Co Wy wiecie o Umieraniu?
Jestem sam, nigdy nie było inaczej.
To nie jest tekst o mnie. Jest o nas, naszej samotności, bólu, cierpieniu i świadomym wyborze. Każdy z nas jest "Samotną Planetą".
Mój Ból to moje przekleństwo. Nie siedzi Wam na karku i nie dusi was jak mnie. Moje Przekleństwo nie jest Waszym. Nic nie ujmując Wam i tego co Was pęta. Czy warto żyć dla krótkich i zawodnych chwil Szczęścia ? Tak sądziłem. I błędne były to sądy. Co mnie trzyma na Padole Łez ? To co wyniosłem z Rodziny. Odpowiedzialność i Zobowiązanie. Niejako Kontrakt. Czy między Bogiem, a Prawdą ? Czy też naiwne i głęboko emocjonalne przekonanie, iż będą mnie opłakiwać i sobie nie poradzą. Toż to demagogia czysta. Poradzą sobie jak zwykle. Czy ślad pozostawić ?, czy też nie budować pomników. Ileż mniej cierpienia, oszukańczej nadziei i złudnych oczekiwań by było, gdyby nie ja i moja Donkiszoteria beznadziejna. Bezsenność, mój siostra od lat, jak i potok myśli, szybki i porywający nieraz. Romantyczna Dusza, dzieciństwo, młodość durna i chmurna, moje nałogi, ciało bez skóry. Nie chroni mnie przed bólem człowieczym i jakże piękną i bolesną, wyczerpującą, wampiryczną współczulnością. Cóż z tego, że jesteście tak blisko, jak tak daleko. Nie padam nigdy, nikt nie otrze mi czoła, ni krzyża nie podźwignie. Taki jest mój wybór. Mój grzech, moje przewiny nie mogą ciążyć bliskim, a i obcych nie jest to ciężar. Mój Czas Wiecznie Trwa. Insomnia. pozwala mi więcej czuć, lecz spać i żyć nie daje. Noc, moja kryjówka, wtedy jestem bezpieczny, tak mi się wydaje. Przekleństwo dnia i światła, widzą mnie. A ja w trwogę wpadam. Zamki, skoble, maski. I wszystko to co może mnie obronić opuszcza mnie. Przed i tak nieunikniony. Daję się lubić. Choć nie bez ofiary. Zaufanie, Boski Dar, jest zawsze na początku wspólnej drogi. Potem najczęściej zdrada. Siebie, zawsze Siebie. Bożego Pierwiastka. Czuwanie przy zasłoniętych oknach, bezpieczeństwo nie moje. Noc - osłona. Kotara, mur warowny przed bezsilnością i lękiem. I siła niezwyciężona, moc, duch mój. Ucieczka w ostatnie być może miejsce, schronienie. Lęk przed przemijaniem, radość dotyku. Nadziei zbyt wiele. Huśtawka emocji, raz to z wychyleniem wojownika, innym razem z duszą przegranego niewolnika. Rzeka głęboka, skała wysoka, pożegnanie i listem przeprosiny doniesione. Ani przed, ani potem. Tylko teraz. Lęki, fobie, obawy, zwykłe lęki i „BUU”. Strach w czystej w formie. Przed utratą. Przed serca pęknięciem. Przebudzenie bez ukochanej… Dzień, wieczór i noc bezsenna bez cząstek serca, dziur nie do załatania w duszy. Zwątpienie w wartość cierpienia, w imię i dla obietnicy. Sny. Tę piękne i nadziejne. Te z potem po zbudzeniu. Pojedynki z demonami i porachunki z bogiem, Erotyczne i z numerami loterii. Życie jak taśma filmowa. Tylko szpula z projekcją emocji, marzeń i nadziei. Bardziej Boga potrzebujemy, niż On nas. Gdyby go nie było i tak byśmy go wymyślili, wymarzyli, wyśnili. Co nas trzyma. I za gardło i przy Życiu ? Nadzieja ? Ciągle ona ! Nie ! Kolory Tęczy ? Skłonność do… Nie wiem. Gdybym wiedział to bym dokonał wyboru. Dzięki Bogu nie wiem. Wątpię i szukam odpowiedzi. Staram się pojąć, zrozumieć siebie i…. Nie patrzę „ludziom” w oczy, nie mam prawa grzebać w duszy. Być może dlatego jestem sam i nie widzę mi podobnych, nie widzę nikogo. Umieram codziennie, to boli, ale warto cierpię. Spadam w otchłań tylko mi znaną i wzlatuję. Do dni ostatnich. Zasadne jest zatem pytanie. Z jedną poprawką.
