Wojna na półwyspie koreańskim?

Obrazek użytkownika Danz
Świat

Wojna na półwyspie koreańskim?
Według najnowszych relacji agencji informacyjnych okręt wojenny należacy do Korei Południowej został storpedowany na Morzu Żółtym. Ze 100 osób załogi, uratowanych zostało 58 członków załogi.

Sztab kryzysowy, który zebrał się w ciągu ostatnich paru godzin zdecyduje czy Korea Południowa ogłosi stan wojny z Koreą Północną. Kanały dyplomatyczne zostały otwarte pomiędzy rządami USA, Japoni i rządu południowo-koreańskiego.

Marynarka wojenna Korei Południowej została w tej chwili postawiona w najwyższy stan gotowości. Jeden z okrętów wojennych należących do Korei Południowej ostrzelał niezidentyfikowaną jednostkę w pobliżu wód terytorialnych Korei Północnej.

Administracja USA skontaktowała się z ministerstwem obrony Korei Południowej, a jednostki amerykańskie na terenie lini demarkacyjnej zostały postawione w stan gotowości. Przepustki w jednostkach amerykańskich zostały wstrzymane do odwołania, również w stan gotowości została postawiona baza wojskowa na Okinawie.

Brak głosów

Komentarze

... okazał się naiwnym złudzeniem. Coraz więcej krajów głośno mówi o użyciu broni atomowej. Koszmar.
Wnioski? USA jako "policjant" spełniały swoją rolę, a teraz jakby przestały. Dzięki Nobliście?

Vote up!
0
Vote down!
0

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#53073

Oglądam FOX-a i CNN i widzę, że Hamerykanie są przestraszeni. Sytuacja wymyka się spod kontroli a Amerykanie są związani w Iraku i Afganistanie. Jeśli dojdzie do wojny to może dojść do tragedii.
Co do dupka noblisty, to powtarza się tu syndrom Kenediego i Cartera. Znowu stajemy przed groźbą atomowego konfliktu, Obama potrafi tylko bredzić o pokoju.
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#53074

Jakoś tak dziwnie się dzieje, że Demokraci zdobywający prezydenturę hasłami pacyfistycznymi, szybko pchają świat do wojny, albo wręcz katastrofy nuklearnej.

Vote up!
0
Vote down!
0

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#53078

Taka natura demokratów, naobiecują pokoju, jednocześnie rozzuchwalając bandytów, a potem zwalają wszsytko na krwiożerczych republikanów. To coś jak przerzucanie piłeczki w IIIRP, gdzie PiS zawsze wszystkiemu jest winien.
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#53079

... nagle "gołębie" okazują się bardziej krwiożercze niż "jastrzębie". Pewnie dlatego, że bardzo chcą zrobić dobrze, nawet na siłę,a przecież oni wiedza lepiej, ale też dlatego, żeby nie ujawnić słabości. Zauważmy które rządy i którzy politycy wysyłali policję, żeby biła demonstrantów. "Liberałowie" pacyfikowali.... kupców w Warszawie.

Vote up!
0
Vote down!
0

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#53080

Zastanawiam się, czy czasem Obama celowo dąży do krachu USA, aby wobec powszechnego bankructwa wprowadzić tak bardzo oczekiwany przez lewaków socjalizm.
Właśnie przeczytałem ciekawy fragment z Rzepy:

"W odpowiedzi na manewry wojsk USA i Korei Południowej Phenian ogłosił, że w razie potrzeby nie zawaha się użyć broni jądrowej. Północni Koreańczycy zagrozili, że jeżeli „amerykańscy imperialiści i południowokoreańscy marionetkowi podżegacze wojenni” dokonają próby obalenia rządu w Phenianie, ich kraje staną się celem „bezprecedensowych ataków nuklearnych naszej niezwyciężonej armii”.
Włos się jeży na głowie...
Oto link:
http://www.rp.pl/artykul/2,452871.html

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#53090

Polecam linki wrzucone przez Jaszczura:
http://wydawnictwopodziemne.com/2009/11/08/trojkatna-konstelacja/

