Już po wyborach – Idą ostro nowe PO-dwyżki paliw.

Obrazek użytkownika 2-AM
Gospodarka

Tak jak swego czasu prorokowałem (LINK) tania benzyna na stacjach państwowych monopolistów była wyborczym trickiem mającym ogłupić wyborców. Po wyborach wszystko wróciło do normy. Szybkim krokiem idą zaś nowe podwyżki.

Dla przypomnienia - na ok. 3 tygodnie przez wyborami na stacjach Orlen w całym kraju pojawiło się fenomenalnie tania (jak na polskie warunki A.D. 2011) benzyna 95 octan w cenie 4,99zł/L. Spowodowało to wielkie oburzenie pozostałych, zagranicznych graczy na rynku stacji benzynowych, którzy sprzedawali swoje paliwo o 30 groszy drożej i nie mieli obrotu bo kto żyw leciał gdzie taniej. Sprzedawali drożej bo nie byli w stanie zejść z ceną do poziomu państwowego monopolu z Płocka musząc kupować od Orlenu czy Lotosu paliwo w hurcie bez mała drożej niż ten sprzedawał je w detalu. Oburzenie zagranicznych „pompiarzy” było tak wielkie, że napisali nawet list do obywatela prezesa Krawca a przy okazji złożyli donos do UOKiK’u.

Zgodnie z przewidywaniami tania benzyna miała być tania ale tylko do wyborów. Zaraz po wyborach podniesiono ceny etyliny na stacjach CPN (Orlen). Z 4,99zł/L skoczyła ona pierwszego dnia do 5,09zł/L a 3-ciego dnia do 5,19zł/L na większości stacji. 8 dnia cena powróciła do normy osiągając pułap 5,32 zł/L i zrównując się z cenami zagranicznej „konkurencji”.

 

Jakby tego było mało już wkrótce cienko zapiszczą kierowcy aut silnikami diesla (w tym i cały transport samochodowy). Zgodnie z wytycznymi towarzyszy z UE resort infrastruktury („Czaruś !, Czarek gdzie jesteś ?”) podniesie akcyzę i opłatę paliwową dla diesla (wzrost z 302 Euro/1000L do 330 euro). Wzrost ceny wynika po pierwsze z konieczności doszlusowania do euro kołchozu (mieliśmy do 2011 „ulgową” tj. niższą stawkę podatku akcyzowego) oraz z potężnego osłabienia złotówki do euro.

Przypomnijmy, że unijny podatek akcyzowy na olej napędowy wynoszący w roku 2011 302 euro musi być nie mniejszy niż suma polskiej akcyzy i „opłaty paliwowej”. Polska akcyza to 1048zł + opłata paliwowa 239,84zł , razem prawie 1288zł/1000L. Przy kursie z 1.10.2010 wynoszącym 3,93pln/eur daje nam to stawkę akcyzy 327 euro przy wymaganym unijnym minimum 302 euro. Wynika z tego, że „opłata paliwowa” wyrażona w euro wynosi dziś 25 euro/1000L (kurs 3,93pln/eur) czyli 98,25pln/1000L (0,098zł/L). Tu należy dodać, że dniem wyliczania stawki podatku akcyzowego przeliczanego z euro na PLN na cały następny rok jest pierwszy roboczy dzień października (w tym roku był to 3.10).

Jeśli jednak dziś przeliczymy nową minimalną stawkę 330 euro po kursie z 3.10.2011 na poziomie 4,4pln/eur to otrzymamy unijną akcyzę na poziomie 1452zł/1000L. oznacza to, że „polska” akcyza i „opłata paliwowa” muszą osiągnąć łącznie co najmniej ten sam poziom czyli wzrosnąć o 164zł (16,5gr/L). Tak by było gdyby nasza kochana „władza ludowa” nie zdecydowała się zmniejszyć „opłaty paliwowej” do zera , dzięki której buduje się teraz w Polsce tak sprawnie tyle autostrad „z lodu”  (możemy być pewni że jej nie zmniejszy). Przyjmijmy założenie, że opłata ta zostanie utrzymana w poprzedniej wysokości ale w wielkości wyrażonej w euro (25euro). W efekcie obie opłaty dały by 355 euro/1000L co po przeliczeniu wdg. kursu 4,4pln/eur dla kwotę podatku akcyzowego i „opłaty paliwowej” w wysokości 1562zł/1000. Z tej banalnej matematyki wychodzi nam że sam „polski” podatek akcyzowy i towarzysząca mu „opłata paliwowa” wzrośnie na dieslu o 27,4 gr/L a nie jak liczą „eksperci” nie uwzględniający zachowania „opłaty paliwowej” na obecnym poziomie (liczonym według euro a nie pln czyli jej faktycznego wzrostu ) o 16,5gr/L. W rzeczywistości litr diesla wzrośnie o więcej niż prognozowane 27,5gr gdyż należy pamiętać, że przy wzroście akcyzy wzrasta nam i VAT od całości bo VAT płaci się też od akcyzy (podatek od podatku ). Dlatego należy przyjąć założenie że paliwo dieslowskie pójdzie od stycznia 2011 nie o jakieś zasmarkane 20gr. na litrze ale co najmniej o 34gr/L. By nie wywołać szoku u kierowców i ewentualnie rozruchów społecznych planowane jest wprowadzenie podwyżek na raty i rozpoczęcie ich cyklu jeszcze w tym roku. 
 