Co Wy wiecie o moim umieraniu ?, codziennym.
Taki jest „Człowieczy los” - być może z wyboru.
Beczka pękła.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 5233 odsłony
Komentarze
Przeznaczenie i wędrówki dusz
28 Sierpnia, 2011 - 08:16
Przeczytaj sobie te książki amer.hipnoterapeuty LBL /live before live/Dr. Michaela Newmana ang.wyd Tu i Teraz, a będziesz wiedział po co i dlaczego to wszystko... Jesteśmy tu po to by doskonalić własne dusze i tylko to się liczy. Nadchodzi czas przejścia w IV wymiar. Nasze Galaktyka przekroczy portal ekliptyki 21 grudnia 2012 r i wtedy wszystko się odmieni. Powiem Ci jedno, że warto cierpieć. Nie chciałabym być teraz w skórze szubrawców, którym się wydaje, że mając wszystko złapali pana Boga za nogi, o nie. Ich dusze będą ostatecznie anihilowane. To jest czas duchowej polaryzacji, coraz krótszy czas. Trzymaj się jak my wszyscy wrażliwi i prawi ludzie!!!Pozdrawiam Cię. Ewa
EwaAping
28 Sierpnia, 2011 - 12:41
Witaj,
byłoby dobrze wiedzieć, może więcej spokoju by nam dało. Ale zabrało by chęć i konieczność poszukiwania odpowiedzi, tego co nas napędza. Człowiek to chodząca sprzeczność.
Dzięki za polecenie lektury.
Pozdrawiam
jwp
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
@jwp
28 Sierpnia, 2011 - 08:40
Przejmująco to opisałeś. Przeczytałem Twój tekst i pomyślałem: co jest istotą rzeczy? Dlaczego zawsze jesteśmy samotni - samotni, a więc bezbronni przed samymi sobą?
Nie wiem, czy dystans do samego siebie jest schronieniem, czy próbą ucieczki...
Pozdrawiam
ander
"Każdy umiera w samotności"
28 Sierpnia, 2011 - 10:24
gość z drogi
to tytuł pewnej książki,ale taka jest prawda..".rzeczywista"
otoczeni rodziną przyjaciółmi,ludżmi
w gruncie rzeczy jesteśmy samotni,ale to już filozofia
a dzisiaj jest niedzielny ranek,swieci słońce,ludzie wracają z wakacji
i oby wszyscy wrócili cali i żywi
serdecznie pozdrawiam
i przesyłam garść słonecznych promyków,za tą piękną muzykę
dycha z wirtualnym słonecznikiem,czyli malutkim słoneczkiem,które każdy z nas ma w swym sercu
:)
10
gość z drogi
Gość z drogi
28 Sierpnia, 2011 - 12:48
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Witaj :) i ja, która dawno temu kochałam Słońce
28 Sierpnia, 2011 - 13:10
gość z drogi
i nie darowałam sobie zadnej chwili bez niego,
dzisiaj unikam go
okrywając sie kapeluszem i okularami,mało tego
uciekam od niego w cień
starych drzew,bo tam najlepiej
chciałam Ci wysłać Uśmiech w okularach słonecznych,ale zrezygnowałam
bo patrzałki mi sie pomyliły......:)
witaj i uśmiechnij sie do nas,nawet gdy nie raz ten uśmiech jest przez łzy..
