Subiektywna parada najgorszych drani
Czasami potrzebna jest chwila refleksji. Tak, jesteśmy niezadowoleni. Bardzo niezadowoleni. Lecz komu zawdzięczamy stan, w jakim znajduje się nasz biedny kraj? Takie przemyślenia przeprowadziłem w trzy miesiące temu. I oto co myślałem.
......................
Obyś żył w ciekawych czasach. Moc tego przekleństwa moje pokolenie zna aż za dobrze. Przewalała się przez Polskę burza historii i jak dzisiaj można ocenić, nie wyszło nam to na dobre. Wprawdzie wojny nie przeżyliśmy, ale innych bezeceństw było aż zanadto.
Zacząłem się zastanawiać, który z tych drani, władców Polski, najbardziej mi się przysłużył. Osobiście mojej osobie, ale także, jestem przekonany, milionom rodaków. Tak właśnie powstał poniższy spis kanalii. Nie daję żadnemu palmy pierszeństwa, bo wszyscy są sobie równi. Wszyscy niszczyli kraj i naród, jak tylko się dało. I wszystkich powinna spotkać kara, gdyby tylko istniała praworządna Polska.
Ułożyłem więc ich chronologicznie, tak, jak w kolejnych etapach mojego życia szkodzili. Nie sięgam do Bieruta i Gomułki, bo wtedy jeszcze byłem gówniarzem i nie mogłem prawidłowo ocenić tych agentów. Zaczynam więc od lat siedemdziesiątych, praktycznie, końca tych lat.
Czy generał armii, prezydent Wojciech Jaruzelski jest najgorszy w grupie tej swołoczy? Wewnętrzne przekonanie mówi mi, że chyba tak. Dał on praktycznie całemu narodowi dziesięć lat czarnego średniowiecza. W zemście za naturalny odruch ludu, chcącego sobie polepszyć życie, nic innego; nikt przecież ustroju nie obalał, złamał kraj wojskową dyktaturą, stanem wojennym, upokorzeniem biedą i głodem. Sztucznie wywołał niedobory wszystkiego, a ludzi pohańbił kartkami na zakupy.
Nagle, w grudniowy poranek, cofneliśmy się 35 lat, do okupacji. Czołgi w miastach, godzina policyjna, armia w telewizji.
Te dziesięć lat Jaruzelskiego, tchórza i agenta, bezwolnej marionetki Kremla, to 10 lat życia bezpowrotnie stracone. Zamiast się rozwijać, pięknie się zwinęliśmy. To powinny być najlepsze lata w moim życiu. Niestety, była to walka o przetrwanie, marna egzystencja chyba wszystkich.
Oddaj mi draniu 10 lat!
Niestety, gdy się okazało, że już dalej się nie pociągnie, bo Sojuz rozsypywał się w gruzy, z Jaruzelskim zwąchali się cwaniacy, niby to, jak nam oczy mydlono, z przeciwnej strony barykady. Z tej całej bandy, zwącej siebie "opozycją", a która była zabawą znudzonych dzieciaków partyjnych bonzów i zidiociałych profesorów, najbardziej złowieszczym był Adam Michnik. To najprawdopodobniej on, ze swoim przyjacielem po przeciwnej stronie, krwawym generałem Kiszczakiem, zmontował farsę dla maluczkich, szumnie nazwaną okrągłym stołem. Przy stole, w świetle jupiterów i na oczach kamer, pieprzyło się o wzniosłych duperelach, podczas gdy w kuluarach dokonywał się faktyczny podział łupów. To dla was, a to dla nas. Rabowano i sprzedawano kraj i naród. Jak to teraz wyraźnie widać, dla narodu przeznaczono figę z makiem. Adam Michnik, kryptokomunista i lawirant moim zdaniem, nie pchał się do pierwszych szeregów polityki. On sobie wyznaczył pozostawanie w cieniu, rząd dusz i pieniądze. Pan nadredaktor najbardziej plugawego dziennika jest faktycznym twórcą całej polskiej lemingozy. To on, mącąc w głowach, relatywizując, kłamiąc i oszukując, przykrył Polskę mgłą półprawd, mitów i neoliberalnych bzdur. Wrogów wykańczał bezwzględnie milionowymi procesami. A pozostałymi gardził. Tak jak wściekły nie-Polak może gardzić Polakami.
Jemu to zawdzięczamy następne 25 lat ciemnoty i tandety. Jemu też zawdzięczamy, że naród podzielił się na długie lata na patriotów i na tych, którym wszystko jedno, byleby tylko micha była pełna. Jest ciągle idolem Młodych, Wykształconych, z Dużych Miast. Czyli, najbardziej
zdegenerowanej części społeczeństwa.
