"Między ziemią a niebem"... czyli zetknięcie się dwóch światów zachodniego i sowieckiego.

Obrazek użytkownika Akiko
Blog

"Chciała dokonać rzeczy wręcz niemożliwej:uciec do Francji z syberyjskiego miasta, dokąd ją zesłano.
Ta nadzieja trzymała ją przy życiu. Śledziła każdą najdrobniejszą wiadomość docierającą z Paryża.
Pewnego dnia wpadł jej w ręce niewielki zbiorek obejmujący około dziesięciu tekstów pisarzy francuskich
tłumaczony na rosyjski. Pierwszy nosił tytuł: Stalin, człowiek, który ukazał nam nowy świat.
Jeden z poematów był hymnem na cześć GPU. Sławiącym tajną policję, która zamordowała jej męża wśród miliona innych ofiar... Przeczytała tę książeczkę od pierwszej do ostatniej strony i nie mogła uwierzyć, że znaleli się Francuzi tak zaślepieni, zdolni do podobnie haniebnych wypowiedzi".

"Wiedzieli,że inspektor nie może wrócić do Moskwy bez raportu o wrogiej działalności, o błedach i wypaczeniach,
jakie starał się sprostować.
Cały kraj funkcjonowa na podobnej zasadzie: denuncjując, chłoszcząc, ustanawiając rekordy, przekraczając plany.
I nawet ci z bezpieki, do których należał inspektor("GPU..."- pomyślał Jacques Dorme), musieli plany przekraczać, dokonać więcej aresztowań niż w poprzednim miesiącu, roztrzelać więcej osób niż ich koledzy...."

"Porównywał go z Francją i wtedy nasunęło mu się pewne zaskakujące spostrzeżenie: ten kraj jest także okupywany.
Jak Francja. Nie, gorzej niż Francja, bo jest to okupacja wewnętrzna, narzucona przez panujący tu reżim, przez ideę regulaminu, "krok w lewo, krok w prawo, strzelam bez uprzedzenia".

Andrei Makine urodzony w Rosji i mieszkający we Francji w powieści "Między ziemią a niebem" opisuje losy, ich miłość, dwojga Francuzów , których losy zetknęły w stalinowskiej Rosji.
Sceneria tej opowieści jest nam znana z innych książek o stalinowskiej Rosji. Bieda, znieczulica, szalejąca bezpieka, utopia u władzy.
"Między ziemią i niebem" to historia francuskiego pilota, Jacques’a Dorme, który walczył w Hiszpanii, zaś w 1942 roku
dostaje się do Rosji i tam służy w eskadrze lotniczej Alaska-Syberia. Na jednym z dworców kolejowych, zagubiony, poznaje Aleksandrę, Francuzkę (postać znaną z innych książek Makine’a) i zakochuje się w niej. Ich miłość trwa zaledwie tydzień. Jacques’a Dorme ginie w wypadku – jego samolot roztrzaskuje się w górach. Historię tej milości opowiada nam sierota z sierocińca, którym Aleksandra się opiekowała.
Powieść jest istotnym dopełnieniem wątku francuskiego w twórczości pisarza; "Między ziemią i niebem" zamyka cykl rozpoczynający się "Francuskim testamentem".
Andrei Makine podejmuje temat tożsamości człowieka należącego do dwóch, pozornie całkowicie sobie obcych, światów i konfrontuje wyrafinowaną francuską (zachodnią) kulturę z ponurą codziennością sowieckiego imperium.

Makine urodził się na Syberii, dorastał w Penzie. Obronił doktorat z literatury na uniwersytecie w Moskwie, wykładał na uczelni
w Nowogrodzie. W 1987 wyemigrował do Francji.

Ocena wpisu: 
Brak głosów