Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Tata Łukaszka wyniósł po południu śmieci do śmietnika koło bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, gdy zauważył niecodzienną scenę. Na parkingu, koło nowego samochodu stoi rodzina sąsiada z parteru: ojciec, matka oraz rosły syn.

- Nowy nabytek? - zapytał zaciekawiony. 

- Ano tak, teraz młody będzie jeździć - westchnęła matka. - Aut przybywa, a parking nie jest z gumy.

- Nie wiedziałem, że syn...

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (5 głosów)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Nienawidzę śniegu - mruczała pod nosem pani Sitko. W nocy napadało kilkanaście centymetrów białego puchu i pani Sitko toczyła kolejny beznadziejny bój ze szuflą. Nagle wśród przechodniów zrobiło się gwałtowne poruszenie. Pojawił się między nimi znany facet, który mieszkał niedaleko. Ważna figura. W nowym bloku, za wysokim ogrodzeniem. Facet teraz szedł chodnikiem i prowadził przed sobą psa.
-...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Nic nie kumam - westchnął Łukaszek i podparł brodę pięściami.
- Nie masz kumać, masz rozumieć - tłumaczył zrozpaczony tata Łukaszka. Ostatnio próbował podciągnąć swoje dzieci w edukacji. Wyniki były odwrotne do spodziewanych. Łukaszek nie wykazał żadnego postępu, za to siostra Łukaszka dostała znakomitą ocenę za wypracowanie. Hiobowscy byli w ciężkim szoku.
- To niemożliwe! - upierał się...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen

Łukaszek skakał po tapczanie rycząc "Anarchia! anarchia!" do wtóru piosenki z serialu. Szósta obecnie edycja prezentowała przygody młodego człowieka (w tej roli Tomasz Karolak) lat trzydzieści dziewięć i pół (pomimo...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- A jednak - rzekł z niekłamaną satysfakcją tata Łukaszka i odłożył gazetę. - Miałem rację.
- Z czym? - spytał zaciekawiony Łukaszek.
- Miałem rację - powtórzył tata Łukaszka. - To była tylko kwestia czasu. Nasz rząd wprowadza nowy podatek. To dowód, że żyjemy w socjalizmie.
Dziadek Łukaszka zaprotestował przeciwko określeniu "nasz rząd".
- To nie jest socjalizm - oburzyła się babcia Łukaszka. -...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Zaczęło się od tego, że Hiobowscy wracali sobie całą rodziną przez osiedle z zakupów. Dziadek narzekał, że mogliby jechać samochodem.

- Za blisko - odparł tata Łukaszka. - Benzyna kosztuje...

- ...mniej! - wpadła mu radośnie z słowo mama Łukaszka. Tata Łukaszka zignorował wątek i zapytał babcia Łukaszka co on za ciężary dźwiga.

- Cukier.

- A ja? - zapytał dziadek Łukaszka.

- Cukier.

Okazało...

4.9
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.9 (17 głosów)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Pani wicedyrektor odczuwała silną frustrację. Wszystkie środki przymusu fizycznego, które zazwyczaj zmieniały Grubego Maćka w kupę przestraszonego mięsa, przestały działać. Gruby Maciek siedział spokojnie za stołem, jadł spokojnie landrynki (gdzież by tam dostał, sam przyniósł, i jeszcze nie poczęstował, ale czego wymagać od dzisiejszej młodzieży!) i w ogóle był jakiś taki spokojny. W ów nastrój...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Blog

Na początku listopada, w związku ze zbliżającym się Świętem Niepodległości, w każdej klasie miała być przeprowadzona lekcja rozpoznawania faszystów. Na wniosek pani pedagog, która wyszła na przeciw corocznej akcji "Wiodącego Tytułu Prasowego". Akcja nosiła tytuł: "Rozpoznaj faszystę i go bojkotuj!".
- Najmocniej przepraszam... - drzwi do gabinetu pani pedagog uchyliły się z lekka. Do wnętrza...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- I ślepej kurze trafi się ziarno - rzekła sentencjonalnie babcia Łukaszka.
- Jaka kura? Będzie rosół na obiad? - spytała siostra Łukaszka i została wyrzucona z pokoju.
- O co babci chodzi? - spytał tata Łukaszka pijąc herbatę.
- Chodzi mi o to, że nawet "Wiodący Tytuł Prasowy" napisze prawdę - oznajmiła babcia.
Tata zakrztusił się herbatą.
- O rany!!! O rany!!! - darła się przerażona babcia....

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Tata Łukaszka trochę niespokojnie chodził po mieszkaniu i pytał kto idzie po zakupy.
- Ja idę - odparła dumnie mama Łukaszka.
- Nie kupujcie czasem żywności z Niemiec! - ostrzegł ich tata. - Jest trująca!
- Co za bzdury! - krzyknęła zdenerwowana mama Łukaszka. - Wy macie jakaś obsesję, paranoję! Skąd w ogóle wzięliście ten pomysł?
- Z gazety.
- W mojej nic nie ma na ten temat!
- W mojej jest - i...

0
Brak głosów

Strony