Określanie Roosevelta, Kennedy’ego czy Cartera mianem socjalistów nie wydaje mi się słuszne. Roosevelt flirtował z socjalizmem, ale sam socjalistą nie był. Jimmy Carter był manipulowany przez socjalistów w swojej partii, ale jego antysowieckie poczynania w reakcji na inwazję Afganistanu były ostrzejsze niż akcje podjęte później przez prezydenta Reagana (np. embargo zbożowe i bojkot olimpiady w Moskwie w 1980 roku). Kennedy był zdecydowanym antykomunistą, jego socjalistyczne pretensje były niczym więcej niż polityczną pozą. Niebezpieczeństwem u tych polityków była ich uległość wobec lewicy, mieszanie tradycyjnego przesłania z ustępstwami wobec socjalizmu. Przypadek Obamy jest zupełnie odmienny. Mamy tu do czynienia z człowiekiem wychowanym przez prawdziwych komunistów, jak na przykład mentor jego wczesnych lat, Frank Marshall Davis albo Bill Ayers. Obama jest inny niż wszyscy jego poprzednicy i jest wiele powodów, żeby przypuszczać, że nienawidzi amerykańskiego systemu wolnorynkowego.

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#53094

Obama, to takie zwycięstwo sowietów zza grobu. Ponury chichot historii.

pozdrowienia

Gadający Grzyb

Vote up!
0
Vote down!
0

pozdrowienia

Gadający Grzyb

#53253

Coraz mniej. NEP II.

Vote up!
0
Vote down!
0

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#53256

Też prawda!

pozdrowienia

Gadający Grzyb

Vote up!
0
Vote down!
0

pozdrowienia

Gadający Grzyb

#53260

Substancjalnie - niczym. Współczesna Rosja to taki odchudzony ZSRS, dodatkowo z przywłaszczoną flagą z przeł. XIX i XX w.

Teraz byłaby już III NEP; II była za Jelcyna.

Vote up!
0
Vote down!
0

-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

#53266

Wykruszone republiki już także zaczyna na nowo podporządkowywać.

Vote up!
0
Vote down!
0

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#53302

więcej...

Zapewne od jutra tv-łeny i inne POłowiczne michniki
będą trąbiły, że to Pisiorki załatwili Koreańczyków.
Co prawda w tej chwili nie mamy pojęcia w jaki sposób tego dokonały, ale jutro zapewno gazownia nas oświeci.

pzdr

Vote up!
0
Vote down!
0

chris

#53092

Zostało już udowodnione, że Polakom można wmówić każdą bzdurę, więc niczemu się nie zdziwię.;)
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#53096

Szczególnie , gdy się o PiS rozchodzi,
który i tak wszystkiemu jest winny,
niejako z definicji...

Winny zapewne również koreańskiemu konfliktowi,
bo jakże by inaczej?

To są zapewne jakieś Pisiorkowe spiski
za plecami tych mentalnych Platwusów.

pzdr

Vote up!
0
Vote down!
0

chris

#53107

a nasz jedynie słuszny, umiłowany Donek jedzie do noblisty i też jest ZA rozbrojeniem

Vote up!
0
Vote down!
0
#53081

Obama to czarny Tusk, tragedia dla stanów i całego świata.
Pozdrawiam
p.s.
Polecam linki Jaszczura, naprawdę warte przeczytania.

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#53088

zapewne przyrodni brat z...lewego...związku.

pzdr

Vote up!
0
Vote down!
0

chris

#53093

Danz - Obie Koree, i czerwona i (w miarę) biała, są w stanie wojny od ogłoszenia zawieszenia broni w Panmunjon.

Co do potencjału militarnego KRL-D polecam m.in. ten artykuł: http://www.rense.com/general37/nkorr.htm

***

Polecam zapoznać się z publicystyką oficera amerykańskiej wojskówki i politologa, Jeff'a Nyquista (po polsku wydano zbiór pt. "Koń trojański"). Poglądy i prognozy są szokujące, ale zdaje się coraz bliżej jest do ich spełnienia: Wojna światowa z użyciem broni nuklearnej pomiędzy Rosją Sowiecką/ChRL(+ sojusznicy, m.in. KRL-D) a USA (+ j.w.) - zdaniem jest kwestią czasu.

http://wydawnictwopodziemne.com/2009/11/08/trojkatna-konstelacja/
http://wydawnictwopodziemne.com/2009/11/15/trojkatna-konstelacja-2/

Nieskromnie dodam: w ostatniej odsłonie Polis - Miasta Pana Cogito omówienie poglądów Nyquista mojego autorstwa:
http://polis2008.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=611:antykomunizm-dzisiaj-iv-jeffrey-richard-nyquist--kasandra-fazy-finaowej-&catid=241:dzielnica-publicystow&Itemid=281

P.S. Wnioski niech sobie każdy wyciągnie sam...

