a do dupy z wami! pies was trącał i małe pieski też!

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Zacznę cytatem :" Do dupy z takim państwem! Państwo nie chroni nas jako obywateli, nie chroni tych, którzy zginęli i nie będzie chronić."

Tak! twarde to słowa!
Do dupy!

A do dupy z wami! Z premier(ką), która zamiast zajmować się rządzeniem, kierowaniem państwem wygaduje brednie, duby smalone, że jej celem nie jest praca dla kraju, dla Polski, ale zwalczanie opozycji. Do dupy! z byłymi premierami Bieleckim, Buzkiem i Tuskiem, którzy pod dyktando zachodu, banku światowego możnych państw UE rozwalili niemal wszystkie gałęzie polskiego przemysłu.
O kant dupy z tym niby prezydentem, który umoczony po pachy w te wsio,okowe układy nie tylko przyklepuje wszystkie antypolskie, antydemokratyczne ustawy, lecz także co rusz wygaduje jakieś brednie.
Do dupy z Sikorskim, Arłukiewiczem, Piechocińskim!, Belką i tą całą resztą! antypolskiej leniwej, gnuśnej menażerii degradującej nasz kraj, dewastującej finanse publiczne, okradającej Polaków od przedszkolaków przez dziatwę szkolną po emerytów!
Bawiących się naszym kosztem przy ośmiorniczkach i językiem knajackim opisujących burdello, które zrobili przez ostatnie siedem lat nad Wisłą!
I z psiapsiółkami do dupy też!
Tyle tego barachła, badziewia, że już ... dup nie starcza!

A zakończę moim wpisem z 28 grudnia 2011r., bo to on mnie skłonił do dzisiejszej "dupencii"!

"...Do dupy! To nie moje słowa, ale podpisuję się się pod nimi! Do dupy z Tuskiem! Do dupy lek. ogólnym śmierć czyli Ewą Kopacz! Do dupy z Arłukowiczem, który zagnał do apteki tysiące schorowanych Polaków w wielogodzinne kolejki! Do dupy z wami szuje III RP! Do dupy! a dalej cytuję za w Polityce.pl :

"na ostatnim posiedzeniu parlamentarnego zespołu badającego katastrofę TU-154M wypowiedź Stanisława Zagrodzkiego, kuzyna Ewy Bąkowskiej, która zginęła w Smoleńsku. W pełnych goryczy słowach pan Stanisław mówił m.in. o kłamstwie Ewy Kopacz dotyczącym rzekomego przekopywania ziemi na miejscu tragedii. Jak ujawnił, pierwszy raz tę kłamliwą wersję usłyszał w Moskwie we wtorek, 3 dni po katastrofie, od polskiego prokuratora: Rodzi się pytanie, co robiły służby dyplomatyczne i służby wywiadu – polskiego wywiadu – i kto przekazywał takie – przepraszam za wyrażenie - bzdury do ludzi, którzy siedzieli w Moskwie. Wydaje się, że zabezpieczenie terenu z pozycji polskich urzędników i polskich służb dyplomatycznych i polskich służb wywiadu było kolokwialnie rzecz ujmując – do dupy. I powiem to wprost jeszcze raz – do dupy! To był pierwszy obraz, w którym mogę powiedzieć, że państwo absolutnie nie zdało egzaminu i to jest pierwszy raz, kiedy mogę powiedzieć publicznie, że nie mogę zrozumieć, dlaczego tak to wszystko funkcjonowało. Stanisław Zagrodzki zwrócił uwagę na skandaliczne zaniedbania przy opisie miejsca katastrofy, na fundamentalne braki w dokumentacji zdjęciowej. A także na zignorowanie przez śledczych ważnych świadków, jakimi mogły być rodziny identyfikujące w Moskwie ofiary katastrofy. Czy prokuratura kpi czy prokuratura pyta o prostą drogę? Jeżeli wracamy z Moskwy – my, którzy identyfikowaliśmy swoich bliskich – czy prokuratura w swoim natłoku pracy nie powinna najpierw nas wezwać natychmiast na przesłuchanie w roli świadków, byśmy rzetelnie, póki cokolwiek pamiętamy, opisali, co żeśmy tam robili? Nie zrobiono tego. Do dnia dzisiejszego się dziwię, dlaczego. Czy ja musiałem sobie pisać to na własnym blogu, żeby mi to z głowy nie wyfrunęło, odtwarzając sobie na podstawie telefonów i listy połączeń? Czy tak funkcjonuje prokuratura, która rzekomo działa profesjonalnie? (…) Proszę mi nie opowiadać, że prokuratura polska i polskie służby dyplomatyczne, polskie służby wywiadu spełniły swoje zadanie. Do dupy z takim państwem! Państwo nie chroni nas jako obywateli, nie chroni tych, którzy zginęli i nie będzie chronić. Pan Stanisław przypomniał także do dziś nie wyjaśnioną sprawę fałszerstwa stenogramu sejmowego wystąpienia minister zdrowia Ewy Kopacz mówiącej o przekopywaniu smoleńskiej ziemi. Proszę sobie porównać wypowiedź pani minister z ambony i proszę sobie porównać retusz, jaki dokonano w stenogramach sejmowych. To umożliwiło dalsze mataczenie pani minister w zakresie tego, że kopano tylko tam, gdzie znaleziono szczątki. Bzdura! Bo ona tak nie mówiła publicznie. To jakie ja mam mieć jako obywatel możliwości wiary w to, ze czytając stenogram po miesiącach jest on prawdziwy? Czy ja musze się bawić w śledczego i sprawdzać, co zapisała taśma filmowa i magnetofonowa? Tak wygląda polskie państwo. I tak wygląda niestety praca polityków również w Sejmie, ponieważ się państwo nie kontrolujecie wzajemnie. To powinien być wyciągnięty element i zrobiony z tego wielki skandal, że ktoś dopuszcza się retuszu stenogramów ministra Rzeczpospolitej, który po prostu jawnie, publicznie, po chamsku oszukuje nas wszystkich i rodziny."

pzdr

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

A je..l ich pies tyle ze nie powiem tego bo bylby to mezalians dla psa.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1460726

Czyli PO h..u charaszo w kraju nad Wisłą, i niech żyje bal, gdy Ojczyzna kona.

Niema słów, by to opisać jak ludzie nisko upadli, i zatracili godność i honor.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1460745

To państwo jest jak ograniczona autonomia dla narodu polskiego, gdzie funkcjonariusze aparatu represji są niczem wartownicy, zaś politycy i media pełnią rolę ośrodków służących eksterminacji. Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1460749

coś jakby koncentration lager. a Kopacz brnie dalej.

pzdr

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#1460755

Sądzę że to ma swój początek wcześniej, niż nastało PO. Ten system jest tak ukształtowany, że tylko kanalie mogą stać na jego czele, a antypolski jest cały, od wierchuszki, po ostatniego funkcjonariusza. A Niemcy, mam odrębne zdanie, iż to oni tym wszystkim kręcą, raczej same Niemcy są pionkiem, chociaż z drugiej strony fakt posiadania większości mediów polskojęzycznych o czymś świadczy. Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1460757