Dzień pamięci Wielkiego Głodu na Ukrainie

Obrazek użytkownika R.Zaleski
Blog

„Młot i sierp - głód i śmierć”.

Pod tymi symbolami maszerowali w tym roku, 1go maja członkowie SLD.

Sztucznie wywołany głód miał konkretny ludobójcy cel zniszczenie chłopstwa, jako wroga klasowego, był wymierzony w naród ukraiński, w celu likwidacji jego niepodległościowych dążeń. Głód wywoływano w latach 1921 -23 , największy w 1932-33 zagłodzono wtedy 3,3 do 7 mln ludzi, w 1946-47. Razem 10 mln.
Klęski te dotknęły też zamieszkujących na Ukrainie Polaków. Zagłodzono ich 21 do 60 tysięcy. Na stronie ambasady polskiej w Kijowie nie znalazłem żadnych informacji o udziale w uroczystościach.
Tak na marginesie, to Niemcy podczas II wojny światowej planowali zrobić to samo z Polakami, jednak Stalingrad przeszkodził. W pierwszym okresie miano zagłodzić 3 mln.

Chłopom zabierano wszelką żywność „zboża przeznaczonego na siew, a także zapasów niezbędnych do wyżywienia rodzin chłopskich. Nastąpiła fala migracji głodowych, na które władze odpowiedziały wprowadzeniem paszportów i zakazem podróży koleją. W wyniku głodu zginęła znacząca część populacji Ukrainy; wymarło wiele wsi i dochodziło do licznych przypadków kanibalizmu.”
Kierownik referatu „Wschód” w II Oddziale Sztabu Głównego tak opisywał sytuacje Ukrainy:
„Głód na Ukrainie bardzo wielki. Wsie liczące ongiś 5–6 tysięcy ludności, zamieszkiwane są obecnie (15 czerw.) przez 20–30 rodzin. Z powodu braku ludzi do grzebania trupów w niektórych wsiach początkowo trupy były wrzucane do piwnic opustoszałych domów, a kiedy zabrakło ludzi trudniących się wrzucaniem trupów do piwnic, trupy leżały nie chowane przez dłuższy czas w domu. Na porządku dziennym trupów nie chowało się przez 3–4 dni. W związku z tym w niektórych, wymarłych prawie zupełnie wsiach, panuje smród nie do zniesienia”
W 1932 roku wydano dekret który „nazywany był potocznie prawem pięciu kłosów, gdyż za zerwanie takiej liczby groziła kara śmierci lub 10 lat”. Skazano wtedy 125 tys osób. Wielu dziennikarzy zachodnich wówczas negowało wielki głód ale wielu też o nim pisało, publikowano zdjęcia. Sowieci stosowali też dezinformację.
W przemarszu pod pomnik brało udział 2 tys ludzi, mieli kłosy w rękach. Byli liderzy partii opozycyjnych Udaru, Borkowszczyzny i nacjonalistycznej Swobody. Dzień wcześniej był tam Janukowycz, który nie uznaje głodu za skierowanego specjalnie przeciw Ukraińcom.
Odpowiedzialni za głód nie zostali ukarani do dziś.

Fotoreportaż z dnia pamięci Wielkiego Głodu na Ukrainie.
http://www.pravda.com.ua/photo-video/2012/11/24/6978109/

Film o głodzie, polskie napisy
http://www.youtube.com/watch?v=38NNtNJCYLA&noredirect=1
http://www.youtube.com/watch?v=49PyEKZDHy0&feature=fvwrel

Polacy i głód
http://www.rp.pl/artykul/223111.html?print=tak&p=0

Źródło: Wikipedia

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Młot i sierp - głód i śmierć”. Pod tymi symbolami maszerowali w tym roku, 1go maja członkowie SLD.

Przepraszam, ale nie rozumiem...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#309566

Tu są dwa symbole.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#309614

Lead tekstu + foto sprawiają wrażenie, jakby to członkowie SLD maszerowali z tym transparentem...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#309615

Rodzice urodzili się na Kresach. Na szczęście dla nich (i dla mnie) na prawym berzegu Seretu... Oczywiście wiedzieli o głodzie i oczywiście nic nie mogli zrobić.

Mama wspominała, jak w czasie niemieckiej okupacji jakaś Rusinka (w moim domu nazwy "Ukraińcy" używało się tylko w odniesieniu do banderowców; były powody...)  w czasie jakiejś kłótni na targu rzuciła drugiej w twarz: "Ви їли своїх дітей". Tamta zamilkła i tylko patrzyła na ludzi, a ludzie na nią.

Parę dni temu na "wPolityce.pl" jakaś idiotka o nicku Tonia, czy Tosia "udowadniała", że nie było żadnego głodu, a ludzie umierali z powodu... epidemii jakiejś choroby. Chorować miała cała Europa, ale tylko na Ukrainę nie dotarły lekarstwa. Nie zdzierżyłem i napisałem, co myślę, wykropkowując oczywiście epitety. "Opinia" tej pani szybko zniknęła  z tematu, ale znamienne jest to, że owa blokada myślenia "za trzy grosze" wciąż ma się dobrze. I to jest koszmar.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

<p>ro</p>

#309570

"zaczął gotować zmarłe dzieci, żeby ocalić od głodowej śmierci siebie męża i dwójkę pozostałych dzieci."

http://wspolnotapolska.org.pl/wydarzenia/z-dziejow-polskiej-autonomii-na-ukrainie-4-wielki-glod-na-marchlewszczyznie/

Jakoś cicho tej rocznicy, na dokładkę okrągłej. Polaków zagłodzono 20-60 tys, może więcej, a szanowne władze państwowe, czy nawet ambasadę to g.... obchodzi.

W mediach cisza, na prawicowych portalach coś tam jedynie.

Nie będę dalej pisał, bo wyszłyby same kropki.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#309613

Żal tych biednych ludzi,których miliony zginęły na Ukrainie.

A u nas barany milczą wszystkie zgodnie wraz z mediami!

Ostatnio w Gazecie Polskiej był film o wielkim głodzie na Ukrainie i o dobrodziejach ze wschodu którzy mordują w imię miłości do dziś.

------

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

#309617

Nastolatkowie dziewczyna i chłopak z Ukrainy, którzy jakimś niesamowitym sposobem przedarli się przez bolszewickie tzw kordony sanitarne. Oboje zostali przygarnięci i przebywali w naszym domu do ok 20 września 1939. Uciekli natychmiast na zachodnie tereny, gdzie Polska toczyła jeszcze walkę z Niemcami, tak bali się Rosjan, komunistów po wkroczeniu sowieckiej armii na nasze tereny.
Już jak byliśmy dorośli wtedy dopiero nasi rodzice opowiadali nam to co im przekazali ci nastoletni Ukraińcy.
To jest coś tak strasznego, ze aż niewyobrażalne.
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#309635