Dorzynanie watahy - epizod II

Obrazek użytkownika Jinks
Kraj
dożynanie watahy
Jak można dzisiaj wyczytać na łamach Onetu, który cytuje GW, to pan minister Sikorski, oficjalnie zapowiedział, iż dorżnięcie watahy pod Smoleńskiem, to jeszcze nie był finał.
Wydawać by się mogło, że urzędnik państwowy na stanowisku, które piastuje Sikorski, jest powołany do tego, ażeby dbał on o poprawne stosunki z zagranicą, o to, aby nasze relacje z sąsiadami przynosiły korzyść dla Polski i Polaków, którzy powierzyli Sikorskiemu ten zaiste istotny urząd w państwie. Sam Sikorski postanowił zrobić wszystko, ażeby Polskę kompromitować, skłócać, czy też narażać. Uznał on, że zadaniem ministra spraw zagranicznych jest likwidacja - w naszym przypadku fizyczna - opozycji w Polsce.
Oto jakimi słowy pan Sikorski zapowiada kontynuację dożynania watahy:
 
“- Osobiście zrobię wszystko, by osoba (Jarosław Kaczyński - red.) o tak zaburzonym postrzeganiu rzeczywistości, tak konfliktowym charakterze i tak autorytarnych skłonnościach nie miała wpływu na decyzje państwowe w Polsce.”
 
Nieźle, prawda? 
Dopuszcza się takich gróźb ktoś, kogo zasranym obowiązkiem jest dbanie o interes Polski na arenie międzynarodowej, a że spytam - jakim krajem jawi się Polska na tej arenie?
W jakich relacjach pozostajemy z najbliższymi sąsiadami i mam tu na myśli Litwę, Białoruś, Ukrainę, a o Rosji, to nawet strach wspominać?
Na odnotowanie zasługuje fakt, iż w narracji Sikorskiego pojawia się kolejna postać, którą pan minister postanowił objąć definicją watahy, bowiem tytuł onetowskiego artykułu brzmi:
 
“Sikorski: jeśli wygra PiS, nie wykluczam, że Korwin-Mikke zostanie wicepremierem.”
 
Sikorski stwierdził, że polskie dzieci nie wystarcza już straszyć tylko postacią J. Kaczyńskiego i PiSem i postanowił on wkomponować w grono politycznych upiorów postać Janusza Korwin - Mikke, głosząc przy tym, że te dwa demony mogą w przyszłości zawiązać koalicję i pozabierać polskim dzieciom zabawki typu Calineczka z kutasem, komiks o grypsującym Szopenie, czy też ostatni wypust firmy Mattel - Kena jako Conchity Kiełbasy, bądź Barbie jako posłanki z polskiego parlamentu. charakteryzującej się posiadaniem atrybutu mienionej Calineczki.
Rzeczywiście mają, czego się bać już nie tylko polscy rodzice, ale także wszyscy Polacy.
 
Bardzo dobrze, że Sikorski w swojej głupocie zdecydował się upublicznić swoje zamiary wobec J. Kaczyńskiego, jak również J. Korwin - Mikke.
Ogólnoeuropejski trend odradzania się konserwatyzmu i ruchów narodowych sprawi, że postawa Sikorskiego zjednoczy przeciwko jemu samemu, jak również przeciwko PO wszystkich eurosceptyków, a innymi słowy, wszystkich tych, którym nie po drodze jest z europejskim komunizmem grasującym po naszym kontynencie pod szyldem “Unia Europejska”.
Sikorski i Tusk mogą jeszcze nie wiedzieć o tym, że na polskiej scenie politycznej pojawiła się nowa siła w postaci już nie tylko samego Korwin - Mikke, ale w postaci wszystkich Polaków, którzy odżegnują się od komunizmu serwowanego nam przez Brukselą, Berlin, czy w końcu przez sama Merkel z jej przydupasami, gdzie największymi są nasz premier w duecie z szefem MSZ.
Ośmielę się stwierdzić, że po swojej półtorarocznej karierze na forum eurokołchoźnianego parlamentu, notowania Mikke i jego partii w okresie najbliższych wyborów parlamentarnych  w kraju, będą przyczyną zdemolowania komunistycznej PO i będą oscylować w granicach dwudziestu - dwudziestu pięciu procent.
Sytuacja ta sprawi, że Korwin - Mikke ze swoją Nową Prawicą staną się naturalnymi koalicjantami dla J. Kaczyńskiego i PiS i pamiętać należy, że zadecydują o tym wyborcy, a nie specjaliści od dożynania watah w podsmoleńskim błocie.
 
