Strachy i lęki hrabiego Bula

Obrazek użytkownika Kapitan Nemo
Humor i satyra

Rezydujący w Pałacu hrabia Bul - Komorowski wyznał w naszym ulubionym Tusk Vision Network, że stawiane mu zarzuty zdrady "to jest ponad jego siły i ponad jego wytrzymałość, międlenie tego na okrągło". To wyznanie hrabiego Komorowskiego powinno zaniepokoić pałacowych medyków, a zwłaszcza wiernego druha Palikota, z którym duet Bul-Palikot niejednego głuszca ustrzelił w kniejach matki Rosji. A tu cisza: nikt nie woła, by hrabiego zbadać psychiatrycznie, choć sam hrabia potwierdza, że jest na wykończeniu i teraz wystarczy mała demonstracyjka pod Pałacem, by się nam hrabia kompletnie załamał.

Dlaczego Palikot nie alarmuje, nie krzyczy, że hrabia powinien się przebadać, a najlepiej złożyć urząd, zanim stanie się coś gorszego ? Czyżby strażnik pałacowych żyrandoli został pozostawiony sam sobie, ze swoimi strachami ponad jego siły ? I co my wtedy, biedni zrobimy, gdy nam się hrabia wykończy ? Kto nam puszczać będzie słynne już „bronki”, a zagranicą lansować Polskę od strony bigosu myśliwskiego i polowania z nagonką ? Kto będzie pouczać głowy Państw - których szacunek do Polski wzrósł o ca.100% od czasu, gdy hrabia zaczął rezydować w Pałacu – jak się należy obchodzić z kobietami, gdy akurat mężczyźni są na polowaniu ? Nikt - po prostu nikt nie jest w stanie hrabiego zastąpić…

Zadziwia też milczenie marszałka Stefka, podczas gdy hrabia Komorowski na nerwy zapadł, chociaż zdawało się, że kto jak kto, ale hrabia powinien być uodporniony na pałacowe straszenie. Wprawdzie hrabia Bul-Komorowski w programie „Piaskiem po oczach” wyznał, że straszy go zainstalowany przed Pałacem „namiot pełen nienawiści”, ale może hrabia straszony jest też w samym Pałacu? Zwłaszcza wieczorową porą.

Dlatego, po śmierci ( a może zabójstwie?) prezydenta Lecha Kaczyńskiego hrabia przezornie w Pałacu nie zamieszkał i gdy wieczór się zbliża, to wyłącza żyrandole i ucieka w popłochu do Belwederu, gdzie żonka, a raczej Pierwsza Dama z kolacją czeka…W takiej sytuacji ciągłego napięcia, nietrudno o depresję a nawet o schizofrenię. Bo przecież hrabia nigdy przedtem nie narzekał na namioty a nawet na całe miasteczko namiotowe, ustawione w 2007 roku przed kancelarią premiera Kaczyńskiego. Nie dopatrzył się w nich żadnej nienawiści ! Może dlatego, że wtedy hrabia nie urzędował w kancelarii premiera... Kto to wie? 

Teraz jednak wystarczy jeden namiot przed Pałacem i to ustawiony za stalowymi barierami i dziesiątkami policjantów, by hrabia dostrzegł bijącą z niego nienawiść. A to prowadzi wprost do rozstroju nerwowego lokatora Pałacu, gdyż takiego „międlenia” i zdrowy umysł by nie wytrzymał. Sytuacja jest zatem poważna, co zasygnalizował na Twitterze rządowy specjalista od dożynania watah, a prywatnie – mąż p. Applebaum…

„Nie pozwolimy podpalić Polski" – napisał na Twitterze szef MSZ. I dodał jednocześnie, że polityka zagraniczna PiS opiera się na "narzuceniu Rosji kwalifikacji zbrodni katyńskiej przy pomocy wiertarki".... Każdy Polak przecież wie, czym się może zakończyć grożenie Rosji wiertarką, zwłaszcza zaś udarową. Ale znów na nasze szczęście - mamy dzisiaj przywódców na miarę gen. Jaruzelskiego, którzy (podobnie jak sam generał) nie pozwolili na podpalenie Polski, czyli inwazję wojsk rosyjskich, w odpowiedzi na napis na kamieniu przy lotnisku Siewiernyj. Szczęśliwie dla Polski, dla hrabiego, Tuska i MSZ - Rosja Polskę olała, więc do pożaru nie doszło. Zresztą, nie pierwszy raz od katastrofy pod Smoleńskiem.

