Kiedy nastąpi przełom?

Obrazek użytkownika Andrzej.A
Blog

Żyjemy w arcyciekawych czasach.
Natłok zdarzeń zarówno w sensie politycznym jak i gospodarczo - finansowym jest olbrzymi. Mało kto jest w stanie to wszystko ogarnąć, nie mówiąc o wyciąganiu wniosków (prawidłowych bądź wadliwych - to w tej chwili sprawa drugorzędna).
Znaczna część publiki reaguje emocjami, a nie rozumem jakby należało, na przychodzący do nich przekaz medialny. Media z drugiej strony przeobraziły się z opowiadaczy rzeczywistości w kreatorów tejże rzeczywistości. Długie ciągi sofizmatów i chwytów erystycznych płyną nieprzerwanie z przekazu medialnego - na prawdę trzeba być dobrze wyćwiczonym odbiorcą, żeby się nie dawać złapać na takie sztuczki. Mozna też nie być wyćwiczonym, ale posiadać w sobie ten podstawowy kręgosłup moralny, który uniemożliwia w wierzenie w dowolne brednie, które owszem są ładnie opakowane i nieźle brzmią, ale prowadzą na manowce.
Ostatnie wyczyny GW i osobiście Seweryna Blumsztaina tego najlepiej dowodzą. Przyrównanie Marszu Niepodległości do faszystowskiej zadymy praktycznie oznacza, że GW weszła w 100 procentach w retorykę KPP, KPZU, KPZB i innych tego typu zdelegalizowanych i uznanych przez II RP za organizacje bolszewickie oraz sterowane przez Moskwę. Jednym słowem za faktycznie jawną agenturę Moskwy. Do tego się ostatni wyczyn GW sprowadza.
Najgorsze jest jednak to, że znaleźli około 2-3 tysięcy odmóżdżonej gówniarzerii, która im uwierzyła. To, że liczyli na więcej ale się przeliczyli niczego nie zmienia.
Rzuca się hasło "precz z faszyzmem" - a faszyzm jest kojarzony z komorami gazowymi i tymi wszystkimi brzydkimi rzeczami z okresu II WŚ i młodzi ludzie się na to łapią, gorzej, łapią się na to komentatorzy występujący w mediach, którzy potrafią bezrefleksyjnie powtarzać, że treści głoszone przez Dmowskiego o "kwestii żydowskiej" są tożsame z hitlerowskim "ostatecznym rozwiązaniem kwestii żydowskiej". No jest to nadużycie dużego kalibru. chociaż co do komentatorów to bym miał wątpliwości czy się na to "łapią", czy też cynicznie tym grają. I raczej bym obstawiał cyniczną grę, a nie młodzieńcze uniesienie.

Przekaz medialny dochodzący do przeciętnego odbiorcy jest tak mocno przefiltrowany, że praktycznie możemy mowić o dezinformacji lub świadomym kłamstwie.
W mediach, w ostatnim czasie, praktycznie nie ma informacji o tym co się dziej w Anglii, ani na Węgrzech. W obu tych krajach zwycięstwo w ostatnich wyborach parlamentarnych przejęły partie prawicowe i dokonują czystek w aparacie władzy oraz ostrych cięć socjalnych. Działania te spotykają się jednak ze zrozumieniem społecznym, a nie z buntem jak to miało miejsce w Grecji. Zresztą informacji dochodzących z Grecji też jak na lekarstwo.

Podobna sytuacja dotyczy kwestii ekonomiczno - gospodarczych. Pomimo zainstalowania sławetnego "zegara zadłużenia" nic się nie przebija do świadomości społeczeństwa. "Szafa gra, jest świetnie, a będzie jeszcze świetniej". Taki przekaz idzie z mediów.
Pod względem gospodarczym obecny rząd wyznaje chyba zasadę, że "po nas choćby i potop" co skłania mnie do coraz poważniejszego rozważania kwestii, czy aby nie grozi nam (w sensie całemu światu) jakiś kataklizm - taki jak przedstawiono w filmie "2012". Bo obecne działania rządu obliczone są na zdobycie chwilowego poklasku i na nic więcej. Na co liczą, że będą rządzić wiecznie i że nikt ich nie rozliczy, nikt po nich nie przyjdzie i ich nie pociągnie do odpowiedzialności. Czyżby byli aż takimi imbecylami, że nie rozważają takiego scenariusza. Chyba, że widzą coś ekstra, tylko co to jest to "ekstra". A może coś w rodzaju "stanu wojennego", skoro nie daje się całości społeczeństwa spacyfikować i nadal pojawiają się jacyś niezadowoleni? Kto wie. Pożyjemy zobaczymy.
Na podobne tematy pisałem już wcześniej:
tutaj
 http://pulldragontail.blogspot.com/2010/08/zyjemy-pod-kloszem-informacyjnym.html
http://pulldragontail.blogspot.com/2010/04/polskojezyczne-media.html
http://pulldragontail.blogspot.com/2009/12/skad-my-to-znamy-rzecz-o-mediach.html

Brak głosów

Komentarze

"...tylko co to jest to "ekstra"."

Już jedno ekstra pokazali - Smoleńsk.
Służby mają w zanadrzu wiele scenariuszy i dla PO też.

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#105405

Jan Bogatko

...tak zwani "antyfaszśyci" to międzynarodowa grupa zadymiarzy, zawodowo uczestnicząca w na zlecenie lobbystów czerwonej Europy, w rodzaju niemieckiego miliardera Reemtsmy, sponsora skandalicznej ekspozycji "Zbrodnie Wehrmachtu 1941 - 1945". Jak wiadomo, Wehrmacht do 1941 roku zajmował się akcją charytatywną w Polsce.

Pozdrawiam,

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#105440