Polskę ratować trzeba każdego dnia

Obrazek użytkownika Jacek Trzaska
Blog

 

 

 

 

Miałem niedawno kilka okazji, aby się przekonać o tym, że totalna opozycja nie tylko jest faktem medialnym, ale praniem mózgu zajmuje się na co dzień i gdzie tylko się da.

 

Jadąc taksówką można się więc dowiedzieć o winie premier Szydło w spowodowaniu wypadku w Oświęcimiu; zaś idąc na badania lekarskie: dlaczego musimy przyjmować imigrantów i jak piloci doprowadzili do wypadku w Smoleńsku, a i u mechanika samochodowego człowieka oświecą w temacie rosnącego pijaństwa spowodowanego programem 500 plus...

 

Czyżbym miał takie szczęście, czy też w całej Polsce, gdzie tylko się da,jest podobnie? Przypuszczać można, ze tak jest wszędzie. Od uniwersytetów (tam zwłaszcza) po zwykłe usługi w pralni. Na szczęście mamy już inne pokolenia, które są bardziej odporne na propagandę, niemniej jednak kropli drążącej skałę nie należy lekceważyć, zwłaszcza gdy ta kropla jest sporą rzeką rozżalonych lewaków, którzy mają problemy z obecną rzeczywistością.

 

I tak oto – jakby powiedzieli Rosjanie (lubię niektóre rusycyzmy, to jedyne co lubię z tej cywilizacji) – nie należy pozyskiwać pożywienia, strzelając do zdezorientowanych bażantów, narażając się na iście królewską klęskę wzorem króla Hiszpanii, który robił sobie zdjęcia i zapewne był dumny z siebie, zabijając słonie w Afryce, co nie znalazło jednak z oczywistych powodów aprobaty wśród poddanych. Lepiej zdobywać pożywienie innymi sposobami, mniej atrakcyjnymi, a za to w zgodzie z wyborcami (Identycznie tłumaczył się Komorowski, o czym pisałem: http://niepoprawni.pl/blog/3582/prezydent-znowu-poluje ).

 

https://pl.wikinews.org/wiki/Hiszpania:_kr%C3%B3l_poluje_na_s%C5%82onie_za_37000_euro

 

http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/460702,krol-hiszpanii-juan-carlos-abdykuje-dlaczego-oddaje-tron-chodzi-o-polowanie-na-slonie-i-korupcje.html

 

http://forsal.pl/artykuly/800759,krol-hiszpanii-abdykuje-wszystko-przez-polowanie-na-slonie-i-korupcje.html

 

 

Również pisanie ustaw powinno być łatwym zadaniem dla osób posiadających zaszczytny tytuł profesorski, z możliwym przewidywaniem skutków włącznie.

Innymi słowy dobrze byłoby mieć przygotowane ustawy, przez osoby normalnie się odżywiające, dla których odkrycie w Polsce stadnin koni i korników w puszczy nie będzie problemem wagi państwowej.

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Szyszko

 

 

Nad panem od polityki zagranicznej nie będę się pastwił, bo nie ma on łatwego zadania i przyszło mu pełnić obowiązki w trudnych czasach, ale powinien się uspokoić w imię racji stanu, którą reprezentuje i wzorem pani premier spokojniej dobierać słowa. Tak naprawdę wielu ludzi trzyma za niego kciuki, chociaż dla niektórych jest to coraz trudniejsze.

http://www.newsweek.pl/polska/polityka/witold-waszczykowski-najgorsze-wpadki-wypowiedzi-ministra,artykuly,380398,1.html

 

Jak się tak zastanowić nad wieloma wypowiedziami – rzekomymi wpadkami – to pan Waszczykowski ma rację. Co najwyżej ranga stanowiska większego wyważenia wypowiedzi wymaga.

Ciekawostką jest brak na powyższej liście Newsweeka zgłoszenia do komisji weneckiej sprawy TK, co za dziwne przeoczenie?

 

Służba zdrowia, nawet nie wiem jak zacząć. Są takie chwile, kiedy minister zdrowia pokazuje się w telewizji lub udziela wywiadu w innym medium. Właściwie straciło na znaczeniu to, o czym mówi – ważne – że na drugi dzień słupki poparcia dla partii rządzącej lecą w dół na łeb na szyję.

