Odbrązawiaczom krótko ina temat

Obrazek użytkownika szczurbiurowy
Kraj

Ciekawe co w tym roku wymyślą odbrązawiacze i opluwacze Powstania?

Było już ”szaleństwo”, „antysemityzm”, „zburzenie miasta”, „eksterminacja ludności”, „karabiny w ręce dzieci”…

Każdy naród musi zrobić rozrachunek ze swoją przeszłością, żeby wyciągnąć z błędów i porażek wnioski. I odbrązawiacze, i opluwacze mówią, że robią swoje, żeby „Powstanie nigdy już się nie powtórzyło”.

Jeśli tak, jeśli ten argument jest uczciwy intelektualnie, spróbujmy się temu przyjrzeć.

Akcja defamacyjna, prowadzona przez komunistów przez cały czas istnienia PRL miała cel jeden – odebrać Narodowi godność, bo ludzie którzy źle myślą o swoich bohaterach nie są zdolni do działań radykalnych. A Powstanie w dziejach Europy było czymś tak zdumiewającym i niesłychanym, że okupanci komunistyczni przez cały czas tej okupacji obawiali się, że Polacy mogą to powtórzyć. Stąd rozmaite akcje policji politycznej i stały nadzór nad środowiskami akowskimi (nie mówiąc już o eksterminacji na początku PRL) ponieważ ludzie ci pokazali że w razie czego wiedzą jak robi się powstanie. Powstańcy Warszawscy mieli cojones. To nie byli amatorzy, wyprowadzeni na ulice przez szalonych dowódców. Świadczy o tym długotrwałość walk w mieście i ich zaciętość. To było doskonale wyszkolone wojsko, z wysokim morale i esprit de corps. Ze sprawnością i wolą walki. I najważniejsze - ani dowódcy, ani Powstańcy NIE WEDZIELI że Powstanie będzie trwało 63 dni. Byli przygotowani na tydzień walk ulicznych i wejście Sowietów, a nie na zatrzymanie ofensywy sowieckiej na Wiśle.

To że komuniści obawiali się powtórki wskazuje i to, że przez cały czas istnienia PRL utrzymywane były znaczne siły wojsk wewnętrznych, z ciężkim uzbrojeniem, szkolone specjalnie do tłumienia działań powstańczych (nie rozruchów – od tego było ZOMO). Te jednostki, cały czas utrzymywano w gotowości bojowej (najpierw KBW, a potem nazywało się to Nadwiślańskie Jednostki MSW - NJW MSW), a zlokalizowano je w Górze Kalwarii i w koszarach przy Łazienkach.

To czy kolejne powstanie było możliwe pokazały wydarzenia Sierpnia 1980. Rację ma Nowak - Jeziorański, pisząc w „Kurierze z Warszawy”, że według niego (świadka epoki), że gdyby Powstanie nie wybuchło w 1944 roku, to zapewne wybuchłoby w 1956 roku. Po prostu musiało wybuchnąć, bo była żądza odwetu. I tak, jak czyn Powstania był niesłychany przez swe bohaterstwo i długotrwałość, tak też i konsekwencje – zniszczenie miasta i ilość ofiar, a zwłaszcza ich jakość – cała generacja warszawskiej młodej inteligencji zginęła – a więc to Wydarzenie (używam tu dużych liter, bo tylko tak można pisać o Powstaniu), a więc to wszystko spowodowało, że dotychczasowa insurekcyjna natura Polaków się zmieniła i Solidarność była już ruchem, też powstańczym, ale pokojowym.

Tak więc dzisiejsza akcja defamacyjna, odbrązawianie, nie ma na celu zapobieżenia następnemu powstaniu – po pierwsze po co to powstanie miałoby być? Ponoć przecież żyjemy w wolnym kraju i Polska jest niepodległa, więc ci którzy „odbrązawiają” dlatego, żeby nie było więcej powstań z lekka się pogubili – jest wolność, czy jej nie ma? A po drugie, czy jest w Polsce w tej chwili jakakolwiek grupa, nawet spośród jak ich nazywa „obóz rozsądku”, oszołomów, która chciałaby robić jakieś powstanie? No i czy jest w ogóle ktokolwiek, kto miałby takie umiejętności wojskowe, które pozwoliłyby na akcję zbrojną powstańczą?

Jeśli więc zniesławianie pamięci Powstania i Powstańców w celu zapobieżeniu następnemu „szaleństwu Polaków” jest przykryte kłamliwą argumentacją, to jaki jest prawdziwa intencja ludzi, którzy biorą w tym udział?

Nieczyste sumienie nie da się uspokoić. Ponieważ Polska współczesna, fundamenty tego państwa oparte są na fałszywej podstawie, jeśli u podstaw budowy nowego-starego państwa leży kontynuacja prawna PRL, sowieckiej marionetki, a nie legalnej niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej, to siłą rzeczy logicznym postępowaniem ludzi, dla których III RP jest zwieńczeniem historii Polski i „najszczęśliwszym okresem historii Polaków” jak się wyraził jeden z jaśnie oświeconych, dla sumienia tych ludzi obraz Powstańców i tego Czynu jest nie do zniesienia, bo pokazuje im ich własną małość i własne, oględnie to nazywając – kompromisy.

