Mieszać się czy nie? Oto jest pytanie!

Obrazek użytkownika Jurand
Kraj

Swego czasu jeden z blogierów napisał, że on i wielu innych nie mają najmniejszego zamiaru mieszać się do polityki.

Nawet ich rozumiem. też jestem zdania, że conajmniej 90% polskich polityków, niezależnie od opcji, którą reprezentują, o ile reprezentują cokolwiek, najlepiej byłoby wykopać gdzieś bardzo daleko. Najlepiej poza naszą galaktykię i to tam gdzie nie ma jakichkolwiek istot rozumnopodobnych, nie mówiąc już o rozumnych. Hm, zabrzmiało to tak jak gdybym nie miał najlepszego zdania o politykach czy wyborcach. Ano, nie mam. 

Rozmawiając kiedyś przy piwie ze swoim znajomym kanadyjczykiem wskoczyliśmy na tematy polityczno-wyborcze. Cholera, ale się wtedy wkopałem. Chłop za chińskiego boga nie mógł zrozumieć o co w tej polskiej polityce chodzi. Starałem się jak mogłem, w końcu po bodajże 10 piwie gość, nie zdając sobie sprawy ze złożoności tematu, zadał bardzo dziwne pytanie,  cytuje w wolnym tłumaczeniu, w dosłownym nie nadaje się do druku, "to dlaczego na nich głosujecie". Prostota tego pytania była tak nokautująca, że bez mała spadłem ze stołka. No właśnie, dlaczego? Oto jest pytanie.

Po wytrzeźwieniu zacząłem się zastanawiać. Złożony temat przestaje być złożony w momencie, kiedy ci co podpisują się pod wysyłką polityków, a już szczególnie młodzi profesjonaliści, broń Panie Boże wykształciuchy, co to słoma w butach, z siano we łbie, zrozumieją, że czas najwyższy wziąść sprawy w swoje ręce!

Nie wierzę, aby młodzi Polay, profesjonaliści,  byli tak całkowicie zblazowani i bezideowi, a los Polski mieli tam gdzie słońce nie dochodzi. Myślę, że więcej jest w tym pozy, gry, niż prawdy. Zastanawiam się tylko, jak długo myślą i chcą pozować i grać. Jak długo dadzą decydować złodziejom, nierobom, politykierom i innym typom spod ciemnej gwiazdy, zwanej ętelegencyjom, marnować owoce swojej pracy!

Dotychczas mieli ukazywany ów mityczny"zachód", który to zabija się o ich usługi. Recesja pokazała, że rzeczywistość wygląda o wiele mniej różowo."Zachód" w zderzeniu, czy zatrudnić może gorszego, ale swojego, czy dużo lepszego, ale obcego Polaka, ZAWSZE! wybierze dużo gorszego, ale swojego. Rzeczywistość jest o wiele twardsza niż to sobie młodzi ludzie wyobrażają, lub co gorsza, ktoś wciska im kit. Dlaczego? Myślę, że młodzi Polacy  są wystarczająco mądrzy, aby to zrozumieć.

W moim odczuciu, recesja dla Polski i Polaków jest zbawinna, Pozbawia ich złudzeń. Mam nadzieję, że raz na zawsze. Mój niedawno zmarły teść (97 lat), bardzo mądry człowiek, mówił swego czasu, że lepszy suchy chleb, ale swój, niż obca bułeczka z masełkiem, bowiem swój chlebek zawsze zostanie, a obcą bułeczkię, ten obcy zawsze może zabrać. To były święte słowa. Proszę mi wierzyć. Wiem coś na ten temat.

To byłoby tyle na dzień dzisiejszy. Pozdrawiam i życzę chlebka. Swojego.

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)