Jest takie starożytne przekleństwo, "Obyś żył w ciekawych czasach".

Obrazek użytkownika KP
Kraj

Bezsenność zrodziła kilka powyborczych przemyśleń. Żyjemy niewątpliwie w ciekawych czasach, ale dla mnie najciekawsze będą w najbliższym czasie następujące rzeczy:

1. Miny tych hierarchów kościelnych którzy mniej lub bardzie otwarcie popierali PO. Ciekawy jestem naprawdę jak tłumaczyć będą konieczność popierania Tuskopalikota jeśli dojdzie do forsowania przez parlament ustaw o "małżeństwach" homoseksualnych, wycofaniu religii ze szkół, aborcji na życzenie, usuwaniu krzyży w miejsc publicznych (szkoły, urzędy, a może cmentarze też?), legalizacji "miękkich" narkotyków, etc.

2. Miny tych wszystkich samobójców-debili którzy głosowali na Tuskopalikota, kiedy ów Tuskopalikot przegłosować będzie musiał projekt budżetu na przyszły rok. I wtedy "nagle" okaże się (podaję za blogiem Ziemkiewicza) że reguła wydatkowa Rostowskiego nie da 48 miliardów oszczędności, ale mniej niż 16 miliardów, wzrost gospodarczy wyniesie w przyszłym roku mniej niż 2%, a nie jak zakładano 4%, zamiast odchudzić administrację będzie trzeba znaleźć kilka - kilkanaście tysięcy nowych etatów dla ludzi Palikota. Naprawdę ciekawy jestem reakcji opinii publicznej kiedy okaże się że nie starczy pieniędzy na dokończenie glinianych tuskostrad, a Tuskopalikot zlikwiduje kolejne kilka tysięcy posterunków policji, prowincjonalnych prokuratur, szkół i połączeń PKS.

Nadchodzą ciężkie czasy, ale liczmy się także z tym, że partie takie jak Ruch Palikota będą próbowały skanalizować niepokoje społeczne - a przy obecnej i prognozowanej sytuacji gospodarczej są one pewne - na nienawiść wobec opozycji i kościoła. Będzie kolejny etap szukania kozła ofiarnego i dalsze budzenie pogardy wobec z góry obranej ofiary. Z tym przede wszystkim będziemy musieli walczyć, to znaczy pokazywać wszędzie gdzie tylko będzie można, że Polska upada bo żądzą nią zdrajcy.

Naprawdę nie załamujmy rąk. Nie wiem jak bardzo wyniki wyborów ulegną spłaszczeniu, ale pewnie sprawdzą się przewidywania o kilkuprocentowym zwycięstwie PO. Ja obstawiam różnicę do 5%. Taki wynik - niewątpliwie podrasowany - gwarantuje obecnemu układowi kontynuację władzy, ale jednocześnie medialnie jest dość wiarygodny, trudno się przyczepić. A żeby dalej utrzymać władzę bezpieczniacy będą musieli wymyślić coś nowego. Czeka nas więc koalicja PO-PSL-Ruch Palikota, czyli plan którego mogliśmy się spodziewać. W takim układzie pozycja PSL będzie bardzo słaba, więc ciekawy jestem reakcji tej partii. Ważne aby wyniki PO i PiS były maksymalnie zbliżone.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

ad.2. Poprawki do budżetu nazwałam już pod innym wpisem pełnym rock-end-rollem! Oj, będzie się działo.

Co do pozostałych uwag, to mam jedną nocną refleksję: wszystkiemu i tak będzie winien Jarosław Kaczyński!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#190363

i nie mogę nic zrobić!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#190373

Polacy nie zasługuja na więcej!!!!!!A przynajmniej nie ci co zagłosowali jak zagłosowali!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#190378

kiedy pan Bog chce kogoś srogo ukarać - rozum mu odbiera - to moje podsumowanie wyborców, a zwłaszcza wiadomych kardynałów. Zaś Jarosław Kaczyński - droga Ossalo - będzie dopóty wszystkiemu winien, dopóki nie dorżnie się jego watahy.
Wyniki tych wyborów prowadzą do jednego wniosku: POLSKA MUSI SIĘGNĄĆ TOTALNEGO DNA, ŻEBY SZLACHETNE ZIARNO WYDAŁO NOWY OWOC! Ja też się łudziłam, że bez tego dna się jednak uda...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#190372

