Dekalog mitów smoleńskich

Obrazek użytkownika LunarBird
Kraj

Postanowiłem rozprawić się z kilkoma mitami na temat smoleńskiej katastrofy. I mam na myśli mity po obu stronach barykady.

1. Decyzja o próbie lądowania wynikała głównie z presji psychicznej

Piloci rządowych samolotów mają do czynienia z taką presją na codzień. Latają z VIPami niemalże non stop. Muszą być psychicznie predysponowani do radzenia sobie z takim stresem bo inaczej zagrażałoby to wprost życiu pasażerów. Stąd usprawiedliwianie zachowania Protasiuka presją wynikającą z "przewidywanej reakcji głównego pasażera" jest dziecinadą. To tak jakby usprawiedliwiać chybiony strzał wieloletniego policjanta przerażeniem, że przestępca ma broń...

Co więcej nie było nigdy sytuacji, by Lech Kaczyński podważał decyzję dowódcy załogi w trakcie lądowania. Sytuacja lotu do Tbilisi jest całkowicie chybioną analogią. Po pierwsze to dowództwo wystawiło wtedy rozkaz zmiany trasy, a pilot go zignorował i tego dotyczył spór. Po drugie różnica zdań miała miejsce nie w czasie lądowania, a przed startem. Więc możnaby to porównywać tylko gdyby Kaczyński próbował przekonać pilotów do lotu do Smoleńska jeszcze na płycie lotniska w Warszawie, a oni by nie chcieli.

2. Protasiuk uparł się by lądować w Smoleńsku

Przeciwnie, Protasiuk nie lądował ani przez sekundę. Nie poprosił o zgodę na lądowanie tylko o zgodę na próbne podejście. A to co innego. Co więcej w stenogramach padła komenda "Odchodzimy". Protasiuk wykonał próbne podejście do lądowania zakończone katastrofą.

Warto przypomnieć, że kilkanaście mintu wcześniej niemalże takiej samej katastrofy o włos uniknął Ił-76. Wieża kontrolna to widziała i nic nie powiedziała pilotom Tupolewa.

3. Piloci do końca nie byli świadomi zagrożenia

MAK podaje fałszywą informację, że piloci wyłączyli autopilota dopiero tuż przed zderzeniem z ziemią. W Europarlamencie zaproszony przez PiS ekspert totalnie zrównał z ziemią te twierdzenia.

Otóż ze zdjęć koron drzew wykonanych na miejscu katastrofy wynika, że Tupolew tuż przez katastrofą zaczął się wznosić. Na przeszkodzie stanęła mu druga brzoza. Brakowało dosłownie kilku, góra kilkunastu metrów by Tupolew natrafił na dość cienki pień by go ściąć bez większego szwanku i lądować awaryjnie na brzuchu zamiast się obrócić i wyrżnąć słabo chronionym dachem o ziemię.

Tupolew ma pewną bezwładność, aby po wyłączeniu autopilota zaczął się wnosić musi opaść ok 30-40 metrów. Stąd wyłączenie autopilota nastąpiło gdy Tupolew znajdował się 40 metrów wyżej. A więc tuż po komendzie "odchodzimy".

Moim skromnym zdaniem najprawdopodobniej Protasiuk dostrzegł reflektory lotniska i zniżał się, sądząc, że schodzi na pas startowy. Ale nagle coś się stało, coś niepokojącego i wtedy drugi pilot krzyknął "odchodzimy". Protasiuk wyłączył autopilota, ale na skutek wznoszącego się terenu przed lotniskiem nie zdołał na czas podciągnąć samolotu. Zabrakło dosłownie ułamków sekundy.

W oparciu o powyższe można sstwierdzić, że co najmniej ok 40 metrów nad ziemią piloci musieli wiedzieć, że coś jest nie tak. Inaczej nie wyłączyliby autopilota.

4. Piloci nie mieli prawa próbować lądować w takiej mgle

Przesłanką do decyzji o lądowaniu nie jest widzenie pasa w dosłownym znaczeniu, ale kontakt wzrokowy z ziemią. Ale nie ziemią rozumianą jako grunt, ale z jakimś elementem lotniska. Takim elementem mogą być na przykład potężne smugi reflektorów, umieszczonych przy początku pasa. Są powody by przypuszczać, że Protasiuk te smugi światła zobaczył..