I tak: dzięki rozumnej polityce partii i rządu, oraz hrabiego Bula- Komorowskiego, Polsce nie grozi podpalenie, gdyż także Unia Europejska Polskę olewa, spychając ją do II-giej ligi europejskiej, gdzie takie osobistości jak Tusk, Komorowski i Sikorski mogą zaświecić swoim pełnym blaskiem. A ponadto, porażki II-ligowej Polski z Rosją nie wzbudzają już żadnej sensacji w Europie, a nawet i na Jamajce.

Wprawdzie blask II-ligowych przywódców III RP przyćmiewa widoczny już strach w ich oczach, ale to też jest zrozumiałe. Jak bowiem wyznał w TVN hrabia Komorowski, żyją oni na beczce prochu, a właściwie – na polu minowym:  "Mam nadzieję, że do władzy w Polsce nigdy nie dojdą ludzie, którzy będą jeszcze bardziej zaminowywać relacje polsko - rosyjskie" – zwierzył się Piaseckiemu hrabia Komorowski. Mamy zatem powtórkę z końca 1981 roku, gdy Jaruzelski musiał ogłosić stan wojenny, w związku z planowanym przejęciem władzy siłą przez uzbrojone po zęby bojówki „Solidarności”, podważające odwieczny sojusz z ZSRR.

„Strona rosyjska nie wykazała się wrażliwością doprowadzając do zmiany tablic przed spotkaniem obydwu prezydentów. To groziło wysadzeniem całej wizyty. Na szczęście udało się to rozminować" - dodał hrabia Bul - Komorowski. Czyli – byliśmy blisko narodowej katastrofy, przed którą uchronił nas hrabia Bul, który za PRL-u służył w wojsku, jako saper. O powadze sytuacji stanu wojennego świadczą dalsze wynurzenia specjalisty od dożynania watah, którego zdaniem cała awantura o tablice to "konsekwentne prowokacje PiS".

A więc to nie Rosja odpowiada za zdjęcie nocą tablicy z informacją o ludobójstwie w Katyniu. Bez wątpienia – za to odpowiada PIS, który konsekwentnie prowokuje Rosję, oskarżając ZSRR o ludobójstwo w Katyniu - przy pomocy wiertarki !!! A na to nie ma zgody naszych przywódców, na miarę gen. Jaruzelskiego! Bo nasi przywódcy – podobnie jak gen. Jaruzelski - wcale nie są pewni, kto za mord w Katyniu odpowiada, a tym bardziej za ludobójstwo w Katyniu. Ale prace nad wyjaśnieniem tej frapującej zagadki trwają. Hrabia Bul- Komorowski stwierdził bowiem w programie „Piaskiem po oczach”, że „strategiczną sprawą dla Polski i Rosji jest rozwikłanie kłamstwa katyńskiego: "Jesteśmy blisko pełnego sukcesu w tym zakresie" - dodał Komorowski. No proszę: od obalenia komunizmu minęło 20 lat, gdy nie udało się rozwikłać tej zagadki, a teraz – za sprawą Bula-Komorowskiego jesteśmy blisko pełnego sukcesu w tym zakresie ! Po prostu CUD !!!