nasze uśmiechy juz wędrują do Ciebie :) serdecznie pozdrawiam
i dziekuję za umilanie nam dni często trudnych,bolesnych,napełnionych
troską
pięknymi słowami,obrazami i Muzyką...dzięki serdeczne
i pamiętaj, nie jesteś sam,gdzieś w sieci są ludzie,którzy Cię czytają,lubią
i są CI wdzięczni za Piękno nam przekazywane.....:)
trzymaj się i łap te nasze serdeczne słowa i myśli
gość z drogi
Ander
28 Sierpnia, 2011 - 12:43
Witaj,
sądzę,iż tak nie musi zawsze i do końca być. Niestety coraz mniej widzimy i jesteśmy widziani, nie tylko oczami.
Pozdrawiam
jwp
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
,,Sam, ze sobą na sam''
28 Sierpnia, 2011 - 10:36
Jesteś pyłkiem, gwiazdozbiorem, galaktyką, kosmosem...Bytem niezależnym od niczego i nikogo. Świadomym i wątpiącym. Boli? Trudno....Ktoś reżyseruję nasze trwanie, a może to Twój wybór? E tam....... Uśmiechnij się.... Pozdrawiam
Waldekbb
28 Sierpnia, 2011 - 12:53
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Szanowny JWP.....
28 Sierpnia, 2011 - 13:42
Q....a ......... Nie wiem po co żyję...Od czasów krakowskich nie studiuję filozofów bo to darmozjady jak ja. Podroby mnie bolą, ale to nic... Twoje zdrowie...
http://youtu.be/SzJY96m3lkg
Wakdekbb
28 Sierpnia, 2011 - 15:50
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
słoneczny uśmiech dla JWP :)
28 Sierpnia, 2011 - 12:56
gość z drogi
słoneczny i serdeczny,a świat wyda się przyjażniejszy :![](http://niepoprawni.pl/sites/all/modules/fckeditor/fckeditor/editor/images/smiley/phpbb/icon_e_smile.gif)
10 na dobry Dzień
gość z drogi
Gość z drogi
28 Sierpnia, 2011 - 13:11
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
"Co wy wiecie o umieraniu"- parowaniu atomów -wywiewaniu Narodów
28 Sierpnia, 2011 - 12:52
GEST A PO geście, WeźMy się odpowieDzielnie za właściwości „państwa prawa” ..
„Każdy umiera w samotności”
Ci, którzy chcą ocalić w sobie godność ludzką, starają się żyć uczciwie i w zgodzie ze swoimi przekonaniami, licząc się z konsekwencjami POnędzy = nieustającą groźbą POaresztowania i POwykluczenia z roli patrioEtycznego podatnika ZUS itp., itd.
POzostali wcielający się w role statystycznEgo stada oddanych POsług urzędNiczyich statystów, idą za POkorupcją POkornie, denuncjując i okradając PO drodze, Bliźnich, dla własnej(urzędNICzej) korzyści materialnej...
i zguby Unii Narodów, w państwach urzędniCZYego pastwienia się nad PRAWDĄ,
o POlitycznie zorganizowanym uśmiercaniu (medycznym) organizmów LUDzKich i cZŁOwieCZYch.
Westerplatte 2009r. (ocenzurowane) Wł.Putin :
""W STOSUNKACH MIĘDZYNARODOWYCH NIE POWINNIŚMY POSTĘPOWAĆ TAK JAK "LEKARZE", KTÓRZY ZAKAŻAJĄ PACJENTÓW CHOROBAMI, ABY NA "LECZENIU" ZARABIAĆ"" ...
Brak w POlsce, właściwej dyskusji społecznej o najważniejszych sprawach LUDzKOŚCI świadczy o zakamuflowanym POPlecznictwie LUDOBÓJSTWA medycznego, bez organizowania właściwego LECZNICTWA ducha funkcjonowania i SAM/Nkcjonowania cZŁOwieka.
