Zielona wyspa plakatówkami kłamstwa malowana, czyli naród oszukany, zmanipulowany... zdaje egzaminy.
Na taki tekst, każdy z aparatczyków partii rządzącej, czy SLD zaśmiałby się w głos.
Co więcej, większość fanów obu partii, na takie stwierdzenie, stuka się w głowę, mówiąc :
"nienormalny jesteś i oszołom! Przecież od dwudziestu lat mamy demokrację! Komuna się skończyła!"
Może jestem nienormalny. Zapewne i oszołom.
Komuna się skończyła - oj, to fakt.
Ludzie komuny pozostali i mają się fantastycznie.
Zmienili tylko garnitury, na Armaniego, a Łady na BMW i Mesie.
Mieli dwadzieścia lat na okopanie się, przejęcie władzy i stowrzenie biznesów, które dla gospodarki i mediów mają kluczowe znaczenie.
Ciekawą postacią w zabezpieczaniu interesów postkomunistów jest nasz miłościwie panujący nam pan Donald.
Otóż poajwiał się zawsze wtedy, kiedy interesy służb - bo o nich mowa - były zagrożone.
Wraz z Wałęsą liczył głosy, kiedy zaszła potrzeba obalenia rządu Olszewskiego. Pojawił się jako opatrzność również wtedy, kiedy "Kaczyści" zaczynali mieszać w "demokracji" postpeerelowskiej.
Dziś "mądry i inteligentny" naród, zachłyśnięty europejskością i "wolnością", nastawiony na doganianie standardów zachodnich sąsiadów, nie potrafi i nie chce uwierzyć, że został wyrolowany.
Ten sam naród, ufa swym władcom, kiedy ci, w trosce o Polskę wskazując na Kaczyńskiego i jego otoczenie, mówią, że oni są największym zagrożeniem dla naszej wolności, demokracji i dobrobytu.
Naród więc, wystraszony, że oto powrót "Kaczystów" zabierze im bezpowrotnie wszystkie dobra i szczęście całe, nienawidzi ich do szpiku kości. Nikt co prawda owej sławnej już "IV RP" nie widział, ale każdy się jej boi...
Taki strach postkomuny, w krew ludu zaszczepiony...
Poza tym, w końcu Polak mądry jest więc...
...kto, jak kto, ale ów Polak nie da sobie wmówić, że ktoś go zrobił w konia. Polak to cwaniak, a w koło kwitnie demokracja.
No i Polak widział w TVN, czytał w Wyborczej i słyszał w TOK FM, że przez Kaczyńskich cały wszechświat się z nas, Polaków śmiał!
Teraz, to co innego, świat nas podziwia i szanuje.
I to żadna manipulacja, to przecież też mówią w tych samych mediach. A jaki one mają interes w tym, żeby kłamać? Przecież one, te media, wolne są i obiektywne.
No, co prawda TVP była polityczna, ale to za PiSuarów.
Dziś jest odpolityczniona i w końcu mówią tam prawdę.
Więc bez sensu!
Polak jest taki mądry, że nawet teorie dotyczące kulisów powstania pewnych mediów, komentuje z ujmującą szczerością :
"...idiotyzm. Teoria spikowa..."
"Chłopie, nawet jeśli, to kogo to obchodzi, dziś jest demokracja i wolność, a ja się na bank zmanipulować nie dam!"
I tak to Polak, zachłyśnięty ową demokracją i wiarą w swoją odporność na manipulacje pogrąża siebie i Polskę w otchłani ostatniego rozbioru.
Bo co kogo obchodzą teorie spiskowe, wskazujące na pospieszne przejmowanie polskiej gospodarki przez radzieckie firmy.
Cóż mądrego Polaka obchodzą trzy miliardy wysłane przez władzę na zagraniczne konta!
Cóż, inteligentnego Polaka obchodzą bzdury dotyczące zamachu w Smoleńsku? "Po co ktoś miałby robić zamach na nic nieznaczącego, wyśmiewanego w świecie najgorszego Prezydenta???" - śmieszne!!
Dwadzieścia lat indoktrynacji, matolenia narodu wizją pięĸnje przyszłości zrobiło swoje.
Dwadzieścia lat spokojengo, niezakłócanego niczym budowania opartej na postkomunistycznych służbach władzy dało efekt.
Tej władzy dziś sobie ci ludzie już odebrać nie dadzą. Dla jej utrzymania posuną się do wszystkiego i każdą przeszkodę usuną.
Smoleńsk był tego jaskrawym przykładem.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 1371 odsłon
Komentarze
deilza Ad rem częstochowski
28 Września, 2011 - 14:45
deilza
Ad rem częstochowski wierszyk
Przewodnikowi stada
Ogłupiały naród Państwo swe powierzył
Nieukom historii platformersom zmierzłym
Na wstępie przewodu wizje roztoczyli
Do zielonej wyspy będziemy dążyli
Tam jest nasza przyszłość, my waszymi wodze
Miłość, szczęście, cuda spotkamy po drodze
Ruszyła kolumna, na jej czele Donek
Wspierają go dzielni Grześ, Cieciu i Bronek
Po dwóch latach marszu, ci co z przodu byli
oznajmili reszcie - Już żeśmy przybyli
Lecz nie zobaczycie na razie niczego
Tuman kurzu wzbił się od pędu naszego
Jak gawiedź przekonać, że już w szczęściu brodzi
Kiedy nic nie widać, smród węchowi szkodzi
Zaraz dyspozycje w tłum ruszyły nowe
Niech świat obserwują przez "Szkło kontaktowe"
Zaś powietrze psują przebrzydli kaczyści
Razem z moherami z radia nienawiści
Problem rozwiązany lecz Donald nie w sosie
Bo gdy kurz opadnie, wie dostanie w dupę
Choć się nie rymuje to jednak wypada
By ta strefa ciała zabolała dziada
deilza