"Na Poważnie" + Piotr Skarga wg prof. Dzięgielewskiego

Obrazek użytkownika elig
Historia

  We wtorek 18 grudnia w dolnej sali kościoła przy placu Grzybowskim w Warszawie odbyły się aż dwie imprezy. Pierwsza z nich rozpoczęła się o godz 17:00. Była to promocja nowego, czwartego z kolei numeru pisma "Na Poważnie". Planowane one było jako miesięcznik, ale w praktyce przypomina raczej kwartalnik. Wszystkie numery są podwójne, liczą ok. 130 stron dużego formatu , ten obecny to 7/8. Sa one pięknie wydane i bogato ilustrowane, a traktują o różnych kwestiach związanych z historią, zahaczając też i o współczesność. Tematem przewodnim najnowszego wydania jest "Życie", poprzedniego "Służba i honor", przed nim były "Deformacje demokracji", a hasłem pierwszego numeru była "Wolność reglamentowana".

  Głos zabrał redaktor naczelny "Na Poważnie" prof. Jan Żaryn. Opisał on historię powstania periodyku, przedstawił swoich zastępców, Michała Karpowicza i Małgorzatę Żaryn i wspomniał o licznych współpracownikach siedzących na sali. Potem opisał pokrótce zawartość najnowszego numeru. Następnie głos zabrali zastępcy. Pani Żaryn zastanawiała się czy okładka nowego numeru /będąca obrazem Michała Świdra/ nie jest zbyt śmiała, a pan Karpowicz mówił o współpracy z wydawcą, którym jest Jacek Karnowski. Układa się ona świetnie.

  Potem ktoś z sali zapytał o rozpowszechnianie. Prof Żaryn powiedział , że pismo ma w tej chwili 5 tysięcy nakładu, więc jest raczej niszowe, podobne do "Frondy" i "Arcanów", choć przeznaczone dla szerszego grona czytelników. Najlepszym dystrybutorem zaś niespodziewanie okazał się Empik. Przez cały czas promocji oraz wykładu po niej z boku stał stolik przy którym zastępcy prof Żaryna sprzedawali "Na Poważnie", najnowszy numer za 15 zł, a starsze po 10 zł.

  Promocja trwała godzinę, do 18:00 i po krótkiej przerwie, ok. 18:10 rozpoczął się wykład prof. Jana Dzięgielewskiego z UKSW na temat Piotra Skargi. Był to już ósmy wykład z cyklu "Sylwetki Niezwykłe" zorganizowanego przez SPJN. Relacje wideo z pierwszych pięciu prelekcji są na stronie SPJN /TUTAJ/, a z szóstej /wykład prof Zofii Zielińskiej o Stanisławie Konarskim/ - /TUTAJ/. Zeszłotygodniowego wykładu prof. Wolszy o Stanisławie Mikołajczyku nie ma jeszcze w sieci, ale z pewnością pojawi się w portalu Blogpress.pl lub na stronie SPJN. Obecny wykład też tam będzie.

  Profesor zaczął od przypomnienia, że rok 2012 został ogłoszony rokiem Piotra Skargi, gdyż upłynęło dokładnie czterysta lat od śmierci tego wielkiego człowieka. Przeszło to jednak jakoś bez echa. Zupełnie inaczej było sto lat temu, w 1912. Pomimo, że Polska była wtedy pod zaborami, jubileusz 300 lecia śmierci Piotra Skargi był obchodzony bardzo uroczyście. Prof Dzięgielewski przypisywał tę różnicę działalności historyków krakowskich n.p. Stanisława Kota oraz PRL-owskich w szczególności Janusza Tazbira.

  Przedstawił potem pokrótce życiorys Piotra Skargi. Urodził on się w Grójcu, w 1536 roku w rodzinie drobnej szlachty. Rodzice wcześnie zmarli i opiekował się nim starszy brat. W latach 1552 -55 Piotr Skarga studiował w Krakowie uzyskując stopień bakałarza, a potem przez dwa lata pracował jako nauczyciel w szkole parafialnej odpracowując stypendium. Potem przez kilka lat pracował jako guwerner młodych magnatów, jeździł wraz z nimi za granicę i przy okazji sam się kształcił. W 1564 roku przyjął świecenia kapłańskie we Lwowie i pięć lat później był już tam prałatem.

  Wtedy jednak wstąpił do zakonu Jezuitów /rozpoczął nowicjat/. Było to w Rzymie. W 1571 powrócił do Polski i zajął się zakładaniem kolegiów jezuickich. Pierwsze było w Pułtusku. Piotr Skarga pracował tam przez dwa lata, a następnie działał w Wilnie. Tamtejsze kolegium zostało staraniem króla Stefana Batorego podniesione do godności Akademii. Pierwszym rektorem Uniwersytetu Wileńskiego był właśnie Piotr Skarga /do 1584 r./ Po śmierci Stefana Batorego popierał gorąco kandydaturę Zygmunta III Wazy na króla Polski.

