Zwierzęta wiedzą…
Dziś usłyszałam w radio miłą wiadomość, chyba jedyną pozytywną dotyczącą tegorocznych nawałnic…
Ani jedno zwierzę nie zginęło w wyniku sierpniowej nawałnicy w lasach powiatu bytowskiego. Leśnicy od sześciu tygodni sprawdzali zniszczenia w lasach zniszczonych przez wichurę. Co najmniej 38 tys. hektarów zniszczonych lasów trzeba będzie odnowić po ostatnich wichurach, jakie przeszły nad Polską. Wiele domów, budynków, sieci energetycznych zrujnowała wichura. Jak było wiemy…. ofiary i ranni oraz potężne zniszczenia. Leśnicy szukali padłych zwierząt. Szukali dokładnie.
Nie znalezli ani jednego !
Sprawdzali naprawdę ogromne połacie lasu. Po takim czasie od nawałnicy, byłoby już czuć padlinę i widać byłoby kruki. Ani jednego takiego przypadku. Zaś wieczorem przed nawałnicą na pola i łąki wyszły ogromne stada jeleni, saren i dzików – zaobserwowali mieszkańcy ale nie kojarzyli. Wszystko na to wskazuje, że zwierzęta wyczuły, co się zdarzy! Nasi „bracia mniejsi” czują niebezpieczeństwo i dają znać zanim nadejdzie. Trzeba by je obserwować i….naśladować :)) Znamy wiele przykładów zwierzęcych alarmów.
Zwierzęta, ich nosy, uszy, oczy i inne zmysły to najczulsze „odbiorniki” i „analizatory” najmniejszych nawet zmian – tak w powietrzu, we wodzie, na i pod ziemią a także detektory wszelkich zmian w zachowaniu ludzi. Czują nastrój, zdenerwowanie, strach, emocje otaczających je ludzi. Tak było zawsze ale rzadko ludzie doceniali ten fenomen.
Legendarne gęsi kapitolińskie podczas najazdu celtyckiego na Rzym w IV wieku p.n.e. krzycząc obudziły strażników i ocaliły starożytny Rzym. Papuga Coco podczas pierwszej wojny ostrzegała ludzi, regularnie ok. pół godziny przed nalotami… a gdy szczury opuszczały statek – było wiadomo, że niebawem zatonie. Jeśli one uciekają z miasta , to pewny znak, że miasto czeka jakiś kataklizm – trzęsienie ziemi, wielka powódź lub pożar. Najszybciej reagują szczury i opuszczają zagrożony teren nawet miesiąc przed wstrząsem. To prawie nie do wiary!!! Uciekające w panice ptaki dają pewny sygnał, że zbliża się niebezpieczeństwo! Z poddasza wiedeńskiego Pałacu Sprawiedliwości pewnego dnia odleciały wszystkie gołębie. Następnego ranka zawalił się pałacowy dach.. przykłady można mnożyć.
Tuż przed nawałnicą i powodzią w Gruzji w czerwcu 2015 roku krokodyle, hipopotam i inne groźne zwierzęta uciekły z ZOO w Tbilisi. Mieszkańcy gruzińskiej stolicy zauważyli na ulicach lwy, tygrysy, niedźwiedzie, wilki, krokodyle i hipopotamy. Razem 32 drapieżniki spanikowane opuściły swoje klatki.
W styczniu 2005 roku u wybrzeży Oceanu Indyjskiego przed trzęsieniem ziemi i potężnym tsunami słonie, żółwie, delfiny i węże wyczuły nadchodzącą falę śmierci.
Apokaliptyczne trzęsienie ziemi i wzbudzone przezeń tsunami zabiły w dziesięciu krajach Azji i Afryki co najmniej 175 tys. osób, lecz ofiarą kataklizmu padły tylko nieliczne zwierzęta. Według wielu relacji świadków, słonie, nietoperze, bawoły, psy, małpy i węże zdążyły się schronić w bezpiecznym miejscu. Właściciel łodzi dla nurków w tajskim Khao Lak, początkowo nie wierzył własnym oczom, gdy morze nagle zaroiło się od delfinów. Pokazały drogę ucieczki z epicentrum… wielu skorzystało i popłynęło za nimi.
Czy zwierzęta posiadają szósty zmysł, który my, oderwani od natury ludzie utraciliśmy?
Może po części tak…
Na zrujnowanych przez nawałnice i tsunami terenach nie znaleziono żadnych martwych słoni, nawet martwego królika czy zająca! Uciekły zanim fale zalały wybrzeża.
