Sąd nad ofiarą

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

a dla kata wolność.

W środę w Sądzie Okręgowym w Warszawie przesłuchiwano dwoje psychiatrów, którzy uznali, że zdrowie 88-letniego Kiszczaka nie pozwala na sądzenie go po raz piąty w sprawie przyczynienia się do śmierci dziewięciu górników kopalni "Wujek" w 1981 r. Posiedzenie było jawne dla mediów.

Gdy sędzia ogłosiła, że tylko samo przesłuchanie biegłych odbędzie się - tak jak zawsze w tego typu sprawie - przy drzwiach zamkniętych, obecna w sali jako publiczność grupa z Adamem Słomką zaprotestowała, głośno wyrażając niepochlebne dla sądu opinie. Wtedy sędzia Anna Wielgolewska ogłosiła przerwę w posiedzeniu. Gdy wychodziła z sali, Miernik rzucił w nią tortem z bitą śmietaną. Sędzia dostała tortem w głowę.

- "Skoro górnicy sami się wystrzelali, to tort sam się rzucił"-

http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/429655,tortem-w-sedzie-skoro-gornicy-sami-sie-wystrzelali-to-tort-sam-sie-rzucil.html

Od rana egzekutywa KC PZPO domaga sie surowej kary dla "bandyty".

- Ten człowiek, jak czytam w prasie, ma nawet sensowną biografię. Ale zrobił rzecz, która nie tylko stawia go pod pręgierzem, ale nawet poza wspólnotą demokratycznego społeczeństwa - ocenił w TOK FM Jacek Żakowski.

- Zgadzam się z opiniami, że to zamach na państwo - mówił w "Poranku Radia TOK FM". Dlatego niezbędna jest odpowiednio mocna reakcja państwa. Ale z tym może być kłopot.

- Przeczytałem, że za taki czyn grozi od kary grzywny do roku więzienia. Dla mnie to szokująco niska kara. Chyba pierwszy raz w życiu, wzywam do surowego karania. Jeśli w tym przypadku nie będziemy mieli odwagi odpowiedzieć na ten atak w sposób radykalny, brutalny, zdecydowany - jako społeczeństwo i państwo - to nic dobrego nas nie czeka - uważa Żakowski.

Publicysta przekonywał, że brak takiej reakcji może mieć ogromny wpływ na pracę wymiaru sprawiedliwości. - Jeżeli sędziowie będą pracować pod presją fizycznego zagrożenia ze strony bandytów, to trudno liczyć, że będą się wykazywali heroizmem i sądzili, jak sprawiedliwość wymaga.

Zdaniem Tomasza Wołka wyjątkowo zaskakujące jest to, co wydarzyło się po samym ataku. - To więcej niż skandal, że sprawca bez przeszkód wyszedł z budynku sądu. Wyszedł i włos mu z głowy nie spadł - mówił publicysta w "Poranku Radia TOK FM". I przypominał, że Adam Słomka oraz jego współpracownicy już wielokrotnie zakłócali posiedzenia sądów. Dlatego odpowiednie służby powinny być przygotowane. Ale jak zobaczyliśmy w środę - nie były. - Moim zdaniem służbom zabrakło wyobraźni.

Publicysta "Polityki", prof. Wiesław Władyka, jest przekonany, że zaatakowanie sędzi tortem to konsekwencja atmosfery panującej w polskiej polityce. - Politycy mówią, i to wielu z nich, że nasze państwo nie jest nic warte, że na jego czele stoją politycy podejrzanej konduity - albo mocniej: zdrajcy. To dlaczego obywatel nie może wymierzać sprawiedliwości według swoje miary? Jeżeli słyszy tego typu uzasadnienia, to uważa, że trzeba brać sprawy w swoje ręce. I łapie się za tort - stwierdził w TOK FM

Oto zbrodniarz!

Zarzuty naruszenia nietykalności oraz znieważenia funkcjonariusza publicznego usłyszał w Będzinie (Śląskie) Zygmunt M., który dwa dni wcześniej w Warszawie rzucił tortem w sędzię od sprawy Czesława Kiszczaka. Grozi mu do trzech lat więzienia. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. - Ja miałem tort? Tort leżał, to wziąłem - powiedział. I dodał: "skoro górnicy sami się wystrzelali, to tort sam się rzucił".

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zygmunt-Miernik-podejrzany-o-atak-na-sedzie-Lezal-tort-to-wzialem,wid,15713211,wiadomosc.html

a gdzie czerwony kat splamiony krwia?
Czerwony kat bardzo chory i ....


Żona czerwonego bandyty Kiszczaka pisze wiersze o Smoleńsku. "Brzózkę obmierza się po raz czterdziesty".

Jak udowodnić prawdę?
Po co udowadniać?
Została udowodniona
[...]
Trumny wykopiemy
Z krzyżami wyjdziemy...
Cisza pod tymi krzyżami
Cisza nad tymi grobami
Nienawiść to wielkie zło

Drugi wiersz - zatytułowany "Jak udowodnić?" - jest jeszcze bardziej dosłowny:

Uwaga nadeszła
Tragiczna rocznica
Smoleńsk - Katyń
Potrząsanie sumieniami
Mózgami,
Umarłym nie daje się spokoju
Brzózkę obmierza się
Po raz czterdziesty
[...]
Kto winien? Piloci?
Odpowiedź zbyt banalna
Prezydenci, Premierzy?
- lepsze pytanie.
Jak udowodnić?
W czarnej skrzynce zapisane
Problemem jest jej odczytanie
Odpowiednio do zapotrzebowania.

http://niezalezna.pl/42053-zona-kiszczaka-pisze-wiersze-o-smolensku-brzozke-obmierza-sie-po-raz-czterdziesty

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

to się samopobiła ze skutkiem śmiertelnym, a rwetes taki był, że powinna to być inna kwalifikacja czynu. A tak na poważnie to zamiast karać pana Miernika ta sędziowska swołocz winna (sic!) się poważnie zastanowić nad sobą bo im większy debilizm będzie gościł w ich orzeczeniach tym bardziej torty będą twardniały.

HdeS

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

HdeS

#362289