Vote up!
0
Vote down!
0

-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

#53082

Dzięki za linki, a zwłaszcza za ciekawy wpis na Polis. Co do wojny nuklearnej... to strach to czytać (ale warto).
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#53086

No właśnie, z jednej strony strach to czytać; zresztą mój esej to pikuś (bez "pana") - jak przeczytałem opracowane przez JRN autentyczne przemówienie chrlowskiego tzw. generała (w przypisach na P-MPC), to - excusez le mot - myślałem, że puszczę pawia w połowie lektury.

Pytanie moje do Osoby mieszkającej w USA: załóżmy, że wojna wybucha i eliminacja strategicznych sił rakietowych oraz lotniczych przebiega tak, jak to zarysowuje JRN w linkowanym wywiadzie. Jak w tej sytuacji poradzą sobie resztki amerykańskich wojsk konwencjonalnych (plus Gwardia Narodowa), które od 140 lat nie prowadziły działań wojennych na własnym terenie, a od tego czasu uczestniczą - z grubsza - w działaniach o charakterze defensywnym...

Pozdrawiam również

Vote up!
0
Vote down!
0

-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

#53106

Tak jak sobie poradziły w Nowym Orleanie po huraganie Katriny. Czyli nie poradzą sobie. Z drugiej strony miliony Amerykanów mają w domach prawdziwe arsenały, nie wykluczałbym udziału lokalnych milicji współdziałających z armią amerykańską. Mimo wszystko, Amerykanie ugryzą ktokolwiek by ich zaatakował, gdy spłonie Nowy York i Los Angeles, Moskwa i Szanghai będą "next".
Czyli... koniec świata.
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#53119

No właśnie - skutki Katriny się kłaniają.

Poza tym:

1. Jeżeli pierwszy atak na USA odbyłby się tak, jak pisze JRN (szary atak: http://www.financialsense.com/stormwatch/geo/pastanalysis/2004/0513.html) - amerykańska broń atomowa i SAC byłyby unieszkodliwione, a w "najlepszym" razie bardzo osłabione, co zmniejsza prawdopodobieństwo uderzenia w Pekin czy Moskwę, które zresztą mają swoje "duble", odpowiednio: miasto bunkrów pod całym Pekinem, i Jaman Tał na Uralu (zapewne takich ośrodków jest w obu krajach więcej, a powyższe to wrzutki dezinformacyjne).

2. Amerykański etos posiadania broni i samoorganizacji w Militias - to może być nadzieja, na walkę partyzancką po głównym natarciu.

3. To byłby koniec świata, ale w specyficznym sensie: koniec takiego świata, jaki znamy od circa about 1989. Załóżmy, że Moskwie i ChRL udaje się atak. Co mamy? Ano na przykład to, co na mapce autorstwa czekistowskiego profesora Panarina: Alaska na powrót w rękach Moskwy; Hawaje, Oregon i Kalifornia, część Kanady - ChRL. Plus jakaś "Aryjska Republika Dixielandu", Meksykańska Republika Aztlan i Nation of Black Islam Republic. Europa, świat arabski - pod wpływem Moskwy. Afryka - ChRL (w bezpiece Zimbabwe już teraz znajdują się "sowietnicy" z chrlowskiego Guoanbu na etatach.
Nie zagłada biosfery, ludzkości ani nawet do cofnięcia do ery przedindustrialnej - o czym zresztą pisze JRN jak i wojskowi i naukowcy, na których się powołuje.

Owszem, oby ten scenariusz się nie spełnił, ale musimy zakładać scenariusze najgorsze.

Jeszcze raz wszystkim polecam lekturę Jeffa Nyquista.

Vote up!
0
Vote down!
0

-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

#53132

Niepodoba mi sie to..
Ze tez Stanom musial przydarzyc sie Obama.

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

Vote up!
0
Vote down!
0

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

#53103

A jak Ci się podoba Obama-care, która zbankrutuje USA? (W 2020 przeciętna rodzina amerykańska będzie zadłużona na 170 tys. $).
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#53120

Absolutnie Obama mi sie nie podoba!
Pozdrawiam Akiko
...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

Vote up!
0
Vote down!
0

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

#53123

wszystkiego!
Jest w dołku, gdyż dla całej załogi korwety gen.Dwernicki miał mniej pieniędzy na premie i nagrody niż Drzewiecki dla jednego Rosoła!
pzdr

Vote up!
0
Vote down!
0

antysalon

#53129

Podążając za linkiem Jaszczura http://niepoprawni.pl/content/jeffrey-richard-nyquist-publicystyka znalazłam ciekawą stronę http://www.deesillustration.com/

Vote up!
0
Vote down!
0
#53173

Nie możemy jej używać, bo ma znaczek firmowy w prawym dolnym rogu. A szkoda :(.
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#53263