POD BUTEM ALBO NA GARDLE

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

13 lutego w polskim sejmie rozegrała się scena przypominająca sejm rozbiorowy sprzed 250 lat. Zabrakło tylko współczesnego Tadeusza Reytana blokującego wyjście z sejmu i krzyczącego: Chyba po moim trupie. Tak jak w 1773 r. sejmową debatę  dotyczącą nakładanego na Polskę niemieckiego kagańca w postaci programu SAFE nadzorował osobiście ambasador Niemiec Miguel Berger. Wcielił się w rolę pruskiego ministra pełnomocnego w Warszawie z 1773 r., Gedeon von Benoit’a. Za marszałka sejmu rozbiorowego i zdrajcę opłacanego przez rosyjską ambasadę, Adama Ponińskiego robił towarzysz Włodzimierz Czarzasty, od młodości zaprawiony w wysługiwaniu się Rosji Radzieckiej. Sejm stosunkiem głosów 236 do 199 przyjął instrument SAFE zadłużający Polskę do 2070 r. na kwotę 44 mld euro. Pieniądze te będą spłacały jeszcze nasze dzieci i wnuki, choć nie wiadomo, czy za 45 lat będzie jeszcze istniała Unia Europejska i waluta euro. Tak o progranie SAFE na antenie TVN mówił Krzysztof Bosak z Konfederacji: „Przepychanie przez sejm ustawy o zadłużeniu na około 200 mld złotych w 48 godzin, niejawność tej całej listy, wzięcie na nasz kraj ryzyka kursowego, znaczącego zwiększenia zadłużenia i warunkowości, to znaczy, że Komisja Europejska, będzie nam to wstrzymywać, jeśli uzna za stosowne. To są ryzyka, których żaden rozsądny polityk nie powinien zaakceptować”.    

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz ogłosił niedawno w Monachium, że Niemcy przejmują przywództwo w Unii Europejskiej, a Bundeswehra ma stać się najsilniejszą armią w Europie. No cóż, ktoś będzie musiał za to zapłacić i nieprzypadkowo jednym z głównych sponsorów będzie Polska i Polacy. Zamiast należnych nam reparacji wojennych będziemy płacić Niemcom za ich  kolejny „sen wariata” o hegemonii i panowaniu nad innymi narodami. W przemówieniu otwierającym Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa kanclerz Merz powiedział: „USA być może straciły roszczenia do światowego przywództwa. […] Już 15 lat temu Radek Sikorski powiedział nam, Niemcom: „Mniej obawiam się niemieckiej siły niż niemieckiej bezczynności”. Te dwa elementy są częścią naszej odpowiedzialności, wynikającej z naszej historii i położenia geograficznego. Tę odpowiedzialność przyjmujemy”. Jak widać Merz dobrze zapamiętał sobie haniebny „hołd lenny” wygłoszony przez Sikorskiego 28 listopada  2011 r. w Berlinie.

Warto pochylić się nad tą niemiecką „odpowiedzialnością wynikającą z historii”, o której mówił Merz. Tak naprawdę jest to brak jakiejkolwiek odpowiedzialności. Państwo o tak haniebnej historii z milionami niewinnych ofiar na sumieniu powinno zapomnieć na wieki o jakimkolwiek przywództwie. Przypomnijmy w skrócie zbrodnicze dokonania tego narodu. Niemcy są odpowiedzialne za wymordowanie w latach 1904-1908 ludów Herero i Nama w Niemieckiej Afryce Południowo-Zachodniej. Zbrodnia ta przeszła do historii jako pierwsze ludobójstwo XX wieku. Niemcy są odpowiedzialni również za kolejne, tym razem największe ludobójstwo w dziejach świata dokonane w czasie II wojny światowej. Są też jedynym narodem na świecie, który stworzył przemysłowy system zabijania przedstawicieli narodów uznanych przez nich za podludzi. Niemcy są odpowiedzialne za wywołanie dwóch największych i najtragiczniejszych wojen w dziejach świata. Są również uznawani za naród, który jako pierwszy na tak masową skalę złamał starą rzymską zasadę: armis, non insidiis (bronią, nie trucizną). Podczas pierwszej wojny światowej to Niemcy jako pierwsi  na świecie użyli do zabijania żołnierzy przeciwnika gazów bojowych (chlor, gaz musztardowy). W wyniku tych ataków tysiące żołnierzy umierało w potwornych męczarniach. 

Po tych wszyskich wojnach i zbrodniach dokonanych przez Niemców Winston Churchill wypowiedział te pamiętne słowa: „Niemców ma się pod butem, albo na gardle”. Trzeba te słowa przypominać, bo do dzisiaj nic się w tej kwestii nie zmieniło. Po wypchnięciu Stanów Zjednoczonych z Europy Niemcy doprowadzą do kolejnej wielkiej tragedii. To prawdziwy historyczny paradoks, że w Polsce sejmowa większość chce niemieckiej małpie wręczyć tę brzytwę. Teraz widzimy jakim ratunkiem dla Polski było wyborcze zwycięstwo Karola Nawrockiego. Prezydent na pewno ustawę o SAFE zawetuje, choć spadną na niego potężne gromy. Miejmy też na dzieję, że prezydent i jego najbliższe otoczenia zadbają o to, aby nie spełnił się sen europosłanki Scheuring-Wielgus o „wspaniałym finale” jakim według niej byłaby śmierć prezydenta i zastąpienie go przez komucha Czarzastego.  

