Pamięć i buractwo z czeskiej perspektywy
Na poparcie moich tez z wczorajszego wpisu "Pamięć i buractwo" mam okazję przytoczyć przykłady z Czech, zaczerpnięte z artykułu w "Uważam rze". Czesi mają poważny problem z oceną działalności grupy braci Masinów,którzy na przełomie lat 40tych i 50tych stworzyli antykomunistyczną grupę zbrojną a ostatecznie w brawurowy sposób przedostali się na Zachód w r. 1953.
W Czechach jest spory opór,zarówno w społeczeństwie, jak i wśród byłych opozycjonistów, przed uznaniem ich za bohaterów narodowych, na co w pelni zasługują, a to dlatego, że propaganda komunistyczna dorobiła im gębę przy pomocy wrednych seriali w rodzaju czeskiego odpowiednika "Klossa", a przy okazji szerząc w społeczeństwie antywzory w rodzaju Szwejka, pogłębiające to nastawienie. Nie dziwota, bo człowiek,który siedział cicho i się nie wychylał, lub wręcz donosił na rodaków czy też dał się zwieść propagandzie, musi jakoś zracjonalizować swoje postępowanie, by dać sobie radę z oczywistym w takiej sytuacji dysonansem poznawczym.
Jak więc widać tak i w Czechach dochodzi do współpracy filistra z buractwem, choć nie na taką skalę jak w Polsce, w której zawarto formalny sojusz /patrz Lis i Hubert H.w Polsacie, 2005 r./ choć może się mylę bo nie jestem na bieżąco.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 593 odsłony
Komentarze
+
9 Września, 2011 - 12:10
Super tekst - krótki, celny i w samo sedno!
Pzdrwm
triarius
-----------------------------------------------------
http://triarius.pl - mój prywatny blogasek
http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów
Pzdrwm
triarius
-----------------------------------------------------
]]>http://bez-owijania.blogspot.com/]]> - mój prywatny blogasek
http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów