KONSERWATYZM (Czy to droga dla Polski?)

Obrazek użytkownika jazgdyni
Idee

 

Bez żadnych wątpliwości zakładamy, że to my jesteśmy patriotami. My, którzy aby spełnić swój obowiązek wobec państwa, uznaliśmy, że rządy koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego szkodzą Polsce i nam wszystkim, więc zagłosowaliśmy na Prawo i Sprawiedliwość. Właściwie to na Zjednoczoną Prawicę, lecz tutaj, dla uproszczenia, ugrupowania reprezentowane przez Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobro można pominąć.
I wygraliśmy. Udało nam się zatrzymać ewidentną drogę upadku państwowości i wybrać właściwy kierunek, w jakim państwo i naród powinny podążać. Cel dla nas jest prosty i oczywisty – to całkowita suwerenność, pełna podmiotowość w relacjach międzynarodowych i oczywiście, kto wie, czy nie najważniejsze – wzrost siły i potęgi Rzeczypospolitej oraz dobrobyt i bogacenie się Polaków.

Praktycznie od wyborów w 2015 roku, panowała po naszej stronie jednomyślność. Tym bardziej, że konsolidowała nas deklaracja opozycji, że będzie, jak to określili, opozycją totalną, czyli jedynym jej działaniem będzie obalenie demokratycznej władzy, żadna kooperacja z rządzącymi.
Autorzy tego pomysłu nie zdali sobie sprawy, że właśnie wtedy strzelili sobie w kolano. Polacy nie lubią awanturników. A ich zadeklarowana taktyka walki o obalenie PiSu, tak zwana "ulica i zagranica" spowodowała,że nastąpiła zdecydowana polaryzacja w narodzie, pozwalająca przez trzy lata sprawowania władzy przez prawicę utrzymywać stałe poparcie na poziomie średnim w wysokości 40 procent, podczas gdy antypisowska opozycja oscylowała w obszarze 17 – 30 procent.
I czego by nie robili, to jeszcze bardziej się pogrążali.

Nie mniej, taka metoda walki z opozycją, która, jak się szybko okazało, była wyłącznie narzędziem w rękach brukselsko (UE) – berlińsko -moskiewskich lewackich neo-liberałów i krypto-komunistów. zakłóciła naturalne sprawowanie władzy, zmuszając Zjednoczoną Prawicę do rozgrywania kolejnych potyczek, nie tylko na krajowym boisku, lecz także, a właściwie, przede wszystkim, w polityce międzynarodowej.
A to już była walka Dawida z Goliatem. Tym bardziej, że przeciwnik wytoczył grube armaty, ostatecznie niemalże dosłownie deklarując, że demokratyczna władza musi ustąpić, a w Polsce należy przywrócić status quo ante, czyli ma powrócić to, co było przed obięciem władzy przez "Dobrą Zmianę".
Co gorsza, władze i instytucje europejskie, i nie tylko one, bo także w pewnych momentach, Paryż, Berlin, Waszyngton, czy Izrael, nie grały z nami fair, łamiąc szereg traktatów, międzynarodowych uzgodnień i tradycyjną dyplomację.
Byliśmy niestety i jeszcze nadal jesteśmy, choć już znacznie mniej, za słabi, by móc skutecznie się bronić. Wielokrotnie musieliśmy się cofnąć w naszych zamierzeniach.

Bardzo istotne jest, dlaczego te określone siły międzynarodowe, uzurpujące sobie prawo do kształtowania losów świata, tak agresywnie i bezwzględnie wystąpiły przeciwko Polsce w nowym rozdaniu.
To właśnie postaram się poniżej wyjaśnić.

Po wygranych wyborach w 2015 Zjednoczona Prawica z PiSem, jako główną siłą, sformowała rząd, nastawiony na Blitzkrieg – mieli działać szybko i skutecznie. Mieli dokonać kolejnej w dziejach RP sanacji kraju.
Dlatego postawiono na silne i lojalne osobowości: premierem została Beata Szydło, ministrem obrony narodowej Antoni Macierewicz, a ministrem spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.
Niestety, to nie było dobre i skuteczne rozwiązanie wobec zmasowanego ataku ze wszystkich stron. Władze Polski zostały zepchnięte do defensywy, a kraj nadal był za słaby pod wieloma względami, by można było utrzymać nie tylko uzyskane pozycje, lecz także kontynuować marsz na obranej drodze przemian.
Trzeba było dokonać przegrupowania. Zadziałać w sposób bardziej wyrafinowany.

Rok temu, 11 grudnia 2017, na stanowisko premiera powołany zostaje Mateusz Morawiecki, były finansista i technokrata według światowych standardów. Człowiek z świetną umiejętnością poruszania się w międzynarodowym towarzystwie. Do tego sprytny, choć koncyliacyjny. Polityk szybko wybijający się na męża stanu.
Odeszli również ministrowie Macierewicz i Waszczykowski, gdyż potrzebni byli ludzie o nieco odmiennych cechach charakteru. Znacznie bardziej ugodowi i biegli w sztuce dyplomacji, kompromisu i pertraktacji.

Ta zeszłoroczna rekonstrukcja gabinetu wywołała rozżalenie, a w niektórych wypadkach nawet wściekłość, wśród, nomen omen, żelaznego elektoratu Prawa i Sprawiedliwości.
Dlaczego? Bo to najtwardsi wojownicy. Rewolucjoniści z epoki hasła – "A na drzewach zamiast liści bedą wisieć komuniści".
Oni, jak zresztą wszyscy na prawicy, pokochali premier Szydło. Współczesną, lecz klasyczną Matkę Polkę. Jej odsunięcie było dla nich kompletnie niezrozumiałe.
Także niezłomny minister Macierewicz był dla większości jednym z najważniejszych symboli polskiego patrioty. Powszechnie stwierdzono, że zrobiono mu wielką krzywdę, odbierając mu ministerstwo.

Jakoś nikt nie zauważa, że oni wszyscy nadal są w polityce. Beata Szydło jest nawet wicepremierem. I na co należy zwrócić szczególną uwagę - nikt z nich się nie skarży i nie narzeka. Bo oni znają logikę etapu i zgadzają się, że chwilowo powinni odsunąć się trochę na bok i pozwolić innym realizować nową, nieco zmienioną metodę dążenia do celu. Bo cel pozostaje niezmienny od początku – zmieniają się tylko metody – taktyka i strategia niespodziewanej walki z niemalże połową państw świata.
Ci, co chwilowo są z boku, nie ma co się martwić i współczuć, jeszcze na pewno wrócą. Wcale bym się nie zdziwił, gdy Beata Szydło zostanie następnym prezydentem Rzeczypospolitej.

Co stoi za tą niespodziewaną woltą w zarządzaniu państwem?
Nigdy tego precyzyjnie nie zdefiniowano. Może słusznie, bo tak na prawdę 90% Polaków nigdy się z tym nie zetknęło. A na dodatek jesteśmy narodem bitnym, dumnym i zdecydowanie wybierającym rewolucyjne rozwiązania. Dlatego właśnie najtwardszy pisowski elektorat odwraca się od władzy i nie szczędzi słów krytyki, a nawet potępienia.Byliby najbardziej szczęśliwi, gdybyśmy Unii Europejskiej pokazali gest Kozakiewicza, pogrozili pięścią Moskwie, przegnali z kraju wszystkich Żydów i Ukraińców, a Ameryka dostałaby zakaz wtrącania się w nasze wewnętrzne sprawy.
Oczywiście to piękna wizja, tylko na takie zachowanie mogła sobie pozwolić Turcja, potężne państwo, dwukrotnie większe od Polski i liczące 83 miliony obywateli, a co najważniejsze – szósta najsilniejsza potęga militarna świata, a druga w NATO; z armią liczącą 823 tysiące zawodowych żołnierzy i przeznaczająca 5% PKB na siły militarne.
Jeżeli to jest pierwsza liga, której Niemcy, czy Francja, jak również USA i Rosja nie podskoczą, to w której lidze, w tej chwili, jest Polska?
Erdogan mógłby Kaczyńskiemu przywołać nasze stare przysłowie – "Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie" (quod licet Iovi, non licet bovi ).

Tak więc w roku 2017 prawicowe "mądre głowy", stratedzy partii,ludzie o których niewiele wiem, oprócz tego, iż pracują pod ścisłym dowództwem prezesa Kaczyńskiego, zdecydowali, przede wszystkim ze względu na mozaikę geopolityczną z UE na pierwszym miejscu, że trzeba zrealizować zupełnie inną koncepcję prowadzenia polityki. Czy to był przypadek, iż była to prawie już zapomniana ideologia bardzo bliska braciom Kaczyńskim – dzisiaj niemalże nieistniejąca w swojej pierwotnej, oryginalnej formie. W Europie ostatnie państwa opierające się o taki system sprawowania władzy, skończyły z tym w latach sześćdziesiątych i na początku siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Zjednoczona Prawica, jak się wydaje, postanowiła ponownie tą ideologię przywrócić do życia i na niej oprzeć swój sukces. Jak to widać przez ostatnie 12 miesięcy, gdy tylko się jeszcze nieco lepiej dostroi do realiów i kultury XXI wieku, to chyba bardzo trafny wybór.

Byłbym zapomniał, ta ideologia z powiedzmy, temps passés, lecz nie ancien to poniższy -

KONSERWATYZM

O chwilę uwagi proszę.
Będę się odnosił do tej najbardziej klasycznej ideologii, współcześnie często nazywanej tradycjonalizmem, chociaż nieco podbarwionej ze względu na podążanie za zmianami świata, neokonserwatyzmem ( to ulubiona bardzo przez Amerykanów wersja, często wprost kojarzona z Partią Republikańską).

Za bardzo w rozważania nad różnorodnością i kolejnymi odnogami niby konserwatyzmu nie zamierzam się wgłębiać, bo doszło w tym temacie do tego, że Samuel P. Huntington, człowiek mądry, m.in. Autor "Trzeciej fali", "Zderzenia cywilizacji", czy " Kim jesteśmy?", zakwalifikował do państw konserwatywnych: Australię, Brazylię, Indie, Koreę Płd, i – słuchajcie, słuchajcie – dzisiejszą Rosję!
Wymiękam. Tak sobie można dywagować i manipulować w jakże modnej, dzisiejszej poprawności politycznej. Co jak wiemy – jest to totalna lipa i kuglarstwo pojęciami i znaczeniami słów.

Dość szybko po Wielkiej Rewolucji Francuskiej wszyscy mieli dosyć. Więc zgodnie z fizyką, wahadło wychyliło się w drugą stronę. Naukowcy i pozostali fachowcy twierdzą, że twórcą ideologii konserwatyzmu był Irlandczyk, mason Edmund Burke. Możliwe... jednakże prawdziwy konserwatyzm – reakcję na krwawą Rewolucję i samozwańca Bonapartego – stworzył w czasie Restauracji Burbonów, około roku 1820, François-René, wice-hrabia de Chateaubriand.
Mam w stosunku do pana hrabiego dodatkowy sentyment i szacunek, bo darował nam jedne z najlepszych steków z polędwicy wołowej w sosie berneńskim, a ja jestem wielkim miłośnikiem wszelkiego rodzaju steków. Więc jeszcze raz dziękuję za raj dla podniebienia. Był też, że tak starożytnie powiem, wielkim babiarzem. Lecz kto z Francuzów nie jest?

Według tego mądrego Francuza, konserwatyzm to taka polityczna i społeczna filozofia, która główny nacisk kładzie na tradycję, ludzką niedoskonałość, w oparciu o przestrzeganie hierarchii, autorytetu i co bardzo ważne - prawa własności.
Dla konserwatystów niezmiernie istotne jest dbanie o stabilność społeczną i kontynuację, rozumiane, jako unikanie momentów rewolucyjnych.

Quintin Hogg, szef brytyjskiej Conservative Party w 1959, tak oto mądrze stwierdził:

"Conservatism is not so much a philosophy as an attitude, a constant force, performing a timeless function in the development of a free society, and corresponding to a deep and permanent requirement of human nature itself"

[ Konserwatyzm nie jest wyłącznie ideą, filozofią. Bardziej jest to postawa, zachowanie, nieustanne parcie, nieustanne wykonywanie działań na drodze rozwoju suwerennego społeczeństwa i odwołujące się do głębokich i nieustannych podstaw ludzkiej natury (wolny przekład jk.)]

To bardzo istotna wypowiedź. Wyjaśnia bardzo dużo i w naszym przypadku przybliża zrozumienie, dlaczego PiS tak się zachowuje. A my krzyczymy i złościmy się. bo nie rozumiemy, o co chodzi. Na dodatek, wychowani na kolejnych rewolucjach, wojnach, a potem na roku 56, 68, 70, 80, 89, pomijając jeszcze parę,jesteśmy przekonani, że istnieje tylko jedna droga rozwoju, czy przemian; droga bardzo zbliżona do rewolucyjnej. Tylko tak powinno się działać.
A wszystko dlatego, że prawdziwy konserwatyzm skończył się na długo przed urodzeniem wielu z nas. I znamy tylko socjalizm wymieszany z liberalizmem, bardzo niestrawny kogel-mogel, krwawy i krwiożerczy. I zgodnie z tym działamy i tak żyjemy. Nawet nasze zachowanie w aucie na drogach – agresywne i chamskie – jest wyrazem tej socjalistycznej postawy.

No więc, konserwatyzm i w polityce i w życiu społecznym, a także w religii i sztuce, to znacznie coś więcej niż piękne idee i wizje. To metoda działania, sposób na życie. Natychmiastowa realizacja dobrych dla narodu pomysłów.
Socjalizm i liberalizm, co bardzo dobrze pamiętamy, mówi wszystkim – musimy zaciskać pasa po to, by nasze dzieci i wnuki miały lepiej. No i zaciskaliśmy, będzie jakieś 75 lat. A bieda rosła. Gorzej... z dziur takiego państwa wyłaziła nędza.
Konserwatyzm pyta się dlaczego tak ma być. Czy my – tu i teraz – nie jesteśmy ważni? Jesteśmy! Więc trzeba tak działać, by jak najszybciej wszystkim było lepiej.
Wszyscy interesujący się polityką i społeczeństwem podzielają powszechne przekonanie: - konserwatyści dają, a socjaliści zabierają. Konserwatyści starają się być szczerzy, a socjaliści i liberałowie kłamią.
Oczywiście, jak to zaznaczono w definicji tej ideologii, każde działanie bierze pod uwagę ludzkie ułomności. Nie buduje się otoczenia dla świętych, tylko dla zwykłych ludzi. Z ich wszystkimi wadami i grzechami.
I nie ma co udawać, że jest inaczej. Na prawidłowy ogląd i ocenę jest dużo badań naukowych określających normy. Wiemy, że jeden na sto spośród obywateli, w sprzyjających okolicznościach będzie oszustem lub złodziejem, Niebezpiecznych psychopatów, czy socjopatów (często tylko potencjalnych) jest sto razy mniej - jeden na dziesięć tysięcy. Choć czasami mamy wrażenie, że tych przypadków wymagających interwencji terapeuty, psychologa, a nawet psychiatry, jest znacznie więcej. A to dlatego, że tacy właśnie ludzie pchają się w światła reflektorów. Ilu psychopatów i ludzi z innymi niebezpiecznymi zaburzeniami osobowości było wodzami narodów? Mnóstwo. Polityka jest dziedziną, gdzie kłamstwo, manipulacja, ogólna korupcja nie jest negatywnym wyróżnikiem. To raczej norma. A aktorstwo? Chyba połowa tych biedaków ma zaburzenia.
Jednak, gdy popatrzymy na ogół społeczeństwa, to zgodnie z nauką stwierdzimy, że zdecydowana większość to ludzie uczciwi i przyzwoici.
Napisałem - "... w sprzyjających okolicznościach". To bardzo ważny warunek.
Już tego sami nie pamiętamy, lecz dobrze znamy z rodzinnych opowieści i relacji pokrzywdzonych: makabryczny przemarsz Armii Czerwonej na Berlin. To kwintesencja "sprzyjających warunków".
Wyrachowane biwakowanie pod Warszawą, gdy ta wykrwawiała się w sierpniowym Powstaniu 1944. A potem, za milczącym przyzwoleniem dowódców, tych kacapskich generałów i politruków, rozboje, gwały niewiast i dzieci w wieku od lat kilku do osiemdziesięciu, kradzież i grabież wszystkiego – prywatna i instytucjonalna – całe fabryki wywożone do Rosji. Niszczenie i plądrowanie.
Pełna barbaria i zbydlęcenie gdy "okoliczności są sprzyjające".

Gdy Polska po transformacji 1989 wpadła w łapy oprawców – krypto-komuchów i neo-liberałów, to tak, jak w 44 – 45 dla żołdaków Czerwonych dano sygnał do rozpasanego bestialstwa, , tak teraz podniesiono szlaban i ogłoszono młodziutką RP terenem polowania.
Liczba afer, listy 100 najbogatszych Polaków, przy jednoczesnym, gwałtownym ubożeniu polskiego społeczeństwa, są dowodami na wielką krzywdę i wielkie przestępstwa. A ile afer nie ujrzało światła dziennego?
Jedna z największych – afera VAT – kradzież niemalże 400 miliardów zł. czyni ją jedną z większych afer na poziomie światowym. Okradzenie państwa i narodu na ponad 100 mld $$ wstrząsnęłoby nawet potęgą Stanów Zjednoczonych.

Przeżywaliśmy kolejne czarne lata w okresie 1989 – 2015. Co gorsza, naród to widział i sam się demoralizował; kradzież, oszustwo, rozwiązłość, narkotyki... Co się będę zastanawiał i moralizował, jak szef, prezes, minister tak robią.

Trudno to wszystko szybko ponaprawiać zdobywszy władzę trzy lata temu. Istne stajnie Augiasza. A Herkules ma tylko 163 cm wzrostu i jest posunięty w latach.

Jak już powiedziałem, o wiele łatwiej dalibyśmy sobie radę, gdyby był tylko przeciwnik wewnętrzny. Lecz najbardziej wściekli nagle uciekającą zdobyczą byli europejscy i światowi cwaniacy od grabieży i wyzysku. I co gorsza, mieli silne polityczne i opiniotwórcze zaplecze, bo tak się złożyło, że w Europie i wielu innych krajach, u władzy są wychowani przez komunistów, wolną miłość i LSD ludzie z pokolenia 1968. Ludzie bez kręgosłupa całkowicie pozbawieni moralności, uczciwości i sumienia.
Dla nich powstanie w Polsce przyczółka konserwatyzmu w swej tradycjonalistycznej wersji, z głównym celem – restytucją cywilizacji łacińskiej oraz europejskich państw narodowych, jest absolutnie nie do przyjęcia. To trzeba zniszczyć wszelkimi sposobami. Od anarchistycznych bojówek ANTIFY, po TSUE – Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
A strach ich jest tym większy,że nawet jeżeli nie chcą tego widzieć, to czują instynktownie, iż to w końcu musi się rozlać po całej Europie, a w najgorszych wizjach również w Ameryce, a potem już pójdzie siłą rozpędu – Indie, Chiny, Indonezja, Brazylia...

Konserwatyzm to postawa. To sposób działania. A także styl i klasa. Kultura.
Do konserwatyzmu w sposób naturalny należy określenie gentleman.
To dopiero trzeba stworzyć. Tego nie ma jeszcze w Polsce. Wprost przeciwnie; przeważa chamstwo i obłuda; hipokryzja i łajdactwo.
To przykre i może nie powinienem tego mówić, ale twarze wykrzywione złymi emocjami, rozbiegane oczka złodzieja, przylepiony na stałe kpiący uśmieszek blond paniusi, posłanki (!!!), dobremu obserwatorowi mówią natychmiast – to źli ludzie. Prostaccy, prymitywni, bez kultury, empatii i refleksji. Wymarzone postaci Lenina i Stalina.

No więc dobrze... jak walczyć?
Słuchając starego, rewolucyjnego trzonu prawicowych patriotów, należy działać szybko i bezwzględnie w stosunku do przeciwników.Ale to oznacza zniżenie się do poziomu przeciwników, głównie w braku empatii i szacunku dla człowieka. To co robi Zjednoczona Prawica w stosunku do ewidentnych przestępców w białych kołnierzykach, skierowanie zarzutów do prokuratury, zatrzymania i areszty, już jest określane jako mściwość i prymitywna zemsta. Potem zaprzyjaźnieni funkcjonariusze tzw. mediów polskojęzycznych ( niemieccy właściciele) podniosą alarm, manipulując i kłamiąc opiszą zdarzenie, prześlą to swoim lewackim przyjaciołom w Berlinie, Paryżu, czy Nowym Jorku, ci jeszcze dołożą swoje i powtórzą jak mantrę: w Polsce nie ma demokracji, rządzi dyktatura, a na końcu te artykuły lub reportaże powrócą do nas, a opozycja wrzaśnie – Patrzcie! Oto co o was myśli świat. Niszczycie Polskę! Musicie odejść!

Konserwatyzm tradycjonalistyczny ma jasno określony cel (dobre państwo jest bogate bogactwem obywateli) i jest oparty na solidnych fundamentach dwutysiącletniej cywilizacji łacińskiej. Postępowanie w zgodzie z tą ideologią wymaga kunsztu i kultury. W kraju niestety ciągle brakuje ludzi z takimi walorami. Tu nie ma się czemu dziwić. Polskie elity, naszą inteligencję świadomie wybito niemal doszczętnie. Między innymi po to, by przerwać naturalną tradycję i szlachecką tożsamość. Co gorsza, na zwolnione miejsce podstawiono fałszywych intelektualistów. Niektórych nawet przywieziono do Polski. Inni z kolei, to jacyś dziwni osobnicy,jak ten człowiek, który został przez hitlerowców zwolniony z Auschwitz z powodu złego stanu zdrowia.
Utworzono więc nowe autorytety, aby te zabrały się do modelowania ludzkiej masy spadkowej, która pozostała po rzezi okupacji. Nowe społeczeństwo kształtowano tak, by wyplenić tradycyjną polskość, swoistą kulturę i patriotyczną godność i dumę.
Na szczęście okupantom i ich krajowym operatorom nie do końca się udało. Gdzieniegdzie pozostały tlące się ogniska oryginalnej polskiej cywilizacji czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Jednakże straty w kulturze i wiedzy wśród narodu były wielkie. A tradycjonalizm i zasady konserwatyzmu, tak istotne w II RP, zostały nie tylko zapomniane, lecz prawie doszczętnie wymazane ze świadomości.
Z tych strzępów tradycji najbardziej propagowany był romantyzm, rozbiory Polski i kolejne dążące do wolności powstania. To było bardzo ważne. Pozwoliło bowiem zachować szkielet patriotyzmu i nieustannie najważniejszy cel – wolność i suwerenność.
Lecz taka właśnie pamięć pokoleniowa, mocno okrojona, romantyczna i nawołująca do walki, lecz niestety pozbawiona szkieletu kultury politycznej, niewzruszonych zasad, sztuki dyplomacji nie pozwalała na szybki i pełny sukces.

Po transformacji wpadliśmy w pułapkę strategów i planistów Kremla. My komuniści niby upadamy, niby oddajemy władzę, a o czym nie wiecie, po to tylko by mieć nadal tą władzę z zupełnie nowych punktów dowodzenia. Rację miał stary Marks, tak zafascynowany i bojący się kapitalizmu – liczy się tylko pieniądz. Więc zdecydowaliśmy się podążać od teraz za zapachem pieniądza. A wy macie tę władzę i "wolność" i się cieszcie. Zobaczymy dokąd to was zaprowadzi. A dodatkowo bedą czuwać nad wszystkim nasi agenci pośród was.

Jaka marna była ta władza, naiwna i siermiężna, jak ciągle improwizowano, bo amatorzy, bez wiedzy i doświadczenia, zaczęli uprawiać politykę.
Mogliśmy to wszyscy zobaczyć, ze smutkiem i przerażeniem, z zapisanych obrazów, jak w 1992 roku obalono rząd Jana Olszewskiego. Totalne, niepoważne i nieprofesjonalne małpowanie demokracji i polityki. Dziecinada.
Długo potem wcale nie było lepiej. Bazując na braku tradycyjnych wzorców wśród młodego intelektualnie społeczeństwa można było i udawało się, wmówić ludziom każdą dowolną bzdurę. Magister, który był desygnowany na stanowisko narodowego autorytetu, z wielkim szacunkiem był tytułowany profesorem. Totalny burak i wieśniak, sprytne przez komusze służby specjalne (głównie WSI) ustanowiony prezydentem, na małym palcu nosił herbowy sygnet i udawał hrabiego z tradycjami. A inny prezydent naszego kraju, pijaczek, komunistyczny młodzieżowy aparatczyk, pijany w trupa za granicą składał hołd na grobach polskich bohaterów.
O ostatnim z tej kosmicznej ferajny przywódców, Lechu Bolku Wałęsie mówić nie będę, bo nie chcę tu demonstrować rozprawy psychiatrycznej o trudzie bycia tajnym agentem czerwonych.

Zrozumiałe więc jest, że taki narodowy i polityczny galimatias (świadomie wywoływany przez przyjaciół głównego ideologa NWO w Polsce, Adama Michnika) powodował w głowach niedoświadczonych obywateli kompletny mętlik.
Ta ostra manipulacja i profesjonalne wdrukowywanie poglądów spowodowało, że nie wiadomo jakie sukcesy Zjednoczona Prawica bedzie osiągać, to zawsze będzie miała przepojony nienawiścią i pogardą (wg. argumentacji – nie, bo nie) 25% negatywny elektorat. Uczciwie trzeba zaznaczyć, że część z nich to cyniczni byli beneficjenci, którzy w nowym rozdaniu zaczęli tracić wieloletnie profity.

Na tych samych źródłach i przy pomocy identycznych manipulacji wojny psychologicznej zwróciła się przeciwko Dobrej Zmianie, najbardziej prymitywna i agresywna część pisowskiego elektoratu. Głównie ci niedojrzali,lecz również grupa kombatantów zapiekłych w swych rewolucyjnych, a także, trzeba przyznać, ksenofobiczno -anarchistycznych poglądach, nie była zdolna, albo też nie chciała, popatrzeć na szeroką panoramę powiązań i uzależnień, uczciwie ocenić faktyczną moc państwa, a jak już tak tego filosemickiego, pro-amerykańskiego i opiekującego się krnąbrnym dzieckiem – Ukrainą tak mocno nie nawidzili, to czy zdołali przedstawić jakąkolwiek nową/starą sił, która byłaby zdolna zapobiec akcji – "żeby było, tak, jak było".

Tu właśnie jest wyraźnie widoczny brak i nieznajomość myśli konserwatywnej, która już w swoim pierwotnym założeniu narzuca działanie konstruktywne.
Do wytyczonego (i akceptowanego przez Polaków) celu należy nieustannie dążyć. Lecz nie poprzez burzenie i brak dialogu ze wszystkimi.

Jak bardzo komuniści bali się konserwatyzmu prawdziwej inteligencji, świadczy niszczenie jej na każdym kroku i w każdym miejscu. Wiedzieli, że ludzie mądrzy, sprawni intelektualnie, są naturalnymi autorytetami. Wiedzieli, ze ludzie zawsze pójdą za nimi.
De Chateaubriand pisał, że nic nigdy w dłuższym czasie się nie uda, jeżeli to "nie znalazło wpierw oparcia w moralności i sprawiedliwości."
Hitlerowskie Niemcy i stalinowski Związek Radziecki, chyba są bezdyskusyjnym, niepodważalnym dowodem (wkrótce się przekonamy, że merkelowskie Niemcy i putinowska Rosja też).

Konserwatyzm tradycjonalistyczny poza swó główną rolą polityczną i społeczną, ma również nie mniej ważne dwie inne role do spełnienia: - jest to kultura i,co niezmiernie istotne – obrona naszej cywilizacji łacińskiej, także zwanej zachodnią.

Bogacze – szaleńcy, którym od dobrobytu i nadmiaru wszystkiego, co tylko zapragnęli, postanowili ustanowić nowy ład światowy. Nie wysilali się intelektualnie, tylko zerżnęli z Karola Marksa, Lenina i nieco z Mao Zedonga. Kolejna idiotyczna utopia. Jednakże, mając u władzy zależnych od siebie lewaków i liberałów zaczęli od zdecydowanego niszczenia naszej cywilizacji. To etap pierwszy. Słynne wynalazki: multi-kulti, LGBT, poprawność polityczna, igranie z prawdziwą demokracją, niszczenie religii chrześcijańskiej, nawet w sensie materialnym zamieniając kościoły na dyskoteki. Lewackim politykom nie przechodzi przez usta święte słowo "Boże Narodzenie ( a z Allahu Agbar, czy Chag Chanuka Sameach nie mają zadnego problemu)
Cywilizacja łacińska tych szurniętych "zbawców świata" bardzo uwiera, bo za dużo tam moralności, uczciwości i sprawiedliwości. To przecież ograniczenie praw obywatelskich! Wolności i swobody! Nie ma miejsca na trzecią płeć!

Za niszczeniem cywilizacji podąża upadek kultury. I to w sposób zastraszający.
Upada kultura osobista, a za nią wzajemny szacunek. Nie da się już przyzwoicie dyskutować. A co gorsza, ludzie przestali nawet słuchać jeden drugiego. Słuchają tylko telewizora. To wystarcza za cały świat. Nie panuje się nad emocjami. Krzyczy się i kłóci.
Rodzice nie potrafią i przestali wychowywać dzieci. Gdy tylko dziecko nie jest ciche i spokojne, idzie się do psychologa, stwierdza się jakieś ADHD ( zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi ) i bez skrupułów i refleksji oddaje się biedaka do specjalnego przedszkola, szkoły, czy gdzie tam jeszcze. Byleby tylko mieć święty spokój.
Ludzie uciekają od odpowiedzialności; więcej, ludzie uciekają od podejmowania decyzji. I hurtem popadają w depresję, bo nie nadążają, bo nie rozumieją, bo nie mogą sobie dać rady.
Trzydziestolatek się chwali, że jak skończył szkołę, to nie przeczytał żadnej książki.
Mężczyźni, zdrowe byki, bez żenady stają się utrzymankami kobiet. Żon, mamuś, czy przyjaciółek.
Wszyscy z młodszego pokolenia sięgają po narkotyki. I święcie wierzą, że takie niewinne towary, jak marycha, czy amfa, nie robią im krzywdy. A że pamięć siada, że brak koncentracji i motywacji, niezdarność, to przecież normalne.
To co obserwujemy w strefie kulturalnej, to już pełna dekadencja.

I właśnie w tym, jest nadzieja. Jeżeli to jest właśnie dekadencja, ten upadek kultury, to patrząc na historyczną cykliczność, mamy prawo się spodziwać, że idzie przełom.
Czy tworzący się w Polsce konserwatyzm może wybuchnąć pełnym płomieniem i rozpalić upadającą Europę? Jak widzimy, to trudna sprawa. Wszystkie diabły starają się do tego nie dopuścić.
Lecz... jak widzimy, coś się dzieje we Francji, w Hiszpanii, w Austrii, Włoszech, Belgii. Może zaczyna się powrót do korzeni Europy?

*****

Wicehrabia de Chateaubriand w swoim dziele "Pamiętniki zza grobu" napisał:
"Są dwa rodzaje następstw w historii: pierwsze, bezpośrednie, w określonej chwili, i drugie, dalekie, zrazu niewidoczne. Te następstwa często są ze sobą sprzeczne; jedne wynikają z naszego ułomnego rozumienia, inne z odwiecznej mądrości. Wydarzenie opatrznościowe przychodzi po ludzkim. Bóg Stoi za nami. Zaprzeczajcie, ile wam się podoba, wyrokom boskim, odrzucajcie je, kłóćcie się o słowa, nazywajcie siłą rzeczy, albo racją to, co zwykły człowiek nazywa Opatrznością, rozważajcie skutki faktów dokonanych, a zobaczycie, że zawsze przynoszą rzeczy przeciwne waszym przewidywaniom, jeżeli nie znalazły wpierw oparcia w moralności i sprawiedliwości."

Więc na czym nam tak na prawdę, uczciwie zależy? Żeby wygrać kolejną potyczkę z Komisją Europejską lub ich Trybunałem? Pokazać "żydkom", gdzie jest ich miejsce i wynocha stąd! ? By zawsze przeciwnika prać po pysku, bo tylko to jest w stanie zrozumieć?
Czasami trzeba stanąć do wojny. Jak nie da się już inaczej. Lecz nie można przeć do wojny. To właśnie czynią totalni, nasi wrogowie.
Uprawiając konserwatyzm w życiu Polski, pokonamy ich spokojnie, bezkrwawo i najniższym kosztem.
A na dodatek szybko podniesiemy standardy życia Polaków.

Zdrowych spokojnych i pełnych rodzinnego ciepła świąt Narodzenia Pańskiego. Odpoczynku od codziennego zabiegania oraz chwili zadumy.

 

 

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.4 (głosów:17)

Komentarze

Fakt, szczególnie gdy przybysze z historycznych zaszłości tłumaczą nam rzeczywistość i oddech ich wczorajszych wyziewów. Od tego sfermentowanego w żołądku czosnku jest nam już niedobrze, a i do wigilijnego stołu nie bardzo pasuje.

Ten ynteres do filmu IDA, to jak wizytówka na drzwiach.Wiadomo, kto tam mieszka.

Można zmienić osiedle, ba ! 

można zmienić miasto, ale czy firma przewozowa nie wie czyje graty woziła  ?

Ciekawym jest, że do dzisiaj w Żydostwie   co czwarty to schizofrenik. 

Rozumiemy, że  przez to może i on sam nie wie, ale my wiemy...

Schizofrenia, to chyba jeden z aspektów ambiwalentnej postawy między manipulacją,  a domniemaną prawdą. 

Psychoza potrzeby kreowania medialnego guru, to też możliwość na skanalizowanie wybujałego intelektu. 

PiSowska ferajna, to taki Tygodnik Powszechny katolickiej prawdy. Żydostwo uwielbia tą narrację i lubi ją tworzyć. 

Jest tak zakłamane w swoich racjach, że nawet Danielsa w murach polskiego Parlamentu potrafi wytłumaczyć,  choćby chociaż poprzez jego zaprzeczenie.

Ach ta żydowska przewrotność.

Mazel tov!

Rebe

 

 

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-9

chris

#1577363

Prawa Boskie porzucacie i pozwalacie na aborcję, nie chcąc wprowadzić ustawy antyaborcyjnej, bo słupki poparcia są ważniejsze jak prawa Boskie.

Olaliście całkowicie naprawę Polski, tak jak swoich wyborców. A żydowski interes to priorytet dla was, a sprawy Polskie macie totalnie w tyłku.

+500 +300, wiek emerytalny, to dobre ustawy, ale te ustawy nie naprawią Polski. A cyrk jaki zrobiliście z ustawami o sądach i ustawie degradacyjnej, dobitnie pokazują że nie macie zamiaru naprawiać Polski, ani nikogo ukarać za niszczenie i zwijanie Polski.

Jako wasale Izraela, musicie słuchać co wasz pan z Izraela wam nakaże. Bo nawet jedziecie do Izraela i się tłumaczycie z własnych ustaw.

Płacicie haracz w postaci wydawania setek milionów dla żydów, a to renowacje żydowskich cmentarzy, a to teatry, muzea i gminy żydowskie.

A na Polskie cmentarze już tacy wylewni nie jesteście. A na cmentarzu na Powązkach, Polacy sami zbierają do puszek.

Wszech obecne i wszelakie uroczystości żydowskie w Polsce, a czy coś podobnego widzimy w Izraelu gdy chodzi o Polskę.

A teraz i w Oświęcimiu gdzie również gineli Polacy, nie wolno wnosić Polskich flag na teren obozu koncentracyjnego, bo żydzi nie pozwalają, a PiS nie może nić. Więc co to za rząd???

PiS-ie dokąd chcecie zaprowadzić Polskę.

Czy to już Polin, czy jeszcze Polska.

 

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
-8

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".
-------------------------

Jestem przeciw ustawie JUST 447

#1577366

Panom rozpoczynającym świętowanie od picia już trzy dni naprzód serdecznie dziękuję.

Dotrwacie do dzielenia się opłatkiem z bliskimi? Lub choćby z psem, leżąc pod stołem?

Rozumiem - ruskie gardła... a jak tak, to niech was odwiedzi Died Moroz.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-8
#1577367

Przecież ty nigdy nie masz kaca, bo nie trzeźwiejesz  A co z odwyku się wróciło??? I piszesz to że swoje autopsji, obserwując samego siebie i teraz chcesz wciskać innym.

Pijak nigdy nie powie że jest alkoholikiem, tylko widzi to u innych.

A dziadkiem mrozem i śnieżynką to ty możesz swoim wnukom opowiadać, bo to twoje klimaty.

W Wielkopolsce 24 grudnia przychodzi Gwiazdor i rozdaje prezenty, a w innych regionach Polski Święty Mikołaj.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-8

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".
-------------------------

Jestem przeciw ustawie JUST 447

#1577370

wykładem Rebe i macą. 

Bezustannie to samo - Rosjanie, wódka , itd.

Nawet przechrzty mają więcej fantazji , a nie ciągle o tych Ruskich...

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-8

chris

#1577374

// Cel dla nas jest prosty i oczywisty – to całkowita suwerenność, pełna podmiotowość w relacjach międzynarodowych//
PiS nie zamierza wychodzić z UE, wpakowuje nas w awantury, które potem haniebnie przegrywamy- aż lepiej byłoby ich nie rozpoczynać- mimo zapewnień, że wszystko jest dograne a i po przegranej- że to równiez sukces. Propaganda dla idiotów.

//Praktycznie od wyborów w 2015 roku, panowała po naszej stronie jednomyślność.//
iks de! To są tacy, co uwierzą w jednorodny front jedności, zwł. po czasie, gdy bez problemu widać różnice interesów? I tak jakby jedynym kierunkiem mogła być ogólnikowa "pełna suwerenność".

