Tusk to wesoły człowiek, czyli, gdzie nie pójdzie i czego nie powie, to się z niego śmieją...

Obrazek użytkownika Harpoon
Kraj

     Im więcej niezadowolenia w narodzie, który ponad siedem lat temu dał się zwieść Tuskowi, tym więcej wojny informacyjnej w prorządowych mediach.

Do zajadłego ataku na wszystko, co może podważyć "dokonania" Ferajny Tuska przystępują ostatnio nie tylko funkcjonariusze mediów rządowych, ale również "zadowoleni z rządów Tuska, popierający jego politykę obywatele - internauci". Rozpoznać ich można po kretyńskich, śmiesznych wpisach oraz po wytłuszczonym nicku, świadczącym o zalogowaniu do poczty - to przykład z wp.pl.

Zalogowanie do poczty to sposób na zbieranie informacji o dokonanych wpisach, a jak wiadomo, każdą pracę wykonaną przez podwładnego, szef skontrolować w jakiś sposób musi. Zatem owi internetowi trole działają w pocie czoła, udzielając "obiektywnego" poparcia "demokratycznej" władzy przy każdym niemal neuwsie wrzuconym przez wp.pl.

Tak na marginesie, stąd wziął się pewnie wzrost zatrudnionych przez Tuska urzędników. Siedzą tacy w swoich domach, a robota ich polega na zamieszczaniu w necie tekstów wychwalających władzę "ludzi Moskwy w Warszawie".

Czy rzecz dotyczy jakiegoś zboczonego osobnika udającego kobietę i lejącego posła Zawiszę wodą w studio Polsatu, czy tego co dzieje się na Ukrainie, czy wreszcie codziennych, epokowych dokonań Ferajny Tuska - trole siedzą i chwalą włądzę, bronią zboczeńców i wylewają pomyje na USA...

Najciekwasze jest to, że przy wpisach takich właśnie troli, pojawia się najwięcej ocen na "tak", co świadczyć ma o popraciu większości internautów.

Osobiście mam odruchy wsteczne układu pokarmowego, kiedy widzę słodko i z przejęciem gadającego Tuska, który z wielką troską zajmuje się każdym pilnym tematem powodującym niezadowolenie Polaków. Tusk - znany z tego, że nie kłamie tylko wtedy kiedy śpi - jest tym bardziej aktywny w pomaganiu obywatelom, im bardziej jego decyzje drenują budżet Polski. To rzecz jasna odnosi się do jego interwencji w temacie bramkowych korków na autostradach.

Stanowisko bohaterskiego Donalda w kwestii wydarzeń na Ukrainie przypominać zaczyna intelektualne pląsy schizofrenika. Cżłowiek, kóry jeszcze niedawano spacerował na sopockim molo z bandytą Putinem, a w chwilę później zrozpaczony "katastrofą" smoleńską przybijał z nim żółwiki, dziś niczym pacynka podskakuje w rytm jodłowania Merkel, machając groźnie... w kieszeni piąstką na działania Rosji.

Musi mieć Towarzysz Putin ubaw przypatrując się podskokom Tuska, który jest dla Moskwy takim zagrożęniem jak ratlerek szczekający zza szyby na amstafa...

Bez jakiegokolwiek szacunku i powagi z pewnością jest traktowany Tusk przez innych zagranicznych polityków, którzy tolerują go niczym błazna królowej. Błazen jak wiadomo to postać śmieszna, a tolerowana wyłacznie ze strachu przed jego panem. Stąd zapewne poklepywania po plecach, uściski i uśmiechy, które Tusk będąc człowiekiem próznym, przyjmuje za dobrą nutę i powód do dumy i dowartościowania. W kulisach jest pewnie obiektem drwin i żartów, ale tego już kamery, a z pewnością te kręcące dla rządowych mediów w Polsce nie widzą.

Owe uściski, poklepywania i uśmiechy wykorzystywane są orzez propagandę reżimową w Poslce do budowania wizerunku Tuska i jawienia go jako mężą stanu i wilekiego polityka.

