Od beretu do turbanu. Od PiS do Sikhów. Zbrodnia nienawiści - to zbrodnia.

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

W niedzielę. w Oak Creek, Wisconsin w USA dokonano "hate crime" - zbrodni z nienawiści. Rozległo się "znowuw usraelu". Jest to groźne podwójnie. Zawiera w sobie ziarno nienawiści a jednocześnie pozwala zapomnieć że mamy to i w Polsce.

Pomijam fakt że znikoma ilość osób poświęciła uwagę informacji o masakrze Sikhów. Spokojnie ciskano kamienie do ogródka Amerykanów i nikomu nia przyszła na myśl refleksja że to nie tylko może się zdarzyć u nas w Polsce ale że się to już zdarzyło. Nawet na moją skromną sugestię- pytanie : " Jesteście pewni że w Polsce, Europie nie" - nikt nie zareagował.

Ale jeden komentarz trafił w samo sedno. Może i nie jest "poprawny politycznie" ale celny.Oto on:

" przyznam, że czytanie niektórych postów, a szczególnie komentarzy dostarcza mi wiele radości. Juz przestało mnie wkurzać, że wiejskie bolki komentują wydarzenia na swiecie pod pryzmatem swego malutkiego, puchatkowego pojęcia o współczesnym swiecie. Już mnie to tylko śmieszy...Przeraża mnie za to, ilu was... Strach na ulicę wychodzić..."  No tak ale to Niegdysiejszy. Dzisiejsi nie mają czasu , by pomyśleć.

Zbrodnia nienawiści (ang. hate crime, bias crime) – akt przemocy werbalnej (zob: mowa nienawiści) lub fizycznej, wynikający z antyspołecznych uprzedzeń, przejawianych względem danych grup społecznych.  Może wiązać się z dyskryminacją ze względu na: płeć (lub tożsamość psychoseksualną), rasę, religię, orientację i niepełnosprawność, bezdomność, pochodzenie etniczne i narodowość, wiek, przekonania polityczne lub filozoficzne.

Zaczęło się tu :

 

Potem , a i przedtem, też szło łatwo. Co prawda nie mamy w Polsce zbyt wielu Sikhów rozpoznawalnych po nakryciach głowy ale u nas napiętnowano inne " "moherowe berety" i choć jeszcze nikt do nich nie strzelał ale atakowano osoby zaliczane do tej kategorii niejednokrotnie i to przy asyście państwowych sił porządkowych.

Tak mówił o tym Jarosław Kaczyński:

" Początkiem tej kampanii były moherowe berety Donalda Tuska. Później mieliśmy już do czynienia z dożynaniem watahy. Przypomnę, że temu, który walczy o życie poderżnięto gardło. Później mieliśmy do czynienia z bydłem i z całą masą różnego rodzaju innych ataków. Ostatnio doszło już do fizycznej agresji wobec tych, którzy modlili się pod krzyżem. Doszło do tego, że na oczach policji krzyż sprofanowano, ludzi bito, a premier Tusk był zachwycony. Zachwycony tym, że mamy Hyde park. Tak tego rodzaju Hyde parki się kończą."

Mówił też tak:

"Ja chcę zacząć o wyrazów współczucia rodzinom tych, którzy padli ofiarami tego ataku, w szczególności rodzinie pana Marka Rosiaka. Atakujący, morderca wpadł z okrzykami odnoszącymi się do mojej osoby. Stracili, walczą o życie - można powiedzieć - za mnie. To stawia mnie w szczególnej sytuacji. Chcę powiedzieć, że to, co się stało jest wynikiem tej wielkiej kampanii nienawiści, która jest prowadzona wobec Prawa i Sprawiedliwości od dłuższego czasu.Mamy do czynienia z wydarzeniem, które z całą pewnością nie miało charakteru przypadkowego..."

 Kim był osobnik który krwawo rozprawił się z ludźmi w "niewłaściwych" nakryciach głowy:

 

Neonazista , heavy metalowiec. czy to nie takie wzorce widzimy w państwowej TV.

Czy to nie "festiwale" dla osób o takiej mentalności promują najwyżsi dostojnicy w państwie?

A co widzą polskie media? Czy choć jedno skojarzyło te dwie zbrodnie z nienawiści w Oak Creek i w Łodzi?

Biali rasiści infiltrują armię USA? Masakra w Wisconsin to "zbrodnia z nienawiści"    - Tak grzmią w tytułach.

Ale czy nie przy pomocy takich samych symboli, takich charakterów i idoli infiltruje się polską młodzież?

Nikt tego nie widzi? Wszyscy nabrali wody w usta ?

Parlament Europejski uczcił minutą ciszy zabitego w łódzkim biurze PiS Marka Rosiaka.

Ale w Polsce ta cisza trwa do dzisiaj. Trwa cisza bowiem ta nasza zbrodnia była jakby "poprawna politycznie".

W naszym prawodawstwie nie ma tak jak w większości państw Europy i świata oddzielnych przepisów dla tego rodzaju przestępstw. Zbrodni na Marku Rosiaku nawet nie nazwano ZBRODNIĄ NIENAWIŚCI ,choć z pewnością nia była. A przecież w/g zeznań świadków  morderca krzyczał ze nienawidzi PiS. Ale takie krzyki nienawiści wychodziły z ust czołowych "autorytetów" i w rządzie ( dożynanie watah) i w parlamencie. sa tacy których nienawidzić można, nienawidzić trzeba że jest to politycznie poprawne i może nawet pożądane.

