Cyba z biura PiS, Eichmann z Polski.

Obrazek użytkownika seawolf
Blog

Wreszcie doczekaliśmy się wyroku na zbrodniarza z Łodzi, Ryszarda Cybę, byłego kapusia SB i byłego członka PO, który zamordował Marka Rosiaka i usiłował zamordować Pawła Kowalskiego, obu tylko i wyłącznie za to , że należeli do partii opozycyjnej, czyli PiS. Nie było innej przyczyny tej śmierci. A, właśnie, czy na pewno BYŁEGO? Czy istnieje uchwała wykluczająca Cybę z PO? Widział ją ktoś? Owszem, nie płacił od jakiegoś czasu składek, ale czy został formalnie, zgodnie ze statutem Platformy Obywatelskiej wykluczony? Ja (i jak się zdaje nikt inny) tej uchwały nie widziałem, zatem, może po prostu Cyba zwyczajnie JEST członkiem PO? Może właśnie spłacił składki tak zwanym aportem?

Jak czytam niektóre nagłówki, to odczuwam mieszaninę podziwu i pogardy, jak wielka jest inwencja i perfidia aparatu propagandy władzy. Goebbels upija się w piekle z rozpaczy, że taki był cienias. Otóż czytam o „mordercy z biura PiSu”. Znaczy, pewnie pisowiec? Pracował tam, pokłócił się z innymi pisowcami, dobrze rozumiem? Jak widać w tym rządowym systemie nie ma miejsca na choćby chwilę przerwy, niespójności przekazu. Jad musi się sączyć nieprzerwanie. Na zasadzie wdrukowywania ludziom klisz gdzieś tam poza świadomością, w tyle głowy.

Zamordował w biurze PiS- znaczy morderca z biura PiS! Oczywiście, dokładnie na tej samej zasadzie moglibyśmy pisać o Eichmannie, czy Mengele, mordercach z Polski, bo przecież nie gdzie indziej, jak właśnie na terenie Polski głównie działali, na tej zasadzie i istnieją „polskie obozy koncentracyjne”, bo założono je na terenach polskich, bo nawet nie w Polsce, która akurat w tym momencie nie istniała, ale, jak widać, nie szkodzi, odpowiedzialność ponosi cały czas.

Zatem morderca skazany. Ale jest cała grupa ludzi, która przyczyniła się do tej zbrodni nie mniej, niż ten bandyta. Ci wszyscy, którzy dzień w dzień, miesiąc w miesiąc bez chwili przerwy sączyli w ludzkie umysły nienawiść i pogardę do opozycji, do moherów, do pisowców, do oszołomów, do „faszystów”, do „nazioli”. Ci straszący „fackelzugami” i nielegalnymi tulipanami. Kibolami i obrońcami krzyża. Ci z Tusk Vison Network i ci ze Świątyni Antypisa z Czerskiej. Te płatne mendy internetowe z forów i ci celebryci ze „Śniadania kabotynów”. Te szczekaczki ze „Szkiełka”, współczesnej wersji „Stuermera”.

Czy to przypadek, te dziesiątki jednobrzmiących tekstów, w których opozycję określa sie mianem psychopatów, sektą, wmawia im się, niczym dziecko w brzuch, cierpliwie i metodycznie ( ponoć nawet papieskie konklawe można skłonić do ludożerstwa, jeśli tylko postępować cierpliwie i metodycznie, to zdaje się Lem napisał, jakże słusznie) , faszystowskie metody i przekonania, w sposób skoordynowany i zorganizowany odczłowiecza się ich i wyklucza ze społeczeństwa, jako nienawistnych moherów, katoli, faszystów, osoby na prochach, chamów, głupków, kiboli, gazeta po gazecie, wywiad po wywiadzie, zgodnie z goebbelsowską zasadą, że wystarczy powtórzyć kłamstwo 200 razy, by przestało być kłamstwem, a zaczęło funkcjonować , jako uznana prawda, a w najgorszym razie, jako „fakt prasowy” ( copyright by Geremek)?