Pozdrawiam
J.K.
JWP,dyszka specjalna za Elvisa
28 Sierpnia, 2011 - 13:13
gość z drogi
Dzięki....:)
gość z drogi
Ojczystegoiowego,
28 Sierpnia, 2011 - 13:30
Witaj,
Ci, którzy starają się godnie żyć często młodo umierają, a w najlepszym przypadku drut kolczasty rzeczywistości i oplata do dni ostatnich. Raniąc dzień po dniu Ich otwarte Serca.
Pozdrawiam Serdecznie
P.S. A zamiast dyskusji mamy "słowo na c odzień" od rana do nocy w mainstreamowych mediach, a potem przez gęby ich słuchaczy powielane jak na bazarze plotka.
jwp
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
JWP
28 Sierpnia, 2011 - 13:46
OPŁATY POdatkowe, za dodatkowe przestępcze bezprawne kroki organów POkorumPOwanych „funkcjonariuszy”...
mafijnie naruszających ludzkie prawa Obywateli Polski ~ OPLATAJĄ „zatykając oddech” - wyborców PObezprawia i POniesprawiedliwości -> „do dni ostatnich”
Pozdrawiam
J.K.
wiesz...............
28 Sierpnia, 2011 - 15:19
Myślałem że mnie jest tylko źle..........Ale......... ja śpię bo musze rano do roboty......... Tylko po H. mi to... Ta cała akademia, itd. Mówią że komuna mi dała......
Waldek
28 Sierpnia, 2011 - 15:54
Ja też muszę, tylko nie tak rano.
Mieć wątpliwość i umieć z nimi żyć to trudna sztuka.
Dobrze, że jest rodzina, bliscy i przyjaciele, bez nich nie byłoby zapewne wątpliwości co do bezsensu życia w ludzkiej samotni.
I dzięki za apel - "Niedobry Heteryku".
jwp
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
@JWP....
28 Sierpnia, 2011 - 15:31
To, wszystko co tutaj napisałeś jest piękne, głęboko ludzkie i mądre.... dlatego tak bardzo lubię przychodzić na Twoje Podwórko i siadać z Tobą na tej "ławeczce".
Są tutaj tylko Przyjaciele !!
Ale pierwszy raz nie zgadzam się z Tobą ... to nie prawda,że człowiek umiera sam. Jest taka nanosekunda, że przychodzi do nas Bóg .Nikt nie wie czy w ostatnim tchnieniu, czy w ostatnim refleksie światła ,ale przychodzi, Bo ty jesteś Jego Dziełem, tak jak On, którego nosimy w Sercu .
Drogi JWP, .... dobrze,że jesteś !!! ale wiesz ,nawet gdyby cię nie było to by trza szukać drugiego *JWP* :-))
Ja tutaj mam swoją Platoniczną Sympatię ... to Ona ma rację :
......słoneczny uśmiech dla JWP :).....
Pozdrawiam
Marek
ps.
pięknie dziękuję za Smile - Ch-Ch
grałem i akompaniowałem tę piosenkę ... chyba 10000 razy
Nie znam "numeru", który wycisnął więcej łez !!
Pozdrawiam, całą Twoją ławeczkę...
Kochajmy........
28 Sierpnia, 2011 - 15:44
Kochajmy JWP........... Hetero.......... Waldek.............
Maruś
28 Sierpnia, 2011 - 16:08
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Re-JWP
28 Sierpnia, 2011 - 17:31
Maruś! Z ust i duszy wyjąłeś mi to,co napisałeś do i o naszym Przyjacielu. Gdyby Go nie było,smutno byłoby tutaj i trzeba by było Go wymyślić.Głębokie,chociaż smutne konstatacje,ale przecież najbardziej samotny ma Jego,Boga.Wystarczy westchnienie i lżej,łatwiej ,mniej smutno.Ale żeby to odkryć,musisz zaznać cierpienia,musisz choć na chwilę wziąć Jego krzyż.Wtedy poczujesz,że twoje cierpienia są niczym,że On pomoże,przytuli,rozświetli cię. JWP,Przyjacielu drogi,jesteśmy TU i we Wszechświecie zawsze razem.Wszyscy my,którzy mimo wszelkich przeciwności wierzymy w Dobro Najwyższe i nie lękamy się.
