Qui Prodest

Obrazek użytkownika KP
Kraj

W dyskusji nad katastrofą smoleńską i nad tym czy publikowanie teorii o zamachu służy rozjaśnianiu prawdy czy jej zaciemnianiu, trzeba pamiętać, moim zdaniem, o kilku podstawowych rzeczach. Możemy różnić się w szczegółach, ale nie wolno nam zapominać, że

1. Cokolwiek stało się w Smoleńsku (a moim zdaniem był to rosyjski zamach i z dużym prawdopodobieństwem brały w nim udział najwyższe władze Polski), to na pewno nie było to zwykły wypadek. Wiemy na pewno że piloci nawet nie próbowali lądować, niedawno nawet Gazeta Wyborcza przyznała że nie było żadnych nacisków, samolot nie uderzył w żadną brzozę i nie wykonał półbeczki, nie wiemy o której dokładnie godzinie wydarzyła się katastrofa, nie wiemy o której godzinie zmarły poszczególne ofiary katastrofy bo Rosjanie sfałszowali protokoły sekcji zwłok, prawdopodobnie część ofiar mogła przeżyć moment katastrofy, nie wiemy kto dokładnie jest w trumnach przywiezionych do Polski bo trumny zaspawano i zakazano ich otwierania, generała Błasika nie było w kokpicie i nie było kłótni między nim a kapitanem Protasiukiem, nie wiemy gdzie podział się kokpit samolotu (Rosjanie prawdopodobnie gdzieś go przewieźli), nie wiemy dlaczego cześć samolotu rozsypała się w drobny mak choć nie miała prawa przy uderzeniu z ziemię, wrak samolotu był niszczony przez Rosjan w taki sposób aby ukryć uszkodzenie nie pasujące do teorii wypadkowej, np. wyklepywali miejsca uszkodzeń sugerujące zewnętrzne oddziaływanie, docinali skrzydło do wymiarów mitycznej brzozy, niszczyli szyby na których mogły zostać ślady eksplozji termo-barycznej.

2. Wszystkie korzyści ze śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i elity naszego narodu odniosła Platforma Obywatelska oraz Rosjanie (śmierć natowskich generałów, zdobycie natowskiego sprzętu,gaz łupkowy, port w Świnoujściu). Wyobraźmy sobie co stało by się z rządem Tuska jeśli prezydent Kaczyński zawetował by ustawę o podwyżce VAT, demontażu OFE, gdyby mógł aktywnie działać na rzecz wydobycia gazu łupkowego i nie oddawaniu koncesji Rosjanom, czy na rzecz odblokowania portu w Świnoujściu, gdyby prezesem NBP nadal był Sławomir Skrzypek.

3. Smoleńsk ma i będzie miał kluczowe znaczenie geostrategiczne, za sto lat to wydarzenie będzie wymieniane obok Chrztu Polski. Interpretacje według mnie są dwie: albo Rosja podejmie próbę ostatecznego podporządkowanie sobie Polski, albo zamach w Smoleńsku był wyrazem słabości Rosji i próbą minimalizacji strat i zachowania agenturalnych wpływów. Jeśli Rosjanie przewidują, że dzięki gazowi łupkowemu Polska mogłaby stać się regionalnym mocarstwem, to zamach smoleński był dla nich koniecznością.

Ocena wpisu: 
Brak głosów