//opozycją totalną//
''Opozycja totalna'', wbrew histerycznie dorabianej "gębie", oznaczała totalną walkę z totalną władzą. Żeby było ciekawiej, pozostało to jako hasło u PiS-owców, bo partie opozycyjne już i modyfikowały stanowisko a nawet wycofywały się z tego. Przypomnę też, że zgodnie z uznawaną def., słowo "opozycja" w polityce oznacza działanie zgodnie z prawem a od siebie mogę dodać banał, że jeśli kiedykolwiek ma w Polsce pojawić sie lepsza władza (czy ktoś nie chce?), poprzednia musi paść. W jaki sposób? No nie przez dołączenie do niej, więc właśnie przez "opozycję totalną". Podobnie przez wszelkie kryzysy z potrzebą współpracy wymusza się kompromisy z innymi partiami czy projektami, zwł. gdy partia rządząca nie ma większości, samodzielnych rządów; jest to więc normalne w polityce, na to otwarcie liczyli kukizy, narodowcy, czy prawica. No bo jak inaczej? Opozycją są i narodowcy, patrzący PiS-owi na ręce.  Można więc spojrzeć racjonalnie na zwrot bez propagandy pisowskiej.
//Polacy nie lubią awanturników.//
No i właśnie dlatego PiS miał problemy z poparciem, zanim dawni sie nie zużyli do cna a ludzi nie kupiono populizmami
//tak zwana "ulica i zagranica" spowodowała,że nastąpiła zdecydowana polaryzacja w narodzie//
a nie było tej polaryzacji czasem długo wcześniej?
//opozycją, która, jak się szybko okazało, była wyłącznie narzędziem w rękach brukselsko (UE) – berlińsko -moskiewskich lewackich neo-liberałów i krypto-komunistów//
No nie "wyłącznie", po co sie ośmieszać. A ich sojusznicy pochodzą z różnych nurtów. Moskwa tez ma swój udział? xD A Putin to pewnie lewacki neoliberał czy kryptokomuch? :D
//Po wygranych wyborach w 2015 Zjednoczona Prawica z PiSem, jako główną siłą, sformowała rząd, nastawiony na Blitzkrieg//
Wcale nie. A postawiono na takich, którymi Kaczyński mógł ręcznie sterować (poza Macierewiczem), po co udawać, przecież ludzie widzą i wszędzie mogą znaleźć.
//marsz na obranej drodze przemian. Trzeba było dokonać przegrupowania. Zadziałać w sposób bardziej wyrafinowany. Rok temu, 11 grudnia 2017, na stanowisko premiera powołany zostaje Mateusz Morawiecki,//
Sam PiS oglosił co innego.
//Odeszli również ministrowie Macierewicz i Waszczykowski, gdyż potrzebni byli ludzie o nieco odmiennych cechach charakteru. Znacznie bardziej ugodowi i biegli//
No pewnie sami odeszli i na pewno chodziło o "cechy charakteru", taa...
// oni wszyscy nadal są w polityce. Beata Szydło jest nawet wicepremierem. I na co należy zwrócić szczególną uwagę - nikt z nich się nie skarży i nie narzeka. Bo oni znają logikę etapu//
Ha ha!!! No na-praw-dę. Jeszcze wieczorami modlą się do Prezesa a to taki genialny plan był. Nie skarżą się, bo tak cudownie im jest a w PiS-ie każdy chętny może wypłakać sie w gazetach. No z takim rozkręcaniem sie przebijasz wszelkie żenady propagandy, zaraz napiszesz, że pewnie i Tusk skrycie wielbi Prezesa, no wcale się nie zdziwię.
//taktyka i strategia niespodziewanej walki z niemalże połową państw świata.//
Gratuluje powielania PO-wskiej propagandy.  Chcesz powiedzieć, że PiS walczy z niecałą setką (97?) państw świata???
//Ci, co chwilowo są z boku, nie ma co się martwić i współczuć, jeszcze na pewno wrócą//
Prezes zarządzić, kochany ludzie- nie martw się tylko ciesz. Po to zdjęli, by przywrócić, np. Macierewiwcza do MON-u?
//Co stoi za tą niespodziewaną woltą w zarządzaniu państwem?
Nigdy tego precyzyjnie nie zdefiniowano. Może słusznie, bo tak na prawdę 90% Polaków nigdy się z tym nie zetknęło.//
Czyli przyznajesz, że PiS ma gdzieś społeczeństwo z elektoratem, chociaż tyle. A co do zmiany rządu, to chyba tylko łebki tego nie widziały. No litości.
//jesteśmy narodem bitnym, dumnym i zdecydowanie wybierającym rewolucyjne rozwiązania//
Rewolucyjne. Rewolucyjny PiS. Rewolucjoniści. To tak, jak kiedyś pisałeś, że jaruzel był kontrewolucjonistą.
//najtwardszy pisowski elektorat odwraca się od władzy i nie szczędzi słów krytyki, a nawet potępienia.Byliby najbardziej szczęśliwi, gdybyśmy Unii Europejskiej pokazali gest Kozakiewicza, pogrozili pięścią Moskwie, przegnali z kraju wszystkich Żydów i Ukraińców, a Ameryka dostałaby zakaz wtrącania się w nasze wewnętrzne sprawy.//
Rozumiem fantazje ale da się jakoś zmanipulować to, że Polacy w 70% chcą byc w UE zaś to zwolennicy prawicowej opozycji chcą Polexitu? Wyciągnie się jakąś grupę i przeprowadzi takie badania, by udowodnić to, o co posądza nas UE z innymi?

//Oczywiście to piękna wizja, tylko na takie zachowanie mogła sobie pozwolić Turcja, //
Nie "mogła", tylko "może", ponieważ nie robi wszystkich ww. rzeczy
//szósta najsilniejsza potęga militarna świata, a druga w NATO//
Zależy, jak liczyć- druga w NATO to liczebnie, gdzie im do top-ki armii NATO, high-techu albo broni masowego rażenia. Od kiedy to Turcja ma "823 tysiące zawodowych żołnierzy"? To może i szósta z 5% PKB i nie jest, skoro takie masz źródła.
//Jeżeli to jest pierwsza liga, której Niemcy, czy Francja, jak również USA i Rosja nie podskoczą// Turcja pierwszą ligą- litości...
//prawicowe "mądre głowy", stratedzy partii,ludzie o których niewiele wiem, oprócz tego, iż pracują pod ścisłym dowództwem prezesa Kaczyńskiego,//
Można prosić 10 nazwisk i materiał o pracach pod "ścisłym dowództwem" JK?

//inną koncepcję prowadzenia polityki. Czy to był przypadek, iż była to prawie już zapomniana ideologia bardzo bliska braciom Kaczyńskim – dzisiaj niemalże nieistniejąca w swojej pierwotnej, oryginalnej formie. W Europie ostatnie państwa opierające się o taki system sprawowania władzy, skończyły z tym w latach sześćdziesiątych i na początku siedemdziesiątych ubiegłego wieku.//
konserwatyzm, wspólcześnie tradycjonalizm, "chociaż nieco podbarwionej ze względu na podążanie za zmianami świata, neokonserwatyzmem"- mój Boże...