A wszyscy przechodzą nad tym do porządku dziennego. Obudź się Polsko z letargu.Obudźcie sumienia.Swoje.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Przyklad, jak widac idzie z gory. Nie wyobrazam sobie aby jakikolwiek polityk w Kanadzie powiedzial cos w stylu wypowiedzi Palikota. Raz, ze by sie totalnie zblaznil, a dwa, ze jego kariera polityczna bylaby skonczona.  Owszem, zdarzaja sie "niewypaly", nawet w Parlamencie, ale jest to bardzo dalekie od krwawej wypowiedzi Polikota; sa to zazwyczaj przycinki dotyczace inteligencji, czasem wygladu, szczegolnie w stosunku do kobiet.

To samo co reprezentuja wypowiedzi Palikotai innych, dzieje sie na polskich forach politycznych, niezaleznie od tego, czy wypowiada sie lewica czy prawica. Wyzwiska sa na porzadku dziennym, nie mowiac juz o nieustajacych przycinkach dotyczacych zdolnosci umyslowych oponenta, a czesto kazdego, kto nie zgadza sie z czyims, a szczegolnie dyzyrnym pogladem czy opinia. Dyskusja polityczna z prawdziwego zdarzenia, a tym samym budowanie wspolnej bazy dla ludzi majacych odmienne przekonania polityczne, jest  w ten sposob skutecznie unicestwiana.

Tolerowanie tego typy wypowiedzi, a co wiecej, wzajemne obrzucanie sie obelgami przez politykow ma na celu podzielenie i sklocenie spoleczenstwa. Ludzie ci maja tylki niemalze przyrosniete do stolkow, od dziesiecioleci i bardzo zalezy im na utrzymaniuy status quo, co oczywiscie najlatwiej wykonac sklocajac obywateli, jednoczesnie dajac im poczucie udzialu w zyciu politycznym kraju, ktory to udzial w rzeczywistosci jest tylko pozorem.  Nie chodzi o to, by dokonac jakichs zmian przez rzadzacych, albo aby opozycja wygrala wybory i dokonala zmian, ale o to, aby zachowac pewna rownowage potrzebna do utrzymania sie na stolkach, czy to rzadowych, czy tez wiecznej opozycji. Jest to faktycznie "walka poltyczna', ktora rujnuje wszelkie mozliwosci (od)budowy i spolecznego zrozumienia i porozumienia, a nastawiona jest wylacznie na pokonanie przeciwnika, bez przebierania w srodkach.  Wyglada na to, ze cala ta "elita" polityczna wolalaby raczej wojne domowa niz odsuniecie od wladzy kogokolwiek nalezacego do tej zwartej "elity". Przy tak podzielonym spoleczenstwie, takze dzialania oddolne, inicjatywy obywatelskie maja bardzo male szanse bytu.

STOP PRZYMUSOWI SZCZEPIEŃ

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lotna

 

#280872

Napisałas:

"Tolerowanie tego typy wypowiedzi, a co wiecej, wzajemne obrzucanie sie obelgami przez polityków..."

Gdzie widzisz tę wzajemność w "obrzucaniu się obelgami wśród polityków"?
Czy podjęłabyś się zestawić obelżywe wypowiedzi polityków (i celebrytów) z jednej strony z wypowiedziami polityków (i celebrytów) z drugiej strony?
Robiąc takie zestawienie trzeba by tez dać oddzielną kategorię: groźby. Byłoby po równo?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#280887

Nie, absolutnie sie nie podejmuje takiego zestawienia, nie mam najmniejszej intencji sedziowac. Z pewnoscia chamstwo Palikota jest nieporownywalne, niemniej jednak, zaangazowane sa dwie strony, jak zawsze. Biernosc i ospalosc reakcji na tego typu wypowiedzi tez jest forma postepowania przyczyniajacego sie do wytworzenia takiego a nie innego klimatu. Jako przyklad: Katolicy sa jawnie i otwarcie przesladowani, na kazdym kroku. Dlaczego ani Kosciol ani partie politycznie nie reaguja? Czy nie ma wsrod nich Katolikow? Mogliby pobic POwcow ich wlasna bronia politycznej poprawnosci, demokratycznymi haslami praw czlowieka i obywatela, wolnosci wyznania, itp. a jednak tego nie robia. Daczego? Skomentowanie czyjejs smierci, jakze tragicznej, to o wiele za malo. Tutaj potrzebna jest zdecydowana akcja na szeroka skale, a nie sama wypowiedz na temat tragedii.

STOP PRZYMUSOWI SZCZEPIEŃ

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lotna

 

#280929

Z jednej strony jest nie tylko Palikot - są jeszcze Niesiołowski, Sikorski, Komoruski i paru innych.

Ty znowu piszesz: "niemniej jednak, zaangażowane są dwie strony, jak zawsze". No to ja znowu proszę o przykłady z tej drugiej strony, skoro przy tym trwasz.
Takie pisanie, jak Twoje, to jest pisanie o sytuacji pod Sejmem w stylu "No może Niesiołowski się uniósł, ale Stankiewicz też przecież...". Sugerując, że ona tez coś zrobiła nie tak. Więc prawie remis, a może nawet nie "prawie".
To jest rozmydlanie, a nawet fałszowanie. Ufam, że w Twoim wypadku nieświadome.

Co do postawy Kościoła, braku reakcji na prześladowanie katolików - to jest całkiem, ale to całkiem inna sprawa, z całkiem innej beczki. Nawet tu na NP dużo się o tym pisało, łącznie z powoływaniem się na teczki w IPN.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#281038