 

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

http://www.youtube.com/watch?v=5p2c_CPjK9I

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

veri

#279135

Odnosnie tego 'mojego', powyzszego clipu

@boxer

Jak ja lubię ten patriotyzm patetyczny Z OKAZJI....!

RENATA RUDECKA-KALINOWSKA 01.08.2012 14:09

moja odp.

0:40 na tym clipie (post z 13:34) koresponduje,przyzna Pani z tą znaną wszystkim Polakom fotką :

http://www.trojmiasto.pl/photo.php?id=23292

Przyjaciele Polski, Polaków nie wyłamują, nie piłują nam, Polakom szlabanu z napisem "Polska", prawda ?
________________

W dziejach naszego Narodu, my Polacy mieliśmy i mamy czas na ten, jak to z sarkazmem Pani określa patetyczny patriotyzm jak i na ten codzienny,pracowity - obcy naszej kulturze, naszej mentalności tego nie rozumieją.

BOXER  01.08.2012 19:21

... i odp p. RR-K :

" Nie możesz komentować na tym blogu."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

veri

#279284

p.Premier, poprzez media reklamowal swego czasu ten, RR-K blog. Sami swoi,prawda ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

veri

#279286

o Powstaniu Warszawskim zajmują się ludzie, którym słowo "patriotyzm" nie kojarzy się z niczym. Ci ludzie nie mają pojęcia co to znaczy być Polakiem eksterminowanym przez najeźdźcę bo oni nie czują polskości. Jestem pewna, że gdyby znaleźli się w sytuacji tamtych dni, jak najszybciej daliby nogę z kraju. Oni nie wiedzą, co w zasadzie znaczy mieć swoją własną ojczyznę bo najczęściej mówią, że ich ojczyzna jest tam, gdzie oni się znajdują. A z drugiej strony faktycznie starają się stłumić wszelką pamięć aby zapobiec ewentualnemu nowemu zrywowi narodowemu domagającemu się legalizmu istnienia naprawdę niepodległej Rzeczypospolitej.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#279141

Doskonale ujęłaś problem, przy czym Oni nie czują polskości ponieważ w większości genetycznie nie czują się Polakami. Trudno więc oczekiwać od nich zrozumienia polskości i naszego narodu. Oni są patriotami, ale zazwyczaj innej ich ojczyzny. Problem w tym, że są zasymilowanymi hipokrytami, mówiącymi po polsku, mającymi zmienione polskie nazwiska i profanujący w sposób przebiegły naszą narodową historyczną tożsamość. W duchu zawsze będą ludźmi o skrajnie antypolskim nastawieniu, tym bardziej, że marzy im się jakaś mityczna Judeopolonia. Tak naprawdę nie mogę tej ich nienawiści do nas zrozumieć. Kazimierz Wielki uratował ich w Europie i dał wyjątkowe wówczas przywileje i zamiast uniżenie nam dziękować robią wszystko by nas zniszczyć.

W czasie II WŚ tylko Polacy za pomoc Żydom tracili życie a jednak najwięcej drzewek w Izraelu mają Polacy. Tylko dzięki AK mogło wybuchnąć Powstanie w getcie, choć było ono aprobowane przez mniejszość w samym getcie. I AK pomoagało Żydom też w innych przypadkach, choć wcześniej Żagiew wydawała w ręce hitlerowców wielu ludzi z AK, choć w 1939 roku Żydzi owacyjnie witali Sowietów i denucjowali polskich patriotów. Po wojnie żydo-komuna niszczyła Polaków i tak dzieje się do dziś. Dlaczego w nich tyle nienawiści? Nie wiem i doszukuję się źródeł w rabinicznej interpretacji Tory, czyli w Talmudzie i właśnie chęcią budowy europejskiego państwa żydowskiego, czyli Judeopolonii...

Jako naród winniśmy szanować Żydów, ale tak jak oni antysemityzm, my winniśmy tropić i rozgłaszać ich antypolonizm.

Pozdrawiam

krzysztofjaw

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#279147

spodziewać po zabierających w sprawie Powstania głos indywiduów pokroju Daviesa Normana czy Hartmana Jana. A (sz)czujnych szubrawców jest niestety bez liku. Druga Woja Światowa wciąż trwa w najlepsze.

Pozdrawiam

HdeS

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

HdeS

#279148

Przecież Grad to państwowiec!
Kojarzy im się, jak najbardziej! Z dorwaniem się do koryta.
Ja wiem, że to nie odpowiada Twojemu pojmowaniu tego słowa, ale nie jest tak, że im się nie kojarzy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279245

"Jeśli więc zniesławianie pamięci Powstania i Powstańców w celu zapobieżeniu następnemu „szaleństwu Polaków” jest przykryte kłamliwą argumentacją, to jaki jest prawdziwa intencja ludzi, którzy biorą w tym udział?"

