KATYŃSKI LAS
Księdzu Prałatowi Zdzisławowi Peszkowskiemu.
Las, gdzie Matka Boska płacze
A droga tam wiedzie z daleka
Od kontynentów przez morza,
Przez różne podgwiezdne szlaki
I mgły łez - jak wędrowne ptaki
I perełki modlitw tułacze.
Tam stanąłeś.
I kapłańską pełniąc ofiarę
Na tej ziemi Golgotą bolącej,
Kiełkującej Polski odrodzeniem,
Rzekłeś Boże słowa przebaczenia -
- Tak i nasze odpuść...