Co więcej fakt istnienia mgły nie oznaczał bynajmniej, że była ona wszędzie tak samo gęsta. Mgła zazwyczaj ściele się nierównomiernie, zatem Protasiuk nawet we mgle miał prawo wykonać próbne podejście licząc na prześwity umożliwiające przyziemienie.

5. Kontrolerzy w Smoleńsku nie mieli prawa zabronić lądowania ani zamknąć lotniska.

Alez mieli prawo. Lot prezydencki był lotem wojskowym, obowiązywały wojskowe procedury. Według wojskowych procedur Federacji Rosyjskiej decyzję o dopuszczaniu do lądowania w takiej sytuacji podejmuje kontroler lotów. W tym wypadku z zeznań kontroleów wynika, że decyzja o dopuszczeniu do lądowania została kontrolerom narzucona odgórnie przez Moskwę.

5. Nie wiadomo, dlaczego Ił-76 wykonał tak gwałtowny i ryzykowny manewr nad płytą lotniska.

Ależ wiadomo. Ił-76 ma podobną rozpiętość skrzydeł co Tu-154M. Jak jest mniejszy. Pilot Jaka nie musiał trafić w środek pasa by wylądować. Zarówno Tupolew jak i Ił muszą natomiast siąść w osi pasa, inaczej mogą zaczepić skrzydłami o rosnące po ubu stronach pasa drzewa. Stąd gwałtowny manewr Iła-76 nad lotniskiem.

Powyższy fakt dodatkowo obciąża stronę rosyjską. Skoro bowiem Ił-76 wczesniej omal się nie rozbił, tym bardziej skandaliczne było, że nie poinformowano o tym incydencie pilotów Tupolewa ani też nie zamknięto lotniska. Strona rosyjska nie ma prawa nw takiej sytuacji twierdzić, że nie można było przewidzieć katastrofy!

6. Konwencja Chicagowska mówi, że to strona rosyjska powinna prowadzić śledztwo.

Konwencja Chicagowska daje też możliwość przekazania śledztwa stronie polskiej. Nie podjęto żadnych prób wykorzystania tej możliwości.

7.  Badania wraku były zbędne, wystarczyły rejestratory

Drobiazgowe badania wraku są nieodłącznym elementem wysiłków, zmierzających do wyjaśnienia każdej bez wyjątku katastrofy lotniczej, niezaleznie od tego, czy czarne skrzynki się odnajdą czy też nie.

8. Na zdjęciach z miejsca katastrofy widać całą kabinę pilotów

To co ludzie brali za kabinę pilotów było w rzeczywistości odwróconym do góry kołami ogonem Tupolewa.

9. Koła Tupolewa na zdjęciach są zabłocone, co świadczy o tym, że samolot spadł na brzuch, a nie na plecy.

Koła są zabłocone tylko od strony skrzydła, którym Tupolew zarył w błoto. Fontanny błota opryskały wtedy koła. Koła z drugiej strony są czyste.

10. Tupolew przez pewien czas leciał poziomo, z czego można wnosić, że wtedy autopilot złapał sygnał fałszywej NDB.

Poziomy lot przez pewien odcinek jest normalną procedurą podchodzenia do lądowania na tym konkretnym lotnisku. Wynika to z charakterystycznego ukształtowania terenu.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Ponieważ MAK wydaje certyfikaty dla lotnisk i samolotów a potem bada wypadki lotnicze to z góry wiadomo że winnym może być tylko trzeci element czyli załogi samolotów. Wystarczy mieć kilka wzorców w komputerze i wklejać je w różnej konfiguracji do kolejnych raportów.

Niektórzy już zapomnieli słowa Arabskiego który niewiele wcześniej POwiedział (w czasie wojny o krzesła) "Rządowy samolot nie będzie udostępniany prezydentowi na prywatne wycieczki"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#124126

takich m.in.konkretnych zestawów potrzeba. Często w dyskusjach jest się zakrzykiwanym i zarzucanym różnymi "faktami" do których czasem nijak się można odnieść

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#124151

Znamy już znane nam :Fakty" i przyczyny.Do tej pory były to teorie.