//Samuel P. Huntington (..) zakwalifikował do państw konserwatywnych (..) słuchajcie, słuchajcie – dzisiejszą Rosję! Wymiękam//
Ale i tak masz go za "mądrego człowieka". Może ma pojęcie o doktrynach i politologii a to inni niekumaci bawią się w "kuglarstwo"? A Jedna Rosja jaką to jest partią?
//Dla konserwatystów niezmiernie istotne jest dbanie o stabilność społeczną i kontynuację, rozumiane, jako unikanie momentów rewolucyjnych//
Aha. Ale że sam pisałeś, jak to Polacy wybierają rozwiązania rewolucyjne, sam marzysz o przewrotach i represjach, sugerujesz rewolucyjne zmiany PiS-u- to nie przeszkadza?
//To bardzo istotna wypowiedź. Wyjaśnia bardzo dużo i w naszym przypadku przybliża zrozumienie, dlaczego PiS tak się zachowuje.//
Bzdura. Kaczyńscy mieli swoją własną wizję państwa! A tłumaczenie szczegółów "zachowania" PiS-u  na podstawie ledwo rozumianego zdania nieżyjącego typa o konserwatyzmie jest... //A my krzyczymy i złościmy się. bo nie rozumiemy, o co chodzi.// No super, że sam wytłumaczyłeś dokładnie, że wszyscy jak jeden wraz z Kaczyńskim stosują się do ogólnikowej dewizy jakiegoś Brytyjczyka i stąd wszystko sie dzieje.
//prawdziwy konserwatyzm skończył się na długo przed urodzeniem wielu z nas. I znamy tylko socjalizm wymieszany z liberalizmem,//
I bardzo dobrze "prawdziwku"! Znamy zaś nieco więcej doktryn, nurtów i hybryd w praktyce. Choćby i przez wspomniane zdanie wcześniej "rewolucje i wojny", o poprzednich i obecnym rządzie nie wspominając. kolejne rządy PiS-u to też "bardzo niestrawny kogel-mogel, krwawy i krwiożerczy"?
//Nawet nasze zachowanie w aucie na drogach – agresywne i chamskie – jest wyrazem tej socjalistycznej postawy.// Polacy to agresywne chamy na drodze, bo mają socjalistyczną postawę. No piękny antypolonizm, czemu nie mówisz za siebie.

//konserwatyzm (..) to (..) Natychmiastowa realizacja dobrych dla narodu pomysłów//
xD
// Gorzej... z dziur takiego państwa wyłaziła nędza. Konserwatyzm pyta się dlaczego tak ma być.//
xD
//Wszyscy interesujący się polityką i społeczeństwem podzielają powszechne przekonanie: - konserwatyści dają, a socjaliści zabierają. Konserwatyści starają się być szczerzy, a socjaliści i liberałowie kłamią.//
xD
//zgodnie z nauką stwierdzimy, że zdecydowana większość to ludzie uczciwi i przyzwoici.//
Chodzi raczej o prawo z ładem społecznym a nie mylenie nauki z moralnością. Kościół Święty uczy, że jesteśmy skażeni grzechem i skłonnością do grzechu z natury, więc nalezy dbac o to, by nie stać się zepsutym do cna.
//Jedna z największych – afera VAT – kradzież niemalże 400 miliardów zł. czyni ją jedną z większych afer na poziomie światowym. Okradzenie państwa i narodu na ponad 100 mld $$ wstrząsnęłoby nawet potęgą Stanów Zjednoczonych.//
To PiS już wymyślił 400 mld? Dlaczego nie 500? Rok temu było 200, rosło do 260 (?), w tym roku gadano na komisji już o 300.. Luka VAT nie jest w większości kradzieżą, bo to kwestia prawa i kontroli a nie tylko jawnie przestępczych wyłudzeń. O ile walka jest słuszna, to PiS wykorzystuje to propagandowo w walce politycznej, sugerując wprost spisek politycznej grupy przestepczej a do tego bezczelnie podchodzi do wyjaśnień i prób wytłumaczenia, zamiast skupic sie na rzeczowości i materiale do prokuratury. Widać to nawet w propagandzie pisowskiej! Tak leca "na chama". Nawet na niezależnej, każdy może zobaczyć. Oczywiście wiadomo, skąd się to bierze, Kaczyński podobnie oskarżał Tuska.
//Przeżywaliśmy kolejne czarne lata w okresie 1989 – 2015.//
A rząd Kaczyńskiego w 2006.? A legendarny rząd Olszewskiego? Czarne lata, póki PiS ostatnio nie przyszedł, bo nie ma afer i podwyżki podatków oraz zamordystycznych regulacji?
//Dla nich powstanie w Polsce przyczółka konserwatyzmu w swej tradycjonalistycznej wersji, z głównym celem – restytucją cywilizacji łacińskiej oraz europejskich państw narodowych, jest absolutnie nie do przyjęcia//
To taki jest cel opcji rządzącej, restauracja cywlizacji łacińskiej? No coraz lepiej, czego by jeszcze nie chcieli, uratowania planety? Gołym okiem widać, jak traktują chrześcijaństwo.
//to w końcu musi się rozlać po całej Europie, a w najgorszych wizjach również w Ameryce, a potem już pójdzie siłą rozpędu – Indie, Chiny, Indonezja, Brazylia...//
Wykrakałem, z PiS-u wyjdzie iskra na cały świat!

//w Polsce. Wprost przeciwnie; przeważa chamstwo i obłuda; hipokryzja i łajdactwo.//
Antypolonizm, zgodny z propagandą lewactwa, obraza też dla elektoratu PiS-u, który wszak "przeważył" wyborczo.
//Konserwatyzm tradycjonalistyczny ma jasno określony cel (dobre państwo jest bogate bogactwem obywateli) i jest oparty na solidnych fundamentach dwutysiącletniej cywilizacji łacińskiej.//
To konszerwy przywłaszczają sobie Adama Smitha? Cyw. łacińska nie ma 2000 lat.
//Gdzieniegdzie pozostały tlące się ogniska oryginalnej polskiej cywilizacji czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów.// ci masoni czy jakieś dworki żyjące jak za RON? To oryginalna cywilizacja była? I pozostały ogniska oryginalnej z RON-u? Ogniska oryginalnej cywilizacji...
// A tradycjonalizm i zasady konserwatyzmu, tak istotne w II RP, zostały nie tylko zapomniane, lecz prawie doszczętnie wymazane ze świadomości.//
Jprd. Ale przyszedł dobry konserwatywny PiS i nauczy nas, jak żyć?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1577401

Regularny, jak zegarek. Cotygodniowy bełkot intelektualnego parweniusza. Odpowiednio wzmocniony.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-8
#1577409

cokolwiek innego, co mogłoby oświecić tą ciemność głupoty , jest dobre i niezbędne .

 

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5

chris

#1577448

Założenia dotyczące konserwatyzmu i jego cech a także podstawowych cech cywilizacji łacińskiej jak najbardziej prawidłowe. Ale już wybór miłości autora to znaczy PIS nie sprawdzony. Rządy PIS należy podzielić na czasy do i po rekonstrukcji rządu. Przed rekonstrukcją rządu realizowane są podstawowe obietnice PIS oraz coraz bardziej  widać próby wprowadzania zasad Cywilizacji Łacińskiej do obiegu Narodu (każdy powiat ma mieć strzelnicę - zasada praw do obrony swojej Rodziny i kraju,przywracania świadomości prawa własności - prawo do wycinki własnego lasu bez proszenia urzędników o zgodę na to, odrzucanie nowomowy i wprowadzanie podmiotowości Polski - prawo do stanowienia własnej historii bez oglądania się na poglądy innych - zmiany w ustawie o IPN, utworzenie fundacji która ma zajmować się przypadkami antypolonizmu itp). Po rekonstrukcji rządu wycofanie się z praw własności - znowu właściciel ma pytać się obcego o zgodę na wycinkę lasu (to dlaczego nie wprowadzić nakazu zgłaszania w urzędzie gminnym chęci zmiany koloru ścian we własnym mieszkaniu?), wycofanie się z wykreślenia obowiązku meldunkowego, ograniczanie coraz bardziej prawa do prywatności, uleganie wpływom obcych na naszą tożsamość i prawa o upominanie się o nią - zmiany w ustawie o IPN, niereagowanie na decyzje Ukrainy o święcie państwowym dla Bandery - przynajmniej nota dyplomatyczna, brak reakcji rządu na zakaz wchodzenia z flagą Polski na teren obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, powrót do wywieszania proporca korporacji państw (UE, proporzec UE nie jest flagą gdyż nie ma państwa UE więc nie może być symbolem państwa, jest to proporzec korporacji o takiej a nie innej nazwie).  Zamiatanie pod dywan ustawy o ograniczeniu zabijania nienarodzonych z powodów eugenicznych. To z czym mamy doczynienia po rekonstrukcji rządu to ewidentny odwrót od konserwatyzmu i Cywilizacji Łacińskiej na rzecz Cywilizacji Turańskiej (ograniczenie prywatności itp), Cywilizacji Bizantyńskiej (znowu więcej kompetencji na biurokracji, wysokie podatki i brak dążności do uproszczenia rozliczeń, ustawa o szkolnictwie wyższym centralizacja,wprowadzanie listy wydawnictw w których tylko wydanie publikacji daje prawo nazwania pracy praca naukową (lista przygotowana przez ministerstwo wcale nie preferuje wydawnictw polskich uczelni, daje się na niej wydawnictwa nie polski a niektórych wydawnictw uczelni wyższych nie uwzględnia się - znowu chęć aby to Państwo decydowało co jest nauką a co nie) i Cywilizacji Żydowskiej (wycofanie się ze zmian o IPN, Oświęcim itd). Cywilizacja Łacińska opiera się na prawie rzymskim i zasadach Kościoła Katolickiego w tym Dekalogu (a 7 brzmi "Nie zabijaj").