Z przykrością należy dodać, że kierowcy „benzyniaków” również dostaną w skórę w związku ze wzrostem kursu pln/euro (tu stawka unijnej minimalnej akcyzy wyrażona w euro i wynosząca chyba nadal 359 euro nie ulegnie zmianie). Dziś „opłata paliwowa” + „polska akcyza” składa się na kwotę 421 euro ( przy kursie ok. 3,93 daje to 1660,19zł/1000L) i jest wielkością większą niż „minimum unijne”. Jeśli przyszłoroczne „minimum unijne” 359 euro przeliczymy po kursie 4,4pln/eur dostaniemy 1579,6zł . Ale nadwyżka „unijnej akcyzy” idzie do polskiego budżetu a i drogi z czegoś trzeba budować. Gdyby fiskus zachował obecny poziom obciążenia etyliny ponad minimum unijne wynoszący aż 62 euro/1000L i przeliczono by to po nowy kursie 4,4 to na samym podatku akcyzowym i „opłacie paliwowej” wzrost wyniósł by 27,3gr/L , jak dodamy do tego VAT od obu podatków to mamy wzrost o 33,5 gr/L i to nawet bez wzrostu „unijnej akcyzy”. Do obecnych 5,3zł/L dodamy 0,33zł i dostaniemy paliwo po 5,63zł/L. To wszystko pozwoli wreszcie promować nowy program rządu „wszystko po 6 zł”.

Dodatkowo nie należy zapominać o wiszącej niby miecz katowski nad użytkownikami aut na gaz LPG decyzji Brukseli o dramatycznej podwyżce podatku akcyzowego na gaz w wyniku czego cena litra może skoczyć nawet i o 2 zł - LINK. Aktualne stawki podatku akcyzowego na poszczególne paliwa dostępne na stronie serwisu e-petrol)

P.S.

Jak by mało było tych atrakcji kochane ministerstwo infrastruktury nadzorujące wspólnie z GDDKiA budowę nowych polskich autostrad „z lodu” planuje zwiększyć o 300km zasięg dróg płatnych, na których będą zmuszeni za pośrednictwem systemu „e-myta” funkcjonującego pod nazwą ViaTOLL płacić kierowcy ciężarówek (LINK). Dziś kierowcy ci uciekają z płatnych dróg (stawka za 1 km jest bandycka) objętych systemem ViaTOLL i jeżdżą po „bezpłatnych” co dla nich stanowi oszczędności a przyczynia się do niszczenia dróg nie przystosowanych do takiego ruchu.By "oszczędzić" niszczone drogi stawia się znaki zakazu wjazdu i wprowadza opłaty ViaTOLL by zebrać kasę do dziurawego budżetu.

 

Dla przypomnienia rządowy, historyczny już program "wszystko po 5 zł"

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

I niech barany płacą, może to ich obudzi!
---------
"Zjednoczeni ludzie potrafią obalić każdy system..."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Zjednoczeni ludzie potrafią obalić każdy system..."
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#192661

auto czy nie mamy i czy głosowaliśmy na władze czy opozycje. To nie jest tylko kwestia komfortu i luksu jazdy własnym autem.
Pro forma przypominam, że każdy towar, który trafi do sklepu (nie znam takich co nigdy nie kupują niczego w sklepie a wszystko maja własne wyprodukowane w swoim gospodarstwie) musi zostać tam dowieziony. Dowozi się towar korzystając z aut ciężarowych napędzanych olejem napędowym (diesel).
Wzrost kosztów paliwa dieslowskiego (czy to spowodowany wzrostem ceny surowca czy podwyżką podatków)powoduje wzrost kosztu towaru na półce. W końcu mamy sytuacje taką, że przestaje nas stać na kupno towaru.

