11 listopada dla Tuska to udany dzień

Obrazek użytkownika Anonymous
Kraj

Przy pomocy niemieckich towarzyszy i polskich lewaków Tusk dokonał prowokacji, która miała na celu wywołanie zamieszek.
Jak było widać w TV olbrzymie siły policyjne bardzo nieudolnie i jak gdyby od niechcenia udawały , że pacyfikują ataki chuliganów. Prowokacja miała za cel wprowadzenie przepisów ograniczających wolność do manifestacji i zgromadzeń. Tusk przygotowuje się do rządów, które będą obfitowały w podwyżki obniżające poziom życia społeczeństwa.
Demonstracjom stop. Tusk nie chce widoku głodnych i obdartych Polaków na ulicach Warszawy. To nie jest miejsce dla motłochu.

Ocena wpisu: 
0
Brak głosów

Komentarze

i mogą dowolnie kształtować tę masę.

Ci "historycy" od siedmiu boleści, nie zdają sobie sprawy, że miętoszą w łapach materiał wybuchowy. Nawet kałmucka swołocz się z tym liczyła, a ta "elita" nie bierze tego pod uwagę.

Dopiero jak łapki im oberwie...

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#199638