Dzisiaj Szczepana, kilka dni i koniec roku

Obrazek użytkownika Mości Zagłoba
Blog

Jakom rzekł, dziwny to był rok 2017. Teraz tylko czekać wielkich stad ptactwa od dzikich pól idących, bo Gody Wielką Nocą, w aurze przynajmniej spowite były, a raczej są, i dopiero jak ich oktawa dojdzie pierwszych mrozów spodziewać się możem. tak mi jakoś smutno, bom dawno templariuszowych bluzgów nie używał, tylkom na okrągło puszczał raz to Wronę wiadoma, raz Bluzg oba utwory liryczne w wykonaniu Emiliana Kamińskiego. Skuczno mi było i całkien nie ten teges, bo raz nie pamiętam com komu(zwłaszcza bankom) winien i co właściwie usunęło się z bloga mojego czy też komentarzy z  dwunastoma punktami minusowemi 14 grudnia. Jakoś tak mi się znalazło z Norwida( Beatrix-Oda do kobiety) :

I smutki ludzkie, prawie smutki Boże-

Znam po nazwisku;

Zawiści chude brałem na obroże

W piekieł ognisku.

Ojejku, jakiś ogrom mnie przygniata, acha, to pewnie koniec świata, zawalone dwory a czworaki ciągle czynne, tam piją bimber człowieki niewinne. A ich patrony alkohol poakcyzowany, takie z nich jaśnie pierdolone pany.

No i się wypsnęło. Consuetudo altera natura.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)