Jeśli do obecnych, morderczych stawek akcyzy (przeliczanych według kursów PLN/EUR z 3.10.2011) dodamy jeszcze wzrost cen ropy i osłabienie PLN w stos. do USD (kulminacja najpewniej pod koniec roku) to cena 6zł/L może okazać się ceną nie doszacowaną. Przypominam że szacunkowe wyliczenia podwyżek cen paliw wynikają tylko z uwzględnienia nowych stawek akcyzy (przy zachowaniu obecnych proporcji akcyza/opłata paliwowa-drogowa) a nie z dalszego osłabienia PLN i wzrostu marży dystrybucyjnej/rafineryjnej czy ceny surowca.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#192675

zaplacimy za to wszyscy. Chodzi mi o te 85% społeczeństwa, które albo nie poszło na wybory bo im wszystko jedno, ile i za co będą płacić, albo zagłosowało na obecny układ PO-PSL, SLD czy lewacką odmianę PO- Palikota. Polakom nie wystarczy nokdown i sygnały ostrzegawcze, nokaut i twardy reset jest niezbędny. Aż tak łatwo ten naród zmanipulować?
Jasne, że jeżeli zdrożeje paliwo, to wszystko pójdzie do góry, nie ma dwóch zdań.
Dzięki za kapitalną analizę, jestem naprawdę ciekawy co ilu złociszów za litr dobijemy.
--------
"Zjednoczeni ludzie potrafią obalić każdy system..."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Zjednoczeni ludzie potrafią obalić każdy system..."
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#192686

podwyżek i porównać je z faktycznymi cenami jakie będą obowiązywały w styczniu(koniec miesiąca)/lutym. Uprzedzam że proces podwyżek będzie robiony stopniowo i ruszy(ł) lada chwila by stopniowo przygotować konsumentów do tego co nieuchronne.

Pewnym zaburzeniem dla prostych porównań może być nie znana do końca cena ropy i kurs PLN/USD, które mogą dodatkowo rzutować na finalne ceny przy dystrybutorze. Ta amatorska analiza (brak szczegółowych informacji czym dokładnie kierują się urzędnicy majstrując wysokością podatku zwanego "polską akcyzą" i opłatą paliwową-drogową w stosunku do unijnego minimum akcyzowego, które musi być osiągnięte) bazuje na założeniu, że wysokość "opłaty paliwowej-drogowej" zostanie utrzymana na mniej więcej tym samym poziomie liczonym w euro. Czy założenie jest prawidłowe obejrzymy sobie za jakiś czas miedzy innymi na linkowanej w artykule stronie internetowej.
Jak by nie było obawiam się, że szacunki "ekspertów" co do wzrostu cen paliw (na razie mówią tylko o dieslu bo tam formalnie rośnie akcyza) są zaniżone ponad zdrowo ponad 1,5 raza (1,7). Pewno nie przez głupotę ale celowo by nie siać paniki i burzyć tak od razu po wyborach wizji "zielonej wyspy".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#192721

przy dobrym humorze pozostaną bez zmian, albo poszybują w górę, gdy kasa zacznie świecić totalnymi pustkami. Oczywiście, że lepiej stopniowo podnosić koszty, gawiedź ponarzeka się przyzwyczai do 10gr podwyżek, bo gdyby tak od razu te 50gr- złotówkę podnieść...
---------
"Zjednoczeni ludzie potrafią obalić każdy system..."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Zjednoczeni ludzie potrafią obalić każdy system..."
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#192775

No to mamy spełnienie obietnicy.
O przyspieszonej eksploatacji gŁupków.
Donio z vincusiem, jak się przyłożą, to nawet kamień
tak ścisną, że się złotówkami zesra.
Fachofce som.
Pozdrawiam

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#192667

że PO osiągnęła chyba mistrzostwo Globu w składaniu obietnic wyborczych. A po wyborach zaczyna przykręcać imadło. Na łupkach zarobi Gazprom bo zdaje się, że im już przekazano 20% koncesji. Zresztą koncesje są "dawane" a nie sprzedawane. Trudno bowiem używać słowa sprzedaż gdy oddaje się koncesje o kilkadziesiąt procent (lub więcej - zależy od odbiorcy) taniej niż na rynkach światowych. Kto na tym zarabia, nie będę dywagować.
A tak na marginesie: nie posądzałam Pana o poczucie humoru. Do teraz.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#192704

