Dobry żart robi dobrą robotę
Żona do męża:
- Piszą, że woda podrożała...
- O, wreszcie i abstynentom się do dupy dobrali!
Wałęsa mówi do żony:
– Zrobiłem ci herbatę.
Danuta Wałęsa pyta go:
– Jaką?
Wałęsa jej odpowiada:
– Nie pamiętam. Zobacz na blogu.
*
Siedzi rybak nad morzem i łowi ryby. Nagle patrzy, a tu na
wędce trzepoce się złota rybka. Wyciągnął ją czym prędzej i pyta:
– Czy ty, rybko, jesteś ze złota?
– Nie – odpowiedziała rybka. – Ja jestem z Platformy.
– Czyli nie spełniasz życzeń? – zapytał ją.
– Nie – odpowiedziała rybka. – Ja tylko obiecuję.
*
– Dlaczego Donald Tusk wstaje o szóstej rano?
– Żeby dłużej móc nic nie robić.
*
Przechodzi dwóch facetów obok Sejmu i słyszą jak wszyscy krzyczą:
Sto lat! Sto lat!
Jeden do drugiego:
- Ktoś tam ma chyba urodziny.
- Nie. Wiek emerytalny ustalają.
Ostachowicz zwraca się do Tuska:
- Panie, jest problem. Według sondażu Polakom żyje się dobrze i są bardzo zadowoleni...
- To świetnie! A problem?
- Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii...
Premier najpierw był zdeterminowany, by bronić wartości wolnorynkowych nawet kosztem koalicji.
Ale zrozumiał, że gwałtowny sprzeciw Polaków wobec rosnących cen benzyny jest tak przekonujący, że należy je natychmiast obniżyć.
Dlatego benzyna na stacjach będzie od teraz nie po 6, ale po 4 zł.
Za pół litra.
Ze słownika polityka:
Biedak - ekonomicznie nieprzystosowany
Żebrak - bezrobotny na praktyce
Zbieracz złomu - terenowy przedstawiciel przemysłu utylizacji
zużytych dóbr materialnych
Leniwy - motywacyjnie zubożony
Głupi - inteligentny inaczej
Bałagan - alternatywna aranżacja przestrzeni
Pijany - przestrzennie zagubiony
Bezzębny - osoba o zwiększonej wydajności oddechowej
Wraca mąż ze szpitala, gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i wściekły mówi do żony:
- Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami!
- Nie rozumiem... - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca!
- Nie wiem co on tobie powiedział, ale mnie, k ..... a, radził przygotować się na najgorsze!!!
Tatusiu, czy ja jestem adoptowany?
Byłeś. Ale Cię oddali.
Na rozprawie rozwodowej:
- A pan jakie ma zastrzeżenia do żony?
- Panie sędzio ta cholerna baba żyć mi nie daje, ciągle czegoś chce!
- Prosimy o jakieś przykłady...
- Ależ bardzo proszę! W sobotę wpadli kumple na piwko.
Siedzimy na tarasie, gadamy, pijemy, słoneczko świeci bo lipiec gorący jak nie wiem, a ta jak nie zacznie znowu:
- Wyrzuć choinkę i wyrzuć choinkę!
Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi:
Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki,
bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.
- A co to będzie? - pyta się jeden z robotników.
- Miejska Izba Wytrzeźwień
Sierżant zebrał kompanię i mówi:
- Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała?
Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował:
- Dobra, pozostali pójdą na piechotę..
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 4098 odsłon
Komentarze
Dobre!Dzieki!
5 Grudnia, 2012 - 18:48
Ale najgorszy kawał co nam się przytrafił to Bronek,Donek z PO kawał hu.......
Pozdrawiam Niepoprawnie.
------
Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.
Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.
elegancki humor i papa (dance).
5 Grudnia, 2012 - 19:52
papa, nie przystoi poważnemu niepoprawnemu używać mowy nienawiści. Zgadzam się z Tobą absolutnie co do meritum sprawy, ale ten język sejmowy? Pozdrawiam. P.S. Humor extra. Prosimy o więcej takich, ponieważ na niepoprawnych jest za smutno.
enarStańczyk54
Bron-ek
5 Grudnia, 2012 - 20:17
Bronek został wybrany "demokratycznie"