A ja nie wiem że są i dalej mosty wysadzam.

I tak sobie dewaguje dalej choć z lotnictwem nie mam nic wspólnego.A nie - miałem do dokąd uznawałem swego brata(płk.lot.wykł w Dęblinie).

Ale z powodów polityczno-rodzinnych zerwałem z nim kontakty w 2004r.I niech tak zostanie.

Wracając do moich chorych dewagacji,tak sobie myśle czy:

Przy dzisiejszej super technice wojskowej  czy jest możliwość jeszcze zanim samolot dotkną brzozy np.50m nad ziemią,wstrzelić się rakietą z ładunkiem termobarycznym,takiej mocy by nie rozwalić samolotu a jedynie żywych ludzi.

Samolot leciał na autopilocie przez ostatnie sekundy,ludzie nie zyją,nikt już nie może odejść na 2 krąg,i ta cisza brakujących 16 sek nagrania,Bo już nikt nie żył.

To tak moja teoria czy ona jest możliwa?

Mamy tu wielu dobrych , znających te zagadnienia fachowców.Pytam czy moge taką wersje uprawdopodobnić?Czy taki przebieg wypadku ktoś brał pod uwage?

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

#124153

[quote]Samolot leciał na autopilocie przez ostatnie sekundy,[/quote]
Nie, samolot nie mógł na autopilocie lecieć przy końcu, bo tuż nad ziemią samolot zaczął się wznosić. Aby to było technicznie możliwe, autopilot MUSIAŁ ZOSTAĆ WYŁĄCZONY CO NAJMNIEJ 30-40 MERTRÓW NAD ZIEMIĄ. A to dlatego, że właśnie 30-40 metrów potrzebuje Tupolew po wyłączeniu autopilota by ponownie zacząć nabierać wysokości.

MAK kłamie. Autopilot został wyłączony daleko wcześniej.

rip LunarBird CLH
BOW TO NO MAN. TRUST NO ONE.
Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

rip LunarBird CLH
BOW TO NO MAN. TRUST NO ONE.

#124161

Warto przypomnieć, że kilkanaście mintu wcześniej niemalże takiej samej katastrofy o włos uniknął Ił-76. Wieża kontrolna to widziała i nic nie powiedziała pilotom Tupolewa.

A po co mieli by mówić? Ił-76 albo coś rozpylał albo sprawdzał czy otrzymując odpowiednie namiary z latarni i z wierzy, będzie się mógł rozbić, ewentualnie "klapnąć" tam gdzie potrzeba. Stąd głosy że latał i mało co się nie rozbił. On tylko sprawdzał czy mógłby się rozbić.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

------------------------------------------------------------------------

http://www.kapela.info/mp3.php?id=578

#124155

Jezeli mnie pamiec nie myli i to bylo w internecie, ale gdzie nie pamietam, lepsi informatycy odnajda w mig! 1) Na wizyte bandy pod wodza Tuska 7.04.2010 na lotnisku Siewiernym ekipa Putina rozstawila dodatkowe urzadzenia umozliwiajace bezpieczne ladowanie i zaraz tego samego dnia zstaly usuniete z tego ladowiska! Wiec jak polski MSZ z podejzanym typem Sikorskim i Sowiecka banda zabezpieczali to ladowisko 10.04.2010r. na przylot naszego kwiatu ELITY! Ten podejrzany typ chyba na uslugach miedzynarodowej mafii Sikorski siedzi cicho jak gowno w trawie! Gdzie jestes Tchurzu? Dosc szkalowania POLSKI przez Zyduwice Abelbaum! 2) Rzetelne informacje Rudego Tuska z dokumentami, monitoringami jakim samolotem lecial do Katynia 7.04.2010? Kto naprawial dzien przed wylotem TU154M101 z POLSKIM PREZYDENTEM i na czje polecenie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Teraz  z  duzym  wysilkiem  wysluchalem  wypowiedzi  chyba  najwiekszej zgnilizny  moralnej z  Kutzem, a duzy  to wysilek  mego systemu  nerwowego.  Kanalia  pasozytujaca  ciagle &

#124163

czyżby mgłę???