Władze Japonii i Chin usiłowały wykorzystać zwierzęta jako żywe systemy ostrzegawcze przed wstrząsami tektonicznymi. Na przełomie lat 60. i 70. XX w. urzędnicy chińscy rozdzielali wśród wieśniaków broszury wzywające do zgłaszania dziwnych zachowań żab, szczurów i węży. W lutym 1975 r. ta inicjatywa przyniosła spektakularny sukces. Mieszkańcy miasta Haicheng spostrzegli, że węże, przebudzone niespodziewanie z zimowego snu, wypełzały masowo na ulice, aby zamarznąć na mrozie. Miasto ewakuowano. Tydzień później Haicheng zostało unicestwione przez trzęsienie ziemi o sile 7,3 stopni w skali Richtera, ale zginęły tylko cztery osoby./../
Naukowcy usiłują wyjaśnić te niezwykłe zjawiska. Już starożytni byli pewni, że zwierzęta potrafią wyczuć klęskę naturalną znacznie wcześniej niż ludzie. Rzymski uczony Pliniusz Starszy pisał, że jedną z oznak zbliżającego się trzęsienia ziemi są zaniepokojone ptaki. Frank Mazzotti, biolog z University of Florida, twierdzi: „Wszystko jedno, czy chodzi o huragan, trzęsienie ziemi, czy pożar. Zwierzęta potrafią rozpoznać te kataklizmy wcześniej niż ludzie. Prawdopodobnie wyczuwają zmiany ciśnienia, wibracje, zapach etc. i uciekają wcześniej niż my”.
Zwierzęta instynktownie ratując swoje życie dają nam sygnały ostrzegawcze, byśmy i my na czas ratowali swoje. Powinniśmy chcieć i umieć je odczytywać, wszak razem z nimi stanowimy wielką rodzinę mieszkańców tej Ziemi, jakże bezbronnych wobec żywiołów… Ten „zwierzęcy fenomen” powinien być dla nas dumnych ludzi, twórców sejsmografów, stacji meteo, satelitów pogodowych itp. widzialnym znakiem mądrości i dobroci Stwórcy.
„Stworzenie samo wskazuje na swego Stwórcę, dzieło pozwala rozpoznać Tego, kto je wykonał, a świat objawia Tego, który go uporządkował”.
/ św. Ireneusz z Lyonu /
https://m.radiogdansk.pl/wiadomosci/item/66386-zwierzeta-wyczuly-co-sie-...
https://www.tygodnikprzeglad.pl/zwierzeta-szosty-zmysl/
http://nadnaturalnie.pl/zwierzeta-umieja-przewidywac-kataklizmy/
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 4600 odsłon
Komentarze
prymitywna manipulacja
Ukryty komentarz
Komentarz użytkownika ety został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..
30 Września, 2017 - 17:39
słabiutko.
@ ety
30 Września, 2017 - 18:07
Konkretnie :
- w którym miejscu manipulacja
- w którym prymitywna
potem podyskutujemy !
Źle oceniony komentarz
Komentarz użytkownika ety nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.
@cyborg30 Września, 2017 - 18:16
cisza to nathanel, ten sam sposób narracji, te same metody manipulacji, oczywiście wszystko rozbija się o prymitywną technikę kombinacji "literkowych" oraz odwoływanie sie do tandetnych skojarzeń, pani Galanciak z FB nauczycielka ze Starej Wojskiej jest specjalistką w tej dziedzinie, ona mogłaby Ci to lepiej wytłumaczyć.
@ ety
30 Września, 2017 - 19:10
Faktycznie ! Znaczne fragmenty są (ctrl+c -> ctrl+v) z https://www.tygodnikprzeglad.pl/zwierzeta-szosty-zmysl/
Mogłem to sprawdzić za pierwszym podejściem - mea culpa ! Nabrać się na kompilacje tekstów 12-letnich. Swoją drogą dobre roczniki, "blended" wybornie, wchodzi gładko.
@cyborgu
1 Października, 2017 - 10:35
Odkryłeś to, co jawne. przecież dałam link pod notką!
Nie tylko ten.
https://m.radiogdansk.pl/wiadomosci/item/66386-zwierzeta-wyczuly-co-sie-...
https://www.tygodnikprzeglad.pl/zwierzeta-szosty-zmysl/
http://nadnaturalnie.pl/zwierzeta-umieja-przewidywac-kataklizmy/
Wielu pisząc notki nie podaje linków do artykułów, z których korzysta cytując.