Hipokryzja i zakłamanie, co zresztą ani w mediach w Polsce, ani w kręgach Ferajny rządzącej nie jest niczym zadziwiającym. Hipokryzja i zakłamanie, to paliwo napędowe dla Ferajny rządzącej.

Mamy więc nieustający spektakl propagandowy, który każdego dnia ma utrzymywać zmanipulowany, ogłupiony naród w świadomości, że POlską włada wódz mądry i oddany.

Wódz mądry i oddany...

Tymczasem dług który jest wynikiem działań tego mądrego i oddanego wodza przkroczył właśnie BILION złotych. Armia, która bronić nas będzie musiała niebawem przed najazdem zaprzyjaźnionej z panem Bronkiem Rosji jest w kompletnej rozsypce i dowodzona przez ludzi dawnego układu sowieckiego, a gospodarka rozdrapywana jest przez oligarhców, których fortuny powstały przy wsparciu poprzedniego systemu...

Nadzieja jedynie w tym, że kiedy naród przejrzy w końcu na oczy, nie zapomni dokonań Ferajny Tuska i podziękuje i jemu i ferajnie szczodrze i szczerze za szczęście i bogactwo, które stało się za ich przyczyną.

Liczyć też pozostaje, że medialni funkcjonariusze nie unikną podziękowań narodu za głoszenie prawdy w sposób jakże obiektywny...

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)

Komentarze

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1434200

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1434201

... z Česká Republika :-) A tu czytam, że to D. Tusk. A to je dobré :-)

 

Pozdrawiam,

  

Eva (żona Satyra)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1434216

... dali się całkowicie ogłupić i będą mu wierni niezalężnie od zachowań jego ferajny czyli PO. Podobnie zresztą takich fanatyków miał Hitler,Stalin, Łukaszenko, Putin itp . Na całe szczęście, że liczba tych fanatyków w Polsce jest mniejsza niż mieli cytowani wyżej dwaj pierwsi szubrawcy. Trzeba jednak przyznać, że D.Tusk znakomicie umie manipulować, kręcić i oszukiwać i to w taki sposób, że po wyłączeniu myślenia  (a np. włączeniu telewizora) ludzie są znakomicie skołowaceni. Jak wiadomo nie od dzisiaj, że wokół takiego "przywódcy" (zręcznego szubrawcy)  warto się obracać , być wiernym , poddanym i siedzieć cicho bo ułatwia to dostęp do kasy,władzy, wpływów, przekrętów  a to jest dla ludzi tego pokroju najistotniejsze (patrz PSL).. Wyczytałem niedawno wpis jednego z takich ogłupionych fanatyków PO, który w swoim komentarzu napisał " choć bym miał jeść tylko trawę, albo zdychać z głodu to i tak zagłosuję na Tuska i PO ". Z drugiej strony nieco mniej podobnych fanatyków, ale też mają PIS, a dalej SLD, czy, a jeszcze dalej Ruch Palikota.  Natomiast znacznie większe (nota bene przeważnie nie biorąca udziału w wyborach) część społeczeństwa ma generalnie wszystko w dupie, nie głosuje, nie interesuje się szubrawcami w przekonaniu, że i tak męty wypływają zawsze na wierzch, a wpływ na to jest żaden. I wreszcie jest  nieliczna niestety grupa ludzi myślących, aktywnych, a nawet podejmująca nieśmiale próby zmian, ale grupa ta jest szczególnie najgłośniej pogardzana, wyśmiewana i to przez wszystkie grupy fanatyków. Oto wg mnie przekrój naszego społeczeństwa w III RP - państwa w istocie teoretycznego , które jest spadkobiercą zboczeń z okresu okupacji hitlerowskiej, a następnie bolszewickiej.   