Czytam te wszystkie placze i lamenty tu na niepoprawnych i nie tylko i zastanawiam sie kto jest wiekszym lemingiem...ci co lamentuja ze PO wygrala , czy tez ci ktorzy ponoc to PO wybrali..Wasz klopot moi drodzy niepoprawni polega na tym, ze wy rzeczywiscie uwierzyliscie iż to co powstalo w Polsce po 1989 to demokracja!! Że los kraju zalezy od kartki wyborczej..Zrozumcie wreszcie ze wybory tak te ostatnie jak i te które sie wczesniej odbyły zależały od tzw wyborców tak samo jak i wybory organizowane wczesniej przez Bieruta, Gomułkę czy Jaruzelskiego..Nie patrzcie na Węgry, bo to kraj dużo mniejszy i na uboczu euroazjtyckiego teatru zmagan Wschodu z Zachodem.. Na co Węgrom, Czechom czy takim Rumunom można pozwolić, nie można pozwolic Polsce..Tak Niemcy jak i Rosja wiedzą iż wystarczy Polakom dac niezależnosc na jakieś 20 lat i po ptokach!! Nasi "przyjaciele" z Zachodu i ze Wschodu nie mogą sobie pozwolic na wolne wybory w Polsce i takie póki co się nie odbyły i chyba jeszcze długo nie odbędą..Owszem..zaeksperymentowano w 2005 zaraz po wejsciu Polski do UE, i nie wiele brakowało że Polska by sie im urwała z łańcucha..Błąd szybko naprawiono w 2007 poprzez sfałszowane wybory o czym mówł sam Balcerowicz..Jak bardzo układ Berlin-Moskwa musiał czuć się zagrożony, że zdecydowali się na zbrodnie Smoleńską!! Przeciez wiadomo iz w tej katastrofie miał zginąć przede wszystkim Jarosław Kaczyński..Tusk już dawno mówił iz cały kłopot jest w tym że "ich jest dwóch a on jeden"..Dlatego też przestańcie płakać że wczorajsze wybory "wygrało PO"!..Wygrało, bo tak juz dawno ustalono a tzw kampania wyborcza to cyrk dla ubogich który im, trzeba przyznac, kiepsko wyszedł. Musicie moi drodzy niepoprawni wiedziec, że juz ponad dwiescie lat wielce nienormalnej sytuacji wyprodukował w Polsce wyjatkowo cwanego i przebiegłego człowieka..Jest to typ wielce niesympatyczny i nieetyczny, ale za to jest w stanie przetrwac wszystko to, czego by nie przetrzymał taki Niemiec, Francuz czy Włoch! To juz jakies genetyczne uwarunkowanie na wzór kundla śmietnikowego który sobie poradzi w nawet najbardziej skrajnej rzeczywistości..Wczoraj sobie "puściłem" na DVD polski serial z czasów PRL "Alternatywy 4"..Ten film świetnie pokazuje te niebywała zdolność przetrwania Polaków w najbardziej absurdalnej rzeczywistosci..Ogladajc ten film, zadałem sobie pytanie czy bohaterowie tego filmu z gospodarzem domu- Aniołem, potafili by funkcjonowac gdyby raptem "przeniesiono" ich do normalnej rzeczywistosci..Odpowidz jest prosta...nie potrafiliby i dlatego szukali by własnie takiego czegos co mamy obecnie, czyli 3RP! I niedotyczy to tylko filmowego Anioła, ale także tego PRLowskiego dysydenta profesora który z  ta nienormalną rzeczywistoscia walczył..Dziś obaj, tak cieć Anioł jak i dysyden profesor stanowia elyte 3 RP kręcąc sie w obrebie PO, SLD albo RPP!..A wiecie dlaczego? bo ani cieć anie tez profesor z czasów PRL nie potarfi żyć w warunkach normalnych jesli by mu takie dano..tak jeden jak i drugi bardzo dobrze rozumie nienormalność sytuacji, zdaje sobie sprawe z otaczajacyh patologii, ale nie potrafi sie poruszac w innej rzeczywistości!! Czy pojmujecie ten dysonans poznawczy, tę niebywałą sprzeczność? I własnie ten stan psychiczny Polaków wykorzystuje Michnik gangrenując kolejne pokolenia Polaków które są "wpychane" w kolejne nienormalności, kolejne absurdy w których miliony z nas niejako genetycznie sie wkomponowuja i przystosowują..Żal tylko, iz nie ma kolejnego Barei który by nakrecił film o 3 RP taki jak "Miś" czy "Alternatywy 4".Na koniec pytanie co robić po 9 pazdziernika 2011..Moja odpowiedz jest krótka...robić swoje, dostrzegac to wszystko co widział tak dobrze Bareja w PRL i starac sie wpływać na młodziez wszędzie tam gdzie to jest mozliwe i czekać..Czekać na rozwój sytuacji geopolitycznej, na moment kiedy w obliczu zbliżających sie kryzysów za łby znowu sie chwycą wielcy tego świata..Możemy dziekować Bogu iż mamy Jarosława Kaczyńskiego i PiS którego winnismy strzec jak oka w głowie..Na dzień dzisiejszy jesli sie o cokolwiek martwie, to własnie o PiS który ponad wszelka wątpliwość bedzie przedmiotem ataku POstbolszewii i ich klonów z fizyczna eliminacja włącznie..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#190391

