Co powie Grzechu ?

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

Cherlawy patron lodziarzy, pełniący chwilowo rolę premiera IIIRP niemal codziennie ironizuje na temat komisji śledczej ds.zbadania afery hazardowej.
Jest to niewątpliwie zagranie pod publikę mające na celu ośmieszenie tej komisji i odciagnięcie uwagi społeczeństwa od jej pracy.

Takie zachowanie premiera jest naganne i winno być napiętnowane przez media.
Niestety wazeliny cynglom jeszcze nie brakuje, stąd te zalotne chichy, śmichy wśród wyrobników medialnych w czasie dzisiejszej konferencji prasowej Słońca Peru, dezawuującego zarówno samą komisję jak i jej pracę i przesłuchiwanych świadków.

Oj, już słyszę te pomsty do nieba, gdyby na miejsu Donalda był Kaczyński i próbował dezaewuować pracę komisji.
Kto wie czy nie skończyło by się to apelem "autorytetów", "ikon", "diamentóew" i innych "brylantów", nie mówiąć już o prasie na Jamajce i o śmiejącym sie całym świecie.

Jutro przed komisją stanie Grzechu, kumpel Rycha.
Ten sam Grześ, który z Donkiem piłkę kopał i beczkę soli zjadł i pewnie litry płynu z procentami wypił a teraz Donek chce go spławić jak donoszą niektóre dobrze poinformowane gazety.

Co powie Gtrzesiu, wieloletni przyjaciel Rycha?

Oto Grzechu, ramię w ramię z Rychem, królem hazardu i pasjonatem golfa.

- " No kto by się spodziewał, że Rysiek wypieprzy w kosmos pół rządu" - mówi znajomy Sobiesiaka
- "Rok 2009. Po wybuchu afery hazardowej jej główny aktor Ryszard Sobiesiak zapada się pod ziemię. Nie odbiera telefonów - ani komórkowego, ani we wrocławskim mieszkaniu. Nieuchwytna jest też jego córka Magdalena, współudziałowiec kasyna Polonia, firmy Golden Play zajmującej się automatami do gry i pensjonatu Szarotka, gdzie w 2008 roku w sylwestra bawił się Zbigniew Chlebowski, szef Klubu Parlamentarnego PO.

Znajomi Sobiesiaka mówią, że wyjechał na Florydę, gdzie ma dom: - Zawsze wyjeżdżał, gdy wokół niego działo się coś niedobrego. A teraz dzieje się coś, czego szczególnie nie lubi, jego nazwisko jest ciągle w mediach. Teoretycznie może być poza Polską, ile zechce. No ale jak długo można się chować" -.
http://wyborcza.pl/1,76842,7190974,Sobiesiak_Rysiek_gra_na_Florydzie.html

Ryszard Sobiesiak, towarzyski golfista


Myślę, że Grzechu zachowa się jak prawdziwy mężczyzna.
Chłopaki z PO przecież nie płaczą.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

ciekawy dzień się zapowiada.........wbrew Tuskowemu

ps

willa naFlorydzei....Sobiesiak....a czy miro tez przypadkiem nie

ma tam willi....? ot tak PO

somsiecku?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#45695

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#45763