Smoleńska pułapka

Obrazek użytkownika Maras245
Kraj

Rosjanie po raz kolejny dali Polsce porządnie popalić, tym razem ujawniając drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej. Ktoś może powiedzieć – przecież to ujawinił jakiś bloger anonimowy prawie, że. Co ma do tego Putin? A no to, że to są z tego co wiem zdjęcia bardzo dokładne wręcz funkcjonujące w „śledztwie” ( piszę w cudzysłowie bo to normalne śledztwo to raczej nie jest), więc raczej to przypadek nie jest.

Co wynika z tej kolejnej wpadki? Ano to, że Rosjanie nie zamierzają kryć w jakikolwiek sposób Donalda Tuska i jego rządu. Dążą do jego kompromitacji, na taką skalę by władzę przejął rząd nieprzychylny Rosji, czyli Jarosława Kaczyńskiego.

Rozumiem ewentualne, w tym momencie zdziwienie co niektórych czytelników. Już wyjaśniam o co chodzi. Otóż mamy do czynienia z tą tytułową "smoleńską pułapką”. Proszę wybaczyć analogie do sprawy katyńskiej, ale to jest dokładnie ten sam schemat działania. W obliczu takiej ilości dowodów przeciw Kremlowi, wręcz czymś oczywistym stają się podejrzenia o zamachu, albo o co najmniej celowych zaniedbaniach państwa Putina. Problem jest taki, że delikatnie rzecz ujmując sytuacja geopolityczna Polski ku prawdzie o tej tragedii, temu nijak sprzyja.

Otóż Zachód potrzebuje Rosji do walki z Iranem, sytuacją na Bliskim Wschodzie etc. I są gotowi naszą sprawę pozostawić mało tego wyciszyć, jak Katyń by mieć wsparcie białego niedźwiedzia. W tej sprawie Jarosław Kaczyński zostanie pozostawiony na pastwę losu. Jeśli pójdzie na konfrontację z Rosją, dostanie po łapach od Zachodu i pod pretekstem chociażby kryzysu gospodarczego raz na zawsze odeśle go w polityczny niebyt. Albo będzie robił dobra minę do złej gry i wyciszy sprawe pod pretekstem, że to był wypadek. Tym samym też pozbawi siebie wiarygodności jako tego, który oczyści cały bajzel po Donaldzie Tusku, skoro zaprzeczy temu co mówił przez lata ws. Smoleńska.

Dobrego wyjścia z tej sprawy nie ma. To jest dopiero wyzwanie dla geniuszu Jarosława Kaczyńskiego. Jak na moje ma marne szanse by z tego politycznie wyjść cało.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jak obserwuję od dawna Jarosława Kaczyńskiego, to tej sprawy nie wyciszy. Jest w Polsce wystarczająca ilość instytucji, żeby odpowiednio rozdzielić role. Zbrodniami będzie się zajmować prokuratura, a gospodarką rząd. Jest jeszcze problem pewnego mocarstwa o nazwie Stany Zjednoczone Ameryki,które jesli ma utrzymać status mocarstwa, to nie może sobie pozwolić na udawanie, że ktoś mu morduje sojusznika, a ono (to mocarstwo) nie wie jak to sie stało. Takiego głupa, to może rżnąć Tusk, ale nie prezyden USA. Ujawnienie nagle wiedzy o Katyniu, jaką miały Stany Zjednoczono na bieżąco (wtedy!)jest w mojej ocenie sygnałem ostrzegawczym.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Anka1

 

#299091