jest normalnością a musi być nienormalnością?

Polskość to nienormalność. Powiedział. Wiedział, że znajdzie grono wyznawców tej tezy. Nagrania z cmentarza czy cepeen zostały zamiecione pod dywan. Nienormalność została namaszczona na normalność.

I te wszystkie trzecioerpowe bydlaki dziwią się, że na Marsze Niepodległości przychodzi po kilkanaście tysięcy ludzi? Przyjdzie więcej. Z taczkami.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

I bedzie coraz wiecej mam nadzieje!

Panter74

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Panter74

#209419