PIS aktualnie jest partią "kołobłędu" (słowo za prof. Konecznym) z coraz większym przechyłem w stronę przeciwników Cywilizacji Łacińskiej. 

Z drugiej strony to było do przewidzenia, w końcu każda partia socjalistyczna z samej definicji socjalizmu musi walczyć z Kościołem Katolickim lub przynajmniej z zasadami moralnymi wprowadzonymi przez Kościół jeżeli nie da się walczyć otwarcie z Kościołem czyli z Cywilizacją Łacińską.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------------------- "Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

#1577485

Myli się Pan. Widać nieuważnie mnie Pan czytał.

Ja też chciałbym, by było to wszystko realizowane, co Pan opisał w pierwszej części, tzn. przed rekonstrukcją rządu. Niestety, obserwując zmasowany atak w kraju i na zewnątrz, oraz sprawiedliwie oceniając własne siły, zdecydowano się na korektę - krok wstecz. To jest dokładnie tak, jak podanie piłki do tyłu, do obrońcy, by przeprowadzić skuteczny atak. Na boisku nikogo to nie dziwi i niepokoi, a w polityce, jak widać, wszyscy są wściekli. Wrogowie, cały ten antypis, tu i tam, właśnie tego chciał, sprowokować do rozruchów i potępienia Polski przez opinię światową. Robiąc więc rekonstrukcję, w pewnym sensie zatrzymano, a może tylko spowolniono ataki. Mniej KODu na ulicach, Timmermans musi wymyślać coś nowego, Izrael zamknął gębę i senat USA się zatrzymał. Kurcze, ludzie nie widzą co jest groźne, tylko chcą swoich marzeń i jak ruskie sołdaty z okrzykiem rzucają się na okopane karabiny maszynowe wroga.

Czy po Świętach nadal Pan uważa, że PIS jest przeciwnikiem chrześcijaństwa? Że nie walczy o cywilizację łacińską?

Może się nie zgadzać i nie lubić z pewnymi hierarchami kościoła, którym nadymane ego rozum odbiera.

I powtarzam po raz setny - PIS dla mnie nie jest zbawicielem. To tylko pewien etap w tworzeniu wreszcie obywatelskich i republikańskich (mądrych) sił. Jednak dzisiaj tylko oni mają tyle mocy, by na trwałe usunąć z polityki totalnych szubrawców.

A potem sami upadną. I wtedy będzie moment na dobre konserwatywne rządy. Bo konserwatyzm to jedyny ratunek dla Europy i cywilizacji zachodu.

 

Jeszcze jedno: gdzie Pan widzi circulus in demonstrando, czyli, jak Pan za Konecznym podał (ja nie znalazłem), kołobłąd? PIS miesza wnioski z przesłankami?

 

 

.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4
#1577488

Nie mylę się.

Taki krok w tył może być ostatnim krokiem w tył. Biorąc pod uwagę aktualną sytuację oraz zmiany jakie zachodzą w społeczeństwie (wynikające z emigracji, wpływu mediów itp) to zmiany jakie teraz mogą (i mogły) być wykonane mogą być jednymi z ostatnich terminów ich wykonania (repolonizacja mediów, przywrócenie "cywilizacji życia", zmiany w kulturze, programie oświatowym, obniżenie podatków (np. VAT - jednym z haseł PIS było przywrócenie wcześniejszych stawek VAT 22%) itp). To zostało specjalnie zaniechane lub się z tego wycofano po cichutku, PIS aktualnie coraz bardziej PO bis w polityce cywilizacyjno i narodowotwórczej. 

 "To jest dokładnie tak, jak podanie piłki do tyłu, do obrońcy, by przeprowadzić skuteczny atak." Tyle że wykonanie aktualnie takiego podania piłki do tyłu równa się podaniem do bramkarza który zszedł z boiska chwilę wcześniej.

Tak nadal uważam że PIS nie walczy o Cywilizację Łacińską, jeżeli coś mówi to tylko mówi a nie czyni. "Po efektach ich poznacie".

Ja też się nie zgadzam z poglądami pewnych hierarchów Kościoła ale to normalne gdyż Kościół ma w swoim łonie ludzi o poglądach od lewicowych do prawicowych, bo Wiara łączy a nie dzieli (tylko trzeba wierzyć a nie być "ochrzczonym").

Piszesz "To tylko pewien etap w tworzeniu wreszcie obywatelskich i republikańskich (mądrych) sił. Jednak dzisiaj tylko oni mają tyle mocy, by na trwałe usunąć z polityki totalnych szubrawców. A potem sami upadną. I wtedy będzie moment na dobre konserwatywne rządy. Bo konserwatyzm to jedyny ratunek dla Europy i cywilizacji zachodu.".

Tylko że nie rozumiesz jednego, oni nie usuną trwale z polityki totalnych szubrawców, tylko grają że ich usuną tak jak PO grało że "załatwi", "dobije" PIS. To gra dużych graczy dla malutkich, takie mydlenie oczu. Aby coś zmienić musisz zmienić układ, ale obydwie strony tego samego układu (PIS i PO) a nie tylko jedną stronę, gdyż po usunięciu jednej strony masz u władzy drugą stronę tego samego medalu. "Zmienia się wszystko aby nic się nie zmieniło". I tak już od ponad 25 lat. PIS i PO to gra w dobrego i złego policjanta.

Napisał Pan "Jeszcze jedno: gdzie Pan widzi circulus in demonstrando, czyli, jak Pan za Konecznym podał (ja nie znalazłem), kołobłąd? PIS miesza wnioski z przesłankami?"

Nazwa "kołobłęd" jest chyba w "O wielości cywilizacji" lub w "Cywilizacji Żydowskiej". Nie pamiętam w której dosyć dawno to czytałem. Nie PIS nie miesza wniosków z przesłankami. Po prostu PIS po rekonstrukcji rządu nie przywraca Cywilizacji Łacińskiej tylko wprowadza i rozbudowuje elementy Cywilizacji: Turańskiej, Bizantyjskiej i Żydowskiej. "Kołobłęd" u Konecznego znaczył pomieszanie cech cywilizacyjnych który prowadzi do pomieszania etyki i moralności ludzi, to zaś powoduje upadek Cywilizacji i upadek Narodów (naród wytworzył się tylko w Cywilizacji Łacińskiej w odróżnieniu od państwowości). 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------------------- "Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

#1577534

No to pozostaniemy przy swoich zdaniach.

I sądzę, że Pańskie rozumowanie nie spełnia tezy brzytwy Ockhama.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1577542