Znalazłam dziś w komentarzach na NP.pl takie oto zdanie o Powstaniu Warszawskim :

"Dopóki ów szaleńczy, antypolski akt będzie fetowany, dopóty będę przypominał fakty. Prawdziwy patriota nie może tolerować czczenia katastrofalnej klęski."

Napisała je osoba gnana "patriotycznym obowiązkiem" i która chyba nie zdaje sobie sprawy, że oddanie życia w obronie Ojczyzny klęską nie jest, a jest aktem najwyższej miłości do niej i sprawą honoru.

Słowa tego "patrioty" są obrazą i splugawieniem wszystkich tych, którzy oddali życie Polsce, walcząc o nią na różnych frontach Swiata. Od zarania jej istnienia do dziś.

Pozdrawiam.
contessa

_________________
30.08.1980 - DNIEM ZDRADY NARODOWEJ
http://stoczniagdanska.info/aktualne-wydarzenia.html

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com/watch?v=Zssi

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#279168

Jak sobie cenię Twoje przenikliwe teksty i błyskotliwe konstatacje, tak absolutnie nie mogę się zgodzić ze zdaniem "I tak, jak czyn Powstania był niesłychany przez swe bohaterstwo i długotrwałość, tak też i konsekwencje – zniszczenie miasta i ilość ofiar, a zwłaszcza ich jakość – cała generacja warszawskiej młodej inteligencji zginęła – a więc to Wydarzenie (używam tu dużych liter, bo tylko tak można pisać o Powstaniu), a więc to wszystko spowodowało, że dotychczasowa insurekcyjna natura Polaków się zmieniła i Solidarność była już ruchem, też powstańczym, ale pokojowym." W Powstaniu zginęło - przyjmijmy szacunkowo - ok. 20 tysięcy młodych inteligentów. Ofiara powstańcza młodzieży warszawskiej stanowi więc ok 10% strat, jakie poniosła inteligencja polska w wyniku działań dwu zbrodniczych reżimów w latach wojny. Jeśli doliczymy eksterminację powojenną, to proporcje się jeszcze zmienią. Więc nie wykrwawienie elit Narodu odbyło się w ciągu tych 63 dni, lecz Jego zastraszenie. Katyń, Charków,Grodno, tragedie pustkowii Kazachstanu, gazkomór obozów koncentracyjnych i ljesozwałek gułagów etc. etc. działy się out of sight, w ciszy. Tu na oczach demokracji zachodnich przy współdziałaniu wrogów, których nienawiść do Polski i Polaków potrafi zjednoczyć zawsze, odbywa się eksterminacja. I wszyscy sa odwróceni. Ducha walki Narodu Polskiego łamie zarówno straszliwa przemoc wrogów jak i odbierająca nadzieję obojętność oraz zakłamanie sojuszników.
pozdrawiam serdecznie i o kontakt proszę :)
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#279190

Człowiek sie cale życie uczy. Wreszcie wiem do czego były te "jednostki nadwiślańskie".Ich związek z "policją" był wyraźna ale to konkretne przeznaczenie to dla mnie nowość.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279189

A ja ośmielę się wyrazić bardzo odrębne zdanie od wszystkich pozostałych.
Chodzi mi nie o to co było 68 lat temu ale o to,że byli powstańcy już wyprowadzili sztandar.
Chodzi mi o rolę tych elit patriotycznych które należały do Ak.Gdzie one są?Z kim trzymają dziś?Czy nie przygniata ich sytuacja w ojczyźnie , o którą walczyli?A może walczyli o to aby kolesie Donka Waldka i Broina mogli dziś traktować naszą Ojczyzną jak własny folwark?Bo ich głos dziś mógłby być bardzo ważnym i donośnym wezwaniem do przebudzenia?
A może im też wystarczy już grill....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279264

Litości, niech Pan policzy ile lat maja dziś najmłodsi z nich!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279267

A co do Żołnierzy Niezłomnych i grilla:

--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#279277

Odnosnie tego 'mojego', powyzszego clipu

@boxer

Jak ja lubię ten patriotyzm patetyczny Z OKAZJI....!

RENATA RUDECKA-KALINOWSKA 01.08.2012 14:09

moja odp.

0:40 na tym clipie (post z 13:34) koresponduje,przyzna Pani z tą znaną wszystkim Polakom fotką :

http://www.trojmiasto.pl/photo.php?id=23292

Przyjaciele Polski, Polaków nie wyłamują, nie piłują nam, Polakom szlabanu z napisem "Polska", prawda ?
________________

W dziejach naszego Narodu, my Polacy mieliśmy i mamy czas na ten, jak to z sarkazmem Pani określa patetyczny patriotyzm jak i na ten codzienny,pracowity - obcy naszej kulturze, naszej mentalności tego nie rozumieją.

BOXER  01.08.2012 19:21

... i odp p. RR-K :

" Nie możesz komentować na tym blogu."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

veri

#279283