Wyssane z propagandowej papki

Obrazek użytkownika Nessun Dorma
Idee

W programie "Warto rozmawiać" "redaktor" Jan Osiecki bezwstydnie bronił swoich wyssanych z propagandowej papki domniemań, obarczających winą za katastrofę generała Andrzeja Błasika.
Mówiło się wiele o "graniu trumnami" i wykorzystywaniu katastrofy smoleńskiej do celów politycznych.Ktokolwiek miał śmiałość podzielić się najmniejszymi wątpliwościami, dotyczącymi śledztwa i przyczyny śmierci politycznej elity naszego kraju, narażał się na pełne oburzenia ataki "cichych" medialnych żałobników. Nie chcieli oni ingerować w rozpacz rodzin poległych w Smoleńsku. Teraz nie przeszkadza im obrzucanie błotem tych, którzy nie mogą się już bronić. Ani pogardliwe szarganie uczuciami bliskich ofiar Smoleńska.
Pomiędzy okładkami książki Osieckiego znajduje się zapis cynicznego preparowania pseudo dowodów, szkalujących dobre imię polskiego dowódcy, tylko po to, by opublikować sensacyjny materiał i zgarnąć kasę. Nie wierzę, że publicyście chodziło o poznanie prawdy. Jego prawda jest "jedynie słuszna", wydrukowana czcionką, odlaną w cyrylicy.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Macierewicz go po prostu rozniósł - czasem asertywnośc i zwykła elementarna logika wystarczą. "To pan p. Osiecki postawił tezę o naciskach gen Błasika i to pan ma ja udowadniać!!" Gość się zacukał, bo teza nie podparta jakimkolwiek dowodem.

I na koniec został podsumowany, że "szarganie dobrego imienia zmarłego generała bez jakichkolwiek podstaw faktograficznych jest nikczemnościa".

Sprawiedliwości stalo się zadość, ale niestety po likwidacji programu J. Pospieszalskiego próżno będzie szukać uczciwej debaty w eterze ;/

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#121871