Jakoś mi się cały czas dziwnym wydaje to, że GĘSTA MGŁA tak szybko uległa rozproszeniu - bo w pierwszych relacjach po katastrofie już nie była taka gęsta. A później dosyć szybko zaświeciło słońce i niebo było błękitne...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kasianna

#124495

[quote]A po co mieli by mówić?[/quote]
Gdyby byli uczciwi to po to, by przestrzec załogę Tupolewa przed potencjalnym zagrożeniem. Stąd ich milczenie jest pośrednim dowodem na nieuczciwość strony rosyjskiej w tej sprawie.
[quote]On tylko sprawdzał czy mógłby się rozbić.[/quote]
Tego nie wiemy na pewno.

rip LunarBird CLH
BOW TO NO MAN. TRUST NO ONE.
Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

rip LunarBird CLH
BOW TO NO MAN. TRUST NO ONE.

#124531

Nie rozumiem co miałeś na myśli w następujących punktach wywodu:

pkt3) jakiego rodzaju zagrożenie zidentyfikowała zaloga nie wiemy bo końcówka "stenogramu" jest tak spreparwana ze nic z niej nie wynika co się tak na prawdę działo (szczególnie wyszumienie 1/3 kwestii w tym wszystkich dowódcy)

pkt6) Konwencja Chicagowska zał 13 wogole nie dotyczyła tego lotu jako państwowego i de facto wojskowego - ruscy pośrednio to przyznali w raporcie snując wątek "że powinno obowiązywac od tej pory" - czysta kpina!

pkt8) w raporcie MAK jest sformulowanie że zna zdjęciach widac kabine pilotów??

pkt9) nie rozumiem co chcesz wykazać - że jednak spadł "w pozycji odwróconej" na co nie ma żadnych przeslanek a wrzutaka ta poszła kanałem operacyjnym "Amielin" tylko po to by uzasadnic absurdalne rozdrobnienie kadłuba co zresztą i tak się kupy nie 3ma!

10. Tupolew przez pewien czas leciał poziomo, z czego można wnosić, że wtedy autopilot złapał sygnał fałszywej NDB.

wogole nie rozumiem - zapewne była fałszywa NDB 800m wcześniej i wycięto jej sygnał i przeklejono na miejsce gdzie miała by być ta prawdziwa - tak jest logicznie i tak to przedstawiał Konrad NDB na prezentacji w PE

Poza tym oczywiście zamieszczasz powyżej szereg celnych spostrzeżeń i dobrze bo stopień zakłamywania rzeczywistości przez polskojezyczne media jest porażający- wczoraj słuchalem wszystkich wypowiedzi w TVN i TVP i 85-90% to było ordynarne lizanie dup KGBistom z babcią Katodiną na czele ;/

pozdrawiam!

