Balcerowicz i jego ukochany socjalizm

Obrazek użytkownika Chłodny Żółw
Kraj

Leszek Balcerowicz to typowy socjalista udający liberała. Co nieco pisałem już na ten temat w notce o "mistrzu ciętej riposty". Werbalnie nieugięty liberał. W praktyce zwolennik "bananowego socjalizmu", z nieograniczonym dostępem do państwowego skarbca dla najbardziej wpływowych.

"Rzad powinien dokapitalizować PKO BP", "Sensowne byłoby, żeby tam, gdzie można, umożliwić dokapitalizowanie", "Minister skarbu powinien to umożliwić jak najszybciej. Dziwię się, że jeszcze tego nie zrobiono"... - brzmi to znajomo... Ale czy to na pewno słowa Andrzeja Leppera? 

A może kradzież naszych pieniędzy, a nastepnie przekazanie ich wybranym inwestorom popiera jednak sam niedoszły laureat nagrody Nobla?

Lepper czy Balcerowicz? Słowa socjalistów brzmią podobnie... Trudno ich ostatnio odróżnić. Jeśli kogoś interesuje rozwiązanie tej zagadki, to może poszukać odpowiedzi w relacji z konferencji zorganizowanej przez firmę Intel.

Ocena wpisu: 
Brak głosów