:)))"nie posądzałam Pana o poczucie humoru. Do teraz."
Większość z moich znajomych, pytała mnie zawsze, czy kiedykolwiek spoważnieję :)))
Ale teraz Ojczyzna w potrzebie.
Pozdrawiam

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#192725

na wyciągnięcie z domów tych, co im jest wszystko jedno! Jak im przyjdzie bulić za bak 40 l - ponad 200 zł, to może zaczną coś kumać.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#192702

No zobaczymy. Z pewnością już dziś można być pewnym wzrostu w internecie liczby komentarzy w rodzaju " mnie tam rybka, ja i tak tankuje zawsze do baku za 40zł" . Grunt żeby humory dalej dopisywały :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#192719

Kolejny cud matoła dla idiotów zwanych "elektoratem" PO. Jak idiotą coś się nie będzie podobało to należy im wykrzyczeć w twarze "Zawdzięczacie to Tuskowi". Idioci którzy głosowali na matoła to ludzkie jamochłony. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko umarli widzieli koniec wojny.

#192723

Polska Izba Paliw Płynnych, Warszawa, 18 października 2011r.

Od dziś polskie rafinerie mają najwyższe ceny hurtowe paliw od roku 2004.

W PKN Orlen o 33-38 zł/t drożeją benzyny, a o 45 zł/t olej napędowy. Po doliczeniu 23% VAT daje to wartość brutto: 5,20 zł za litr Pb95 i 5,18 zł za litr ON. Aktualne ceny netto (w temperaturze referencyjnej 15 st.C) w rafinerii płockiej to zatem: Pb95 4228 zł/t; Pb98 4346 zł/t; ON 4207 zł/t; B100 3807 zł/t; ON Arktyczny 2 4417 zł/t; ONG Ekoterm Plus 3025 zł/t. Po doliczeniu 23% VAT daje to ceny brutto 5,20 zł/l Pb95 (było 5,16 zł/l), 5,18 zł/l ON (było 5,12 zł/l); 5,35 zł/l Pb98 (było 5,30 zł/l) i 5,43 zł/l ON Arktycznego 2 (było 5,38 zł/t). Najwięcej drożeje B100 - aż o 145 zł/t, czyli do 4,68 zł/l brutto. Najmniej olej opałowy Ekoterm Plus: o 18 zł/t netto, czyli do 3,72 zł/l brutto. Od słynnej obniżki cen detalicznych na stacjach własnych PKN Orlen z 24 sierpnia br. oznacza to zatem zwyżkę hurtową: benzyn Pb95/98 o 5% (ok. 200 zł/t), oleju napędowego (w tym A2) o 8% (324 zł/t), a B100 i Ekoterm Plus o 9% (324 i 247 zł/t). Grupa Lotos podwyższa jedynie ceny oleju napędowego: ON (w tym I Z-40 i B100) o 20 zł/t, a olej opałowy Lotos Red o 18 zł/t. Aktualne ceny w rafinerii gdańskiej to zatem: Pb95 4205 zł/t; Pb98 4318 zł/t; ON 4187 zł/t; B100 3687 zł/t; I Z-40 4397 zł/t i ONG Lotos Red 3026 zł/t. Po doliczeniu VAT daje to ceny brutto 5,17 zł za litr Pb95 (było 5,11 zł/l) i 5,15 zł za litr ON (było 5,12 zł/l).

Podwyżek tych nie tłumaczą ani ruchy na światowych rynkach surowcowych, ani na walutowych, gdyż ostatnio obniżają się znacząco zarówno dolar (od początku miesiąc ponad -7% wg notowań NBP na 17 października br.), jak i ceny ropy (dziś rano wg agencji Bloomberg: Brent -0,78% do 110,81 USD/b; Ural -6% do 110,87 USD/b; WTI -0,48% do 86,38 USD/b.

------------

Tłumacząc to na "nasze":

Proponuję zatem obliczenia - jeśli Pb95 drożeje o 5%, to na stacji zamiast np. 5,20 zł mamy 5,46. Olej napędowy - przy cenie 5,15 ceny skoczą na 5,56 zł.

No i bardzo ciekawy jest ostatni akapit - Podwyżek tych nie tłumaczą ani ruchy na światowych rynkach surowcowych, ani na walutowych..

Czas strzyżenia lemingów się zaczął...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#192948

właśnie dostałem podwyżkę opłat za mieszkanie

ciekawe jaki byłby wynik wyborów, gdyby te podwyżki pojawiły się tuż przed wyborami

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#192978