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1434224

Dramatyczne wydarzenia podczas egzekucji komorniczej na Mazowszu. Mężczyzna, do którego w Chruszczewce Włościańskiej przyszedł komornik, dwukrotnie próbował popełnić samobójstwo.
50-latek, w którego gospodarstwie egzekucję przeprowadzał sądowy komornik, oblał się benzyną i podpalił. Funkcjonariuszowi udało się go ugasić. Nie miał telefonu, więc pobiegł do sąsiadów, by zadzwonić na numer alarmowy po pomoc.
Gdy na miejsce przyjechali policjanci, zaczęli szukać poszkodowanego gospodarza. Wyważyli drzwi w domu - tam jednak go nie było. W końcu znaleźli go powieszonego w stodole.
Po odcięciu liny funkcjonariusze reanimowali 50-latka. Mężczyzna odzyskał przytomność. Do warszawskiego szpitala z poparzeniem dróg oddechowych został przetransportowany śmigłowcem lotniczego pogotowia ratunkowego.

interia.pl

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1434225

Z danych prezentowanych ostatnio przez „Rzeczpospolitą” wynika, że załamał się trend dotyczący biedy wśród polskich dzieci, który od 2005 roku udawało się ograniczać.

 

Jak wynika z najnowszych danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, prawie 36 proc. dzieci w Polsce żyje w rodzinach, w których dochód netto na osobę nie przekracza 539 zł (jest to próg dochodowy do uzyskania świadczeń rodzinnych).



Z danych wynika też, że na 372 tys. dzieci urodzonych w ubiegłym roku 133,2 tys. otrzymało specjalny dodatek po urodzeniu w wysokości 1 tys. zł. A jest on wypłacany jedynie tym rodzinom, które osiągają dochód do 1922 zł. na członka rodziny.



O skrajnej biedzie wielu rodzin wychowujących dzieci świadczą też inne dane zawarte w zestawieniu resortu pracy. Ze świadczeń rodzinnych korzysta 1,06 mln rodzin. Aż 735 tys. z nich, czyli 69 proc., ma dochód netto na osobę w wysokości nie większej niż 400 zł miesięcznie.



 A tak wygląda wsparcie państwa w takich sytuacjach:

- zasiłek rodzinny na dziecko do 5 lat wynosi 77 zł., na dziecko od 5-18 lat 106 zł. miesięcznie

- dodatek na trzecie i następne dziecko wychowujące się w rodzinie wielodzietnej wynosi 80 zł.;

- dodatek na dojazd do szkoły poza miejscem zamieszkania wynosi 50 zł.;

dodatek z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego 100 zł. na dziecko.



Dodać należy, że ze świadczeń tych korzysta coraz mniej dzieci, bo próg dochodowy 539 zł. do niego uprawniający jest bardzo niski.



Polska negatywnie wyróżnia się wśród krajów UE liczbą dzieci żyjących w biedzie i niewielkim wsparciem jakie udziela im państwo. Wiemy o tym od lat, ale nie ma woli by tą sytuację zmienić. W dzieci z biednych rodzin nie inwestujemy.



Antoni Szymański

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1434227

W III RP czyli w państwie teoretycznym, a równocześnie organizacją przestępczą dość powszechnie występuje w znaczącej  części społeczeństwa stałe wyłączanie umysłu i włączanie w to miejsce telewizji, która ten umysł zastępuje , a tam dość często poza głupawymi niekiedy serialikami, kabarecikami,tańcami z gwiazdami, konkursikami , debacikami z udziałem  tzw autorytecików pojawia się szczególny błazen w postaci osobnika zwanego premierem. On wie co lud lubi m.in. bajki, wyśmiewanie niepoprawnych,  wielkie obietnice, troszeczkę strachu, lukrowanie i ...śmiech. Zatem D.Tusk jest b.pożytecznym w rośmieszaniu ludu, a do tego ma znakomity sztab w postaci m.in. Niesiołowskiego, Sikorskiego, Bienkowskiej itp. Jest - zatem śmiesznie i wesoło.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1434575