Treści z tagiem: święta

Obrazek użytkownika Akiko
Kultura

Święta Bożego Narodzenia nadchodzą, więc może trochę Bożenarodzeniowych wierszy...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Maciej Gnyszka

wstępik...

Boże Narodzenie coraz bliżej, miasta po zmroku rozświetlają się tysiącami lampek, a wystawy sklepowe zachęcają do sięgnięcia do samego dna kieszeni. Nieco ginie w tym wszystkim religijny wymiar Świąt, ale nie o tym dzisiaj!

W jednym z poprzednich wpisów zobowiązałem się do przedstawienia moich tegorocznych typów...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Maciej Gnyszka

reklama AdTaily
jak widzą Gnyszkoczytelnicy, na blogu mała rewolucja na prawej szpalcie. Oto wskoczył sobie moduł reklamowy AdTaily, który informuje, że reklama na Gnyszkoblogu już od 2,5 zł dziennie! Nie inaczej moi mili - nie za bardzo klikaliśta w reklamę kontekstową, to może komuś przyjdzie do głowy wykupienie taniej reklamy promującej...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Dziadek Łukaszka szalał, krzyczał, błagał, argumentował, aż w końcu postawił na swoim. Hiobowscy poszli na paradę z okazji Święta Niepodległości. Pomimo paskudnej pogody tłum był dość duży. No i stało się - rozdzielili się i pogubili. Łukaszek został z mamą, która trzymając jego rękę w żelaznym uścisku z równie żelazną konsekwencją przepychała...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Pyszne rogaliki - zachwycała się siostra Łukaszka i pochłaniała cukierniane wypieki w potężnych ilościach.
- Jak ona to robi, że potem nie tyje? - mama i babcia potrząsały głowami z rozpaczą, a babcia dodała:
- Świat jest niesprawiedliwy. Lenin walczył tyle lat i nic...
- Nie o Leninie! - dziadek Łukaszka zaczął głośno...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Pierwszego listopada ludzie jadą na cmentarze nie tylko odwiedzać groby swoich bliskich. Niektórzy jadą tam do pracy. Sprzedawcy, policjanci, taksówkarze albo ekipy telewizyjne. To właśnie dzięki tym ostatnim Hiobowscy mogli w świąteczny wieczór obejrzeć relacje z cmentarzy całego kraju. Pokazano także relację z ich miasta.
- ...tak, to...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

W Święto Wszystkich Świętych Hiobowscy wybrali się na cmentarz. Podjechali, zaparkowali i wtłoczyli się w strumień ludzi podążający cmentarną aleją. Nad aleją unosił się zapach naftaliny wydzielany przez powyciągane z szaf futra.
Wyminęli budki z fast-foodem i poszli kupić kwiaty.
- Co to za kwiaty? - zapytał Łukaszek.
-...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Nadszedł przełom października i listopada. Nawet, jeśli ktoś nie zauważył tego w przyrodzie, media nie dały szans na przeoczenie. W prasie zaroiło się od okolicznościowych artykułów. "Święto Wszystkich Świętych - módlmy się!" zachęcał dziadkowy tygodnik "Prawdziwa Ojczyzna". "Święto Zmarłych - pamiętajmy o budowniczych powojennego dobrobytu" -...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Maciej Gnyszka

święta
wczoraj Podwyższenie Krzyża Świętego, dziś Matki Bożej Bolesnej. W związku z tym zwyczajowe muzykowanie religijne a jutubowe!

myśl na dziś
Maryjo, Mistrzyni ukrytej i cichej ofiary! — Spójrzcie, jak prawie zawsze w ukryciu współdziała z Synem; wie wszystko i milczy.
św. Josemaria Escriva, Droga, nr 509

...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Weekend zapowiadał się piękny. Hiobowscy po długich dyskusjach zdecydowali się pojechać następnego dnia nad jezioro.
- Żadnego wyjazdu! - zapienił się dziadek. - Jutro jest siedemdziesiąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego! Zostańmy w domu i uczcijmy to!
Zanim babcia zdołała zareplikować wtrącił się tata Łukaszka i...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Dziadek bardzo pilnował, aby rodzina Hiobowskich w komplecie stawiła się na procesji w święto Bożego Ciała, więc można powiedzieć, że to on ponosi moralną odpowiedzialność za to co się później stało.
O dziwo Hiobowscy wybrali się na procesję w komplecie, nawet babcia poszła. Wtopili się w tłum ludzi (co roku było ich coraz mniej), wędrowali od ołtarza do ołtarza.