Wiadomo, zanim się kogoś zatłucze maczetą, albo wsadzi do psychuszki, należy go wpierw pozbawić cech ludzkich, odczłowieczyć, wykazać oprawcom, że działają w słusznej sprawie, broniąc demokracji, Europy, albo zagrożonej świeckości państwa, na przykład. Nie inaczej było w Rwandzie, zanim maczety poszły w ruch, przez długie miesiące rządowe radio cierpliwie i systematycznie wciskało ludziom w głowy, że Tutsi to nie ludzie, tylko karaluchy. Gdy pewnej nocy wezwano, by „ściąć wysokie drzewa”, wszyscy wiedzieli, co trzeba zrobić. Mordercy z Interahamwe grasowali pewni całkowitej bezkarności. I pewni, że robią dobra robotę. Niełatwą i niewdzięczną, ale ktoś musi coś zrobić z tymi wrogami, bo bezczynność to zdrada ojczyzny. Albo jakoś tak.

Oczywiście, jesteśmy w Europie, nikt (chyba) nikogo maczetą rąbać nie będzie. Cybę trochę poniosło. Wyszedł przed szereg, nadgorliwiec. Biedny człowiek zdenerwował się jątrzeniem opozycji ( to akurat cytat z jakiejś anonimowej mendy internetowej) . Wiec tak strzelać, czy gardła podrzynać, aż tak, to może nie, w każdym razie nie na tym etapie. Społeczeństwo nie dorosło. Ale tak zdelegalizować, przed Trybunał Stanu postawić, do psychuszki wsadzić, o, to już chętniej. Takich głosów słyszeliśmy dziesiątki z ust najszacowniejszych luminarzy i autorytetów III RP.

Swoja drogą, ciekaw jestem reakcji Diurawego Stefana po tym wyroku. Jak pamiętamy, a jak nie pamiętamy, to ja będę o tym z uporem przypominał, bo to było łajdactwo wręcz niesłychane, ów nieszczęsny błazen dał popis, który go unieśmiertelnił. Wystąpił, (w przeddzień pogrzebu Marka Rosiaka- co za podłość!) niczym nie zaczepiony, nie sprowokowany, nie zachęcony, poza tą swoją nieprzepartą chęcią samokompromitacji, przed wszystkimi możliwymi kamerami TV (jakby mógł, to by pewnie i kamery CCTV w zakładach pracy i kamery monitoringu skrzyżowań wykorzystał) i z przejęciem, drżącym głosem poinformował, że czuje w swoich piersiach te 8 kul, które już, już leciały, a których cudem uniknął, jakby mu drugie życie darowano, bo ponoć strażnik widział mordercę tego samego dnia w jego biurze.

Oczywiście, strażnik powiedział, że niczego nie widział i żeby mu dać spokój, prokuratura ogłosiła, że morderca nigdy nie był w biurze Niesiołowskiego, to od początku do końca kłamstwo, no, ale stygmaty, 8 dziur w piersiach już Stefanowi zostały. Czasami świszcze nimi melodyjnie, jak okaryną, w czasie wywiadów, zwłaszcza, jak się wzbudzi, czyli zawsze. No, cóż, szczęście i łaska boska, że nie wyobraził sobie ten biedny człowiek, że jechał razem z Kennedym w Dallas, albo wleciał Boeingiem w WTC. To by dopiero była ciężka próba dla jego nerwów starganych jak stare sznurówki!

P.S. Zachęcam do czytania weekendowego felietonu w „Gazecie Polskiej Codziennie”, na stronie 10, oraz poniedziałkowego felietoniku na stronie 2. Jak zawsze też w poniedziałek „angielski” felieton w Freepl.info

http://freepl.info/seawolf

http://niepoprawni.pl/blogs/seawolf/

http://niezalezna.pl/bloger/69/wpisy

http://seawolf.salon24.pl/

Zachęcam też do słuchania felietonów w wersji audio, na

http://niepoprawneradio.pl

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

jak widać na przykładzie TVN-u...tak jak piszę w swoim poście..posypali się Fakty po Faktach o niczym masa reklam bo program krótszy niż zwykle...widać i czuć popłoch..nie wiedzą jak się ustawić bo w pysk dostali ewidentnie..
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

