Jak zostać Jaśnieoświeconym?

Obrazek użytkownika Ufka
Kraj

Nie wszyscy mają takie szczęście, że rodzą się w wielkim mieście, w rodzinie Oświeconych.Są bidoki, które rodzą się w wiejskim domu, matka słucha o zgrozo Radia Maryja a wyrzucić nie bardzo jest jak z tego domu, bo dom jej. No i jak się żyje z jej emerytury to starcza na fajki i mamrota, a na satelitę już nie. No i taka sierota potem myśli, że rządzi Kaczor, no bo ciągle o nim i o nim. Niby w TVN24 też o nim, ale jednak przy okazji jakiejś wiedzy się liźnie i człek nie naraża się na śmiech, kiedy przy wódce gada - ten wstrętny Kaczor znowu podniół podatki/Vat/akcyzę ( niczego nie skreślać).

O nie, wtedy to my Jaśnieoświeceni pełną gebą, wiemy, że należy mówić - paranoik, teraz to już odleciał na orbitę, chciał wjechać na trumnach do Pałacu ( niczego nie skreślać).

No, ale dla tych, którzy nie mają czasu oglądać Gadających Głów, a po ciężkiej pracy w supermarkecie chcą tylko Tańca na Wodzie krótki poradnik.

1. Po pierwsze zawsze mówimy w czasie przyszłym - zrobimy, otworzymy, wejdziemy ( do strefy euro), wybudujemy, zdążymy ( na Euro2012).

2. Pamiętamy, że opozycja jest tylko jedna - te wstrętne pisiaki!! SLD to nasi sojusznicy, czasami można jeszcze delikatnie rzucić mięskiem w PSL - wszak gdyby nie on nasza Ukochana Partia wprowadziłaby JOWy, zlikwidowała Senat i Krus i w ogóle wszystko by zlikwidowała, no, ale te chłopy...Co prawda znowu PO zapowiada zmniejszenie sejmu i senatu, ale to jest takie prawo natury - przypływy i odpływy weny twórczej, związane nie z fazami Księżyca, ale z kampaniami wyborczymi.

3. Czasami mamy takie nieszczęście, że Nasza Małżonka słabo oświecona i zażądała ślubu kościelnego i do tego ochrzciła dziecko. Cóż mamy robić, żeby jednak pozostac Jasnieoświeconym??

Proste - w domu pracujemy usilnie nad Małżonką, a sami trzymamy fason na zewnątrz.

Mówimy, że religia to jest nasza prywatna sprawa, miejsce Krzyża jest jedynie w Kościele, modlimy się, ale nie jak faryzeusze - po zamknięciu drzwi, spuszczeniu zasłon i wyłączeniu światła.

Są dwa wyjątki.

Jeden to Mędrzec Europy - on ma prawo obnosić się z Matką Boską w klapie.

Drugi - to kiedy wyznajemy inną religię niż chrześcijańska. Wtedy z podniesionym czołem i wygoloną głową latamy w pomarańczowych szatach bębniąc bębenkiem - jesteśmy baaaaaaaadzo cooooooool!!!

4. Katastrofa Smoleńska - to też wyznacznik naszej Oświeconości lub Ciemnogrodztwa. Mówimy, że żałoba jest sprawą prywatną, tak jak religia. Zmarłych mamy w sercu, nie na języku, innych, którzy przeżywają oskarżamy albo o niezrównoważenie psychiczne ( piąty miesiąc??? czy to nie chore tak się przejmować) albo o wykorzystywanie tragedii do celów politycznych.

Tu też dwa wyjątki - pytamy gromko ile razy Kaczor był na Wawelu i dlaczego nie w świetle kamer? Inna sprawa, że gdyby tak zrobił zaraz byśmy orzekli, że - patrz wyżej.

Jak jesteśmy na wyższym stopniu Oświecenia to montujemy jakiś Kabareton - bo przecież tylko osoba Najwyżej Oświecona może zauważyć głupotę Ciemnogrodzian i poddać ją miażdżącej krytyce. A najlepiej walczyć śmiechem!

Te wszystkei rady zdają się dla mnie jak psu na budę. Wszyscy pytają się, dlaczego katuję się wysłuchiwaniem TVN24 lub radia TokFm.

No po prostu, chciałabym wreszcie doznać Oświecenia. Ale urodziłam się z jakąś wadą genetyczną - mam nieprzepuszczalną barierę ucho-oko-mózg - owszem, na pewnej częstotliwości działa tzn pewne treści do mnie docierają. Jednak chyba te media nadają na innej częstotliwości i w ogóle nie chwytam.Patrzę i słucham i dalej ku mojej trosce pozostaję Ciemnogrodzianką. I dla kilku innych Ciemnogrodzian mam pewną propozycję.

Rzecznik KRRiT pani Katarzyna Twardowska twierdzi, że Rada zajmie się analizą programów kabaretowych , jeśli wpłyną skargi dotyczące tej sprawy. Chodzi o występy pana Grabowskiego i kabaretu Neo-Nówka w Opolu. Jeżeli nie dojrzeliście jeszcze do Oświecenia i kpiny ze śmierci są dla was nie do przyjęcia ślijcie skargi!

Na tej stronie instrukcja jak taką skargę sformułować i co powinno się w niej znaleźć.

www.krrit.gov.pl/bip/Wiadomo%C5%9Bci/Skargiiwnioski/tabid/285/Default.aspx

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Tekst zbyt ogólnikowy, by wywołać emocje. Tym bardziej u tych , co programowo nie włączają telewizora. Ostatni serial który ogladałem to była enerdowska dobranocka : Piaskowy Dziadek: Dziadku, drogi dziadku,

nie chcemy jeszcze spać....

Ostatnio pytałem w internecie :co to jest doda i kto to jest blachara i czy to synonimy- nikt mnie nie objaśnił.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#86142

Eee... teraz Wałęsa w opinii społeczeństwa znów staje się „durniem i prostakiem”, tak jak to było w latach '90 (a tak nawiasem, to Matki Bożej już chyba nie nosi – może zrozumiał, że to obłuda z jego strony była). Na nową „legendę solidarności” i „człowieka, który obalił komunę” wyrasta... łatwo zgadnąć kto ;-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#86148

Telewizji nie oglądam z zasady, nudzi mnie.
Z wyjątkiem siatkówki.

Jeśli było, jak piszesz, to Grabowski zamienił się z Kiepskim na łby.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mirek603

#86168