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Znowu święto! Ile tych świąt? - narzekała siostra Łukaszka.
- To jest bardzo ważna rocznica! - huknęła na nią mama. - Dwadzieścia pięć lat temu został obalony u nas komunizm!
- E tam, obalony... - powiedział dziadek.
- Jaki tam komunizm... - powiedziała babcia i się pokłóciła z dziadkiem.
- To co jest za święto? -...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Dzień zaczął się gwałtownie i brutalnie.
- No do jasnej cholery ile można spać! - do pokoju Łukaszka wtargnęła mama. - Rusz się wreszcie, siedzisz po nocach grając w te gry, a ja śniadania nie będę ci robić dwa razy! No i spóźnisz się do szkoły!
- Ale ja idę na późniejszą godzinę - zaprotestował niewyraźnie rozespany Łukaszek....

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

O tym, że jest dzień matki przypominało tego dnia wszystko. Prasa, radio, telewizja, plakaty, reklamy. Przypomniał też o tym dziadek, który narobił rano pod blokiem sporego zamieszania. Natknął się pod osiedlowym marketem na dwie dziewczynki z bukietami kwiatów.
- A co to za kwiatki? - zagaił dziadek.
- Na dzień matki -...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- "Dzień Zwycięstwa, maj zielony, białe kwitną bzy, dziadek usiadł zamyślony, wspomniał wojny dni - nuciła babcia krzątając się po kuchni.
- Dziadek wcale nie siedzi zamyślony, tylko ogląda siatkarki w telewizji - zauważył Łukaszek.
- Nie siatkarki tylko mecz siatkówki - poprawił go dziadek. - A dlaczego to miałbym siedzieć...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Pierwsze trzy dni maja Hiobowscy spędzali w mieście. Raz czy dwa wyszli na miasto - ale było zbyt gorąco na uczestniczenie w koncertach czy paradach. Nawet flagi nie łopotały na wietrze tylko zwisały w palącym słońcu.
- Ale gorąco - jęknął Gruby Maciek i otarł ręką spocone czoło. - Nie wiem jak ja bym w szkole wytrzymał.
- Na...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Babcia i dziadek wiercili się na kanapie, chrząkali znacząco i nic. Nikt nie reagował.
- Halo? Czy nikt o nas nie pamięta? - odezwał się wreszcie dziadek Łukaszka. - Święto mamy!
- Mama ma święto? - zdumiała się siostra Łukaszka. Seniorzy jęknęli załamani.
- Babcia i dziadek mają święto - zmiażdżył ją Łukaszek. - Jest dzień...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Dziadek Łukaszka uważał, że atmosfera w domu jest wysoce nieedukacyjna. Siostrę Łukaszka spisał już na straty i cała swą uwagę skierował na Łukaszka.
Bardzo chciał przekazać mu jakoś ten klimat, tą atmosferę, te wartości czasów swojej młodości. Niewiele tego jednak zostawało w Łukaszku, głównie z tego powodu, że był nasiąknięty...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Właściwie w grudniu wszyscy w szkole żyli jednym tematem - świętami. I uczniowie i nauczyciele niczym zombie poruszali się po szkole, na zewnątrz recytując powitania, logarytmy i sonety krymskie, wewnątrz jednak odliczając dni do czasu wolnego. Bo szkoła miała oczywiście wolne, i to prawie oktawę z przodu i oktawę z tyłu.
Rzecz jasna, w...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Ale zimno! - dziadek przytupywał butami w korytarzu.
- Co dziadek robił na dworze? - zapytał tata Łukaszka.
- Jak to co, na mszy byłem! - zirytował się dziadek. - Dzisiaj jest trzech króli, wy neopoganie! Wiecie w ogóle co to jest trzech króli?
- Przed wojną chodowalim króle - rozmarzyła się babcia. - Tak ruszały noskami...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Nadeszła północ. Łukaszek i Gruby Maciek złożyli sobie życzenia. Nagle zza parkingowego śmietnika wyłonił się okularnik z trzeciej ławki dźwigający swój zestaw artylerii podwórkowej. Nastąpiło połączenie sił i rozpoczęła się kanonada.
Zdecydowanie najpiękniej prezentowały się race z zestawu "poparcie dla partii", które wzbijały się bardzo...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Gruby Maciek, jak trafnie mozna było przypuszczać, popędził na spotkanie Łukaszka. A Łukaszek czekał już na niego w sklepie. Przywitali się krótkim, męskim uściskiem dłoni i zaczęli wybierać artylerię, czyli fajerwerki. Po dłuższym namyśle przynieśli do kasy spore naręcze.