Czuję dziwny spokój.
To nie jest koniec walki o Polskę wolną i suwerenną.
Wiem, że niedługo przyjdzie kres wątpliwej chwały Tuska i jemu podobnych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#190397

ależ ossalo, tu nie chodzi o Tuska..Tusk to pajac, to pacynka w rekach WSIowych chłopaków którzy są na usługach Moskwy..Nie byłoby Tuska, byłby inny TuskoPOdobny, może jeszcze bardziej cyniczny. Zgadzam sie jednak z Toba iz to nie koniec walki o Polskę...dlatego trzeba chronic PiS i Jarosława Kaczyńskiego , przede wszystkim od przyjaciół..Chociaz gdzieś niedwno czytałem iż największym złem tego świata są nie wrogowie, nie przyjaciele a właśnie ludzie obojetni..Wróg może cię co najwyżej zamordować, przyjaciel-zdradzić, a człowiek obojętny jest tym który daje przyzwolenie tak na zbrodnie jak i zdrade..Największym złem tego świata jest człowiek obojętny, bo w swojej obojętnym przyzwoleniu na zło jest niewidoczny i dodatkowo czuje sie moralnie usprawiedliwiony..W Polsce z takich ludzi obojetnych wykształtowała sie tzw niegłosująca większość która  daje milcząca zgode na całe zło 3 RP! I co najgorsze, to milczące tałatajstwo odczuwa z powodu swojej obojetnosci moralną wyższość!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#190414

zgadzam się, ale jest w tym tekście błąd logiczny. W pierwszej części jest teza że nie ma demokracji a w drugiej części jest sprzeczna teza (z którą się całkowicie zgadzam) że społeczeństwo ma mentalność "homo sovieticus" i nie chce niczego innego. To co w końcu? Albo wybory są fałszowane albo spoleczeństwo ma tak wyprane mozgi że fałszerstwa nie są potrzebne, bo jedno przeczy drugiemu.
Czytał Pan mój wpis o homo sovieticus? Tu: http://www.niepoprawni.pl/blog/1785/jest-klucz-do-pokonania-platformy
Alternatywy 4 to mój ulubiony serial z PRLu, mam jeszce na VHS. Moim zdaniem w tym serialu bardzo trafnie przepowiedziano co się stanie po tzw. transformacji ustrojowej. W ostatnim odcinku wybucha co prawda bunt przeciwko Aniołowi i zostaje on odwołany ale wbrew pozorom nie traci on na tym lecz zyskuje, awansuje bowiem na intratną posadę urzędnika miejskiego! Czy nie dokładnie tak samo było z komunistami którzy na transformacji tylko zyskali!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#190415

tak, to jest sprzeczność, ale tylko pozorna..Na tym właśnie polega złożoność naszej rzeczywistości..Mówiąc najkrócej te dwa elementy pozornie wzajemnie się znoszące wspólgraja ze sobą . Gdyby nie było dzis PRLowskich Aniołow i PRLowskich dysydentów, nie byłoby możliwe fałszowanie wyborów...Krótko mówiąc nie byłaby mozliwa tzw transformacja 1989..Chce tutaj powiedzieć o symbiozie homosoviticus z tymi któtzy ich tymi homosovieticus uczynili..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#190419