Komsomolcy władzy

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

- Urodziny z "dokładką ze SKOK-ów". Wstyd Piotrze Zaremba. Więcej, seppuku.-

..... - Piotr Zaremba był kiedyś ciekawym publicystą. Miał swoje zdanie. Można było się z tym zdaniem nie zgadzać, ale warto było go czytać. Ale ma on chyba jeden problem. Fascynację KOMSOMOLCAMI Karnowskimi.- wylewa kubły pomyj komsomolec władzy Lis.

http://tomaszlis.natemat.pl/59131,jaki-straszny-sen

Komsomolec lewacko - liberalnej władzy nie mógł znieść tego benefisu Zaremby, bo przeciez komsomolec Tuska został tylko pluszową maskotką I sekretarza komsomolców PZPO trzymających władze.



Komsomiolca władzy nikt nie pozdrawiał w dniu urodzin.

Medialnych komsomolców PZPO jest ci u nas bez liku.
Medialny komsomolec to przwedłużenie jedynie słusznej partii i umiłowanej władzy.

- Obydwie w/w konferencje prasowe polegały na tym, że najpierw Szef Partii wypowiada swoją kwestię, później głos zabiera jego współtowarzysz z Rządu, a następnie Szef Partii udziela odpowiedzi na pytania licznie zgromadzonego tzw. Medialnego Przedłużenia Partii:):):)

http://narodowyszczecin.pl/index.php/archives/9683

Oto ostatni z przykładów medialnego komsomolca Tuska.

wtorek - konferencja Tuska.

Dziennikarz Radia ZET zaraz na wstępie konferencji zadaje Premierowi kluczowe pytanie:

- "Czy czuje się Pan jednym z najpotężniejszych ludzi i czy można to wykorzystać dla promocji Polski, czy też może siebie".-

Umiłowany udaje zmieszanego, ale przecież jego potęga to rzecz najwazniejsza dla komsomolców i odpowiedział komsomolcowi.

- "Nie, bądźmy poważni". Premier powiedział, że "fajnie jest, kiedy obiektywna, w tym sensie, że spoza Polski, daleka od Polski redakcja" uznaje, że wśród 500 najbardziej wpływowych osób na świecie jest dwóch Polaków, i to są jedyne osoby z regionu, z tzw. nowej Unii Europejskiej.

- Jest to powód do satysfakcji, ale bardziej dla Polski, bo - moim zdaniem - to jest sposób jakby odzwierciedlenia znaczenia Polski w regionie i w Unii Europejskiej - ocenił szef rządu. Tusk zaznaczył, że "cokolwiek niektórzy w Polsce malkontenci mówią w ostatnich latach", to znaczenie Polski wzrosło bardzo wyraźnie. - Natomiast nie przywiązywałbym jakoś osobistej wagi do tego. Choć powiem szczerze, jak pomyślę sobie o tych kilku osobach w Polsce, które są złe, że nie one, to się cieszę. Taka ludzka radość, że ktoś ma gorszy nastrój - powiedział premier.

Wcześniej J.Rokita stwierdził;

- konferencje prasowe szefa rządu przypominają pogwarki tatusia z psotnymi dziećmi....

Zdaniem byłego współlidera Platformy Obywatelskiej, ten system ma jednak swoje granice. I Tusk do tej granicy dochodzi, pomimo iż media nie pełnią wobec niego normalnej funkcji kontrolnej:

- Nie wiem czy panowie zwrócili uwagę, ale premier Tusk niemal nie wygłasza przemówień. Dlaczego? Bo przemówienie wymusza zdeklarowanie jakiegoś poglądu, wiążącej oceny rzeczywistości, zaprezentowania aksjologii, którą się w danej sprawie wyznaje. To jest to wszystko, czego system Tuska nie lubi, ba, obawia się. Premier woli więc miękkie formuły pogaduszek, bez twardych poglądów i bez jasnych zobowiązań. Tu kogoś postrofuje, tam się czarująco uśmiechnie. Tak zresztą skutecznie wyrwał kły wam – dziennikarzom. Przecież te konferencje prasowe szefa rządu przypominają pogwarki tatusia z psotnymi dzieci. To jest unikat w skali demokratycznego świata - podsumowuje.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/24656-rokita-w-uwazam-rze-system-tuska-to-kiwanie-i-lizusostwo-jego-konferencje-prasowe-to-pogwarki-tatusia-z-psotnymi-dzieci
http://wpolityce.pl/galerie/51878-piotrze-jestes-zarembisty-nasza-relacja-z-benefisu-piotra-zaremby-zobacz-zdjecia-i-wideo

Komsomolcy, dziennikarze prorządowi, utożsamiając rządy PO z porządkiem ustrojowym.

Ocena wpisu: 
Brak głosów