Poufne ustalenia okrągłego stołu, te, dotyczące łupienia i grabieży, nie mogły by być tak wspaniale zrealizowane, gdyby nie postawiono na czele fanatycznego i bezwzględnego człowieka, jakim był Leszek Balcerowicz.
W niesłychanie krótkim czasie pozbawił państwo majątku – dobra wspólnego, dzieła narodu, a zwykłych ludzi pozbawił kasy. Ten zapiekły monetarysta nigdy nie pomyślał o losie zwykłego człowieka, nigdy nie chciał, by ludziom żyło się lepiej. Zadbał tylko bardzo dobrze o to, by jego zleceniodawcy i mocodawcy, krajowi i zagraniczni, nabili sobie portfele. Był, jak pożoga, jak Potop Szwedzki – wszędzie pozostały zgliszcza i nędza. No i oczywiście około setki nuworyszy, najczęściej wybranych agentów, którzy nagle stali się wielkimi posiadaczami. To właśnie polska transformacja a la Balcerowicz.
Tak, jak przez Jaruzelskiego straciłem dobrą pracę, tak Balcerowicz doprowadził mnie do ruiny.
Na zgliszczach reformy Balcerowicza wspaniale czuł się przywódca aferałów Jan Krzysztof Bielecki. Już bez specjalnej obłudy kombinował i wyprzedawał srebra rodowe biednej ojczyzny. Afera i korupcja to był modus operandi jego grupy. Niszczyli, co jeszcze tylko dało się zniszczyć.
A najgorsze, że ma teraz godnego kontynuatora, swojego ucznia, u którego siedzi teraz w małym pokoiku, tuż obok głównego gabinetu.
Od siedmiu lat niszczy nas człowiek, który nigdy nie powinien być dopuszczony do żadnej władzy. To, jak wielu przypuszcza, osobnik chory. To właśnie Donald Tusk. Prawdziwy anty – Midas. Czego się dotknie zamienia się w gówno. Również idol przygotowanych i wytresowanych przez Michnika lemingów. Bo pozwala żyć, pozwala kombinować, czyli kraść. Stąd najdroższe drogi, stadiony i koleje na świecie. Stąd minister z kolekcją ekskluzywnych zegarków. Żona ubierająca się z pieniędzy podatników. A co? Rządzenie według niego polega na robieniu, co się chce, byleby tylko posłusznie wypełniac polecenia wschodnich i zachodnich nadzorców. Przez te 7 lat swoich i swojej kliki rządów doprowadził państwo do praktycznej ruiny. Zadłużył nawet nasze prawnuki. Nic w kraju nie działa jak należy. Kraj leży na łopatkach – polityka socjalna nie istnieje, służba zdrowia zrujnowana, wojsko nie istnieje, wymiar sprawiedliwości zniszczony, oświata zbankrutowana.
Co by tu jeszcze proszę państwa spieprzyć? To ulubiona piosenka Tuska.
Oczywiście, wiele wybitnych osobistości pominęłem. Lecz tak jakoś mi się wydaje, że wymienieni przeze mnie to kamienie milowe upadku Rzeczypospolitej. To najwięksi wrogowie Ojczyzny. Demokratyczne państwo z tradycją znalazłoby dla nich wszystkich odpowiednią karę – nie tylko trybunał stanu, ale także kryminalną.
Ile taki kraj, jak Polska musi wychodzić z szamba? Ilu złodziei i kombinatorów stanie jeszcze na czele państwa, by roztrwonić te okruchy, które pozostały?
Czy nigdy nas nie spotka sprawiedliwość?
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 2598 odsłon
Komentarze
Kto z nimi ten przeciw nam
28 Listopada, 2013 - 09:29
Trzeba też dodac, że oni maja całą rzeszę kolegów, partyjniaków, dodatkowo ich rodziny jak wygłodniałe wilki rozszarpią wszystko w zasięgu ich pysków.
Ich struktura zalewa Państwo jak rak, choroba, pasożyt.
JANzOKOPU
Walka sie rozpoczeła. Walka o wolność, szacunek i pieniądze.
JANzOKOPU
Walka sie rozpoczeła. Walka o wolność, szacunek i pieniądze.
Pierwszy i najtrudniejszy etap to - Piramida Finansowa zwana "ZUS"-następny w kolei to system kopertowo-kolejkowy
http://www.facebook.com/pages/Piramida-Finansowa-zwana-Zus-Etap-
Oni utworzyli nową klasę
28 Listopada, 2013 - 09:42
Klasę nowych krwiopijców i kombinatorów. To na nich opiera się cały elektorat Tuska.
Pozdrawiam
JK
Przepłynąłeś kiedyś sam ocean? Wokół tylko morze. Stajesz oko w oko ze swoim przeznaczeniem.
