Dziwny jest ten ... Rząd!

Obrazek użytkownika Apoloniusz
Kraj

Rządzie nasz kochany! Weź się wreszcie do roboty, zamiast dreptać w miejscu z pokornie spuszczonymi głowami tak jakby najciekawsze problemy poukrywane były w rozporkach, róbcie coś wreszcie, błagamy Was. Co kogo obchodzą wyniki prawyborów u totalnych - a pies ich j...ł, wszak są ważniejsze problemy.

Amerykanie zapewnili, że sypną groszem, że pomogą, że Polska nie zostanie sama jakby co, z czego wynika, że obecny rząd jest nie do ruszenia przez następne 10 czy 20 lat, gdyż taki jest także interes USA (bez względu na to kto będzie prezydentem), więc Panowie Pisowczycy wypełnijcie wreszcie kupon! Chciejcie wygrać! Nie cykajcie eurokołchoznianych mędrców, przy jankesach nic Polsce nie grozi, pora wstać z klęczek.

https://wpolityce.pl/swiat/478209-wazna-decyzja-senatu-usa-sankcje-na-firmy-ktore-buduja-ns2

Dlaczego jeszcze nie jest zaciągnięty przed Trybunał Stanu cwaniaczek od strzelania palcami w plecy, wszak komisja od Amber Gold postawiła zarzuty i wnioski.

Dlaczego prokuratura (najlepiej w rodzinnym Szczecinie) nie wezwała jeszcze w charakterze świadka szefa Senatu. Niechby jeździł co drogi dzień tam i z powrotem ze trzy miesiące, zamiast do Brukseli.

Dlaczego zawracać sobie głowę prezesem NIK-u - szkoda czasu - niech szaleje i wskazuje, a kogo wskaże tego wywalać na zbitą gębę zamiast się wstydzić jak uwiedziona cnotka, bez względu: "swój" czy obcy, pamiętając, iż niema w PIS-e swoich złodziei, bo jeśli złodziej to w pierdlu nie w PIS-e. I po kłopocie.

Panowie rządzący, macie co chcieliście, macie władzę, macie nasze poparcie, macie nasze zaufanie. Czego jeszcze Wam trzeba, aby wreszcie zacząć działać? Popędu? Da się załatwić, jak trzeba wezwijcie, my także pójdziemy na Warszawę.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)