Kot trojański

Obrazek użytkownika GnidaDworska
Kraj

Szanowny Panie Januszu

W imieniu własnym, ale myślę, że nie tylko, pragnę złożyć na pana ręce szczere podziękowania za trud, jaki przez ostatnie kilka tygodni wkłada pan w kampanię wyborczą pana Jarosława Kaczyńskiego. Podziękowania te są tym bardziej gorące, gdyż zdaję sobie sprawę z tego, że wspiera pan kandydata PiS na urząd Prezydenta RP kosztem własnego wizerunku, ryzykując, że do końca życia (a śmiem twierdzić, że również długo po jego zakończeniu) pana nazwisko będzie synonimem takich słów jak: cham, idiota, świński ryj, wibrator, czy gnida. No, może poza tym ostatnim, które mnie osobiście kojarzy się bardzo pozytywnie. Tym niemniej pana postawa zasługuje na słowa wdzięczności i uznania.

Jednocześnie pragnę przypomnieć, że przed nami jeszcze kilka dni kampanii wyborczej. Zgodzi się pan ze mną, że grzechem marnotrawstwa byłoby nie wykorzystać tego czasu. W końcu każde pańskie pojawienie się w mediach to dodatkowy punkt dla Jarosława Kaczyńskiego. Dlatego ośmielam się zasugerować, że z pewnością atak na mamę pana Jarosława byłby, w tych ostatnich dniach kampanii, posunięciem godnym mistrza prowokacji, za jakiego nie tylko ja pana uważam.

Może jakiś happening pod szpitalem, którego hasłem mogłyby być słowa: „Wstawaj, wstawaj, nie udawaj!” Sugerować by to mogło, że pani Jadwiga udaje ciężko chorą, aby wspomóc syna w zdobyciu urzędu Prezydenta RP. Dzień później mógłby pan umieścić na swoim blogu krótki wpis mówiący o tym, że pani Jadwiga rzuciła w pana kaczką (pełną!) ze szpitalnego okna. Oczywiście nikt by tego nie potwierdził, ale i tak obiektywne media cytowałyby pana wpis przez cały dzień, nieświadomie umacniając pozycję Jarosława, który „idzie do celu po łóżkach szpitalnych” (albo gra łóżkami szpitalnymi – jak kto woli). A sam wpis byłby jednocześnie zabawny (Kaczyński-kaczka), a dodatkowo potwierdzałby pana tezę, że mama Jarosława perfidnie udaje swoją chorobę. W końcu, jaka matka - taki syn! Jarosław musiał po kimś odziedziczyć umiejętność udawania kogoś, kim nie jest. Po tej akcji murowane parę dodatkowych punktów dla prezesa…

Ale to tylko moja propozycja. Jeśli nawet z niej pan nie skorzysta, wierzę, że ma pan coś „extra” w zanadrzu, co pozwoli nam odnieść zwycięstwo (być może nawet w pierwszej turze). Gdyby potrzebował pan jakiś rekwizytów, to tak się składa, że w środę mam świniobicie. Służę pomocą…

Na koniec jeszcze raz dziękuję za poświęcenie się dla naszej sprawy. Przede wszystkim za poświęcenie i zhańbienie na wieki swojego nazwiska. Myślę jednak, że historia oceni sprawiedliwie pana idiotyzmy i doceni to, co pan dziś robi dla pana Jarosława Kaczyńskiego. Myślę, że nie będzie przesadą, jeśli powiem, że po wyborach powinien pan zostać honorowym członkiem (bez urazy) PiS-u. Będę o to zabiegał, a na razie trzymam kciuki za ostatnie dni kampanii wyborczej.

Z poważaniem Gnida Dworska

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Protestuję przeciw nasmiewaniu sie z Konrada-Palikota, który jest człowiekiem gołębiego serca, świńskiego oblicza i gumowego tego.

Pan Palikot jest biedny, według jego oświadczeń majatkowych musi ciagle sam sobie pożyczać pieniądze na skromne utrzymanie dóbr, kamienic i stajni samochodowej. Jest też nieprawdą jakoby był uczestnikiem jakiejś komisji pięciostronnej,  jeśli już to co najwyżej trójstronnej.

Nie będę więcej przytaczał pomówień i przeinaczeń jego charytatywnej działalnosci społecznej.

Na koniec chciałem zapytać co było pierwsze: Wesz, czy gnida?  W przypadku pokrętnej odpowiedzi mogę nie pęknąć ze śmiechu.

pozdrawiam

cui bono

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

cui bono

#65390

na którymś z blogów, że Palikot to największy sprzymierzeniec Kaczyńskiego i PiS-u, a to właśnie dlatego, że do tej partii nie należy. Taki "członek" zepsułby wizerunek każdego ugrupowania, tym samym wspierając notowania partii opozycyjnej (wobec własnego gremium).

444Polska.bloog.pl

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Nasze miejsce po stronie odwagi bezbronnej" - Jan Pietrzak

#65394

Mnie też gnida kojarzy sie pozytywnie. ;)

Tylko to świniobicie... serce boli. :(

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#65412