Eugleny totalne tańczą tango...cipa!

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Jeszcze w adwencie, grubo przed zapustami roztańczyły się eugleny! w rytmie tango cipa.
"Ci pamiętasz moja (mój)....!?"

Euglena zielona, klejnotka zielona.( łac. Euglena viridis )

I, żeby była pełna jasność, to one, te czyli owe eugleny opozycyjne do tej klejnotki mają ho, ho! nijak! a nawet i dalej!
Albowiem ten jednokomórkowiec mocno nad nimi góruje inteligencją.
Jedna komórka, a mimo to jest bytem nieosiągalnym dla polityków opozycji totalnej, a tym tzw feministkom szczególnie.

Pierwszy tańcor!
Nr 1 w korowodzie, to wiadomo sam miszcz nad miszcze Rysiu Petru.
Ruszył w tango!
Argentyńskie?
Skądże!
To może jego odmianę; Nuevo?, Milonga?
Też nie.
To ...szerokie tango!

Tylko spec od Rubikonia, sześciu króli mógł się ogłosić nowym ...tańcorem!

Szerokie tango!
Wklęsłe czy wypukłe?
Przytulango czy na dystans?

Nie!
Szerokie.

W podobnym układzie bujał się jak pamiętamy mąż prezydent stolicy.
Tango mocno odchylony, na dystans, żadnych przytulanek, kontaktu z partnerką od kamienicy, czyli prezydent- małżonką.
Tak pan Walz tangował w sprawie kamienicy, że nawet zadeklarował publicznie zwrot 5 mln ze spadku po szmalcownikach.

Rozbujało się na dobre towarzystwo IIIRP.
Kastowa KRS wybrała się do ambasady Niemiec, aby sobie zdrowo POjodłować o paragrafach i artykułach, bo nie być gorszą od Schetyny i Czaaskowskiego.
Jak jodłować to zusammen do kupy!
Zawistowski z Żurkiem tak jodłowali, głosowo skakali; a to z piersi, a to z głowowy, że zdominowali sędzinę Kamińską i Rzeplińskiego! odbrzusznym torem oddychania!
Igor Tuleya z Łączewskim do dziś nie mogą odżałować tego, iż nie zabrano ich do wspólnego-zusammen powiększenia i obniżania rezonatorów głosowych.

Taa! muzyka podobno łagodzi obyczaje.
Niestety w przypadku opozycji totalnej prawo to zostało zakwestionowane.
Bowiem nawet w najszerszym pojmowaniu opozycji zamiast łagodności jest tam totalna wojna o wszystko.
Nawet w tańcu, niby przytuleni warczą na siebie i walczą.
O wszystko.

Skoro o walce, to nijak pominąć dzielną jak bohaterowie z Unsere mutter, unsere Vatter, Różę Thun zum coś tam und jeszcze noch weiter.
Ta, to dopiero poszła w ostre tango!
Dała czadu!
Nie tylko rozwalona (jak w l. 39-45 ci od Adolfa w zastrzeżonych " Nur fur Deutsche", na siedzeniu warszawskiego tramwaju jako żywo przeniosła nas w lata okupacji, tak świetnie sportretowane nie tylko w filmie "Zakazane piosenki".
Więcej! nie śpiewała też nowiny, że "Hitler spadł z drabiny"!, lecz szprechała szpetnie na nasz kraj!
Tak szpetnie, że jeden z jej kolegów po ojro nie zdzierżył i ze szmalcownictwem ją skojarzył.

Skoro wątek niemiecki, to nijak bez Kingi Rusin, która z wielkim sentymentem przypomniała nam, niewdzięcznym niedouczonym Polakom wielkie zasługi już wyżej wymienionego Adolfa z wąsikiem dla ratowania borów polskich.
I wpisała się tak jak grafini Rose do wielkiej księgi dziękczynnej za niemiecką dbałość nie tylko o nasze mienie, o demokrację, przyrodę i w ogóle za to ich całe wspaniałe bezinteresowne zusammen!

Richtig!
Genau!
Tanzen, tanzen zwei ... zasranzen!

Czymże to tango cipa zakończyć?

W moim pięknym mieście tzw feministki nawet Mikołajowi Kopernikowi wypominają, że za mało angażuje się w te ich tany, w tango cipa.
Wygrażają jemu parasolkami, wieszakami oraz ordynarnymi, wulgarnymi napisami oraz odśrodkowym palcem!
I to wszystko w ramach o tzw uprawnienie kobiet.

Totalny obłęd.

Eugleny tańczące tango cipa.

pzdr

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (7 głosów)

Komentarze

będą za to płacić do końca zycia, m. in. utratą szacunku, poważania, już na zawsze pozostaną tylko kmiotami z internetu, którym odcięto koryto równo przy ryju.

Vote up!
0
Vote down!
0
#1556298