Zielona wyspa

Obrazek użytkownika Jacek Trzaska
Blog

Zielona wyspa

 

Lansowanie Polski, jako „zielonej wyspy” zaczęło się już dosyć dawno, niejako w odpowiedzi na czarne wizje opozycji dotyczące naszej gospodarki w obliczu światowego kryzysu. Tymczasem, w opinii wielu „znawców tematu” udało się powstrzymać kryzys w Polsce i zmierzamy ku świetlanej przyszłości... Rządy Platformy Obywatelskiej mają jednak „sukcesy” nie tylko w sferze gospodarczej, ale i oświatowej, kontynuując dzieło globalnej pożogi intelektualnej swoich poprzedników. Zanim minister Hall zaczęła swoje pracowite urzędowanie, byli przecież inni, tacy jak: minister Handke, toteż proces rozwoju naszej cywilizacji i jego dziwaczne koleje ma przebieg ciągły i musi przynieść adekwatne efekty. Mając na względzie przyszłe i obecne skutki pracy nad wychowaniem społeczeństwa, popierającego kurs „zielonej wyspy”, dedykuje gabinetowi premiera Tuska, a w szczególności pani minister Hall i panu ministrowi Rostowskiemu, za wybitne osiągnięcia w oświacie i gospodarce, jakim jest nie tylko kontynuacja, ale i dalszy rozwój kultu cargo... na „naszej zielonej wyspie”, tę oto piosenkę z państwa Vanuatu, które składa się z wielu zielonych wysp: (dokładnie jest ich 83)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Vanuatu

A co to takiego, to cargo? Z ang. cargo – ładunek, krajowcy widząc przylatujące samoloty lub przypływające statki, z których wyładowywano cenne towary, wpadli na pomysł budowania lotnisk i portów – a raczej ich makiet – w nadziei, że to wystarczy do zwabienia wypchanych wszelkim dobrem statków... Tak zrodził się kult cargo, czyli przekonanie, że ślepe naśladownictwo, tworzenie pozorów, przyniesie – według wyznawców, a jakże by inaczej – dobrobyt... W naszym przypadku Europa zapewni nam wszystko za darmo, wystarczy tylko klaskać i budować ułudę, że niby u nas jest tak samo, jak w nowoczesnym kapitalizmie i temu podobne:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kult_cargo

 

Żeby było jasne, w sprawach oświaty i gospodarki: otóż wiele ludów w różnych zakątkach globu powoli dąży do cywilizacji zachodu (tak, jak my) i żebyśmy się mogli szybciej spotkać, wystarczy naszą tylko trochę... cofnąć.

https://www.youtube.com/watch?v=XZz9x0-oRuU

 

 

fragment programu „Boso przez świat” Wojciecha Cejrowskiego.

Swoją drogą chłopcy nieźle grają, prawda że sympatyczni, a jakie zaangażowanie...

 

A tutaj całość odcinka, również godna uwagi w kontekście powyższej dedykacji:

http://www.tvp.pl/styl-zycia/podroze/boso-przez-swiat/wideo/vanuatu

 

Tak przy okazji, dziwią się i denerwują niektórzy, dlaczego młodzież popiera Platformę?! Tymczasem, już od niepamiętnych czasów dzieci lubiły bajki i tych, co je opowiadają. W obecnych czasach modne są filmy fantasy i oczywiście ich bohaterowie, no a jak się ma do tego premier obiecujący cuda, prezentujący infantylne podejście do polityki, który uwielbia pograć w piłkę? Toż to Władca Pierścionków i Piotruś Pan w jednym. Jeśli jeszcze do tego dodać tych, co wiecznie „młodzi”, to elektorat rośnie, jak tajemnicza choroba (u wielu gorączka...).

W niektórych starych filmach „Obcy” opanowują świat przez zawładnięcie świadomością „Ziemian”, na przykład przez nadawanie zakodowanych, podkorowych informacji w popularnym serialu. A jak to się ma do sytuacji w mediach Trzeciej RP? Był taki film „MATRIX”, a w nim ułuda atrakcyjniejsza od prawdy... W efekcie – rozmowy z tymi – co są pod długim wpływem telewizji, bywają trudne i denerwujące, a ich upór, biorąc pod uwagę „ciekawą logikę” i „zdolność postrzegania”, zdradza cechy „Ziemian” z powyżej wymienionych przykładów.

Mimo wielu działań obecnego rządu, którego ewidentnym rezultatem jest coraz większe uzależnienie Polski od „obcych” i którego maniakalne zaprzeczanie wielu oczywistym zarzutom nacechowane jest arogancją – miliony uwiedzionych – nie zadając sobie żadnych pytań, (no może z wyjątkiem tego: czy Jarosław Kaczyński się uśmiechnie w kampanii wyborczej czy nie?) nadal wierzy w cuda Platformy, unijne zbawienie Polski i Europy i w to, że nie są frajerami, no bo w telewizji tak mówili?! A kto mówił? Zazwyczaj zarabiający fortuny na ich naiwności a wykrzesani z niebytu intelektualnego celebryci, i to im w zupełności wystarczy.

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)