Ale to, że jesteśmy blisko, to wcale nie oznacza, że dowiemy się o tym szybko. Podobnie zresztą, jak przy rozwikłaniu kłamstwa smoleńskiego – po ogłoszeniu raportu MAK. Obecne przywództwo partii i rządu nie działa przecież pochopnie, ale waży, mierzy i uzgadnia z Rosją każdy ruch – byle tylko nie narazić Polski na podpalenie . Hrabia Bul-Komorowski zwrócił się więc w programie Tusk Vision Network z apelem do Narodu,  by dać komisji Jerzego Millera czas do przeprowadzenia niezbędnych eksperymentów. Jego zdaniem raport nie może powstać "na łapu capu", bo ma być odpowiedzią na raport MAK. Hrabia Bul-Komorowski – mimo swoich strachów i lęków doskonale wie, że polski Naród jest cierpliwy i tak jak czeka 70 lat na rozwikłanie kłamstwa katyńskiego, może i ze 20 lat poczekać na rozwikłanie kłamstwa smoleńskiego….

Jak pamiętamy tow. Anodina ogłosiła swój raport 12 stycznia 2011 roku, a zgodnie z zapowiedzią Tuska i Millera – polski raport miał być gotowy na koniec grudnia 2010r., potem do końca stycznia 2011, potem do końca lutego, a następnie do końca marca, a teraz do zakończenia testów, których końca nie widać. Reprezentant II- ligowej drużyny Tuska, Miller nie musi się więc spieszyć i atakować reprezentantów drużyny Putina i Miedwiediewa wiedząc, że Unia Europejska nie podeśle nam do pomocy swoich zawodników – tak jak to zrobiono w meczu z Gazpromem. Wprawdzie ostatecznie mecz z Gazpromem został przegrany przez Polskę, ale nie tak kompromitująco, jak na II-ligę europejską. Trzy do zera z Gazpromem to jeszcze nie kompromitacja drużyny Tuska, która ma na koncie znacznie wieksze  porażki

Jest  więc dobrze.  I choć martwić muszą strachy i lęki hrabiego Bula-Komorowskiego, to właśnie w tunelu III RP zabłysło światełko. Jest nim wreszcie odpolityczniona przez koalicję PO-PSL i stowarzyszenie Ordynacka telewizja publiczna, czyli TVP !!! Tak, tak : na naszych oczach stał się cud, gdy obok Tusk Vision Network powstała TVP, czyli  TUSK - VASELINA - PROPAGANDA !!!

P.S. Dzwoni Tusk do Kubicy, z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia: - Panie Robercie, życzę panu szybkiego powrotu do zdrowia ! – mówi po połączeniu ze szpitalem...

- Donek, ale ja mam na imię Stefan, a nie Robert – odpowiada Stefan Niesiołowski… - O, kuźwia, pomyliłem szpitale ! – Wykrzykuje Tusk…

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

'to jest ponad moje siły" i ??????
WIEM !!!! ZDRADA MA NIEWYOBRAŻALNY CIĘŻAR!!!!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#152667

sprawa jest arcyboleśnie prosta - NKWD wymordowało pojmanych polskich oficerów co znacznie ułatwiło wprowadzenie "władzy ludowej" w Polsce.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#152671

Dla Bula jest to " rozwikływanie " o tym samym stopniu trudności co meandry polskiej gramatyki z poziomu pierwszej podstawowej. Musiałby mieć ze dwa życia po życiu albo i więcej " rzyć ", żeby dać radę. No ale na to i " nadzieji " niet.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#152712

Tusk Vision Network... ;P

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#152674

Aleksander Szumanski
Autor
Nie znam wieku Szanownego Autora,nie wiem więc czy czas pozwolił kiedyś mieć w ręce "Wróble na dachu" Antoniego Wasilewskiego. Ja owszem czytywałem i twierdzę z odległości lat, iż tak jak ubawiłem się tekstem Szanownego Aytora, to "Wróblom na dachu" było nieco pod górkę. Jestem absolutnie przekonany, że takich dwóch jak nas trzech w polskiej satyrze to nie ma ani jednego. Posłać ten artykuł Bulowi koniecznie.
Bardzo serdecznie pozdrawiam Aleszumm prosząc o jeszcze

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Aleksander Szumanski

#152677