Tekst ukazał się w „Warszawskiej Gazecie” 

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (12 głosów)

Komentarze

Wychodzi Glapiński - praktyk, profesor ekonomii, fachowiec z imponującym dorobkiem i wiedzą, wieloletni wykładowca na prestiżowych uczelniach, prezes NBP - przedstawia projekt, tłumaczy, wyjaśnia - cisza i głupie miny. A potem rusza kabaret: felietonik durnej aktoreczki, która ostatnio słynie z komentowania wszystkiego czego nie rozumie - brawa.

Odzywa się Gozdyra i jej podobni, i zamiast najpierw skonsultować się z jakimś sensownym ekspertem od ekonomii puszczają w eter idiotyczne pytania, które "najinteligentniejszy elektorat" natychmiast podchwytuje i powtarza. Dobrosz-Oracz "analizuje" projekt z innym dziennikarzem (z zawodu historykiem, po co komu wiedza z ekonomii), wprost stwierdzając, że nic nie rozumie, ale cóż szkodzi skrytykować i podrzucić kilka teorii z dupy wziętych. Tak wydoktoryzowany elektorat już "wszystko wie" i z wyższością wypisuje, jak to Glapa się nie zna, alfons nie ogarnia, a wszystkie pisiory to tumany. Teraz jeszcze wyjdzie "wybitny ekspert-komentator" Michalik i będzie komplet. Szlag mnie trafia.

Vote up!
10
Vote down!
0
#1672763

Vote up!
7
Vote down!
0
#1672767

Pod jej "troskliwą opieką" nasturcje by szlag trafił po paru dniach. Niech lepiej wraca do rozrzucania gnoju w kołchozie Baćki! 

 

Vote up!
6
Vote down!
0

jan patmo

#1672771

A któż stał się twarzą tego szkopskiego przewału na 44 miliardy Euro? Była dziennikarka! To tak jakby fryzjerka miała wykonać operację chirurgiczną na otwartym sercu. Skutki tego nie są chyba trudne do przewidzenia. 

PS Im większy użyteczny idiota, tym lepiej!

 

Vote up!
6
Vote down!
0

jan patmo

#1672779

Niestety, zanosi się na kolejną powtórkę z rozbiorów, a nie z rozrywki. Ten scenariusz jest nam obsesyjnie narzucany przez naszych hegemonistycznych sąsiadów za każdym razem, jak tylko Polska zaczyna słabnąć i gnić od wewnątrz. Wystarczyło ćwierć wieku obecności w Unii Europejskiej, by uznali, że dojrzeliśmy już do dobrowolnego zaakceptowania kieratu, jakim niewątpliwie jest program SAFE. Dawniej chodziło o przywiązanie chłopa do ziemi, a dzisiaj chodzi o przywiązanie Polaków do Unii Europejskiej celem jawnego wyzysku.

Program SAFE za bardzo kojarzy się z programem gazociągów Nord Steam 1 i 2. Chyba te same głowy gorączkowo pracowały nad tymi dwoma projektami-pułapkami. Za opór wobec Nord Steamów zapłaciliśmy jako naród ogromną cenę. Ale i bez tych rur po Bałtyku daliśmy sobie dobrze radę. Teraz stoimy przed kolejną próbą obrony suwerenności państwa i nie dajmy nabrać się na miłe złego początki.

Faktem jest, że jesteśmy już uwrażliwieni na tego rodzaju zakusy i stąd ten zaprezentowany przez prezydenta alternatywny program do unijnego SAFE. Ten nowy program zaszokował towarzystwo spod ośmiu gwiazdek skupione wokół Tuska. Rodzimy program SAFE 0%, to wielki szelm, szach mat i gambit w jednym, który otwiera przed Polską nowe perspektywy rozwoju i mocniej zacieśnia więzy z USA. Nie ma czasu na eksperymenty, trzeba rozwijać to co już istnieje i co się już dobrze sprawdziło.

Nic za darmo, nic za grosze, oczywista,
Za to płaci się siwizną młodych serc
Ale rano znowu rusza się do twista
Lub się biegnie, Dmowskim być, na wiec.

Vote up!
6
Vote down!
0
#1672796

Dramat w jednym, bardzo krótkim akcie.

TUSK
Prezydent nie będzie mi mówił, co mam robić.

PREZYDENT
Przyjdzie Pan do mnie we wtorek o godzinie 15.00

TUSK
Dobrze

Vote up!
4
Vote down!
0
#1672800

 Znaczne problemy z pamięcią. I coraz częstsze wycie w domu, typu: znowu zapomniałeś, nie kupiłeś, nie to nie tamto...

 Ale o czym zapomniałem? Czego nie zrobi...

 Specjalnie robisz to Na Złość!!!!!

 Cóż prawie codziennie doświadczam logiki z doopy wziętej.

 I nie wiem jak to jeszcze wytrzymuję. Może po prostu nie pamiętam wszystkich upokorzeń.

 Teraz wyobraźmy sobie na tej zasadzie coś podobnego:

 Tusk nie kłamie mówiąc o tym że nie kłamie.

 Ale o czym nie kłamie?

 Właśnie o tym.

 Luudzie, no, czego chcecie?

 Może po prostu nie pamięta o czym nie kłamie i akurat wtedy mówi prawdę...

 

Vote up!
0
Vote down!
0

Dr.brian

#1672834