Quis ut Deus ?
2 razy po 10 -JWP za wpis,Maruś- za komentarz.Serdeczności dla OBYDWU.
"Nie lękajcie się!" J.P.II
"Nie lękajcie się!" J.P.II
Skowronek
28 Sierpnia, 2011 - 18:14
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
W temacie nici...
30 Sierpnia, 2011 - 14:11
Coś Ci poślę,chociaż nie tak fachowo.Gdy przeczytałem Twą odpowiedź,to mi przyszło do głowy http://www.youtube.com/watch?v=WfM6nRVBvGs Znasz i lubisz,prawda? Pozdrawiam.
"Nie lękajcie się!" J.P.II
"Nie lękajcie się!" J.P.II
Skowronek
30 Sierpnia, 2011 - 21:39
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Taki jest „Człowieczy los” - być może z wyboru.
28 Sierpnia, 2011 - 16:20
<>>>>>>>>>>>>>...
28 Sierpnia, 2011 - 18:01
OOOo..... >>>>>>>>>>>>>>>> JWP/////////////chce sz w ebw Łeb............? ............
Waldekbb
28 Sierpnia, 2011 - 18:19
Ale za co Waldek ?, przeca nie heretykiem cię nazwałem.
A z drugiej strony już wolę dostać od heteryka niż od Biedrońka torebką.
Pozdrawiam
jwp
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Gwiazda,,,,,,,,,,,, Prawdziwa......................... ,za
28 Sierpnia, 2011 - 18:40
,,,,,,,
Kryska
28 Sierpnia, 2011 - 18:17
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Szanowny JWP.....
28 Sierpnia, 2011 - 18:50
Chcesz w wega jeszcze>>>>>>>>>>>>>>????????????/ Drogi JWP//////////////
Nie cały umrę
28 Sierpnia, 2011 - 16:28
To nie jest tak.Trzeba dostrzec,że codziennie w części rodzę się i w części umieram.Co to znaczy? Znaczy to tyle,że jutro mogę być tylko inny żywy czy martwy.Nie należy utyskiwać bo samotność ta osobista jest częścią życia i jest potrzebna.Jeżeli zbyt jest rozbudowana to należy temu zaradzić.Kiedy nie dajemy sami sobie z tym rady musimy wtedy zasięgnąć porady u profesionalisty.
Salawik
28 Sierpnia, 2011 - 18:26
Witaj,
w pełni, prawie w pełni się zgadzam. Jednakowoż na szali życia zawsze coś przeważa. Czasem bardziej "blue". Utyskiwanie, to marudzenie bez działania. Ja rzadko marudzę i się nie użalam. Dźwigam swoje i nie tylko przewiny. Samotność jest niezbywalną cząstka i cecha człowieczeństwa. Ja jej jednak nie lubię, mam osoby z którymi mi jest lepiej niż z nią. Bywam sam z sobą, właściwie przez dużą część życia.
Daję sobie doskonale radę, a profesjonalistów znam niezłych jakby co. Jak sam sobie nie pomożesz to nikt Ci nie pomoże.
Natomiast jednak entropia jest ujemna, rodząc się umieramy. Jednocześnie rozwijając się i zmieniając. Innym nie chcę być, dlaczego miałbym się siebie wyrzekać. Można się ubogać i walczyć ze słabościami.