Po wydarzeniach na Ukrainie w jednoznaczny sposób zostały określone nasze stosunki w relacjach z Rosją. Były one już napięte przed Majdanem, a sam Majdan i udział Sikorskiego w obaleniu Janukowycza, stosunki te jedynie zaostrzył.
Łatwo można zauważyć, że jednak pan Sikorski sojusznikiem Rosji, czy Putina nie jest.
Warto więc poddać analizie, w czyim imieniu działa na szkodę Polski i w czyim imieniu pragnie dożynać watahę pan Sikorski?
 
Jarosław Kaczyńskie doskonale rozumie zagrożenia wynikające z działalności tych psychopatów i zdaje sobie sprawę z zagrożeń wynikających z tych poczynań, ale czy przygotowany jest na starcie z żeńcami Korwin - Mikke, którego osoba na tle pogróżek Sikorskiego znajduje się moim zdaniem w poważnym niebezpieczeństwie?
 
 
Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (głosów:12)

Komentarze

Nie byłby gorszym vice premierem od zastępców obecnego premiera.

K.M. przynajmniej nie ukrywa faktu że jest dyletantem o oszołomem.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

kazikh

#1427656

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Jinks nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

niemniej uważam, że w najblizszym okresie czasu, postanowi on zostać politykiem, co może już w tej chwili spędzać sen z oczu postkomunistów.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1427661

- kto chce, ten wie. Wszak nie da się podważyć, że jest osobowością - przede wszystkim - inspirującą. Prowokuje do reagowania, niestandardowego myślenia, a bezmyślnych WPIENIA.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Racjonał

#1427688

Kiedyś, wieki temu, wydawał mi sie idealnym kandydatem na prezydenta. Doskonała prezencja, elegancja, maniery, dumnie uniesiona głowa i stanowczy ton. Ideał.

 Bardzo szybko przekonałam się, że to tylko "blichtr, co złudnym blaskiem świeci"

Ktoś sporo zainwestował w tę osobę. Nauczono,wyuczono i wytresowano. Do tego stopnia, że on sam uwierzył  w wykreowaną doskonałość. Stał się nadętym bufonem.

Niestety, brzydko się starzeje...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1427675

Bardzo podoba mi się ten komentarz pragmatyka z tym: "Niestety brzydko się starzeje". Może to też pragmatyzm, ale stricte kobiecy? :)

 

Nie ma czego sie wstydzić. Wszyscy byliśmy zachłyśnięci odzyskaniem "wolności". Powód do wstydu mają ci, którym nie wystarczyło całe ćwierć wieku, aby dostrzec na czym ta "wolność" polega.

Posłużę się jeszcze jednym cytatem z Pani komentarza - "Do tego stopnia, że on sam uwierzył  w wykreowaną doskonałość."

Bardzo trafne spostrzeżenie, wiedzieć jednak należy, że ta jego wiara właśnie go zgubi, co ja osobiście przyjmę z ogromna ulgą.

 

Dziekuję i pozdrawiam serdecznie!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2
#1427679

tylko od takiego pajavaca szmaty na wietrze cio raz wchodzi kacapom w dupe bez mydla ( chodzi o smolenski zamach jak wspolnie z Putasem mordwoali elite polski to byl

proruski) a teraz kiedy imperilaisci kacapscy napadli na Ukraine i  zagrazaja pokojowi w Europie wschodniej,wlacznie z nienawidzona od wielu pokolen prze Rosjan Polska, to stal sie w swojej orjentacji do moskali o 180 stopni ustawiony.

Autor uwaza moze ze nagle Polacy dzieki nawolywania jakiejs swoloczy prokacapskiej beda kochac swoich odwiecznych wrogow?

Na przyjazn i stosunki conajmniej poprawne to se musza kacapy zasluzyc to samo z Litwinami czy Bialorusia ,nic na sile w dupe im nie befdziemy wchodzili jak by se zyczyl autor tego artykulu.

Nie wiem co chce autor od stosunkow miedzy Ukraina a Polska?pewnie za duzo siedzi na ONEcie i nam atrakcje tego antyposkiego serwisu tutaj bez przerwy implantuje.

Stosunki z Ukraina jako naturalnym sojusznikiem prrzeciw terrorystom putinowskim Polska ma dobre, tak ze autor klamie w  zywe oczy ze mamy te stosunki zle bo kaze nam je poprawiac za pomoca Sikorskiego.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1427697

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2
#1427704

tylko swoim sposobem blogerow obrzuca blotem.

Ale to widac ze cel zostal trafiny, Jinks twoj skowyt  jest moja muzyka.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1427801

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Jinks nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#1427874