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Wszyscy z przejęciem szykowali się do sylwestrowej nocy. Rano wszyscy solidnie się wyspali, a potem zaczęła się zwykła, codzienna krzątanina. Śniadanie, gazety. Wszyscy w podekscytowaniu przegladali sylwestrowe gazety (poza Łukaszkiem, który już dawno przerzucił się na elektroniczne serwisy piłkarskie). I tak oto do dziadkowej "Prawdziwej...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Święta u Hiobowskich minęły w przeważającej części w spokojnej, by nie rzec leniwej atmosferze. Nie licząc podniecenia związanego z rocznicą wybuchu Powstania Wielkopolskiego czas mijał odmierzany łyżeczkami ciasta, kęsami kotleta i łykami kawy. Najczęściej używanym mięśniem był ten w palcu wskazującym, od naciskania guzika w pilocie.
...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika triarius
Blog

Pojawiają się ostatnio dość rzetelnie wyglądające informacje, że gen. Patton (skądinąd, na ile się orientuję, autor motta naszej Wyższej Szkoły Taktu) został zamordowany przez sowieckie służby działające we współpracy z pewnymi amerykańskimi oficerami, którym nie pasował nieprzejednany stosunek Pattona do ZSRR, nie pasujący ich zdaniem do nowej...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika gw1990
Blog

I przychodzi mój ulubiony czas w ciągu roku. Dni, które każdego człowieka jednoczą, bez względu na poglądy i upodobania, sympatie polityczne. Święta Bożego Narodzenia powinny być dla nas, oprócz radości, czasem refleksji. Wigilia, choinka, św. Mikołaj, kolędy, opłatek, życzenia i spotkania rodzinne - nigdzie na świecie nie ma takich tradycji jak w Polsce.

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Anonymous
Blog

Zanim przejdziemy do życzeń świątecznych, pragnę w imieniu dzieciaków ze Szczypiorna podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do ziszczenia dziecięcych marzeń. Darczyńcom jawnym i ukrytym.

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Żadnych zakupów! Tamte miały być ostatnie! - jęknął tata Łukaszka i złapał się za głowę. - Za rok kupujemy wszystko z miesięcznym wyprzedzeniem! Co ja mowię, za rok! Na Święta Wielkanocne!
- Ale trzeba kupić choinkę - upierała się rodzina Hiobowskich. Dziadek motywował to religią, babcia tradycją, mama obciachem wśród znajomych, a dzieci...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- To ostatnie zakupy - zarzekała się mama Łukaszka.
- Ja zwariuję - protestował tata Łukaszka. - Ile czasu można spędzać w sklepach?
- Może chcesz zostać w domu i gotować? - zapytała słodko babcia Łukaszka. Tata energicznie wstał z fotela i oznajmił, że jadą wreszcie na te skubane zakupy.
- Wyrażaj się przy dziecku - ofuknęła go...

0
Brak głosów

Strony