Panika na "Titanicu"

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

  Jeżeli coś zmienia się diametralnie z wtorku na środę to nawet „ciemny lud” jest w stanie takie zjawisko dostrzec i zarejestrować w swoich mózgownicach.

Wyobraźmy sobie reakcję ludzi gdyby nazajutrz po swoim pierwszym expose, w którym Tusk mówiący o tym, że on, człowiek, który urodził się na morzem, przywróci i ożywi gospodarkę morską oraz skończy z odwracaniem się kolejnych rządów od tej problematyki, zlikwidował nagle stocznie, rozłożył na łopatki rybołówstwo to każdy natychmiast zrozumiałby, że gość łże bezczelnie w żywe oczy.

Jeżeli zaś takie uspakajające kłamstwa są tylko zasłoną dymną, a lont wystarczająco długi by późniejszy wybuch nie kojarzył się z wcześniejszymi kłamstwami to ludzie nie bardzo potrafią dostrzec tego, jak bezczelnie nabijani są w butelkę.

Podobnie jest z wyjaśnianiem przyczyn tragedii smoleńskiej. Dzisiaj, kiedy minęło już od tamtej strasznej soboty z 10 kwietnia 2010 roku 31 miesięcy, tylko niewielka liczba osób jest w stanie zauważyć, jak odwróciła się smoleńska narracja i do jakiej defensywy zepchnięta została sekta pancernej brzozy.

Teraz ci wszyscy Osieccy, Hypcy i spółka oraz „najwyżej cnieni” dziennikarze nie rozprawiają na temat tego czy generał Błasik siedział sam osobiście za sterami samolotu czy tylko na polecenie prezydenta zmuszał do lądowania kompletnie nieodpowiedzialną i źle wyszkoloną załogę.

Czuchnowski nie przekonuje nas o tym, że na płycie lotniska doszło do kłótni na linii Błasik-Protasiuk, a TVN24 nie zastanawia się czy czasami nie zatrudnić eksperta od czytania z ruchu warg, który by definitywnie potwierdził istnienie samobójczego spisku. Nie widzimy już na ekranach telewizorów symulacji, na której samolot o rozpiętości skrzydeł wynoszącej 37 metrów po uderzeniu na wysokości sześciu metrów w brzozę, kręci beczkę upada na plecy i zamienia się w tysiące większych i mniejszych kawałków.

Tej symulacji nie zobaczymy już zapewne nigdy po tym jak w ubiegłym tygodniu członek Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych lądując awaryjnie dwuosobowym motoszybowcem ściął betonowy czy stalowy słup oświetleniowy.

Dzisiaj dyskusja toczy się wokół zupełnie innych spraw.

Ta cała armia złożona z „wiodących” dziennikarzy, ekspertów, celebrytów i autorytetów pewna do tej pory „ładujących debeściaków”, „pijanego generała” „naciskającego prezydenta”, „pancernej brzozy”, słów „jak nie wyląduję to mnie zabije” oraz Jarosława Kaczyńskiego sprowadzającego samolot na lotnisko w Smoleńsku za pomocą rozmowy telefonicznej prowadzonej z warszawskiego Żoliborza, musi nas przekonywać rozpaczliwie o tym, że na zewnątrz wraku oraz w jego wnętrzu nie było materiałów wybuchowych.

Drugim równie niewdzięcznym i karkołomnym zadaniem jest przekonanie społeczeństwa o tym, że państwo zdało egzamin mimo zamiany ciał w trumnach i odnalezieniu w zwłokach zaszytych tam gumowych rękawic, szmat, niedopałków papierosów, kawałków gałęzi, grud ziemi i metalowych nitów.

Każdy musi dziś przyznać, że huraganowa propagandowa polsko-rosyjska ofensywa kłamstwa zamieniła się w dość rozpaczliwą i chaotyczną defensywę z wyraźnymi oznakami paniki.

Jeżeli ktoś jeszcze tego nie widzi, to tylko dlatego, że jak napisałem na wstępie nie stało się to z wtorku na środę.

Polecam moja książkę:

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Czy są plany objechania Polski ze spotkaniami tego typu?
Książka z autografem to jest to co lubią czytelnicy , naprawdę po dodatkowych informacjach czyta się doskonale. Pozdrawiam i czekam we Wrocławiu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Konkubina po polsku

#304705

czy jest relacja wideo z tego spotkania?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#304831

Kłamstwo ma bardzo krótkie nogi,
A Jarosław ufa, bez obaw i trwogi,
Że pozna prawdę, kto zabił Mu brata,
Choćby miał czekać do końca świata.

Jest Macierewicz i armia fachowców,
I „wiatrak zrobią” z kłamców PO-wców.
Niebawem wskażą winnych zamachu,
PO-wcy w trwodze, PO-wcy w strachu.

Uruchomili więc „seryjnego samobójcę”,
By chronił ich bandycką „świętą trójcę”.
Aby prawdy żaden świadek nie pisnął,
A dziennikarzom knebel w usta wcisnął.

Na nic dalsze zbrodnie, na nic ich ataki,
Finał smoleńskiego mordu będzie oto taki:  
Dożywotnie wyroki dla gangu Tuskoliniego,
Wszak WSI znajdzie sobie kozła ofiarnego.

Pozdrawiam, Satyr   
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#304714

"Kłamstwo ma bardzo krótkie nogi,
A Jarosław ufa, bez obaw i trwogi,
Że pozna prawdę, kto zabił Mu brata,
Choćby miał czekać do końca świata."

Ja wierzę, że Jarosław Kaczyński nie tylko ufa że pozna, ale on ZNA PRAWDĘ o tym "kto zabił Mu brata".
Może nie znać prawdy o wszystkich współsprawcach(a tych jest bardzo wielu, którzy różne role wypełniali i wypełniają nadal).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#304722

Dziś zwołali tchórze ekipę zdrajców czyli ichni BBN. Ale to nie oznacza, że chodzi im o bezpieczeństwo państwa, a raczej o własne dupy.. Bo to, że znaleziono trotyl to było oczywiste od początku, bo tak właśnie wygląda samolot wysadzony w powietrze. Oni się zlękli, że tam, w głębokiej Rosiji zaczyna się wykopywanie starej kadry fsb i jego szefa, a tym samym sojusznika z 10 IV.2010.Boją się, że za chwilę ich też wykopią z wielkimi wyrokami, a słowa obecnego prezydenta, który w tak błyskawiczny sposób zajął miejsce tego zamordowanego "Gdy prezydent gdzieś poleci i wtedy wszystko się zmieni" NABIORĄ WRESZCIE SENSU TEGO OCZYWISTEGO ZAMACHU.Tak, tak cwaniaczki, fortuna kołem się toczy, a wy właśnie zaczęliście sprawiedliwe spadanie w dół...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#304726

hypkich znafcuf of fszystko a zwłaszcza medialnych funkcjonariuszy jest, z całym szacunkiem dla Ciebie, marnowaniem Twojej energii.
Rzecz w tym, że oni cierpią na fałszeryzm vulgaris, paplatyzm bezsensyzm, ślinotok constans, cynglizm esbetyzm i, nierzadko, delitium tremens. Bo wiesz, w końcu twarz ma się tylko jedną.
Ich błąd polega na tym, że sądzą, że i nas jakaś amnezja opętała, rodem z "Archiwum X".
Nic z tych rzeczy.
Masz 10.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#304750