Ustrój najlepszy z ustrojów

Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Tata Łukaszka dostał w pracy zadanie specjalne. Miał powitać i zająć na kilka godzin bardzo ważnego gościa z Japonii.
- Tak długo aż przyjedzie do firmy ktoś na tyle sensowny, żeby z nim pogadać - oznajmił tacie Łukaszka szef.
- Dziękuję serdecznie - nadąsał się tata Łukaszka.
- Może pan do pomocy wziąć Kubiaka.
- O Boże! Tylko nie to!
- Co pan tak się odwołał do imienia boskiego? - spytał czujnie szef. - Już sekretarz POP donosił mi... E... Informował mnie, że pan nie jej mięsa w piątki! Sprawdzał pana kanapki! Co pan, katolik?
- To ze względów ekonomicznych - wyjaśnił niespokojnie tata Łukaszka i aby uciąć niebezpieczną dyskusję zgodził się na obecność Kubiaka.
Owego dnia przyjechał bardzo ważny gość w Japonii i został wprowadzony do sali konferencyjnej, gdzie czekali już na niego tata Łukaszka i Kubiak. Początek znajomości nie wypadł najlepiej, bo Kubiak przekręcił nazwisko gościa na "hentai". Gość na szczęście się nie obraził i nie zerwał kontraktu, a tacie Łukaszka minął stan przedzawałowy. Tylko Kubiak niczym się nie przejmował i beztrosko rozwalony w fotelu odsłaniał przed ważnym gościem tajniki funkcjonowania kraju o nazwie Polska. Gdzie, co, komu, za ile, kto, z kim...
- Na litość... - zaszemrał mu do ucha tata Łukaszka. - Co on sobie o nas pomyśli...
- Niech wie, w jakich warunkach musimy pracować, niech doceni - odciął się Kubiak.
- Proszę mi więc wyjaśnić... - poprosił gość - jaki jest u was ustrój polityczny?
- E, no tego, kapitalizm... - wystękał Kubiak.
Bardzo ważny gość ucieszył się i oznajmił, że chce założyć firmę i sprzedawać alkohol i inne takie rzeczy. Kiedy usłyszał od taty Łukaszka o zawodach regulowanych, koncesjach, izbach zawodowych, uprawnieniach, VAT-cie i ZUSie, to oznajmił, że to kapitalizm nie jest.
- Może socjalizm?
- E, nie no - zaprotestował Kubiak i powiedział, że lobby, ustawy, że mozna przepchnąć to i tamto aż do samej góry, że przecież da się załatwić to i owo, no bo skąd nicy biorą się znienacka "lub czasopisma" czy "inne paliwa", przecież to ludzie tworzą te przepisy. Trzeba tylko do nich dotrzeć. I ich zmotywować.
- To nie jest socjalizm, to jest bandytyzm! - oburzył się bardzo ważny gość z Japonii i roztoczył wizję, że on samotnie zaalarmuje kogo się da i będzie walczył o sprawiedliwość.
- Ech... - machnął ręką Kubiak. - Najpierw wpadnie panu skarbówka na kontrolę i będzie siedzieć półtora roku, zajmą panu wszystkie komputery i będą też półtora roku sprawdzać czy aby oprogramowanie legalne, założą panu podsłuchy na telefon - od dawna za rządów tej partii przodujemy w ich liczbie w Europie - w gazetach obsmarują pana, żeś pedofil i faszysta, a rozgrzany sędzia dołoży panu taki wyrok, że...
- No i już wszystko rozumiem - pokiwał głową pan gość. - Przy tworzeniu reguł macie kapitalizm. Przy przestrzeganiu reguł macie socjalizm. A przy kwestionowaniu reguł macie komunizm. Macie ustrój mieszany. Takie "the best of".

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Hentai-san! Łomatko! Domo arigato, Brixen-san!!! ;-)))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#248481

Ależ proszę bardzo :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#248866

IIIRP, czyli demokracja dla wybranych.
Państwo bezprawia Adama Michnika.

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#248568

Jak to: dla wybranych? Przecież tyle mówili, że każdy może upić prywatyzowaną fabrykę albo założyć gazetę czy radio lub telewizję...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#248868

Hentai...bez komentarza,ale o 22 po kilku szklankach czegos
mocnego,to biznesmen....i owszem :-))
Ciekawe w jakim języku Kubiak i Hiobowski rozmawiali z tym
skosnym?
Żeby sie dogadać z Japończykiem po angielsku,trzeba dobrze
znać japoński :-)
Coś takiego wychodzi,jak w tym skeczu "chińska restauracja".
Ale na powaznie...Japończycy u nas maja kilka fabryk i innych
biznesów...jakoś sobie radzą...tylko juz się przenoszą do
Czech,na Słowację i Rumunii...
Największy desperat-samuraj...ma punkt krytyczny,po przekroczeniu którego,wyciaga katanę i tnie,popełnia seppuku,
albo laduje w wariatkowie.Na razie zwijaja majdan...
sayonara

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#248618

Przewidywany koniec biznesu w PRL bis...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#248625

Rozmawiali po polsku.

Pozdrawiam :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#248870