 

Akurat żyjemy w momencie, kiedy coraz więcej ludzi traci zaufanie do oficjalnej medycyny, upatrując chciwość jako naczelną zasadę, którą kierują się przedstawiciele służby zdrowia i koncernów farmaceutycznych. Problem szczepień, leczniczej mariihuany i wielu innych zagadnień, tak na świecie jak i w Polsce jest już od dawna nabrzmiały i biada tym, którzy tego nie widzą. Pan minister nie widzi i zapewnia o tym, przy byle okazji. Jego koronnym argumentem, jak i wielu innych, jest, że nie było badań. No to wreszcie je zróbcie, skoro są chętni – chciało by się powiedzieć, ale nie ma z kim gadać. Ludzie mają prawo nawet do szkodzenia sobie, ale to tylko w wolnym kraju, u nas się nie zanosi. A swoją drogą fajna sytuacja, jak na raka umierają, to zgodnie z dewizą Stalina: nie ma człowieka, nie ma problemu. Pacjenci umierają i już nic nie mówią, o tej mariihuanie.

 

 

O reformie oświaty pisałem i niewiele się zmieniło, a szkoda.

http://niepoprawni.pl/blog/jacek-trzaska/czekisci-walcza-nadal-jak-nie-aborcja-to-edukacja

 

Dobrze by było Public relations nie lekceważyć, zwłaszcza, że w ciągu wielu lat PiS argumenty miał i nic z tym, ustami swoich przedstawicieli, nie robił. Jak ktoś nie wie o co chodzi, to dam przykład: Ilu Polaków wie o tym, że pani Barbara Blida zastrzeliła się ślepym nabojem? Byli tacy, co kilka lat spędzili w komisji badającej sprawę i nic publicznie nie powiedzieli. Ciekawe dlaczego? Pewnie uznali, że nie ma to większego znaczenia. A potem się niektórzy dziwią, dlaczego jest tak łatwo lewakom wygrywać. Prawdopodobnie był to główny powód, dla którego w raporcie końcowym stało że: nie można z całą pewnością stwierdzić próby samobójczej… Czy jakoś tak?!

 

Jak tak dalej będzie się ignorować wizerunkowe wrażenia wyborców, to może być różnie. Osobiście nie chciałbym, by partia rządząca dawała satysfakcję tym taksówkarzom, lekarzom, mechanikom i innym zatroskanym o czerwone, tęczowe i inne interesy w Polsce tylko dlatego, że ktoś oderwany jest od ludzi, którzy mieli być ważnym elementem wyborczego sukcesu Prawa i Sprawiedliwości. Tak Partii jak i dosłownie.

 

Wizerunek powinien być sprawą nie tylko honoru, ale również inteligencji.

A swoją drogą, jak to możliwe, że prezes Kaczyński, znany ze swojego stosunku do zwierząt, przez tyle lat, nigdy nie wykorzystał swojego naturalnego atutu i nie pokazywał się ze zwierzętami, chociaż na całym świecie od dawna wiadomo, że przynosi to oczywiste korzyści wizerunkowe. Gdyby nie tabloid „Fakt” nikt nie wiedziałby o jego zamiłowaniu i dobrym sercu dla czworonogów.

 

A oto przykłady takich wizerunkowych ciekawostek:

Bucefał – czy ktoś nie wie o czyjego konia chodzi, pomimo upływu ponad dwóch tysięcy lat?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bucefa%C5%82

 

Aleksander Macedoński nie ukrywał, jak bardzo lubi i ceni swojego konia, pewnie to dlatego.

 

Słowiki – Król Polski Władysław Jagiełło lubił słuchać ich śpiewu i tego się bynajmniej nie wstydził?

http://szlachcicspodrypina.pl/krol-ornitolog-czyli-o-zabojczym-spiewie-slowika/

 

A zresztą wystarczyłoby sprawdzić: jakie obroty mają sklepy z żywnością dla zwierząt w Polsce, chodzi tu o tzw. domowe pupile, jak rosną ich obroty. Tu jedynym poglądem jest dobre serce. Oczywiście strzelanie do zwierząt w celach żywnościowych jest w tym przypadku wykluczone. Komorowskiemu to nie pomogło i nikomu nie pomoże.

 

W ostatnim czasie sondaże nie są zbyt łaskawe dla partii rządzącej i ktoś się z kimś dogadał – bo rośnie Platformie. Ponowne zjednoczenie lewicy, obojętne czy różowej czy czerwonej, nie byłoby dobre dla rządu, a na to się zanosi. Można w tym roku spodziewać się frontalnego ataku na PiS. Dlaczego w tym roku? Bo nie będzie w tym nic dziwnego, ze rząd, po dwóch latach ma problemy, tak się dzieje powszechnie na świecie. Nie będzie więc niczym nadzwyczajnym, że „cierpliwość wyborców ulegnie wyczerpaniu” – oczywiście w oczach całego świata – i wszyscy zrozumieją, że było wystarczająco dużo czasu na wykazanie wszystkich możliwości. Atak będzie zsynchronizowany z „europejczykami” z zagranicy i może być gorąco. Te sondaże to początek urabiania opinii publicznej – żeby się nikt nie dziwił – a potem kolejne „afery”, być może, ze już reżyserowane.

 

 

 

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)