Doskonały tekst, świetna analiza
28 Listopada, 2013 - 09:59
Warto jeszcze dodać Kwaśniewskiego, który przez dekadę łączył i spawał socjalizm z kapitalizmem,dowodząc, że tak można, trzeba i warto.
Wielu uwierzyło, stąd mamy dzisiaj mocne SLD i palikociarnię w każdej odmianie.
Pozdrawiam
@matka 3 córek
28 Listopada, 2013 - 10:07
Witam
Zastanawiałem się, czy włączyć do tej listy Kwaśniewskiego. W końcu uznałem, że to pomniejszy krętacz. Taki na poziomie Wałęsy.
Głównym kryterium, które przyjąłem, była realna szkodliwość dla narodu i kraju.
Pozdrawiam
JK
Przepłynąłeś kiedyś sam ocean? Wokół tylko morze. Stajesz oko w oko ze swoim przeznaczeniem.
@
28 Listopada, 2013 - 10:10
..wydaje mi się, że jesteśmy pod ścianą, albo w klatce, każdy ruch prowadzący Polaków do wolnosci, bedzie gromko wykrzyczany w łże mediach, jako zamach na demokrację...
...zawsze to powtarzam, żeby cokolwiek osiągnąć w POLSCE, TRZEBA NAJPIERW ...zrujnować łże-media, nie opłacać abonamentu, nie wykupywać dekoderów, po prostu nie karmić tej hydry, wtedy te osobniki, które przytoczyłeś nie miały by tej bariery ochronnej i straciłyby tę jedyną i trzymajacą ich przy zyciu tubę propagandową...bez tego nic nie zrobimy, zobacz ...z Marszu Niepodległosci...dwa przekazy, uruchomiłem livesteam i zobaczyłem spokojny marsz od poczatku do końca, a w łże mediach pokazali trzecią wojne światową..tak to działa...pozdrawiam niepoprawnie
http://trybeus.blogspot.com/
Re: @
28 Listopada, 2013 - 10:22
Żaden z tych ludzi nie jest napiętnowany.
Jaruzelski, to "człowiek honoru".
Michnik nadal włada duszami miliona zakręconych i stałych czytelników GieWU.
Balcerowicz i Bielecki to szanowani doradcy.
A ten co krzyczał bez przerwy "Balcerowicz musi odejść!), powiesił się. Sam, podobno, bez pomocy.
A Tusk? To wszyscy widzimy i cierpimy.
Pozdrawiam
JK
Przepłynąłeś kiedyś sam ocean? Wokół tylko morze. Stajesz oko w oko ze swoim przeznaczeniem.
Rzęchy
28 Listopada, 2013 - 10:30
Zdecydowanie do listy (i to nie tylko subiektywnej) dopisałbym tego jewrejskiego rzęcha od grubej kreski i jeszcze kilku.
Pozdrawiam
NIEPOPRAWNY INACZEJ
NIEPOPRAWNY INACZEJ
Gruba kreska
28 Listopada, 2013 - 10:35
Cała tak zwana gruba kreska, to był przekręt dekady. Bez niej komuchy nie przemianowałyby się w kapitalistów.
To była starannie zaplanowana akcja, a jewrej ją tylko ogłosił.
Pozdrawiam
JK
Przepłynąłeś kiedyś sam ocean? Wokół tylko morze. Stajesz oko w oko ze swoim przeznaczeniem.
Re: Gruba kreska
28 Listopada, 2013 - 10:41
Ogłosił i odebrał nadzieję na rozliczenie komuny, czym wpisał się na moją listę zaprzańców.
Pozdrawiam
NIEPOPRAWNY INACZEJ
NIEPOPRAWNY INACZEJ
No właśnie,
28 Listopada, 2013 - 11:58
zabrakło mi w tym wykazie tego od "grubej kreski". Ale już inni przede mną o tym przypomnieli. Dla mnie osobiście to taka porażka bo te ruchy zrzucenia kajdanów zaczynały się tu na Pomorzu a na tej liście mamy kilku beneficjentów właśnie z Pomorza. Mój łowczy na Bieleckiego mówi "meliorant" bo czyścił mu rowy melioracyjne a dziś to jeden z najbardziej wiodących w rozbijaniu gospodarczym Polski.
lupo
Re: No właśnie,
28 Listopada, 2013 - 12:31
Pomorze jest nadal wylęgarnią przekrętów. Co rusz jesteśmy informowani o nowej aferze na wybrzeżu - prezydent Sopotu Karnowski, afera Amber Gold, prezydent Gdańska Adamowicz.
Wszystko ze szczytną tradycją niszczenia kraju.
Bezkarnie i na chama.
Pozdrawiam
JK
Przepłynąłeś kiedyś sam ocean? Wokół tylko morze. Stajesz oko w oko ze swoim przeznaczeniem.