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#124162

[quote]pkt3) jakiego rodzaju zagrożenie zidentyfikowała zaloga nie wiemy bo końcówka "stenogramu" jest tak spreparwana ze nic z niej nie wynika co się tak na prawdę działo (szczególnie wyszumienie 1/3 kwestii w tym wszystkich dowódcy)[/quote]
Ale skoro nagle Protasiuk wyłączył autopilota, to na pewno z jakiegoś powodu.
[quote]pkt6) Konwencja Chicagowska zał 13 wogole nie dotyczyła tego lotu jako państwowego i de facto wojskowego - ruscy pośrednio to przyznali w raporcie snując wątek "że powinno obowiązywac od tej pory" - czysta kpina![/quote]
Odnoszę się do faktu, że przyjęcie Konwencji Chicagowskiej miało posłużyć za usprawiedliwienie dla przejęcia śledztwa przez Rosjan - "bo inaczej się nie da". Tymczasem jest to kłamstwo, bo nawet Konwencja Chicagowska umożliwiała prowadzenie śledztwa Polsce.
[quote]pkt8) w raporcie MAK jest sformulowanie że zna zdjęciach widac kabine pilotów??[/quote]
Takie stwierdzenie krążyło wśród prawicowych internautów, co posłużyło za kanwę wielu łatwych do ośmieszenia teorii spiskowych.
[quote]pkt9) nie rozumiem co chcesz wykazać - że jednak spadł "w pozycji odwróconej" na co nie ma żadnych przeslanek a wrzutaka ta poszła kanałem operacyjnym "Amielin" tylko po to by uzasadnic absurdalne rozdrobnienie kadłuba co zresztą i tak się kupy nie 3ma![/quote]
Zdjęcie wraku przedstawiały go w pozycji odwróconej do góry nogami. Wyjaśnianie tego jakimiś dźwigami rosyjskimi które miałyby potem wrak odwrócić uważam za czystą fantazję. Nie byłoby to Rosjanom do niczego potrzebne skoro i tak polski rząd by wszystko łyknął bez popicia.
[quote]wogole nie rozumiem - zapewne była fałszywa NDB 800m wcześniej i wycięto jej sygnał i przeklejono na miejsce gdzie miała by być ta prawdziwa - tak jest logicznie i tak to przedstawiał Konrad NDB na prezentacji w PE[/quote]
Zgadza się. Fałszywa NDB wiele by wyjaśniała. Ja nie neguję jej istnienia, tylko informuję, żeby nie szukać dowodu na jej istnienie w poziomym odcinku lotu Tupolewa, bo według wypowiedzi pilota Jaka przypadku podchodzenia do lądowania w Smoleńsku jest to całkowicie normalne.

rip LunarBird CLH
BOW TO NO MAN. TRUST NO ONE.
Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

rip LunarBird CLH
BOW TO NO MAN. TRUST NO ONE.

#124562

..... czytam Twoje wpisy z przyjemnością, bo cenię to że masz sporą wiedzę o Lotnictwie. Dlatego wybacz że pod Twoim postem, zadam jedno pytanie :
.... dlaczego Pani Ewa Błasik, wdowa po gen. lotn. Andrzeju Błasiku , na konferencji prasowej w Sejmie ,była sama a nie w towarzystwie oficerów naszego lotnictwa wojskowego, kolegów i podwładnych jej Męża ??? mnie wystarczłoby, gdyby tylko stanęli obok Niej !!?
pozdrawiam
Marek

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#124197

Nie mam żadnej wielkiej wiedzy o lotnictwie tylko umiejętność wyszukiwania w Internecie informacji i weryfikowania ich, a sprawą Smoleńska interesuję się od samego początku.

Co do polskich pilotów, to zauważ, że to żołnierze i obowiązują ich rozkazy polskiego rządu. Zgadza się, wielu z nich złożyło rezygnację ze służby. Ale to nie oznacza, że ta rezygnacja musi zostać przyjęta, to raz, a nawet jeśli zostanie przyjęta to nie wiadomo jak długo potrwają procedury.

Prościej mówiąc żołnierze nie mogą pojawić się w towarzystwie Ewy Błasik na konferencji prasowej wbrew rozkazom przełożonych. A byłoby dziwne, gdyby szef MON Klich się o takie rozkazy nie postarał.

rip LunarBird CLH
BOW TO NO MAN. TRUST NO ONE.
Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

rip LunarBird CLH
BOW TO NO MAN. TRUST NO ONE.

#124566

Witaj Księżycowy Ptaku, pisałeś do mnie 00;28 ?? no to wiem dlaczego taki piękny nick.... tak , wiem to nie jest taka prosta sprawa,ale To był mój ulubiony Generał - był dowódcą mojej ulubionej Formacji. Tak bardzo mi żal Pani generałoweji i jej Córek że nawet gdybym był majorem i latał na F-16 , to przypiął bym " Gapę " na sercu i sanąłbym obok Pani Ewy Błasik. Ona była tak "biedna" czytając to oświadczenie że akt. Min. Obrony, powinien zapaść się pod ziemię . wiem, wiem to ja jestem na Księżycu >>> Pozdrawiam i dzięki za odpowiedż, Marek

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#124698