Młody Maziarski a pamięć ojca

Obrazek użytkownika Honic
Kraj

Wojciech Maziarski (syn Jacka Maziarskiego) zapragnął wykazać się przy okazji publikacji książki "Resortowe dzieci". Wątpię jednak czy zdoła to uczynić. Wątpię też czy swoją propozycją zdoła ośmieszyć kogokolwiek innego poza samym sobą. Całość wypocin tu: http://wyborcza.pl/1,75968,15280572,Dziure_po_Zakowskim_chetnie_wypelnie.html Nie jestem przekonany czy wygłupy opublikowane na portalu "wyborcza.pl" warto czytać.
Książka "Resortowe dzieci" traktuje bowiem o pokoleniu potomków funkcjonariuszy komunistycznych, a nie o tych co dziennikarstwo traktują jak narzędzie pracy związanej z najstarszym (obok zbieractwa i myśliwstwa) zawodem świata.
W przypadku Wojciecha Maziarskiego sytuacja jest bowiem całkiem odwrotna choć zajmuje się niby tym samym co ojciec.
Jacek Maziarski (1937-2009) - zgodnie z wiedzą z wikipedii i Encyklopedii Solidarności którą cytuję ze skrótami - jako dziennikarz zadebiutował w roku 1957 na łamach "Tygodnika Powszechnego". Był członkiem Stronnictwa Demokratycznego, w latach 80 działał w "Solidarności". W stanie wojennym nie przeszedł weryfikacji dziennikarskiej. Zamieścił wtedy w "Życiu Warszawy" ogłoszenie: "Szukam uczciwej pracy. Jacek Maziarski (...)". W 1982 publicysta w podziemnym piśmie „Druk”. 1982-1985 współzałożyciel i szef Niezależnej Agencji Informacyjnej; publicysta w „Tygodniku Wojennym”. 1983-1988 członek zespołu redakcyjnego w Wydawnictwie Myśl, 1984-1988 redaktor „Poglądów” i „PWA”. W l. 80. prowadził antykwariat w Warszawie, redaktor gazetki zakładowej w warszawskim przedsiębiorstwie montującym telewizory. Był też zastępcą redaktora naczelnego "Tygodnika Solidarność" i jednym ze współzałożycieli Porozumienia Centrum. W latach 1991–1993 sprawował mandat posła na Sejm I kadencji, wybranego z listy Porozumienia Obywatelskiego Centrum w okręgu podwarszawskim z siedzibą w Legionowie. W 2006 prezydent Lech Kaczyński odznaczył Jacka Maziarskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Laureat Nagrody Kisiela w 1990. W 2010 Fundacja Jacka Maziarskiego rozpoczęła przyznawanie Nagrody im. Jacka Maziarskiego, stanowiącą wyróżnienie dla osób działających „na rzecz wysokich etyczno-moralnych standardów w twórczości literackiej i publicystycznej”; pierwszym laureatem został Paweł Zyzak.
O Wojciechu Maziarskim (ur. 1960) pisałem już tutaj: http://niepoprawni.pl/blog/1670/jak-z-jablkiem-i-jablonia-bywa; nie tylko ja.
Na przypomnienie zasługują wypowiedzi większych ode mnie, np. tu: http://lukaszwarzecha.salon24.pl/428242,list-otwarty-do-wojciecha-maziarskiego i innych.
Niemniej, został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 2011. Dla równowagi?
Panu Wojciechowi Maziarskiemu wypada zasugerować żeby książkę "Resortowe dzieci" jednak przeczytał. Ze zrozumieniem. I wykazał się większym szacunkiem dla własnego ojca. Jabłko wprawdzie ma tendencję do upadania blisko jabłoni ale potem może się gdzieś potoczyć.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Śp. Jacek Maziarski w grobie się przewraca

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

Jerzy Zerbe

#400381

Żałosny tekst Wojciecha Maziarskiego w GW. Wygłup z wykorzystaniem takich świętości jak rodzice, a zwłaszcza nieżyjący ojciec. Posunął się za daleko.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Muldi

#400393