czasem trzeba jak krowie na rowie

#208785

Nie wiem, szczerze mówiąc nie oglądam TV
Pozdrawiam ;-)

seawolf

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam ;-)

seawolf

#208803

To co Pan napisał ,to historia Polski z ostatnich pięciu lat rządów PO.Dzisiejsze skazanie  Cyby to mam nadzieję ,ze to jest pierwszy krok osądzenia tych wszystkich co  przyczynili się do śmierci Rosiaka i doprowadzili do śmierci 96 pasażerów którzy zginęli w Smoleńsku.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jagoda

#208796

To powinien być pierwszy krok, ale ciąg dalszy, to juz chyba po zwycięstwie.

Pozdrawiam ;-)

seawolf

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam ;-)

seawolf

#208802

Odpowiedź ekstremy:
http://www.kontrowersje.net/tresc/dozywocie_za_nieudany_zamach_na_posla_stefana_myszkiewiczaniesiolowskiego

cytat z komentarza: "Tym razem skończyło się dobrze, ofiarą był funkcjonariusz PiS, jednak strach pomyśleć kogo zdziczały elektorat może wziąć w przyszłości na celownik"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#208797

Co za squrwysyn!
Niewiarygodne!

Pozdrawiam ;-)

seawolf

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam ;-)

seawolf

#208801

"złotych myśli" internetowych "szturmowców" i funkcyjnych dziennikarzy

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#208808

Próbowali pana Kaczyńskiego do psychuszki,nie udało się to teraz biorą się za pana Macierewicza,to jest te dożynanie PISu,nagrzane sądy doPOmogą ryżemu w niszczeniu sztabu PISu,prawo POlszewi POkażcie mi człowieka a paragraf się znajdzie,a kto będzie niePOkorny,to mogą mu się POpsuć hamulce w czasie jazdy,POsliznąć się na skórce od banana,wylecieć z okna przy myciu szyby,stracić pracę i POpełnić samobójstwo
Zrobiono i wypróbowano w ZSRR,gwarancja skuteczności od KGB

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#208815

Ten furiat, ma już godnych naśladowców, i to w mundurach

Partia "miłości inaczej" wyhodowała sobie "stalinjugend".
Pozdrawiam

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#208838

Rospinie,

czy widziales moze rzecznika warszawskiej policji, ktory wystepowal w programie Jana Pospieszalskiego tydzien po manifestcji z okazji Swieta Niepodleglosci ?

Gosc udawal glupiego, ale... przyparty do muru, wspomnial tylko, ze tajniak dzialal jednak nie tak. Mam nadzieje, ze zostanie przykladnie ukarany.

* Zwroc uwage na tego rzecznika, bo gosc jest lekko nawiedzony !

Serio :)

pozdrowienia, Rotmistrzu !

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

baca.

#208845

Witaj Pułkowniku:)
Widziałem na NE, jak wił się biedaczysko, kiedy pokazali mu pozew do prokuratury, i pytali o pozostałych funkcjonariuszy.
PS
Zajrzyj do mojej dzisiejszej notki
http://niepoprawni.pl/blog/1582/kimzonk-thusk
Pozdrówka

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#208847

Rospinie, witaj ! 

mam troche poprzestawiany zyciorys przed swietami (brak czasu)...

Zagladne do Twojego txtu.

Ale... koniecznie zerknij na program Jana Pospieszalskiego. Tam ten gosc jest jeszcze "lepszy" niz  na filmie nE.

Podaje link 1 czesci programu. Pozniej sa 2 kolejne:

http://www.youtube.com/watch?v=dpRTaIrpCJ4&feature=related

Zwroc uwage na tego "inspektora'" - rzecznika warszawskiej policji.

Zdaje sie, ze to nowa medialna gwiazda Donka i HGW (ps. "Bufetowa").

Facet jest swietny... inaczej :)

pozdrowko.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

baca.

#208850