  Zygmunt odwdzięczył mu się i w 1588 mianował go królewskim kaznodzieją. Funkcję tę Piotr Skarga sprawował przez 24 lata, aż do śmierci. Zakładał on też wcześniej kolegia jezuickie na wschodnich terenach Rzeczpospolitej m.in. w Dorpacie /Tartu, Połocku i Rydze/ Oprócz działalności oświatowej zajmował się też charytatywną zakładając Arcybractwo Miłosierdzia i Komorę Potrzebnych /potrzebujących/ - skrzyżowanie lombardu i banku.

  Po przedstawieniu kolei życia Piotra Skargi, prof. Dzięgielewski przystąpił do omówienia jego najsłynniejszego /obok Żywotów świętych/ dzieła czyli "Kazań sejmowych". Profesor jest pewien, iż zostały one wygłoszone podczas sejmu. Stwierdził, że należy je czytać tak jak oryginalnie zostały napisane, unikając wstępów, przypisów i komentarzy, które je tylko deprecjonują. Można to zrobić /TUTAJ/. Okaże się wtedy, że uwagi napomnienia i przestrogi Piotra Skargi doskonale pasują także i do dzisiejszych czasów. Przekonał się o tym wikary z Sadownego na Mazowszu, którego w listopadzie 2012 policja nękała i przesłuchiwała za wygłoszenie patriotycznej homilii opartej właśnie na "Kazaniach sejmowych" Piotra Skargi.

  Wykład trwał do 19:20, a potem przyszła pora na dyskusję. Była ona nawet ciekawsza, bo profesor odpowiadał na pytania kreśląc szeroką panoramę dziejów XVI i XVII wiecznej Polski. Omówił panowanie Zygmunta III Wazy, nazywając go "najlepszym z polskich królów elekcyjnych". Mowa była też o Unii Brzeskiej, którą Dzięgielewski ocenił surowo stwierdzając, ze zamiast uspokoić sytuację, spowodowała ona nasilenie konfliktów religijnych. Wspomniał także o problemach z opłacaniem żołnierzy zaciężnych, które doprowadziły do psucia pieniądza oraz inflacji, a to z kolei spowodowało upadek cechów rzemieślniczych i miast.

  Spotkanie zakończyło się o 20:20. Następny wykład z cyklu "Sylwetki niezwykłe" zatytułowany "Bolesław Chrobry Wielki" wygłosi prof. Roman Michałowski z IH UW. Odbędzie się on 15 stycznia 2013 o godz 18:00 w kościele przy placu Grzybowskim w Warszawie, w dolnej sali/- wejście od strony ul. Świętokrzyskiej.

  Rozdawano też ulotki informujące o spotkaniu z ks. prof. Tadeuszem Guzem, autorem książki "Rozmowy niedokończone". Odbędzie się ono 4 stycznia 2013 w domu "Amicus" przy parafii św Stanisława Kostki na Żoliborzu w Warszawie /koło stacji metra Plac Wilsona/ o godz 18:00.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (1 głos)

Komentarze

Admin,
Jesli sie myle to prosze mnie poprawic,
ale czytalem kiedys, ze bl. Piotr Skarga byl przeciwnikiem odprawiania Mszy Sw. w jezykach lokalnych (tylko po lacinie) i jesli dobrze pamietam to bylo to z uzasadnieniem.
Czy bylby ktos tak dobry i poprawil/potwierdzil ta informacje, prosze.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bogdan

#315585

elig: Tak, to prawda. Argumentacje ks. Piotra Skargi na rzecz mszy łacińskiej można znaleźć tu:
http://rzymskikatolik.blox.pl/2010/07/Ks-Piotr-Skarga-Ofiara-Mszy-swietej-a-jezyk.html

Jedna uwaga: Piotr Skarga nie jest błogosławionym. Wg Wikipedii:
"27 września 2012 podczas mszy świętej celebrowanej przez kardynała Stanisława Dziwisza Metropolitę krakowskiego, oficjalnie zapowiedziano rozpoczęcie starań o otwarcie procesu beatyfikacyjnego księdza Piotra Skargi.".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

elig

#315615

Jest tu:
http://blogpress.pl/node/15387
Dzięgielewskiego jeszcze nie ma.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

elig

#316446

Jest tu: http://blogpress.pl/node/15409

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

elig

#318036