Pozdrawiam Serdecznie
jwp
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Nie cały umrę
30 Sierpnia, 2011 - 13:54
Czy ten tekst to prowokacja,która miała na celu pbudzić naszą tęsknotę za czymś co sprawia iż bywamy lepsi? Całkowity brak samotności bywa nie do zniesiena.Ale pewnie mowa o samotności w tłumie.Dzisiaj coraz częściej spotykanej.Napotyka ją każdy i nie zdając sobie z tego sprawy nazywa to brakiem zrozumienia lub zanikiem komunikatywności.Ale w sumie odpowiedż brzmi nutką nadzieji.
Salawik
30 Sierpnia, 2011 - 21:35
Broń Boże nie prowokacja, może próba dialogu o tym co nam w duszy gra i łączności ponad samotnością. Coraz mniej łączy ludzi i niestety coraz więcej dzieli. Zanikają małe i duże wspólnoty, tradycja i kultura. Chyba nie tędy droga. Jak tak dalej pójdzie to już nie z Raju, a Ziemi nas wygonią.
Pozdrawiam
jwp
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Przepraszam!
2 Września, 2011 - 12:50
Miałem na myśli pozytywne prowokowanie-pobudzanie do myślenia z wyższej półki.Myślenie czasami przez ludzi powierzchownych lekceważone natomiast romantykom przynoszące wiele satysfakcji.Muszę się pochwalić,że mam niezbyt odległego sąsiada z nim właśnie zdaża mi się czasami prowadzić podobne dyskusje.
Salawik
2 Września, 2011 - 13:49
P.S. Taki sąsiad to Dar od Boga. jwp Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Pięknie,smutno lecz prawdziwie..
28 Sierpnia, 2011 - 17:29
10/10 do sztambucha przyjaciół ;)
Wczoraj jechałem o poranku na wieś.Tak ogarnąć trochę.A to skosić trawę,podlać co wrażliwsze roślinki,a nade wszystko trochę pooddychać sierpniowym powietrzem.Tuż za miastem zacząłem nerwowo wypatrywać bocianów.Pełen nadziei ,że przynajmniej nie wszystkie odleciały.Robiło mi sie coraz bardziej smutno ,bo nie mogłem zobaczyć ani jednego.W pewnym momencie juz w myslach sie z nimi pożegnałem.Tak...Nie byłem na wsi już dwa tygodnie.Przegapiłem odlot.W jednej chwili zacząłem tęsknić za przyszłym przedwiośniem.Na pocieszenie pomyslałem o żurawiach,które obiecałem sobie ,osobiście pożegnam ,kiedy będą przelatywały ok 20 wrzesnia jak co roku nad dachem mojej wiejskiej chaty.Aż tu nagle ,w dolinie rzeki zobaczyłem grupę około 20 boćków.Nie wszystkie odleciały..Zwolniłem i pomyslałem,że czasami zbyt wcześnie się zamartwiam,zbyt wcześnie niechętnie witam również w sercu i duszy jesień.
JWP- Jeszcze w zielone gramy ;)
Bardzo serdecznie pozdrawiam
labrat555
LaBrat
28 Sierpnia, 2011 - 18:41
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Dla Wszystkich Gości dedykacja
28 Sierpnia, 2011 - 18:57
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Serdecznie Pozdrawiam
28 Sierpnia, 2011 - 22:13
Wspaniały tekst.
Elżbieta Armatys
29 Sierpnia, 2011 - 02:10
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Gość z drogi
30 Sierpnia, 2011 - 21:21
Witaj,
masz rację. Wakacje są i dzieciom i nam potrzebne, one też nas kształtują i dostarczają niezapomnianych wrażeń oraz dają wytchnienie. Tylko w skali życia to taka kostka cukru dla konia, w nagrodę za ciężką pracę.
Mam takie miejsce, tylko niestety nie ma czasu by tam bywać i niestety możliwości by tam osiąść na stale.
Pozdrawiam
jwp
Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
Mam takie miejsce... :)
30 Sierpnia, 2011 - 21:56
gość z drogi
i TO jest najważniejsze,czyli sam Fakt,że jest takie miejsce
i zawsze można do niego wrócić,nawet wirtualnie,ale MOŻNA :)
serd pozdrawiam
gość z drogi