Bronisław Komorowski – Tren VIII

Obrazek użytkownika GnidaDworska
Kraj

Wielkieś mi uczynił pustki w sercu moim,
Mój drogi elektoracie, tym zniknieniem swoim!
Pełno nas w Platformie, a jakoby nikogo nie było:
W tą niedzielę wyborczą tak wielu nas ubyło.
Tyś jeszcze wczoraj prezydentem mnie czynił,
Za moje wpadki, lapsusy nigdyś nie winił.
Nie dopuściłeś nigdy Donkowi się frasować,
Ani myśleniem zbytnim mej głowy psować.
W OBOP-ie procentów pięćdziesiąt, a nie raz i więcej było,
W TVN-ie i Wyborczej wielu już prezydentem mnie czyniło.
Teraz wszystko umilkło, miny w sztabie nieszczere,
Nie ujrzę żyrandola w tą wyborczą niedzielę.
Z każdego kąta tylko głos się jakowyś dobywa,
Elektorat, jak woda: zbiera się… i spływa.

Za dwa tygodnie Tren XIX…

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

 Podziwiam Ciebie za to że masz talent.Dostałeś go od Boga jeśli wierzysz.A jeśli nie to od natury.Co to natura?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#66795

Dzięki za pokrzepienie serc, przed CIĄGIEM DALSZYM WALKI O POLSKĘ.

Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#66797

 Tyś wzmocnieniem mojem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#66805

Witam

Rewelacyjny tekścik... oddający w pełni pustkę obecną (właśnie oglądam TVP) w sztabie PO. Nikogo nie ma a technicy rozmontowują dekoracje wyborcze... Gratualcje za natchnienie i wenę twórczą...

Pozwoliłem sobie go zacytować w swoim poście (podając źródło Twojego tekstu we frondzie). Post na niepoprawnych opublikuje jutro, bo dzisiaj trzeba iść spać...

Pozdrawiam
krzysztofjaw

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#66843