Jeżeli nie widzisz mojego własnego tekstu - trudno! Czuj się nabrany....
CISZA
@ cisza
1 Października, 2017 - 12:57
E tam ! Od razu nabrany ! Tekst zgrabny, troszkę posklejany ;-))). Ma ręce i nogi, nie pozuje na naukowy sznyt.
Najważniejsza była konstatacja, że u nas w Polsce dostępny jest następny dowód na pewne zdolności zwierząt.
@ety
1 Października, 2017 - 10:29
Nie podoba się? Trudno....cisza to cisza :)))
CISZA
Nie Ety, to nie manipulacja!
30 Września, 2017 - 19:07
Od kilkunastu lat, całkiem amatorsko, zajęłam się ornitologią. Dziś mogłabym długo opowiadać historie o "moich" ptakach. Jedną z obserwowanych prawidłowości jest także wzmożona aktywność przy szukaniu pokarmu, która zapowiada zmianę, a częstokroć - załamanie pogody. "Mój" Duńczyk, ornitolog-amator od lat kilkudziesięciu, ostatecznie zgodził się z moją obserwacją, ba - przyznał mi rację. Mam pewne własne (teoretyczne) wyjaśnienie, ale nie będę się z tym "wychylać".
Nie mniej zgadzam się, że warto obserwować zwierzęta i wyciągać wnioski z ich zachowania.
Za ten wpis postawiłam minus.
_________________________________________________________
Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie
katarzyna.tarnawska
@ katarzyna.tarnawska
30 Września, 2017 - 19:32
Błąd w określeniu ! Chodzi o kompilację fragmentów cudzych tekstów.
Mam ogród i wiem, że zamieszkujące go ptaki potrafią się "wpasować" z lęgiem we wiosenną sekwencję pogodową.
Jak kotka śpi za kuchennym oknem i pozwala je zamknąć - można wieszać pranie w ogrodzie i nie dbać o prognozę TV. Jak nie pozwala zamknąć okna - nie wieszaj lub nie wychodź z domu. Kot się zbiera do domu - ty zbieraj pranie.
@katarzyna.tarnawska
1 Października, 2017 - 11:00
Dzięki :) kto obserwuje zwierzęta, ten rozumie, że one "mówią" i do swoich i do nas....ostrzegają przed nadchodzącymi zmianami. Kolorowe kruki - krzykliwe sójki to istne czujniki wszelkich zmian.
Mieszkańcy lasów wiedzą o tym i zdają się na ich krzyk. Uciekają.
Nasi domowi pupile wyczuwają zmiany w pogodzie, "wiedzą" też, jak się czujemy, odbierają nasz nastrój i po swojemu nań reagują. Mój Fred, jamnik szorstowłosy, odważny i cięty "wiedział", kiedy jedziemy do weterynarza i nie chciał wsiadać do auta! Normalnie bardzo lubił jazdę, z nosem przy szybie bez strachu.
Starałam się dociec, skąd on "wiedział"? Nie wiem do dziś...
Pozdrawiam
ps.
Chyba wolno jawnie powoływać się na fakty opisane przed laty?
Nie byłam wtedy ani w Gruzji, ani w Indonezji i okolicach by opisywać tamtejsze sytuacje. Były mi potrzebne jako argumenty. "Gęsi kapitolińskich" też sama nie wymyśliłam :))))
CISZA
Komuś się nie spodobało
30 Września, 2017 - 17:47
Więc przyłożył Tobie pałą
Dodam że kilka lat temu
Badał pająków odruchy
Polak i udało się mu
Zwiastować podziemne ruchy
Pozdrawiam
"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"
"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"
Więc przyłożył Tobie pałą
1 Października, 2017 - 12:44
znam technikę uników, nie bolało :))
Odruchy pająków? Nie wiedziałam ale....szukając znalazłam dr Jana Pająka.
Hmmm ...zbyt mało wiem, by wyrobić sobie zdanie o jego teoriach, bo "ufoludki" odpychają.
Tu: http://energia.sl.pl/seismograph_pl.htm
Pozdrawiam
CISZA
Cisza
1 Października, 2017 - 16:52
Dr Jan Pająk nie ma z tym nic wspólnego
On jest specjalistą od czego innego
Ten to jest skromny nie szkolony prostaczek
Co zajął się szukaniem zachowań znaczeń
Pozdrawiam
"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"
"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"